Frankowicze

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rado­wie Praw­ni docho­dzi w imie­niu swo­ich klien­tów zwro­tu świad­cze­nia nie­na­leż­ne­go od ban­ków sto­su­ją­cych klau­zu­le nie­do­zwo­lo­ne (klau­zu­le abu­zyw­ne), w szcze­gól­no­ści w związ­ku ze swo­bod­nym usta­la­niem przez ban­ki wyso­ko­ści rat kre­dy­tu walo­ry­zo­wa­ne­go kur­sem fran­ka szwaj­car­skie­go (CHF) oraz wystę­pu­je do sądów o unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­tu (usłu­ga „Pomoc fran­ko­wi­czom”.

Pomoc frankowiczom

W ramach świad­czo­nej przez naszą Kan­ce­la­rię pomo­cy dla fran­ko­wi­czów oce­nia­my zapi­sy umo­wy kre­dy­tu celem spraw­dze­nia, czy mogą one zostać uzna­ne za nie­waż­ne w cało­ści. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni posia­da duże doświad­cze­nie w pro­wa­dze­niu spraw tzw. fran­ko­wi­czów prze­ciw­ko ban­kom. Spo­sób ukształ­to­wa­nia zapi­sów znacz­nej czę­ści umów kre­dy­to­wych indek­so­wa­nych do walut obcych oraz deno­mi­no­wa­nych w walu­tach obcych (naj­czę­ściej w CHF) pro­wa­dzi do wnio­sku, iż umo­wy te nie zawie­ra­ły mini­mal­ne­go zakre­su ele­men­tów koniecz­nych do uzna­nia, iż doszło do zawar­cia waż­nej umo­wy kre­dy­tu ban­ko­we­go, a co za tym idzie kre­dy­to­bior­cy mogą żądać unie­waż­nie­nia umo­wy kre­dy­tu wła­śnie na tej  pod­sta­wie. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni świad­czy usłu­gę „Pomoc dla fran­ko­wi­czów” w spo­sób kom­plek­so­wy.

Zachę­ca­my naszych klien­tów do podej­mo­wa­nia dzia­łań naj­da­lej idą­cych, a jed­no­cze­śnie naj­bar­dziej dla nich korzyst­nych, mają­cych na celu unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­tu, jeże­li po ana­li­zie umo­wy kre­dy­tu klien­ta doj­dzie­my do wnio­sku, iż unie­waż­nie­nie umo­wy w cało­ści jest zasad­ne pomoc dla fran­ko­wi­czów.

Frankowicze 2019

Umo­wy kre­dy­tu indek­so­wa­ne­go do CHF prze­wi­dy­wa­ły, iż każ­do­ra­zo­wo wypła­ca­na kwo­ta w zło­tych pol­skich, mia­ła być prze­li­cza­na na walu­tę, do któ­rej indek­so­wa­ny jest kre­dyt według kur­su kup­na walu­ty kre­dy­tu poda­ne­go w tabe­li ban­ku, obo­wią­zu­ją­ce­go w dniu uru­cho­mie­nia kre­dy­tu. Taki mecha­nizm jest sprzecz­ny z zasa­dą okre­ślo­ną w art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go, wska­zu­ją­cą, iż umo­wa kre­dy­tu ban­ko­we­go powin­na okre­ślać kwo­tę udzie­la­ne­go kre­dy­tu. Kwo­ta kre­dy­tu nie była bowiem w tego rodza­ju umo­wach okre­ślo­na.

Obec­nie coraz wię­cej osób posia­da­ją­cych kre­dy­ty pseu­do­wa­lu­to­we (fran­ko­wi­cze 2019) decy­du­je się na cał­ko­wi­te unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­tu przez sie­bie zawar­tej. Jest to w naszej oce­nie pra­wi­dło­wym postę­po­wa­niem, gdyż w przy­pad­ku zawar­cia tego typu umów, gdzie sto­so­wa­ne były mecha­ni­zmy wy­żej opi­sa­ne klien­ci ban­ków mogą wno­sić o ich unie­ważnie­nie w cało­ści. Nota­be­ne spra­wy o unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­tu są coraz czę­ściej przez fran­ko­wi­czów wygry­wa­ne. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni wspie­ra swych klien­tów w wyta­cza­niu wła­śnie takich powództw sądo­wych (usłu­ga „fran­ko­wi­cze 2019”).

Od kil­ku lat obser­wu­je­my wyso­ki kurs fran­ka, któ­ry w 2015 roku osią­gnął naj­wyż­szą swą war­tość w histo­rii. Pomi­mo jego nie­wiel­kie­go spad­ku po tym dniu, kurs CHF czę­sto oscy­lu­je wokół 4 zł, co czy­ni kre­dy­ty w nim zacią­gnię­te o wie­le droż­szy­mi, ani­że­li mia­ły być według zapew­nień ze stro­ny ban­ków udzie­la­ją­cych takich kre­dy­tów. Na sku­tek wzro­stu rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych duża część osób, któ­ra posia­da kre­dy­ty indek­so­wa­ne do CHF i deno­mi­no­wa­ne w CHF zaczę­ła inte­re­so­wać się zapi­sa­mi swych umów, zaczy­na­jąc rozu­mieć na czym pole­ga mecha­nizm w nich zasto­so­wa­ny. Poni­żej wyja­śni­my funk­cjo­no­wa­nie mecha­ni­zmu zawar­te­go w umo­wach tzw. pseu­do­wa­lu­to­wych, któ­ry spo­wo­do­wał, że tysią­ce fran­ko­wi­czów zde­cy­do­wa­ło się na wyto­cze­nie powódz­twa ban­kom.

Unieważnienie umowy kredytu frankowego

Zgod­nie z art. 69 ust. 1 Pra­wa ban­ko­we­go, przez umo­wę kre­dy­tu bank zobo­wią­zu­je się oddać do dys­po­zy­cji kre­dy­to­bior­cy na czas ozna­czo­ny w umo­wie kwo­tę środ­ków pie­nięż­nych z prze­zna­cze­niem na usta­lo­ny cel, a kre­dy­to­bior­ca zobo­wią­zu­je się do korzy­sta­nia z niej na warun­kach okre­ślo­nych w umo­wie, zwro­tu kwo­ty wyko­rzy­sta­ne­go kre­dy­tu wraz z odset­ka­mi w ozna­czo­nych ter­mi­nach spła­ty oraz zapła­ty pro­wi­zji od udzie­lo­ne­go kre­dy­tu. Sto­sow­nie zaś do art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go, umo­wa kre­dy­tu ban­ko­we­go powin­na zostać zawar­ta na piśmie i okre­ślać m.in. kwo­tę i walu­tę kre­dy­tu oraz zasa­dy i ter­min spła­ty kre­dy­tu.

Umo­wy kre­dy­tu indek­so­wa­ne­go do CHFw prze­wa­ża­ją­cej czę­ści zawie­ra­ły mecha­nizm, na pod­sta­wie któ­re­go wypła­ca­na kwo­ta w zło­tych pol­skich prze­li­cza­na była na CHF (lub inną walu­tę indek­sa­cji) według kur­su kup­na walu­ty. Kurs walu­ty okre­ślo­ny miał zostać według tabe­li ban­ku, czę­sto z dnia wypła­ty kre­dy­tu. Nie było jed­nak żad­nych unor­mo­wań, któ­re wska­zy­wa­ły­by w jaki spo­sób kurs z tabe­li ban­ku będzie wyli­czo­ny, wsku­tek cze­go powyż­szy mecha­nizm uznać nale­ży za sprzecz­ny z zasa­dą okre­ślo­ną w art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go. Zgod­nie z nią umo­wa kre­dy­tu musi wska­zy­wać kwo­tę udzie­la­ne­go kre­dy­tu, co w umo­wach indek­so­wa­nych do CHF nie mia­ło miej­sca.

Sprzecz­ny z art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go jest rów­nież czę­sty mecha­nizm sto­so­wa­ny w umo­wach kre­dy­tu deno­mi­no­wa­ne­go w CHF. W umo­wach tych kwo­ta kre­dy­tu okre­śla­na była w CHF, zaś jej rów­no­war­tość w PLN prze­ka­zy­wa­na była do dys­po­zy­cji kre­dy­to­bior­ców po jej prze­li­cze­niu przy zasto­so­wa­niu kur­su kup­na CHFw dniu uru­cho­mie­nia kredytu.W przy­pad­ku zawar­cia tego typu umów, gdzie sto­so­wa­ne były mecha­ni­zmy wy­żej opi­sa­ne klien­ci ban­ków powin­ni obec­nie roz­wa­żyć wnie­sie­nie powódz­twa o unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­tu przez sie­bie zawar­tej (tzw. fran­ko­wi­cze 2019).

Klauzule niedozwolone w umowach kredytu

Ban­ki sto­su­ją w umo­wach z klien­ta­mi klau­zu­le, któ­re są nie­do­zwo­lo­ne w świe­tle orzecz­nic­twa Sądu Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów (SOKiK). Tytu­łem przy­kła­du SOKiK uznał nastę­pu­ją­ce posta­no­wie­nie umow­ne sto­so­wa­ne przez BRE­Bank S.A. za klau­zu­lę abu­zyw­ną: „Raty kapi­­ta­­ło­­wo-odse­t­ko­­we oraz raty odset­ko­we spła­ca­ne są w zło­tych po uprzed­nim ich prze­li­cze­niu wg kur­su sprze­da­ży CHFz tabe­li kur­so­wej BREBan­ku S.A. obo­wią­zu­ją­ce­go na dzień spła­ty z godzi­ny 14:50” (wyrok z dnia 27 grud­nia 2010 r., sygn. akt XVIIAmC 1531/09). Rów­nież w sto­sun­ku do Mil­le­nium Bank S.A. sto­so­wa­ne przez Bank posta­no­wie­nie doty­czą­ce rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych wpła­ca­nych w PLNa następ­nie prze­li­cza­nych do walu­ty kre­dy­tu zosta­ło uzna­ne za nie­do­zwo­lo­ne. Ana­lo­gicz­ne posta­no­wie­nia były i są nadal sto­so­wa­ne przez pozo­sta­łe ban­ki udzie­la­ją­ce kre­dy­tów walu­to­wych.

Obec­nie orzecz­nic­two jest coraz bar­dziej jed­no­li­te, niż to mia­ło miej­sce jesz­cze nie tak daw­no temu  (fran­ko­wi­cze 2019). Sędzio­wie zauwa­ża­ją bowiem, iż ban­ki poprzez wpro­wa­dzenie do sto­so­wa­nych przez sie­bie wzo­rów umów indek­so­wa­nych do walut obcych bądź deno­mi­no­wa­nych w walu­cie obcej zagwa­ran­to­wa­ły sobie moż­li­wość swo­bod­ne­go okre­śla­nia wyso­ko­ści rat kre­dy­tu. Dzie­je się tak na sku­tek wpro­wa­dze­nia spre­adów, któ­rych wyso­kość w momen­cie zawie­ra­nia umo­wy nie była klien­tom zna­na. Co wię­cej, wyso­kość kur­su sto­so­wa­ne­go przez ban­ki odbie­ga­ły od kur­su śred­nie­go ogła­sza­ne­go przez Naro­do­wy Bank Pol­ski oraz do kur­sów ryn­ko­wych.

War­to wska­zać, iż rosz­cze­nie o zwrot świad­cze­nia nie­na­leż­ne­go przedaw­nia się z upły­wem dzie­się­ciu lat (w zakre­sie rat po dniu 9 lip­ca 2018 r. okres ten został skró­co­ny do 6 lat). Dla unik­nię­cia wąt­pli­wo­ści powyż­sze rosz­cze­nie nie jest rosz­cze­niem o świad­cze­nie okre­so­we, któ­re­go ter­min przedaw­nie­nia wyno­si trzy lata. Nota­be­ne zgod­nie z wyro­kiem Sądu Okrę­go­we­go we Wro­cła­wiu z dnia 15 stycz­nia 2015 r. (sygn. akt IICa 1695/14) „świad­cze­nie pole­ga­ją­ce na zwro­cie nie­na­le­ży­te­go świad­cze­nia nie jest samo w sobie świad­cze­niem okre­so­wym, ponie­waż jest świad­cze­niem jed­no­ra­zo­wym, któ­re­go obo­wią­zek speł­nie­nia powsta­je z mocy usta­wy w warun­kach w niej okre­ślo­nych, nie prze­wi­du­je zaś ona w tym zakre­sie żad­ne­go okre­so­we­go speł­nia­nia świad­czeń, lecz jed­no­ra­zo­wy zwrot nie­na­leż­nie speł­nio­ne­go świad­cze­nia.”. 

Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego

Nagmin­ną prak­ty­ką sto­so­wa­ną przez ban­ki było pobie­ra­nie od kre­dy­to­bior­ców, któ­rzy kupu­jąc nie­ru­cho­mość nie wno­si­li wkła­du wła­sne­go w wyma­ga­nej przez bank wyso­ko­ści, dodat­ko­wej opła­ty tytu­łem ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du wła­sne­go. Powyż­sze kwo­ty pobie­ra­ne przez ban­ki zosta­ły uzna­ne jed­nak za nie­do­zwo­lo­ne, gdyż pro­wa­dzą do nie­uza­sad­nio­ne­go prze­rzu­ce­nia przez ban­ki na ich klien­tów kosz­tów zabez­pie­cze­nia się przed ryzy­kiem pro­wa­dzo­nej przez ban­ki dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej.Mało tego­bar­dzo­czę­sto umo­wy kre­dy­tu nie zawie­ra­ją żad­nych wzo­rów czy prze­licz­ni­ków słu­żą­cych do wyli­cze­nia opła­ty należ­nej z tytu­łu ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du. Co wię­cej, ban­ki zastrze­ga­ją sobie upraw­nie­nie do jed­no­stron­ne­go decy­do­wa­nia, czy wkład wła­sny kre­dy­to­bior­ców jest zbyt niski w sto­sun­ku do udzie­lo­ne­go kre­dy­tu, co skut­ko­wa­ło koniecz­no­ścią ponie­sie­nia ww. opła­ty na pod­sta­wie kry­te­riów, któ­rych klient nie był w sta­nie zwe­ry­fi­ko­wać. Takie posta­no­wie­nia umow­ne rażą­co naru­sza­ją inte­res kre­dy­to­bior­ców i są sprzecz­ne z dobry­mi oby­cza­ja­mi, a w kon­se­kwen­cji sta­no­wią klau­zu­lę nie­do­zwo­lo­ną. Takie posta­no­wie­nia powo­du­ją, iż speł­nie­nie świad­cze­nia przez klien­tów ban­ków jest cał­ko­wi­cie uza­leż­nio­ne od oko­licz­no­ści zależ­nych tyl­ko od woli ban­ku. Nota­be­ne posta­no­wie­nia takie są zawar­te nie tyl­ko w umo­wach kre­dy­tu indek­so­wa­nych do CHF i deno­mi­no­wa­nych w CHF, ale rów­nież w odnie­sie­niu do kre­dy­tów zło­to­wych.

Kredyty frankowe — wyroki

Coraz bogat­sze orzecz­nic­two (kre­dy­ty fran­ko­we – wyro­ki) pod­kre­śla, iż wpro­wa­dza­jąc do swych wzo­rów umów posta­no­wie­nia zbli­żo­ne do posta­no­wie­nia znaj­du­ją­ce­go się w umo­wach kre­dy­tu sto­so­wa­nych przez BRE Bank S.A. o tre­ści: „Raty kapi­­ta­­ło­­wo-odse­t­ko­­we oraz raty odset­ko­we spła­ca­ne są w zło­tych po uprzed­nim ich prze­li­cze­niu wg kur­su sprze­da­ży CHF z tabe­li kur­so­wej BRE Ban­ku S.A. obo­wią­zu­ją­ce­go na dzień spła­ty z godzi­ny 14:50”, ban­ki zagwa­ran­to­wa­ły sobie pra­wo do dowol­ne­go okre­śla­nia wyso­ko­ści rat kre­dy­tu walo­ry­zo­wa­ne­go kur­sem CHF poprzez usta­la­nie w tabe­lach kur­so­wych war­to­ści spre­adu walu­to­we­go oraz kur­su sprze­da­ży fran­ka szwaj­car­skie­go. Tym samym wyso­kość kur­su fran­ka szwaj­car­skie­go okre­śla­ne­go przez bank nie pozo­sta­wa­ła w okre­ślo­nej rela­cji do kur­su śred­nie­go ogła­sza­ne­go przez Naro­do­wy Bank Pol­ski lub aktu­al­ne­go kur­su ukształ­to­wa­ne­go przez rynek walu­to­wy, co pol­skie sądy coraz czę­ściej zauwa­ża­ją kre­dy­ty fran­ko­we – wyro­ki.

War­to rów­nież wska­zać, iż rosz­cze­nie o zwrot świad­cze­nia nie­na­leż­ne­go od ban­ków przedaw­nia się z upły­wem dzie­się­ciu lat w zakre­sie rat wpła­co­nych do lip­ca 2018 r. Nie jest to świad­cze­nie okre­so­we, jak pró­bu­ją prze­ko­ny­wać Ban­ki, a więc nie znaj­dzie do nich zasto­so­wa­nie 3‑letni ter­min przedaw­nie­nia — tak orzekł np.  Sąd Okrę­go­wy we Wro­cła­wiu w dniu 15 stycz­nia 2015 r., sygn. akt IICa 1695/14 (kre­dy­ty fran­ko­we – wyro­ki).

Frankowicze co dalej?

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni udzie­la pomo­cy praw­nej oso­bom, któ­re zacią­gnę­ły kre­dy­ty indek­so­wa­ne do CHF i kre­dy­ty deno­mi­no­wa­ne w CHF (tzw. kre­dy­ty fran­ko­we). W ramach świad­czo­nych przez nas usług ofe­ru­je­my repre­zen­to­wa­nie Pań­stwa w pro­ce­sach o unie­waż­nie­nie umów kre­dy­tu, wyeli­mi­no­wa­nie z nich indek­sa­cji przy jed­no­cze­snym pozo­sta­wie­niu opro­cen­to­wa­nia opar­te­go o Libor (tzw. odfran­ko­wie­nie kre­dy­tu), zwrot spre­adów czy zwrot kosz­tów ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du wła­sne­go. War­to wska­zać, iż opi­nia Rzecz­ni­ka Gene­ral­ne­go Try­bu­na­łu Spra­wie­dli­wo­ści Unii Euro­pej­skiej doty­czą­ca kre­dy­tów fran­ko­wych jest dla fran­ko­wi­czów bar­dzo korzyst­na, a zatem na pyta­nie, któ­re zada­je sobie wie­lu fran­ko­wi­czów, tj. „Fran­ko­wi­cze co dalej?” odpo­wia­da­my – war­to wal­czyć o unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­tu, ewen­tu­al­nie o odfran­ko­wie­nie kre­dy­tu.

Artykuły dotyczące specjalizacji  “Frankowicze”:

Masz pyta­nia lub wąt­pli­wo­ści?

Zadzwoń

801 50 10 50