Skutki zawyżenia lub zaniżenia wartości aportu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

Wspól­ni­cy spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią wno­szą wkła­dy pie­nięż­ne lub nie­pie­nięż­ne w zamian, za któ­re obej­mu­ją udzia­ły w spół­ce. Czy będą oni obcią­że­ni jaką­kol­wiek odpo­wie­dzial­no­ścią, jeże­li wyce­na wkła­du nie­pie­nięż­ne­go oka­że się nie­rze­tel­na? Czy tyl­ko wspól­nik ponie­sie kon­se­kwen­cje nie­praw­dzi­wych dekla­ra­cji o war­to­ści takie­go wkła­du? Kto spraw­dzi, czy war­tość wkła­du nie­pie­nięż­ne­go (apor­tu) zosta­ła pra­wi­dło­wo okre­ślo­na?

Uzupełnienie wartości aportu

Prze­pi­sy kodek­su spół­ek han­dlo­wych prze­wi­du­ją odpo­wie­dzial­ność wyrów­naw­czą wspól­ni­ka spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią, w związ­ku z wnie­sie­niem znacz­nie zawy­żo­ne­go wkła­du nie­pie­nięż­ne­go za obję­te udzia­ły w spół­ce. Rów­no­cze­śnie odpo­wie­dzial­ność soli­dar­ną pono­si czło­nek zarzą­du, któ­ry zna­jąc oko­licz­no­ści takie­go zawy­że­nia zgło­sił wnio­sek o wpis do reje­stru sądo­we­go (art. 175 k.s.h.). Obo­wią­zek wyrów­naw­czy ww. pod­mio­tów pole­ga na uzu­peł­nie­niu spół­ce z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią róż­ni­cy mię­dzy dekla­ro­wa­ną war­to­ścią wkła­dów nie­pie­nięż­nych, a ich war­to­ścią rze­czy­wi­stą w chwi­li zawie­ra­nia umo­wy spół­ki lub pod­ję­cia uchwa­ły o pod­wyż­sze­niu kapi­ta­łu zakła­do­we­go. Celem powyż­szej regu­la­cji jest zapew­nie­nie wnie­sie­nia real­ne­go wkła­du na kapi­tał zakła­do­wy spół­ki.

W świe­tle prze­pi­sów kodek­su spół­ek han­dlo­wych jeże­li wkła­dem do spół­ki w celu pokry­cia udzia­łu jest w cało­ści albo w czę­ści wkład nie­pie­nięż­ny, to wów­czas umo­wa spół­ki powin­na szcze­gó­ło­wo okre­ślać przed­miot tego wkła­du, wno­szą­ce­go go wspól­ni­ka, jak rów­nież licz­bę i war­tość nomi­nal­ną udzia­łów obję­tych w zamian za wkła­dy (art. 158 k.s.h.). Zauwa­żyć nale­ży, że prze­pi­sy nie prze­wi­du­ją wprost obo­wiąz­ku okre­śle­nia war­to­ści wkła­du nie­pie­nięż­ne­go, jed­nak moż­na okre­ślić jego war­tość poprzez zsu­mo­wa­nie nomi­nal­nej war­to­ści obję­tych udzia­łów.

Odpo­wie­dzial­ność za wnie­sio­ne wkła­dy nie­pie­nięż­ne obo­wią­zu­je zarów­no w przy­pad­ku two­rze­nia spół­ki, jak rów­nież w sytu­acji pod­wyż­sze­nia kapi­ta­łu zakła­do­we­go, tak­że w ramach połą­cze­nia, czy­li łącze­nia się przez prze­ję­cie (art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h.), oraz łącze­nia się przez zawią­za­nie nowej spół­ki (art. 492 § 1 pkt 2 k.s.h.). Jed­nak odpo­wie­dzial­ność wyrów­naw­cza nie znaj­dzie zasto­so­wa­nia do pod­wyż­sze­nia kapi­ta­łu zakła­do­we­go ze środ­ków spół­ki (art. 260 k.s.h.).

Obowiązek wyrównawczy

Odpo­wie­dzial­ność wspól­ni­ka oraz człon­ka zarzą­du powsta­je wobec spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią za wnie­sie­nie prze­sza­co­wa­ne­go apor­tu. Nie jest to zatem narzę­dzie, któ­re mogło­by słu­żyć wie­rzy­cie­lom w przy­pad­ku bra­ku mająt­ku spół­ki, z któ­re­go mogli­by się zaspo­ko­ić. Powyż­szy obo­wią­zek wyrów­naw­czy nie jest tak­że odpo­wie­dzial­no­ścią za szko­dę, lecz za nie wnie­sio­ną w rze­czy­wi­sto­ści war­tość apor­tu. Dla udo­wod­nie­nia tego rodza­ju odpo­wie­dzial­no­ści nie jest więc koniecz­ne wyka­za­nie, iż spół­ka ponio­sła szko­dę.

Wartość wkładu niepieniężnego

Poję­cie „zawy­że­nie war­to­ści” apor­tu wnie­sio­ne­go przez wspól­ni­ków do spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią ozna­cza, że war­tość zbyw­cza wkła­du nie­pie­nięż­ne­go zosta­ła oce­nio­na w spo­sób nie­wła­ści­wy w sto­sun­ku do jego real­nej war­to­ści zbyw­czej. Zauwa­żyć nale­ży, że wspól­ni­cy spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią posia­da­ją dużą swo­bo­dę w ozna­cza­niu tej war­to­ści. W tym wypad­ku bowiem nie ma obo­wiąz­ku prze­pro­wa­dze­nia bada­nia przez bie­głe­go rewi­den­ta, jak dzie­je się to w przy­pad­ku spół­ki akcyj­nej (art. 312–313 k.s.h.). Sąd reje­stro­wy w trak­cie pro­wa­dzo­ne­go postę­po­wa­nia bada jedy­nie tzw. zdol­ność apor­to­wą, nato­miast nie ma moż­li­wo­ści bada­nia popraw­no­ści wyce­ny apor­tów.

Ponad­to sąd reje­stro­wy nie jest rów­nież upraw­nio­ny do spraw­dze­nia, czy kapi­tał zakła­do­wy spół­ki wystar­czy do zre­ali­zo­wa­nia okre­ślo­ne­go umo­wą przed­mio­tu dzia­ła­nia spół­ki i czy gwa­ran­tu­je jej wypła­cal­ność (uchwa­ła SN z dnia 13.10.1988 r., III CZP 72/88). Nie­któ­rzy przed­sta­wi­cie­le dok­try­ny opo­wia­da­ją się jed­nak za ist­nie­niem takie­go upraw­nie­nia, na pod­sta­wie art. 23 ust. 2 usta­wy z 20 sierp­nia 1997 r. o Kra­jo­wym Reje­strze Sądo­wym, któ­ry sta­no­wi, że sąd reje­stro­wy bada, czy dane wska­za­ne we wnio­sku o wpis do reje­stru w zakre­sie okre­ślo­nym w art. 35 ww. usta­wy są praw­dzi­we, nato­miast w pozo­sta­łym zakre­sie bada, czy zgło­szo­ne dane są zgod­ne z rze­czy­wi­stym sta­nem, jeże­li ma w tym wzglę­dzie uza­sad­nio­ne wąt­pli­wo­ści. Nale­ży jed­nak przy­jąć, że zasa­dy oma­wia­nej odpo­wie­dzial­no­ści zosta­ły sfor­mu­ło­wa­ne z uwa­gi na brak kon­tro­li sądo­wej war­to­ści wnie­sio­ne­go wkła­du nie­pie­nięż­ne­go.

Odpowiedzialność z tytułu znacznego zawyżenia wartości aportu

Zade­kla­ro­wa­na war­tość apor­tu będzie znacz­nie zawy­żo­na w sto­sun­ku do war­to­ści zbyw­czej, jeże­li ta pierw­sza będzie nad­mier­nie wyso­ka w sto­sun­ku do tej dru­giej oraz nie będzie to niczym uspra­wie­dli­wio­ne. Nato­miast war­to­ścią zbyw­czą jest zwy­kła cena, jaką moż­na było­by uzy­skać na pod­sta­wie umo­wy sprze­da­ży w dniu zawar­cia umo­wy spół­ki. W celu wła­ści­wej oce­ny powyż­szej war­to­ści moż­na odno­sić się do dostęp­nych danych np. na ryn­kach rol­no-spo­żyw­czych lub tar­gach. Usta­la­jąc wła­ści­wą war­tość nale­ży uwzględ­niać cenę wkła­du brut­to. W prak­ty­ce jed­nak, oce­na war­to­ści apor­tu nie­kie­dy może oka­zać się trud­na oraz wyma­gać spe­cja­li­stycz­nej wie­dzy. Ten pro­blem sta­je się widocz­niej­szy, gdy powsta­je potrze­ba oce­ny war­to­ści apor­tu na cele oma­wia­nej odpo­wie­dzial­no­ści po wie­lu latach od jego wnie­sie­nia.

Dla oce­ny czy war­tość apor­tu zosta­ła zawy­żo­na bie­rze się pod uwa­gę stan na dzień zawar­cia umo­wy spół­ki lub odpo­wied­nio dzień pod­ję­cia uchwa­ły o pod­wyż­sze­niu kapi­ta­łu zakła­do­we­go. Według nie­któ­rych przed­sta­wi­cie­li dok­try­ny przy oce­nie war­to­ści apor­tu bie­rze się pod uwa­gę dzień obję­cia udzia­łów za wnie­sio­ny wkład (tak: Kidy­ba). War­to zauwa­żyć, iż nie­ure­gu­lo­wa­ny pozo­sta­je pro­blem prze­sza­co­wa­nia war­to­ści wkła­du nie­pie­nięż­ne­go, gdy jego przed­mio­tem jest zadłu­żo­ne przed­się­bior­stwo – taki wkład ma war­tość ujem­ną, a jego wyrów­na­nie pole­ga­ło­by na wnie­sie­niu zade­kla­ro­wa­ne­go wkła­du oraz kwo­ty zadłu­że­nia tego przed­się­bior­stwa. Podob­na sytu­acja mogła­by wystą­pić z np. zanie­czysz­czo­nej odpa­da­mi nie­ru­cho­mo­ści, któ­rej upo­rząd­ko­wa­nie mogło­by oka­zać się bar­dzo kosz­tow­ne.

Pod­kre­ślić jed­nak nale­ży, że tyl­ko znacz­ne zawy­że­nie war­to­ści zbyw­czej apor­tu powo­du­je powsta­nie oma­wia­nej odpo­wie­dzial­no­ści wyrów­naw­czej. Zatem zawy­że­nie war­to­ści wkła­du w nie­wiel­kim tyl­ko stop­niu, nie wypeł­ni prze­sła­nek pocią­gnię­cia wspól­ni­ka do odpo­wie­dzial­no­ści na pod­sta­wie art. 175 k.s.h. Przy czym, powyż­sze kry­te­rium nie ma kon­kret­nych wytycz­nych, np. co do wyso­ko­ści zawy­że­nia, któ­re kate­go­rycz­nie ozna­cza­ło­by znacz­ne zawy­że­nie danej war­to­ści. W każ­dym przy­pad­ku moż­li­wość wsz­czę­cia postę­po­wa­nia sądo­we­go będzie oce­nia­na przez sąd indy­wi­du­al­nie. Nato­miast za rażą­ce wygó­ro­wa­nie moż­na uznać np. kil­ku­pro­cen­to­we nie­do­sza­co­wa­nie akty­wów o wyso­kim stop­niu płyn­no­ści, któ­re­go cena była zna­na i iden­tycz­na w całym kra­ju w okre­ślo­nym dniu.

Konsekwencje zaniżenia wartości aportu

Jed­no­cze­śnie w orzecz­nic­twie przyj­mu­je się, że zani­że­nie war­to­ści wkła­du nie­pie­nięż­ne­go jest dopusz­czal­ne, w szcze­gól­no­ści nie powo­du­je to nie­waż­no­ści umo­wy spół­ki i pozo­sta­je bez wpły­wu na odpo­wie­dzial­ność spół­ki w razie upa­dło­ści (uchwa­ła skła­du 7 sędziów SN z dnia 7 kwiet­nia 1993 r., III CZP 23/93). Ist­nie­ją nawet poglą­dy, że jest to zja­wi­sko pozy­tyw­ne, gdyż spół­ka może stwo­rzyć w ten spo­sób tzw. ciche rezer­wy. Nato­miast prze­sza­co­wa­nie war­to­ści apor­tu rodzi obo­wią­zek wyrów­naw­czy osób odpo­wie­dzial­nych w posta­ci świad­cze­nia pie­nięż­ne­go. Zgod­nie z uchwa­łą Sądu Naj­wyż­sze­go (sied­miu sędziów z dnia 2.03.1993 r., III CZP 123/92), zobo­wią­za­nie wspól­ni­ków do świad­cze­nia w przy­szło­ści okre­ślo­nej sumy pie­nięż­nej na rzecz powsta­łej spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią nie może sta­no­wić pokry­cia udzia­łu w tej spół­ce.

W przy­pad­ku wnie­sie­nia wkła­du pie­nięż­ne­go oraz nie­pie­nięż­ne­go odpo­wie­dzial­ność za prze­sza­co­wa­nie powsta­je tyl­ko w związ­ku tym dru­gim. Zawy­że­nie war­to­ści nie­któ­rych tyl­ko skład­ni­ków apor­tu nie ma zna­cze­nia, jeże­li war­tość innych jego skład­ni­ków nie zosta­ła uwzględ­nio­na i w rezul­ta­cie ogól­na war­tość apor­tu jest war­to­ścią dekla­ro­wa­ną. War­to zauwa­żyć, że zmia­na war­to­ści zbyw­czej apor­tu po zawar­ciu umo­wy spół­ki, po zade­kla­ro­wa­niu wła­ści­wej war­to­ści, nie rodzi odpo­wie­dzial­no­ści okre­ślo­nej w art. 175 k.s.h.

Odpowiedzialność członków zarządu

Jak już wspo­mnia­no, odpo­wie­dzial­ność wyrów­naw­cza za wnie­sie­nie wkła­du o nie­peł­nej war­to­ści powo­du­je obo­wią­zek zapła­ty rów­nież po stro­nie człon­ków zarzą­du, któ­rzy wie­dząc o tych oko­licz­no­ściach zgło­si­li spół­kę do reje­stru. W tym wypad­ku, nie oce­nia­my dobrej lub złej wia­ry człon­ka zarzą­du – tj. czy wie­dział lub przy zacho­wa­niu nale­ży­tej sta­ran­no­ści mógł się dowie­dzieć, że rze­czy­wi­sta war­tość apor­tu jest mniej­sza niż dekla­ro­wa­na. W ewen­tu­al­nym pro­ce­sie prze­ciw­ko człon­ko­wi zarzą­du koniecz­ne będzie wyka­za­nie, że ta oko­licz­ność była mu po pro­stu wia­do­ma, przy czym, jeże­li prze­war­to­ścio­wa­nie było oczy­wi­ste nie może się bro­nić nie­wie­dzą w tym zakre­sie, gdyż jest pod­mio­tem, któ­ry zawo­do­wo zaj­mu­je się zarzą­dza­niem spół­ką. Jed­no­cze­śnie, nale­ży odróż­nić oma­wia­ną odpo­wie­dzial­ność od odpo­wie­dzial­no­ści odszko­do­waw­czej za stra­ty ponie­sio­ne przez spół­kę w związ­ku z uży­ciem w obro­cie skład­ni­ka mająt­ko­we­go o zawy­żo­nej war­to­ści.

Kodeks spół­ek han­dlo­wych usta­na­wia rów­nież odpo­wie­dzial­ność, jeże­li wnie­sio­ny wkład nie­pie­nięż­ny posia­da wady, wów­czas wspól­nik, któ­ry wniósł ten wkład będzie zobo­wią­za­ny do wyrów­na­nia spół­ce róż­ni­cy mię­dzy war­to­ścią przy­ję­tą w umo­wie, a zbyw­czą war­to­ścią wkła­du. Umo­wa spół­ki może prze­wi­dy­wać tak­że inne upraw­nie­nia (art. 14 § 2 k.s.h.). W powyż­szej sytu­acji, jeże­li dana rzecz ma wady fizycz­ne, moż­li­wa jest oce­na war­to­ści wkła­du oraz wyrów­na­nie róż­ni­cy przez wspól­ni­ka.

Odpowiedzialność bezwzględna wspólnika i członków zarządu

Wspól­ni­cy oraz człon­ko­wie zarzą­du odpo­wie­dzial­ni w związ­ku prze­sza­co­wa­niem war­to­ści wkła­du nie­pie­nięż­ne­go nie mogą zwol­nić się od tej odpo­wie­dzial­no­ści (art. 175 § 2 k.s.h.). Obec­ni i byli wspól­ni­cy wno­szą­cy aport oraz człon­ko­wie zarzą­du, któ­rzy doko­na­li zgło­sze­nia do reje­stru i wie­dzie­li o zawy­że­niu war­to­ści apor­tu są zobo­wią­za­ni wyrów­nać bra­ku­ją­cą war­tość na żąda­nie spół­ki. Nie mogą się oni zwol­nić od tej odpo­wie­dzial­no­ści, w szcze­gól­no­ści przez zapis w umo­wie spół­ki, czy też przez oświad­cze­nie spół­ki o zwol­nie­niu z dłu­gu lub przez zrze­cze­nie się rosz­cze­nia przez spół­kę. Oso­by odpo­wie­dzial­ne są zobo­wią­za­ne soli­dar­nie wyrów­nać spół­ce oma­wia­ny brak. Ozna­cza to, że moż­li­we jest docho­dze­nie całej bra­ku­ją­cej kwo­ty od każ­dej z tych osób.

Koniec możliwości dochodzenia

Wobec powsta­nia powyż­szej odpo­wie­dzial­no­ści powsta­je pyta­nie, kie­dy obo­wią­zek zapła­ty aktu­ali­zu­je się oraz do kie­dy on trwa. W tej kwe­stii nie ma zgod­no­ści, (w dok­try­nie) zarów­no co do chwi­li wyma­gal­no­ści rosz­cze­nia, jak rów­nież co do okre­su jego przedaw­nie­nia. Wyma­gal­ność świad­cze­nia, któ­ra roz­po­czy­na bieg ter­mi­nu przedaw­nie­nia może być liczo­na od momen­tu okre­ślo­ne­go w umo­wie, bądź od chwi­li wezwa­nia do speł­nie­nia świad­cze­nia (art. 455 k.c.). Część dok­try­ny opo­wia­da się za sta­no­wi­skiem, że wyma­gal­ność rosz­cze­nia wyrów­naw­cze­go na pod­sta­wie art. 175 k.s.h. powsta­nie wła­śnie po wezwa­niu wspól­ni­ka lub człon­ka zarzą­du do uzu­peł­nie­nia bra­ku­ją­cej war­to­ści wkła­du (tak: Pyzioł oraz Sie­miąt­kow­ski).

Nato­miast jeże­li wyma­gal­ność świad­cze­nia jest uza­leż­nio­na od pod­ję­cia okre­ślo­nej czyn­no­ści przez upraw­nio­ne­go, bieg ter­mi­nu roz­po­czy­na się od dnia, w któ­rym rosz­cze­nie sta­ło­by się wyma­gal­ne, gdy­by upraw­nio­ny pod­jął czyn­ność w naj­wcze­śniej moż­li­wym ter­mi­nie (art. 120 k.c.). W moim prze­ko­na­niu, wła­ści­wy jest pogląd uzna­ją­cy, iż rosz­cze­nie wyrów­naw­cze jest wyma­gal­ne od chwi­li, kie­dy powsta­je taki stan praw­ny nie­zgod­ny z prze­pi­sa­mi kodek­su spół­ek han­dlo­wych, tj. od naj­wcze­śniej­sze­go ter­mi­nu, w któ­rym upraw­nio­ny mógł­by pod­jąć czyn­ność, od któ­rej jest uza­leż­nio­na wyma­gal­ność rosz­cze­nia (tak: Jara).

Powyż­szy wnio­sek wyni­ka, z oko­licz­no­ści, że już od momen­tu zawar­cia umo­wy spół­ki, powsta­ły pod­miot może docho­dzić wyrów­na­nia bra­ku­ją­cej war­to­ści wkła­du nie­pie­nięż­ne­go. Przy tym dla zaist­nia­łej odpo­wie­dzial­no­ści nie będzie miał zna­cze­nia fakt, że uczest­ni­cy czyn­no­ści praw­nej powo­du­ją­cej powsta­nie odpo­wie­dzial­no­ści posia­da­li wie­dzę, że war­tość apor­tu zosta­ła prze­sza­co­wa­na. W rezul­ta­cie nale­ży przy­jąć, że bieg przedaw­nie­nia roz­pocz­nie się od dnia zawar­cia umo­wy spół­ki, bądź pod­ję­cia przez wspól­ni­ków uchwa­ły o pod­wyż­sze­niu kapi­ta­łu zakła­do­we­go lub też, według innych przed­sta­wi­cie­li dok­try­ny, od zło­że­nia oświad­cze­nia o obję­ciu udzia­łów za wkład nie­pie­nięż­ny.

Nato­miast roz­bież­no­ści co do okre­su trwa­nia ter­mi­nu przedaw­nie­nia są zwią­za­ne z kla­sy­fi­ka­cją tego rosz­cze­nia jako zwią­za­ne­go (tak: Strzęp­ka, Zie­liń­ska oraz Pyzioł) lub nie­zwią­za­ne­go z pro­wa­dze­niem dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej (tak: Sie­miąt­kow­ski, Potrzeszcz, Rodzyn­kie­wicz oraz Jara). Ter­min przedaw­nie­nia, któ­ry w tym wypad­ku nale­ży ozna­czać według zasad ogól­nych, będzie wyno­sił odpo­wied­nio 3 lub 10 lat (art. 118 k.c.). W mojej oce­nie rosz­cze­nie wyrów­naw­cze spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią o wpła­ce­nie róż­ni­cy war­to­ści wkła­du nie­pie­nięż­ne­go sta­no­wi zasa­dę odpo­wie­dzial­no­ści doty­czą­cą rela­cji wewnętrz­nych spół­ki, co nie jest bez­po­śred­nio zwią­za­ne z pro­wa­dze­niem dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej. Ponad­to oma­wia­na odpo­wie­dzial­ność ist­nie­je nie­za­leż­nie od oko­licz­no­ści, czy spół­ka taką dzia­łal­ność pro­wa­dzi. W rezul­ta­cie nale­ży przy­jąć, że okres przedaw­nie­nia minie po upły­wie 10 lat od dnia czyn­no­ści, któ­ra spo­wo­do­wa­ła powsta­nie odpo­wie­dzial­no­ści wyrów­naw­czej.


Powrót do spe­cja­li­za­cji “Obsłu­ga praw­na spół­ek”

Masz pyta­nia lub wąt­pli­wo­ści?

Zadzwoń

801 50 10 50