Czy można żądać zasądzenia alimentów w trakcie trwania małżeństwa?

Więk­szość osób utoż­sa­mia moment orze­ka­nia w zakre­sie ali­men­tów pomię­dzy mał­żon­ka­mi wyłącz­nie z postę­po­wa­niem roz­wo­do­wym. War­to jed­nak mieć na uwa­dze, iż wnie­sie­nie spra­wy o ali­men­ty może nastą­pić rów­nież pod­czas trwa­nia mał­żeń­stwa. Poni­żej wska­za­li­śmy warun­ki, jakie powin­ny zostać speł­nio­ne, aby rosz­cze­nie w zakre­sie zasą­dze­nia ali­men­tów pod­czas trwa­nia mał­żeń­stwa uzna­ne zosta­ło za zasad­ne.

Obowiązki wynikające z zawarcia związku małżeńskiego

Z chwi­lą zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go mał­żon­ko­wie uzy­sku­ją zarów­no upraw­nie­nia, jak rów­nież nakła­da­ne są na nich obo­wiąz­ki prze­wi­dzia­ne prze­pi­sa­mi pra­wa. Mał­żon­ko­wie zobo­wią­za­ni są bowiem do wspól­ne­go poży­cia, do wza­jem­nej pomo­cy i wier­no­ści, jak rów­nież do współ­dzia­ła­nia dla dobra zało­żo­nej przez nich rodzi­ny.

Obo­wią­zek pomo­cy doty­czy zarów­no sfe­ry mate­rial­nej, jak rów­nież uczu­cio­wej (ducho­wej). W zakre­sie sfe­ry mate­rial­nej dopre­cy­zo­wa­ny jest on w prze­pi­sach Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go, a w szcze­gól­no­ści prze­ja­wia się on w obo­wiąz­ku zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny (o czym sze­rzej poni­żej). Co wię­cej, ze sfe­rą mate­rial­ną wią­że się rów­nież w spo­sób ści­sły obo­wią­zek współ­dzia­ła­nia dla dobra zało­żo­nej rodzi­ny poprzez wspól­ne zarzą­dza­nie mająt­kiem oby­dwu mał­żon­ków.

Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny

Zaspo­ka­ja­nie pod­sta­wo­wych potrzeb rodzi­ny win­no być doko­ny­wa­ne według sił oraz moż­li­wo­ści mająt­ko­wych i zarob­ko­wych każ­de­go z mał­żon­ków. Co wię­cej, speł­nie­nie oma­wia­ne­go obo­wiąz­ku przez jed­ne­go z mał­żon­ków może pole­gać wyłącz­nie lub w znacz­nej czę­ści na wycho­wy­wa­niu dzie­ci oraz pro­wa­dze­niu gospo­dar­stwa domo­we­go zało­żo­ne­go przez stro­ny. Wyga­śnię­cie ww. obo­wiąz­ku nastę­pu­je z dniem zakoń­cze­nia mał­żeń­stwa (np. na sku­tek orze­cze­nia roz­wo­du bądź unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa) oraz orze­cze­nia sepa­ra­cji.

W dok­try­nie oraz orzecz­nic­twie ist­nie­ją spo­ry, czy oma­wia­ny obo­wią­zek speł­nia cha­rak­ter rosz­cze­nia ali­men­ta­cyj­ne­go. Spo­ry te mają wyłącz­nie cha­rak­ter teo­re­tycz­ny, dla­te­go też na potrze­by niniej­sze­go arty­ku­łu przy­ję­to zało­że­nie, iż obo­wią­zek zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny jest obo­wiąz­kiem ali­men­ta­cyj­nym ist­nie­ją­cym w trak­cie trwa­nia mał­żeń­stwa, w opar­ciu o któ­ry moż­na wystą­pić z rosz­cze­nia­mi mająt­ko­wy­mi wobec dru­gie­go mał­żon­ka.

W świe­tle powyż­sze­go mał­żo­nek jest zatem upraw­nio­ny do żąda­nia od dru­gie­go mał­żon­ka:

  1. świad­czeń mająt­ko­wych;
  2. zabez­pie­cze­nia świad­czeń mająt­ko­wych – pod­czas trwa­nia postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go.

Wysokość alimentów

Nale­ży pod­kre­ślić, iż nie ist­nie­ją kry­te­ria, któ­re wska­zy­wa­ły­by spo­sób wyli­cze­nia wyso­ko­ści świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych. Zasa­dą jest, iż mał­żon­ko­wie win­ni posia­dać rów­ną sto­pę życio­wą (tak­że dzie­ci two­rzą­ce razem z nimi jed­ną rodzi­nę). Wyso­kość świad­czeń będzie zatem zale­ża­ła od dotych­cza­so­wej sto­py życio­wej rodzi­ny, jej liczeb­no­ści oraz moż­li­wo­ści mająt­ko­wych i zarob­ko­wych oby­dwoj­ga mał­żon­ków.

Inny­mi sło­wy przy usta­la­niu obo­wiąz­ku ali­men­ta­cyj­ne­go przez sąd nie są istot­ne docho­dy fak­tycz­nie uzy­ski­wa­ne przez każ­de­go z mał­żon­ków, lecz moż­li­wo­ści mająt­ko­we i zarob­ko­we oby­dwoj­ga mał­żon­ków. Sąd nie bie­rze rów­nież pod uwa­gę istot­nych uspra­wie­dli­wio­nych potrzeb oboj­ga mał­żon­ków, lecz oko­licz­ność ist­nie­nia rów­nej sto­py życio­wej.

Separacja faktyczna a zasądzenie alimentów

Obec­nie w orzecz­nic­twie ist­nie­je roz­bież­ność sta­no­wisk, czy fakt pozo­sta­wa­nia w sepa­ra­cji fak­tycz­nej (brak orze­cze­nia w zakre­sie sepa­ra­cji) jest oko­licz­no­ścią wyłą­cza­ją­cą moż­li­wość wystę­po­wa­nia o ali­men­ty od dru­gie­go mał­żon­ka. Naszym zda­niem oko­licz­ność pozo­sta­wa­nia w sepa­ra­cji fak­tycz­nej i jej wpływ na upraw­nie­nie do zasą­dze­nia ali­men­tów będzie roz­pa­try­wa­na przez sąd indy­wi­du­al­nie w każ­dej spra­wie.

Nale­ży bowiem zwró­cić uwa­gę, iż sądy zasą­dzi­ły ali­men­ty na rzecz mał­żon­ka pozo­sta­ją­ce­go w fak­tycz­nej sepa­ra­cji m. in. w przy­pad­ku:

  1. wycho­wy­wa­nia wspól­nych mało­let­nich dzie­ci przez mał­żon­ka upraw­nio­ne­go do ali­men­ta­cji;
  2. opusz­cze­nia rodzi­ny przez mał­żon­ka zobo­wią­za­ne­go do ali­men­ta­cji.

Jed­no­cze­śnie w przy­pad­ku mał­żeństw bez­dziet­nych sepa­ra­cja fak­tycz­na w więk­szo­ści przy­pad­ków uzna­wa­na jest przez sądy za oko­licz­ność wyłą­cza­ją­cą moż­li­wość żąda­nia świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych mię­dzy mał­żon­ka­mi.

Podsumowanie

Reasu­mu­jąc nale­ży wska­zać, iż moż­li­wym jest wnie­sie­nie spra­wy o ali­men­ty mię­dzy mał­żon­ka­mi rów­nież w trak­cie trwa­nia mał­żeń­stwa. W toku pro­ce­su mał­żo­nek żąda­ją­cy świad­czeń od dru­gie­go mał­żon­ka winien udo­wod­nić wyso­kość dotych­cza­so­wej sto­py życio­wej zało­żo­nej przez nich rodzi­ny, moż­li­wo­ści mająt­ko­we oraz zarob­ko­we oby­dwoj­ga mał­żon­ków, jak rów­nież fakt nie­przy­czy­nia­nia się dru­gie­go mał­żon­ka do zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny.



Powrót do pod­stro­ny Adwo­kat ali­men­ty

Masz pyta­nia lub wąt­pli­wo­ści?

Zadzwoń

801 50 10 50