Odszkodowania za błędy medyczne

Odpowiedzialność odszkodowawcza

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni docho­dzi odszko­do­wań za błę­dy medycz­ne. W razie uszczerb­ku na zdro­wiu oprócz odszko­do­wa­nia docho­dzi­my m.in. zadość­uczy­nie­nia pie­nięż­ne­go za dozna­ną krzyw­dę, ren­ty, kosz­tów przy­go­to­wa­nia do inne­go zawo­du, zwro­tu kosz­tów lecze­nia (m.in. kosz­ty lekarstw, wizyt lekar­skich oraz prze­wo­zu poszko­do­wa­ne­go do szpi­ta­la), jak rów­nież utra­co­nych docho­dów.

W spra­wach, w któ­rych wywo­dzi­my odpo­wie­dzial­ność jed­nost­ki medycz­nej ze zda­rze­nia, któ­rym jest błąd lekar­ski, lekarz odpo­wia­da na zasa­dzie winy, któ­rą moż­na mu przy­pi­sać jedy­nie w przy­pad­ku wystą­pie­nia ele­men­tu obiek­tyw­nej i subiek­tyw­nej nie­wła­ści­wo­ści postę­po­wa­nia. Z ele­men­tem obiek­tyw­nym mamy do czy­nie­nia w przy­pad­ku naru­sze­nia zasad wie­dzy medycz­nej i doświad­cze­nia, zaś ele­ment subiek­tyw­ny jest zwią­za­ny z zacho­wa­niem przez leka­rza wyso­kie­go pozio­mu prze­cięt­nej sta­ran­no­ści zawo­do­wej. Wyko­na­nie zabie­gu ope­ra­cyj­ne­go jest koń­co­wym eta­pem pro­ce­du­ry, któ­ra skła­da się zazwy­czaj z wie­lu świad­czeń dia­gno­stycz­nych wyko­ny­wa­nych przez róż­nych spe­cja­li­stów, sta­no­wią­cych pod­sta­wę do roz­po­zna­nia cho­ro­by, pod­ję­cia decy­zji o zabie­gu ope­ra­cyj­nym, jak i o jego zakre­sie. Pod poję­ciem „błę­du w sztu­ce lekar­skiej” nale­ży rozu­mieć zatem nie tyl­ko błąd tera­peu­tycz­ny (błąd w lecze­niu, w tym błąd ope­ra­cyj­ny), ale rów­nież błąd dia­gno­stycz­ny (błąd roz­po­zna­nia). W razie koniecz­no­ści poprze­dze­nia zabie­gu ope­ra­cyj­ne­go spe­cja­li­stycz­ny­mi bada­nia­mi błęd­na dia­gno­za scho­rze­nia może prze­cież pro­wa­dzić do błęd­nej decy­zji o zabie­gu ope­ra­cyj­nym lub o zakre­sie takie­go zabie­gu.

Nale­ży pod­kre­ślić, iż ryzy­ko, jakie bie­rze na sie­bie pacjent, wyra­ża­jąc zgo­dę na zabieg ope­ra­cyj­ny, obej­mu­je tyl­ko zwy­kłe powi­kła­nia poope­ra­cyj­ne. Nie moż­na zatem uznać, że taka zgo­da obej­mu­je rów­nież kom­pli­ka­cje powsta­łe wsku­tek błę­du leka­rza. W dodat­ku nie­pu­blicz­ny zakład opie­ki zdro­wot­nej może pono­sić soli­dar­ną odpo­wie­dzial­ność za szko­dę wyrzą­dzo­ną z winy leka­rza pro­wa­dzą­ce­go indy­wi­du­al­ną prak­ty­kę lekar­ską, jeśli szko­da powsta­ła przy wyko­ny­wa­niu czyn­no­ści na pod­sta­wie łączą­cej leka­rza i zakład opie­ki zdro­wot­nej umo­wy o świad­cze­nie usług medycz­nych.

W dodat­ku nie­za­leż­nie od odpo­wie­dzial­no­ści delik­to­wej per­so­ne­lu medycz­ne­go w związ­ku z błę­dem w sztu­ce lekar­skiej, z odpo­wie­dzial­no­ścią delik­to­wą mamy do czy­nie­nia w przy­pad­ku zawi­nio­ne­go nie­na­le­ży­te­go świad­cze­nia opie­ki medycz­nej i pie­lę­gniar­skiej po prze­pro­wa­dzo­nym zabie­gu ope­ra­cyj­nym. Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, iż zawi­nio­ne dzia­ła­nie bądź zanie­cha­nie w powyż­szym zakre­sie może być czyn­ni­kiem pro­wa­dzą­cym do powsta­nia bądź też zwięk­sze­nia uszczerb­ku, cier­pień fizycz­nych i psy­chicz­nych poszko­do­wa­ne­go.

Nale­ży pod­kre­ślić, iż w razie uszko­dze­nia cia­ła lub wywo­ła­nia roz­stro­ju zdro­wia napra­wie­nie szko­dy obej­mu­je wszel­kie wyni­kłe z tego powo­du kosz­ty. W dodat­ku poszko­do­wa­ny może żądać od zobo­wią­za­ne­go do napra­wie­nia szko­dy, aby ten wyło­żył z góry środ­ki pie­nięż­ne na pokry­cie kosz­tów lecze­nia, a w przy­pad­ku gdy poszko­do­wa­ny stał się inwa­li­dą, rów­nież na pokry­cie kosz­tów przy­go­to­wa­nia do inne­go zawo­du.


Zadośćuczynienie pieniężne

Docho­dzi­my w imie­niu poszko­do­wa­ne­go zadość­uczy­nie­nia pie­nięż­ne­go za dozna­ną krzyw­dę wsku­tek zda­rze­nia medycz­ne­go powo­du­ją­ce­go uszczer­bek na zdro­wiu. Nale­ży pod­kre­ślić, iż krzyw­dą są zarów­no cier­pie­nia psy­chicz­ne zwią­za­ne z cier­pie­nia­mi fizycz­ny­mi lub następ­stwa­mi uszczerb­ku na zdro­wiu np. w posta­ci wyłą­cze­nia z nor­mal­ne­go życia, jak rów­nież cier­pie­nia fizycz­ne, np. ból. W dodat­ku przy okre­śla­niu wyso­ko­ści zadość­uczy­nie­nia nale­ży brać pod uwa­gę wszyst­kie oko­licz­no­ści mają­ce wpływ na roz­miar dozna­nej krzyw­dy, m.in. wiek poszko­do­wa­ne­go, czas trwa­nia cier­pień, posta­wę oso­by odpo­wie­dzial­nej za szko­dę, jak rów­nież oko­licz­ność pole­ga­ją­cą na nie­pod­ję­ciu przez szpi­tal żad­nych sta­rań o zła­go­dze­nie następstw szko­dy zawi­nio­nej przez leka­rzy.

Nale­ży pod­kre­ślić, iż w świe­tle orzecz­nic­twa Sądu Naj­wyż­sze­go przyj­mo­wa­nie niskiej kwo­ty zadość­uczy­nie­nia w przy­pad­ku cięż­kie­go uszko­dze­nia cia­ła pro­wa­dzi do nie­po­żą­da­nej depre­cja­cji tego dobra. W dodat­ku udzie­le­nie pacjen­to­wi wsku­tek popeł­nio­nych błę­dów dia­gno­stycz­nych sprzecz­nych infor­ma­cji o sta­nie jego zdro­wia i podej­mo­wa­nie wza­jem­nie wyklu­cza­ją­cych się metod lecz­ni­czych mogą być uzna­ne za wywo­ła­nie roz­stro­ju zdro­wia i sta­no­wić pod­sta­wę do przy­zna­nia zadość­uczy­nie­nia.

W przy­pad­ku uzna­nia na piśmie rosz­cze­nia przez spraw­cę szko­dy, jak rów­nież w razie wyto­cze­nia powódz­twa prze­ciw­ko spraw­cy szko­dy za życia poszko­do­wa­ne­go Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni docho­dzi zadość­uczy­nie­nia pie­nięż­ne­go tak­że w imie­niu spad­ko­bier­ców poszko­do­wa­ne­go.


Śmierć poszkodowanego

Docho­dzi­my od spraw­cy szko­dy zwro­tu kosz­tów lecze­nia i pogrze­bu temu, kto je poniósł w sytu­acji, w któ­rej z powo­du wywo­ła­nia uszczerb­ku na zdro­wiu nastą­pi­ła śmierć poszko­do­wa­ne­go. Wyka­za­nie związ­ku przy­czy­no­we­go mię­dzy wywo­ła­niem uszczerb­ku na zdro­wiu a śmier­cią poszko­do­wa­ne­go jest zatem nie­zbęd­ne do uzy­ska­nia odszko­do­wa­nia. Z kolei bez zna­cze­nia dla uzy­ska­nia odszko­do­wa­nia jest okres, jaki upły­nął od zda­rze­nia do śmier­ci poszko­do­wa­ne­go. Nale­ży pod­kre­ślić, iż wypła­co­ne­go zasił­ku pogrze­bo­we­go nie odli­cza się od rekom­pen­sa­ty pie­nięż­nej z tytu­łu zwro­tu ponie­sio­nych kosz­tów pogrze­bu.

W imie­niu osób, wzglę­dem któ­rych cią­żył na zmar­łym usta­wo­wy obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni docho­dzi ren­ty od osób zobo­wią­za­nych do napra­wie­nia szko­dy. Przy obli­cza­niu ren­ty bie­rze się pod uwa­gę moż­li­wo­ści zarob­ko­we oraz mająt­ko­we zmar­łe­go przez czas praw­do­po­dob­ne­go trwa­nia obo­wiąz­ku ali­men­ta­cyj­ne­go, jak rów­nież potrze­by same­go poszko­do­wa­ne­go. Dla przy­zna­nia ren­ty nie ma zna­cze­nia ani to, czy obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny był stwier­dzo­ny pra­wo­moc­nym wyro­kiem, ani to czy zmar­ły rze­czy­wi­ście wyko­ny­wał obo­wiąz­ki wobec osób, wzglę­dem któ­rych cią­żył na zmar­łym usta­wo­wy obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny.

Uzy­sku­je­my rów­nież ren­tę w imie­niu innych osób bli­skich (krew­nych, powi­no­wa­tych, wycho­wań­ców oraz kon­ku­bi­ny), któ­rym zmar­ły sta­le i dobro­wol­nie dostar­czał środ­ków utrzy­ma­nia. Nale­ży pod­kre­ślić, iż ren­ta jest przy­zna­wa­na oso­bom bli­skim, jeże­li wyma­ga­ją tego zasa­dy współ­ży­cia spo­łecz­ne­go.

Docho­dzi­my w imie­niu naj­bliż­szych człon­ków rodzi­ny zmar­łe­go poszko­do­wa­ne­go odszko­do­wa­nia w przy­pad­ku, gdy z powo­du śmier­ci poszko­do­wa­ne­go nastą­pi­ło znacz­ne pogor­sze­nie ich sytu­acji życio­wej pole­ga­ją­ce m.in. na przy­spie­sze­niu cho­ro­by lub osła­bie­niu ener­gii życio­wej oraz uczu­ciu osa­mot­nie­nia i pro­ble­mach życio­wych dziec­ka pozba­wio­ne­go opie­ki mat­ki.

Ponad­to uzy­sku­je­my zadość­uczy­nie­nia pie­nięż­ne­go za dozna­ną krzyw­dę dla naj­bliż­szych człon­ków rodzi­ny zmar­łe­go. Przy­zna­nie zadość­uczy­nie­nia ma na celu skom­pen­so­wa­nie dozna­nej krzyw­dy poprzez pomoc pokrzyw­dzo­ne­mu w dosto­so­wa­niu się do zmie­nio­nej sytu­acji życio­wej i zła­go­dze­nie cier­pie­nia psy­chicz­ne­go powsta­łe­go z powo­du śmier­ci oso­by naj­bliż­szej. Do uzy­ska­nia zadość­uczy­nie­nia nie jest zatem koniecz­ne ponie­sie­nie szko­dy mająt­ko­wej i pogor­sze­nie sytu­acji mate­rial­nej oso­by upraw­nio­nej.


Renta

Odpo­wied­niej ren­ty może żądać poszko­do­wa­ny od zobo­wią­za­ne­go do napra­wie­nia szko­dy w przy­pad­ku zwięk­sze­nia się potrzeb poszko­do­wa­ne­go lub zmniej­sze­nia się jego wido­ków powo­dze­nia na przy­szłość, jak rów­nież w razie cał­ko­wi­tej lub czę­ścio­wej utra­ty przez poszko­do­wa­ne­go zdol­no­ści do pra­cy zarob­ko­wej. Aby otrzy­mać ren­tę poszko­do­wa­ny nie ma obo­wiąz­ku udo­wad­niać, że rze­czy­wi­ście zaspo­ka­ja swo­je potrze­by i pono­si zwią­za­ne z tym kosz­ty. W dodat­ku pozo­sta­wa­nie przez poszko­do­wa­ne­go na utrzy­ma­niu rodzi­ny tak­że nie pozba­wia poszko­do­wa­ne­go pra­wa do ren­ty. Mało tego sąd może przy­znać poszko­do­wa­ne­mu ren­tę tym­cza­so­wą, jeże­li w chwi­li orze­ka­nia szko­dy nie moż­na pre­cy­zyj­nie okre­ślić.


Jednorazowe odszkodowanie zamiast renty

Sąd może z waż­nych powo­dów na żąda­nie poszko­do­wa­ne­go przy­znać mu odszko­do­wa­nie jed­no­ra­zo­we zamiast ren­ty lub jej czę­ści, m.in. wów­czas, gdy przy­zna­nie jed­no­ra­zo­wej rekom­pen­sa­ty pie­nięż­nej uła­twi poszko­do­wa­ne­mu, któ­ry stał się inwa­li­dą, wyko­ny­wa­nie nowe­go zawo­du. Jed­no­ra­zo­wa rekom­pen­sa­ta pie­nięż­na może być przy­zna­na zamiast ren­ty rów­nież wte­dy, gdy z oko­licz­no­ści wyni­ka, iż przy­szłe raty nie będą mogły być egze­kwo­wa­ne, np. w razie wyjaz­du na sta­łe za gra­ni­cę dłuż­ni­ka, któ­ry nie pozo­sta­wi w kra­ju żad­ne­go mająt­ku. Przy usta­la­niu jed­no­ra­zo­wej rekom­pen­sa­ty pie­nięż­nej bie­rze się pod uwa­gę wszyst­kie oko­licz­no­ści, m.in. takie jak wyso­kość oraz czas trwa­nia ren­ty, wiek oraz praw­do­po­do­bień­stwo dłu­go­ści życia oso­by upraw­nio­nej. Nale­ży pod­nieść, iż zamia­na ren­ty na jed­no­ra­zo­we odszko­do­wa­nie może zostać doko­na­na przez sąd mimo bra­ku zgod­nej woli stron.


Przedawnienie

Nale­ży pod­kre­ślić, iż co do zasa­dy po upły­wie trzy­let­nie­go ter­mi­nu przedaw­nie­nia spraw­ca szko­dy może uchy­lić się od jej napra­wie­nia. Okres przedaw­nie­nia liczy się zaś od dnia, w któ­rym poszko­do­wa­ny dowie­dział się zarów­no o szko­dzie, jak rów­nież o oso­bie obo­wią­za­nej do jej napra­wie­nia.


Masz pyta­nia lub wąt­pli­wo­ści?

Zadzwoń

801 50 10 50