Kiedy sąd może orzec rozwód?

Rozwód wyłącznie na mocy orzeczenia sądu

Roz­wód jest jed­nym ze spo­so­bów zakoń­cze­nia mał­żeń­stwa dwoj­ga osób. Jed­no­cze­śnie pod­le­ga on kon­tro­li pań­stwa, w któ­rym obo­wią­zu­je zasa­da trwa­ło­ści związ­ku mał­żeń­skie­go zawie­ra­ne­go na całe życie. Mał­żon­ko­wie nie posia­da­ją kom­pe­ten­cji do roz­wią­za­nia ist­nie­ją­cej mię­dzy nimi wię­zi za pomo­cą jakie­go­kol­wiek poro­zu­mie­nia. To pań­stwo, a dokład­niej sądy dzia­ła­ją­ce w imie­niu pań­stwa uzy­ska­ły jako jedy­ne upraw­nie­nie do orze­ka­nia w zakre­sie zakoń­cze­nia związ­ków mał­żeń­skich.

Przesłanki orzeczenia rozwodu

Roz­wią­za­nia mał­żeń­stwa przez roz­wód może żądać każ­dy z mał­żon­ków. Sąd, bada­jąc moż­li­wość orze­cze­nia roz­wo­du pomię­dzy mał­żon­ka­mi okre­śla, czy w sta­nie fak­tycz­nym danej spra­wy zaist­nia­ły wszel­kie prze­słan­ki wska­za­ne prze­pi­sa­mi pra­wa.

Do prze­sła­nek orze­cze­nia roz­wo­du, któ­re muszą wystą­pić rów­no­cze­śnie, nale­żą:

  1. trwa­ły oraz
  2. zupeł­ny roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go.

Sąd nie może jed­nak orzec roz­wią­za­nia mał­żeń­stwa, jeże­li w jego sku­tek mogło­by ucier­pieć dobro wspól­nych mało­let­nich dzie­ci bądź jego orze­cze­nie było­by sprzecz­ne z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go. Są to nie­do­okre­ślo­ne sfor­mu­ło­wa­nia (warun­ki), któ­rych wystą­pie­nie sąd bada obli­ga­to­ryj­nie w każ­dej sprawie.Do orze­cze­nia roz­wo­du nie doj­dzie rów­nież, jeże­li żąda tego mał­żo­nek wyłącz­nie win­ny roz­kła­du poży­cia, a dru­gi z mał­żon­ków sprze­ci­wia się zakoń­cze­niu mał­żeń­stwa.

Pojęcie pożycia małżeńskiego

Ter­min „poży­cie mał­żeń­skie”, pomi­mo posłu­gi­wa­nia się nim w prze­pi­sach Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go nie został dopre­cy­zo­wa­ny w tre­ści Kodek­su bądź w jakim­kol­wiek innym prze­pi­sie praw­nym. Zgod­nie z dok­try­ną oraz orzecz­nic­twem defi­niu­je się go jako pew­ne­go rodza­ju wspól­no­tę – wspól­no­tę uczuć (miłość, sza­cu­nek i zaufa­nie) połą­czo­ną ze współ­ży­ciem fizycz­nym oraz wspól­no­tą gospo­dar­czą. Więź uczu­cio­wa, zwa­na też wię­zią psy­chicz­ną wią­że się ze sfe­rą emo­cjo­nal­ną łączą­cą mał­żon­ków. Na jej pod­sta­wie ist­nie­je miłość oraz goto­wość do poświę­ceń czy szcze­rość i otwar­tość wzglę­dem współ­mał­żon­ka. Wspól­no­ta fizycz­na to utrzy­my­wa­nie bli­sko­ści fizycz­nej oraz współ­ży­cia płcio­we­go mię­dzy mał­żon­ka­mi. Nato­miast wspól­no­ta gospo­dar­cza wyra­ża się w szcze­gól­no­ści we wspól­nym miesz­ka­niu oraz pro­wa­dze­niu wspól­ne­go gospo­dar­stwa domo­we­go przez oby­dwo­je mał­żon­ków.

Rozkład pożycia małżeńskiego

Roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go ist­nie­je, gdy mię­dzy mał­żon­ka­mi docho­dzi do osła­bie­nia wię­zi mał­żeń­skich dopro­wa­dza­ją­ce­go do ich zani­ku.

Zupełny rozkład pożycia

Orze­cze­nie roz­wo­du nastą­pi wyłącz­nie pod warun­kiem, kie­dy roz­kład poży­cia mię­dzy mał­żon­ka­mi będzie posia­dał cha­rak­ter zupeł­ny.
Zupeł­ny roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go wystę­pu­je, gdy usta­ną wszel­kie wię­zi fizycz­ne, ducho­we i gospo­dar­cze mię­dzy mał­żon­ka­mi. A zatem moż­na co do zasa­dy stwier­dzić, że jeże­li wyłącz­nie jed­na bądź dwie z nich zosta­ną zerwa­ne, a pozo­sta­łe nadal będą ist­nieć to prze­słan­ka zupeł­no­ści nie wystą­pi.

Usta­nie wię­zi uczu­cio­wej nastę­pu­je, gdy nie ist­nie­je uczu­cie miło­ści mię­dzy mał­żon­ka­mi zwią­za­ne z prze­ja­wa­mi czu­ło­ści bądź inne­go spo­so­bu mani­fe­sto­wa­nia miło­ści. Zgod­nie z utrwa­lo­nym orzecz­nic­twem nawet spo­ra­dycz­ne sto­sun­ki fizycz­ne mię­dzy mał­żon­ka­mi świad­czą o dal­szym ist­nie­niu wię­zi mię­dzy nimi, co unie­moż­li­wia orze­cze­nie roz­wo­du.

Mniej rygo­ry­stycz­nie oce­nia­ne jest ist­nie­nie wię­zi gospo­dar­czej bądź jej bra­ku. Roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go może być uzna­ny za zupeł­ny pomi­mo wystę­po­wa­nia nie­któ­rych ele­men­tów wię­zi gospo­dar­czej, przy usta­niu pozo­sta­łych wię­zi, jeże­li dal­sze ich utrzy­my­wa­nie jest uza­sad­nio­ne szcze­gól­ny­mi oko­licz­no­ścia­mi, np. dal­sze zamiesz­ki­wa­nie we wspól­nym miesz­ka­niu.

Trwałość rozkładu pożycia

Aby doszło do orze­cze­nia roz­wo­du, roz­kład poży­cia usta­lo­ny przez Sąd jako zupeł­ny musi być trwa­ły. Doko­nu­jąc oce­ny trwa­ło­ści roz­kła­du poży­cia bie­rze się pod uwa­gę praw­do­po­do­bień­stwo z jakim może nastą­pić przy­wró­ce­nie wię­zi mię­dzy mał­żon­ka­mi.

Spo­śród oko­licz­no­ści istot­nych przy usta­la­niu trwa­ło­ści roz­kła­du poży­cia istot­ną rolę odgry­wa upływ cza­su. Porów­na­nie okre­su trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go z okre­sem ist­nie­nia roz­kła­du poży­cia będzie pomoc­ne przy usta­le­niu ist­nie­nia trwa­ło­ści roz­kła­du mał­żeń­stwa. W orzecz­nic­twie wska­zu­je się, iż jeże­li wspól­ne poży­cie mał­żon­ków trwa­ło 38 lat to nawet ich 3-let­nie roz­łą­ka nie musi ozna­czać ist­nie­nia trwa­ło­ści roz­kła­du poży­cia. Z kolei krót­ki upływ cza­su od daty zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go i krót­ki okres roz­kła­du poży­cia nie wyłą­cza­ją moż­li­wo­ści orze­cze­nia roz­wo­du.

Wyjąt­ko­wo uzna­je się, że nastą­pił trwa­ły i zupeł­ny roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go, mimo nie­ba­da­nia okre­su trwa­nia roz­kła­du mał­żeń­stwa. Są to jed­nak sytu­acje wyjąt­ko­we, do któ­rych orzecz­nic­two zali­cza m. in.:

  1. uszko­dze­nie cia­ła dru­gie­go z mał­żon­ków,
  2. wywo­ła­nie roz­stro­ju zdro­wia dru­gie­go z mał­żon­ków;
  3. dopusz­cze­nie się cięż­kiej znie­wa­gi wobec dru­gie­go mał­żon­ka;
  4. zdrada/cudzołóstwo – przy czym nie będzie nim gwałt, któ­re­go ofia­rą padł współ­mał­żo­nek czy sto­su­nek odby­ty przez współ­mał­żon­ka z oso­bą trze­cią w warun­kach, w któ­rych nie mógł on zro­zu­mieć zna­cze­nia swo­je­go postę­po­wa­nia;
  5. cięż­ka cho­ro­ba psy­chicz­na współ­mał­żon­ka;
  6. popeł­nie­nie cięż­kie­go prze­stęp­stwa i ska­za­nie na karę dłu­go­let­nie­go pozba­wie­nia wol­no­ści jed­ne­go ze współ­mał­żon­ków.

Nie­mniej jed­nak, zgod­nie z ugrun­to­wa­nym orzecz­nic­twem wystą­pie­nie cho­ro­by u jed­ne­go z mał­żon­ków nie powin­no pro­wa­dzić do uzna­nia, iż doszło do trwa­łe­go roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go. Co wię­cej, w takiej sytu­acji dru­gi z mał­żon­ków obo­wią­za­ny jest do uży­cia wszel­kich środ­ków celem przy­wró­ce­nia cho­re­mu zdro­wia. Postę­po­wa­nie odmien­ne uzna­je się za sprzecz­ne z zasa­da­mi moral­ny­mi.

Podsumowanie

Pod­su­mo­wu­jąc, orze­cze­nie roz­wo­du jest moż­li­we, jeże­li nastą­pi­ło zupeł­ne zerwa­nie wię­zi uczu­cio­wych, fizycz­nych oraz gospo­dar­czych pomię­dzy mał­żon­ka­mi, zaś z doświad­cze­nia życio­we­go wyni­ka, iż mało praw­do­po­dob­ne jest ich przy­wró­ce­nie.


Powrót do spe­cja­li­za­cji “Roz­wód”

Masz pyta­nia lub wąt­pli­wo­ści?

Zadzwoń

801 50 10 50