Naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy

Zna­kiem towa­ro­wym może być każ­de ozna­cze­nie, któ­re moż­na przed­sta­wić w spo­sób gra­ficz­ny, jeże­li ozna­cze­nie takie nada­je się do odróż­nie­nia towa­rów jed­ne­go przed­się­bior­stwa od towa­rów inne­go przed­się­bior­stwa. Isto­tą zna­ku towa­ro­we­go jest więc zdol­ność do odróż­nia­nia podob­nych towa­rów w obro­cie. Zgod­nie z usta­wą z dnia 30 czerw­ca 2000 r. pra­wo wła­sno­ści prze­my­sło­wej (dalej: „p.w.p.” lub „Usta­wa”), na znak towa­ro­wy może być udzie­lo­ne pra­wo ochron­ne (art. 121 p.w.p.), któ­re powo­du­je powsta­nie moż­li­wo­ści korzy­sta­nia z narzę­dzi chro­nią­cych powsta­łe pra­wo.

Uzy­ska­ne pra­wo ochron­ne na znak towa­ro­wy jest pra­wem, mają­cym cha­rak­ter wyłącz­ny – przy­słu­gu­je tyl­ko upraw­nio­ne­mu pod­mio­to­wi, któ­ry może ewen­tu­al­nie upo­waż­nić inny pod­miot do korzy­sta­nia ze zna­ku towa­ro­we­go. Ochro­na pra­wa na znak towa­ro­wy jest jed­nak ogra­ni­czo­na tery­to­rial­nie oraz cza­so­wo. Uzy­ska­nie bowiem pra­wa ochron­ne­go w wyni­ku decy­zji Urzę­du Paten­to­we­go Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej powo­du­je naby­cie wyłącz­ne­go pra­wa do uży­wa­nia zna­ku towa­ro­we­go w spo­sób zarob­ko­wy lub zawo­do­wy na całym obsza­rze Pol­ski. Czas trwa­nia pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy wyno­si 10 lat od daty zgło­sze­nia zna­ku towa­ro­we­go w Urzę­dzie Paten­to­wym. Pra­wo ochron­ne na znak towa­ro­wy może zostać prze­dłu­żo­ne na wnio­sek upraw­nio­ne­go, na kolej­ne okre­sy dzie­się­cio­let­nie (art. 153 ust. 1–3 p.w.p.).

Uży­wa­niem zna­ku, któ­re jest m.in. warun­kiem zacho­wa­nia pra­wa ochron­ne­go, jest w szcze­gól­no­ści: umiesz­cza­nie tego zna­ku na towa­rach obję­tych pra­wem ochron­nym lub ich opa­ko­wa­niach, ofe­ro­wa­niu i wpro­wa­dza­niu tych towa­rów do obro­tu, ich impor­cie lub eks­por­cie oraz skła­do­wa­niu w celu ofe­ro­wa­nia i wpro­wa­dza­nia do obro­tu. Ponad­to uży­wa­niem jest tak­że ofe­ro­wa­nie lub świad­cze­nie usług pod tym zna­kiem oraz umiesz­cza­nie zna­ku na doku­men­tach zwią­za­nych z wpro­wa­dza­niem towa­rów do obro­tu lub zwią­za­nych ze świad­cze­niem usług, a tak­że posłu­gi­wa­nie się nim w celu rekla­my (art. 154 p.w.p.).

Naruszenia

Pierw­sze z zacho­wań naru­sza­ją­cych pra­wo ochron­ne na znak towa­ro­wy pole­ga na uży­wa­niu w obro­cie gospo­dar­czym zna­ku iden­tycz­ne­go do zare­je­stro­wa­ne­go w sto­sun­ku do iden­tycz­nych towa­rów, jeże­li uży­wa­ją­cy znak towa­ro­wy nie posia­da tytu­łu praw­ne­go, któ­ry upraw­niał­by do takie­go korzy­sta­nia. W isto­cie cho­dzi o uży­wa­nie zna­ku w taki sam spo­sób, jak uży­wa go oso­ba upraw­nio­na do pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy. Powyż­sze dzia­ła­nie nie­upraw­nio­ne­go (art. 296 ust. 2 pkt 1 p.w.p.), sta­no­wi naru­sze­nie funk­cji ozna­cza­nia pocho­dze­nia towa­ru, bywa rów­nież nazy­wa­ne repro­duk­cją. W takim przy­pad­ku prze­słan­ką wyto­cze­nia sku­tecz­ne­go rosz­cze­nia prze­ciw­ko naru­szy­cie­lo­wi jest jedy­nie wyka­za­nie bez­praw­no­ści uży­wa­nia zna­ku chro­nio­ne­go, któ­ra będzie wyra­ża­ła się w bra­ku ist­nie­nia tytu­łu praw­ne­go do korzy­sta­nia ze zna­ku „sko­pio­wa­ne­go” (bra­ku zawar­cia odpo­wied­niej umo­wy np. umo­wy licen­cyj­nej). Przy czym, o naru­sze­niu pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy będzie decy­do­wał sam fakt nakła­da­nia zna­ku iden­tycz­ne­go do chro­nio­ne­go na iden­tycz­ne towa­ry. Nie będzie koniecz­ne nato­miast wyka­za­nie ryzy­ka pomył­ki oso­by naby­wa­ją­cej taki towar.

Następ­nym moż­li­wym naru­sze­niem jest uży­wa­nie zna­ku iden­tycz­ne­go lub podob­ne­go do zare­je­stro­wa­ne­go zna­ku w sto­sun­ku do towa­rów iden­tycz­nych lub podob­nych, jeże­li uży­wa­nie takie­go zna­ku towa­ro­we­go może spo­wo­do­wać wśród czę­ści odbior­ców błąd, któ­ry pole­ga na sko­ja­rze­niu zna­ku ze zna­kiem zare­je­stro­wa­nym (art. 296 ust. 2 pkt 2 p.w.p.). Będzie to imi­ta­cja (naśla­dow­nic­two), zabro­nio­ne ze wzglę­du na ryzy­ko pomył­ki. Ryzy­ko nato­miast powsta­nie, wów­czas gdy oso­ba trze­cia uży­wa wier­nie odwzo­ro­wa­ne­go zna­ku ory­gi­nal­ne­go dla ozna­cze­nia towa­rów podob­nych, lecz nie iden­tycz­nych do zare­je­stro­wa­nych, ponad­to gdy zmie­nio­na postać zna­ku jest nakła­da­na na towa­ry takie same, jak zare­je­stro­wa­ne lub na towa­ry podob­ne. Wyka­za­nie naru­sze­nia zna­ku chro­nio­ne­go będzie wyma­ga­ło nie tyl­ko udo­wod­nie­nia bez­praw­no­ści uży­wa­nia zna­ku chro­nio­ne­go, ale rów­nież powsta­nia ryzy­ka pomył­ki z tym zna­kiem.

Trze­cim spo­so­bem naru­sze­nia pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy, może być bez­praw­ne uży­wa­nie zna­ku iden­tycz­ne­go lub podob­ne­go do reno­mo­wa­ne­go zna­ku towa­ro­we­go w sto­sun­ku do jakich­kol­wiek towa­rów, jeże­li jego uży­wa­nie może przy­nieść uży­wa­ją­ce­mu nie­na­leż­ną korzyść lub szko­dzić odróż­nia­ją­ce­mu cha­rak­te­ro­wi bądź reno­mie zna­ku (art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p.). Wyja­śnić nale­ży, że reno­mo­wa­nym zna­kiem towa­ro­wym będzie znak towa­ro­wy, któ­ry jest zna­ny znacz­nej czę­ści odbior­ców towa­rów i usług oraz któ­ry posia­da siłę atrak­cyj­ną przy­cią­ga­nia i war­tość rekla­mo­wą wyni­ka­ją­cą z utrwa­lo­ne­go w świa­do­mo­ści odbior­ców prze­ko­na­nia o bar­dzo dobrych cechach towa­ru nim opa­trzo­ne­go. Reno­ma zna­ku towa­ro­we­go powsta­je w wyni­ku dłu­go­trwa­łe­go uży­wa­nia zna­ku, a tak­że inten­syw­nej pro­mo­cji i utrwa­le­nia u odbior­ców prze­ko­na­nia o dobrej jako­ści towa­rów nim ozna­czo­nych (wyrok Sądu Ape­la­cyj­ne­go w War­sza­wie z dnia 26 lute­go 2013 r., sygn. akt I ACa 1001/12).

Zatem w tym przy­pad­ku celem jest ochro­na przed nie­upraw­nio­nym czer­pa­niem korzy­ści z funk­cji gwa­ran­cyj­nej i rekla­mo­wej zare­je­stro­wa­ne­go zna­ku. Naru­sze­nie zna­ku może spo­wo­do­wać stop­nio­wą utra­tę moż­li­wo­ści odróż­nia­nia zna­ku, jego „dege­ne­ra­cję” i roz­wod­nie­nie. Takie zja­wi­sko powo­du­je utra­tę war­to­ści ryn­ko­wej zna­ku towa­ro­we­go. Docho­dze­nie rosz­czeń w tym wypad­ku, będzie wyma­ga­ło wyka­za­nia, że uży­wa­nie zna­ku powo­du­je samą moż­li­wość uzy­ska­nia przez naru­sza­ją­ce­go nie­na­leż­nej korzy­ści lub moż­li­wość szko­dli­we­go oddzia­ły­wa­nia dla odróż­nia­ją­ce­go cha­rak­te­ru bądź reno­my zna­ku wcze­śniej­sze­go (wyrok Sądu Naj­wyż­sze­go z dnia 10 lute­go 2011 r., sygn. akt IV CSK 393/10). War­to rów­nież zauwa­żyć, że ochro­na ta obo­wią­zu­je nie­za­leż­nie od podo­bień­stwa towa­rów, na któ­re nakła­da­ny jest znak.

Ponad­to nale­ży wska­zać szcze­gól­ne przy­pad­ki moż­li­wo­ści naru­sze­nia zna­ku towa­ro­we­go pod­le­ga­ją­ce­go ochro­nie w inter­ne­cie. Uży­cie chro­nio­ne­go ozna­cze­nia w sie­ci sta­no­wi naru­sze­nie pra­wa ochron­ne­go, co powo­du­je moż­li­wość docho­dze­nia rosz­czeń z art. 296 ust. 1 p.w.p., jeże­li zosta­ną speł­nio­ne usta­wo­we prze­słan­ki. Jed­nak­że pod­sta­wy uwzględ­nie­nia rosz­cze­nia nie sta­no­wi samo wyko­rzy­sta­nie ozna­cze­nia w adre­sie inter­ne­to­wym, ale takie posłu­że­nie się nim, któ­re spo­wo­du­je zakłó­ce­nie funk­cji zna­ku, przez wpro­wa­dze­nie nie­bez­pie­czeń­stwa wpro­wa­dze­nia w błąd co do pocho­dze­nia towa­ru lub usłu­gi albo do naru­sze­nia funk­cji rekla­mo­wej zna­ku (wyrok SN z dnia 11 grud­nia 2013 r. sygn. akt IV CSK 191/13).

Jed­no­cze­śnie pod­miot świad­czą­cy usłu­gę odsy­ła­nia, któ­ry prze­cho­wu­je ozna­cze­nie iden­tycz­ne z danym zna­kiem towa­ro­wym jako sło­wo klu­czo­we i orga­ni­zu­je na jego pod­sta­wie wyświe­tla­nie reklam, nie uży­wa zare­je­stro­wa­ne­go zna­ku towa­ro­we­go przed­się­bior­cy (orze­cze­nie wstęp­ne Euro­pej­skie­go Try­bu­na­łu Spra­wie­dli­wo­ści w spra­wie Google Fran­ce SARL i Google Inc. v. Louis Vuit­ton Mal­le­tier SA i inni, sygn. akt C-236/08). Zatem takie dzia­ła­nie nie sta­no­wi naru­sze­nia pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy.

Nato­miast przed­się­bior­ca nie­dy­spo­nu­ją­cy zgo­dą upraw­nio­ne­go ze wspól­no­to­we­go zna­ku towa­ro­we­go, może uży­wać tego zna­ku wyłącz­nie w funk­cji wska­za­nia przed­mio­tu pro­wa­dzo­nej dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej. Nie­do­pusz­czal­ne będzie jed­nak takie sfor­mu­ło­wa­nie infor­ma­cji lub rekla­my, któ­re mogło­by suge­ro­wać nie­ist­nie­ją­ce powią­za­nie han­dlo­we (praw­ne lub gospo­dar­cze) mię­dzy upraw­nio­nym a uży­wa­ją­cym wspól­no­to­we­go zna­ku towa­ro­we­go (wyrok SA w War­sza­wie z dnia 19 lute­go 2010 r., sygn. akt I ACa 1011/09).

Pod­kre­ślić jed­nak nale­ży, że uży­wa­nie cudze­go zna­ku przez oso­bę nie­upraw­nio­ną sta­no­wi naru­sze­nie pra­wa wyłącz­ne­go bez wzglę­du na spo­sób uży­wa­nia takie­go zna­ku tj. nakła­da­nie na towa­ry, wpro­wa­dza­nie do obro­tu, import ozna­ko­wa­nych towa­rów, uży­wa­nie w rekla­mie lub doku­men­tach. Czyn­ni­kiem decy­du­ją­cym o naru­sze­niu będzie rze­czy­wi­ste uży­wa­nie funk­cji zna­ku chro­nio­ne­go w obro­cie gospo­dar­czym.

Wska­zać nale­ży, że w ewen­tu­al­nym spo­rze sądo­wym prze­słan­kę bez­praw­no­ści będzie musiał wyka­zy­wać upraw­nio­ny z pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy, bowiem na nim będzie spo­czy­wał cię­żar dowo­du. W takiej sytu­acji koniecz­ne będzie wyka­za­nie bra­ku sku­tecz­ne­go pra­wa do uży­wa­nia zna­ku oraz że nie dzia­ła on w gra­ni­cach pra­wem dozwo­lo­nych. Ewen­tu­al­na wina lub zamiar uży­wa­ją­ce­go znak bez tytu­łu praw­ne­go nie będzie mia­ła decy­du­ją­ce­go zna­cze­nia.

Ocena naruszeń

Naru­sze­nie pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy może nastą­pić przez bez­praw­ne uży­wa­nie zna­ku towa­ro­we­go oraz uży­wa­nie zna­ku spo­sób wpro­wa­dza­ją­cy w błąd, któ­ry stwa­rza ryzy­ko pomył­ki lub ryzy­ko tzw. paso­żyt­nic­twa w odnie­sie­niu do zna­ków reno­mo­wa­nych. Nale­ży jed­nak wska­zać, że nie będzie naru­sze­niem pra­wa ochron­ne­go na pod­sta­wie art. 296 ust. 2 p.w.p. uży­wa­nie zna­ku poza obro­tem gospo­dar­czym. Nato­miast oce­ny, czy mia­ło miej­sce naru­sze­nie pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy w przy­pad­ku towa­rów powszech­ne­go użyt­ku nale­ży doko­ny­wać z per­spek­ty­wy wra­że­nia prze­cięt­ne­go odbior­cy, bio­rąc pod uwa­gę ele­men­ty odróż­nia­ją­ce zna­ku.

Ponad­to oce­nia­jąc, czy zna­ki są podob­ne w stop­niu gro­żą­cym pomył­ką, istot­ne zna­cze­nie ma towar, dla któ­re­go są uży­wa­ne. Zatem im więk­sze jest podo­bień­stwo mię­dzy towa­ra­mi, tym surow­sze powin­ny być wyma­ga­nia, co do cech odróż­nia­ją­cych porów­ny­wa­ne zna­ki. Jed­no­ro­dza­jo­wość towa­rów zwięk­sza ryzy­ko pomył­ki podob­nych zna­ków (wyrok SA w Łodzi z dnia 20 sierp­nia 2010 r., sygn. akt I ACa 486/10). W dodat­ku oce­na powin­na uwzględ­niać cało­kształt oko­licz­no­ści, tj. rodzaj zna­ku oraz siłę jego oddzia­ły­wa­nia, zbież­ność któ­re­goś z ele­men­tów, a tak­że świa­do­me wzo­ro­wa­nie się na zna­ku ory­gi­nal­nym. Cho­dzi o sytu­acje, gdy cało­kształt oko­licz­no­ści pozwa­la na kon­klu­zję, że nie­upraw­nio­ny do uży­wa­nia zna­ku świa­do­mie pod­jął czyn­no­ści do wpro­wa­dze­nia w błąd co do pocho­dze­nia towa­ru.

Roszczenia

Oso­ba, któ­rej pra­wo ochron­ne na znak towa­ro­wy zosta­ło naru­szo­ne, lub oso­ba, któ­rej usta­wa na to zezwa­la, może żądać od oso­by, któ­ra naru­szy­ła to pra­wo, zanie­cha­nia naru­sza­nia, wyda­nia bez­pod­staw­nie uzy­ska­nych korzy­ści, a w razie zawi­nio­ne­go naru­sze­nia rów­nież napra­wie­nia wyrzą­dzo­nej szko­dy na zasa­dach ogól­nych albo poprzez zapła­tę sumy pie­nięż­nej w wyso­ko­ści odpo­wia­da­ją­cej opła­cie licen­cyj­nej albo inne­go sto­sow­ne­go wyna­gro­dze­nia, któ­re w chwi­li ich docho­dze­nia były­by należ­ne tytu­łem udzie­le­nia przez upraw­nio­ne­go zgo­dy na korzy­sta­nie ze zna­ku towa­ro­we­go (art. 296 ust. 1 p.w.p.).

Ponad­to na wnio­sek upraw­nio­ne­go sąd może orzec o poda­niu do publicz­nej wia­do­mo­ści czę­ści albo cało­ści orze­cze­nia lub infor­ma­cji o orze­cze­niu w spo­sób i zakre­sie okre­ślo­nym przez sąd (art. 296 ust. 1a w zw. z art. 287 ust. 2 p.w.p.). Wyso­kość odszko­do­wa­nia w związ­ku z napra­wie­niem szko­dy na zasa­dach ogól­nych (według zasad odszko­do­waw­czych kodek­su cywil­ne­go – art. 415) będzie obej­mo­wa­ło ponie­sio­ne stra­ty oraz utra­co­ne zyski, a ponad­to będzie uza­leż­nio­ne od winy spraw­cy. Ponie­sio­na szko­da może obej­mo­wać kosz­ty ponie­sio­ne w związ­ku z usu­wa­niem następstw naru­sze­nia pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy, czy­li np. kosz­ty wykry­cia i usta­le­nia zakre­su naru­szeń lub ewen­tu­al­ne kosz­ty opi­nii eks­per­tów. Utra­co­ne zyski zaś nale­ży usta­lić w opar­ciu o praw­do­po­dob­ne zyski, jakie mógł­by osią­gnąć upraw­nio­ny do pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy. Wiel­kość utra­co­ne­go zysku może być rów­nież obli­cza­na w opar­ciu o wyso­kość wyna­gro­dze­nia za korzy­sta­nie ze zna­ku towa­ro­we­go – jak opła­ta licen­cyj­na, ale tyl­ko gdy będzie moż­li­we wyka­za­nie jakie rze­czy­wi­ście zyski mógł­by osią­gnąć upraw­nio­ny w nor­mal­nym toku zawie­ra­nia umo­wy.

Nato­miast rosz­cze­nia o zanie­cha­nie upra­wio­ny może się doma­gać nie­za­leż­nie od winy naru­szy­cie­la, wystar­czy wyka­za­nie prze­sła­nek naru­sze­nia z art. 296 ust. 2 p.w.p., podob­nie z żąda­niem wyda­nia bez­pod­staw­nie uzy­ska­nych korzy­ści moż­na wystą­pić rów­nież nie­za­leż­nie od zawi­nie­nia naru­szy­cie­la. Upraw­nio­ny, któ­re­go pra­wo ochron­ne na znak towa­ro­wy zosta­ło naru­szo­ne może docho­dzić swo­ich rosz­czeń, jeże­li spraw­ca dzia­łał w dobrej wie­rze, za okres roz­po­czy­na­ją­cy się po dniu, w któ­rym ujaw­nio­na zosta­ła publicz­nie infor­ma­cja o zgło­sze­niu zna­ku towa­ro­we­go do reje­stra­cji, a w przy­pad­ku wcze­śniej­sze­go powia­do­mie­nia oso­by naru­sza­ją­cej pra­wo o doko­na­nym zgło­sze­niu od daty powia­do­mie­nia.

Ponad­to upraw­nio­ny do pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy może docho­dzić rosz­czeń od oso­by, któ­ra tyl­ko wpro­wa­dza towar do obro­tu, któ­ry jest ozna­czo­ny chro­nio­nym zna­kiem towa­ro­wym, jeże­li nie pocho­dzą one od upraw­nio­ne­go pod­mio­tu, bądź oso­by któ­ra mia­ła zezwo­le­nie na uży­wa­nie zna­ku (art. 296 ust. 3 p.w.p.). Rów­no­cze­śnie licen­cjo­daw­ca, powo­łu­jąc się na udzie­lo­ne mu pra­wo ochron­ne na znak towa­ro­wy, może wystą­pić z rosz­cze­nia­mi, prze­ciw­ko licen­cjo­bior­cy, któ­ry naru­sza posta­no­wie­nia umo­wy licen­cyj­nej, odno­szą­ce się do okre­su i tere­nu jej obo­wią­zy­wa­nia, posta­ci zna­ku będą­ce­go przed­mio­tem licen­cji, a tak­że wska­za­nia towa­rów, dla któ­rych znak może być uży­wa­ny oraz ich jako­ści. Powyż­sze sto­su­je się rów­nież odpo­wied­nio do sub­li­cen­cji (art. 296 ust. 4 p.w.p.). Upraw­nio­ny z pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy może wystą­pić z rosz­cze­nia­mi prze­ciw­ko licen­cjo­bior­cy lub sub­li­cen­cjo­bior­cy w razie naru­sze­nia tych posta­no­wień umo­wy sub­li­cen­cyj­nej. Upraw­nio­ny może wystą­pić z rosz­cze­niem tak­że w przy­pad­ku, gdy licen­cjo­bior­ca zawarł umo­wę sub­li­cen­cji na uży­wa­nie zna­ku towa­ro­we­go poza zakre­sem udzie­lo­ne­go mu upo­waż­nie­nia (art. 296 ust. 5 p.w.p.).

Wska­zać nale­ży, że chro­nio­ny będzie rów­nież znak reno­mo­wa­ny, któ­ry nie był przed­mio­tem pra­wa ochron­ne­go powsta­łe­go w wyni­ku reje­stra­cji. Upraw­nio­ny do zna­ku towa­ro­we­go powszech­nie zna­ne­go na tery­to­rium Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej może żądać, zaprze­sta­nia uży­wa­nia zna­ku iden­tycz­ne­go lub podob­ne­go w odnie­sie­niu do towa­rów iden­tycz­nych lub podob­nych, gdy uży­wa­nie takie może wpro­wa­dzać odbior­ców w błąd co do pocho­dze­nia towa­ru (art. 301 p.w.p.). W prak­ty­ce jed­nak trud­no jest okre­ślić jed­no­znacz­ne kry­te­ria, któ­re pozwo­lą na usta­le­nie kate­go­rii zna­ku powszech­nie zna­ne­go. Przyj­mu­je się, że ewen­tu­al­ne bada­nie powin­no się odno­sić do osób poten­cjal­nie zain­te­re­so­wa­nych towa­rem, na któ­ry jest nakła­da­ny znak towa­ro­wy.

Rosz­cze­nia z tytu­łu naru­sze­nia pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy przedaw­nia­ją się z upły­wem 3 lat od dnia powzię­cia przez upraw­nio­ne­go wia­do­mo­ści o naru­sze­niu i o naru­szy­cie­lu. Nato­miast przedaw­nie­nie nastę­pu­je w każ­dym przy­pad­ku z upły­wem lat 5 od dnia w któ­rym naru­sze­nie nastą­pi­ło (art. 289 w zw. art. 298 p.w.p.).

Ponad­to, dodat­ko­wą moż­li­wość ochro­ny dają prze­pi­sy usta­wy z dnia 16 kwiet­nia 1993 r. o zwal­cza­niu nie­uczci­wej kon­ku­ren­cji, w związ­ku z naru­sze­niem art. 5 (ozna­cze­nie przed­się­bior­stwa, któ­re może wpro­wa­dzić klien­tów w błąd co do jego toż­sa­mo­ści) oraz art. 10 (ozna­cze­nie towa­rów lub usług albo jego brak, któ­re może wpro­wa­dzić klien­tów w błąd co do pocho­dze­nia towa­rów) usta­wy o zwal­cza­niu nie­uczci­wej kon­ku­ren­cji, któ­re umoż­li­wia­ją wyto­cze­nie dodat­ko­wo żąda­nia usu­nię­cia skut­ków naru­sze­nia oraz rosz­cze­nia o zło­że­nia sto­sow­ne­go oświad­cze­nia (art. 18 usta­wy o zwal­cza­niu nie­uczci­wej kon­ku­ren­cji). Rosz­cze­nia te mogą być for­mu­ło­wa­ne obok rosz­czeń wyni­ka­ją­cych z p.w.p. W dodat­ku zgod­nie z art. 1 Roz­po­rzą­dze­nia Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lute­go 2009 r. w spra­wie wspól­no­to­we­go zna­ku towa­ro­we­go moż­li­we jest zare­je­stro­wa­nie pra­wa ochron­ne­go na znak towa­ro­wy, któ­re wywo­łu­je skut­ki praw­ne na tery­to­rium całej Unii Euro­pej­skiej.


Powrót do Bazy wie­dzy

Masz pyta­nia lub wąt­pli­wo­ści?

Zadzwoń

801 50 10 50