Rozdzielność majątkowa

Zasa­dą pol­skie­go pra­wa rodzin­ne­go jest to, iż wraz z zawar­ciem związ­ku mał­żeń­skie­go powsta­je ustrój wspól­no­ty mająt­ko­wej mał­żeń­skiej. Nie w każ­dej jed­nak sytu­acji wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska musi powstać. Poni­żej przed­sta­wi­my  rodza­je ustro­jów mająt­ko­wych ist­nie­ją­cych w mał­żeń­stwie oraz omó­wi­my sze­rzej  ustrój roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa jako jeden z ustro­jów mająt­ko­wych mał­żeń­skich

Kodeks rodzin­ny i opie­kuń­czy zna kil­ka ustro­jów mająt­ko­wych mał­żeń­skich, a mia­no­wi­cie:

  1. wspól­ność mająt­ko­wą
  2. roz­dziel­ność mająt­ko­wą oraz
  3. roz­dziel­ność mająt­ko­wą z wyrów­na­niem dorob­ków.

Wspól­ność mająt­ko­wa a roz­dziel­ność mająt­ko­wa

Wspól­ność mająt­ko­wa powsta­je co do zasa­dy z chwi­lą  zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go. W skład mająt­ku wspól­ne­go wcho­dzą wszel­kie przed­mio­ty oraz środ­ki pie­nięż­ne naby­te przez któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków (bądź przez oby­dwo­je mał­żon­ków wspól­nie).

Prze­pi­sy kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go wska­zu­ją jed­nak takie skład­ni­ki mająt­ko­we, któ­re pomi­mo ich naby­cia w trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go sta­no­wić będą jed­nak mają­tek oso­bi­sty dane­go mał­żon­ka. Do skład­ni­ków takich nale­żą m. in.:

  1. przed­mio­ty mająt­ko­we naby­te w dro­dze dzie­dzi­cze­nia, zapi­su bądź daro­wi­zny;
  2. odszko­do­wa­nia z tytu­łu uszko­dze­nia cia­ła (wywo­ła­nie roz­stro­ju zdro­wia);
  3. nagro­dy;
  4. pra­wa autor­skie i pokrew­ne.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa oraz jej cha­rak­te­ry­sty­ka

Ustrój roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej cha­rak­te­ry­zu­je się tym, iż pod­czas ist­nie­nia roz­dziel­no­ści w ogó­le nie powsta­je wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska mię­dzy mał­żon­ka­mi. Ozna­cza to, iż każ­dy z mał­żon­ków posia­da swój mają­tek oso­bi­sty, w skład któ­re­go wcho­dzą skład­ni­ki zawar­te przed zawar­ciem mał­żeń­stwa oraz naby­te w trak­cie mał­żeń­stwa po dniu powsta­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej. Kon­se­kwen­cją usta­no­wie­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej jest rów­nież to, iż każ­dy z mał­żon­ków samo­dziel­nie zarzą­dza mająt­kiem przez sie­bie posia­da­nym. War­to wska­zać, iż mał­żon­ko­wie mogą wspól­nie naby­wać przed­mio­ty mająt­ko­we w cza­sie trwa­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej. Przed­mio­ty te będą jed­nak obję­te współ­wła­sno­ścią w czę­ściach ułam­ko­wych, a nie mał­żeń­ską wspól­no­ścią mająt­ko­wą.

Źró­dła powsta­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa może powstać z chwi­lą zawar­cia mał­żeń­stwa bądź w trak­cie jego trwa­nia. Jej źró­dłem może być zarów­no umo­wa zawie­ra­na pomię­dzy mał­żon­ka­mi, jak rów­nież orze­cze­nie sądo­we (o czym sze­rzej poni­żej).

Umo­wa usta­na­wia­ją­ca roz­dziel­ność mająt­ko­wą mię­dzy mał­żon­ka­mi wyma­ga zacho­wa­nia for­my aktu nota­rial­ne­go pod rygo­rem nie­waż­no­ści. W przy­pad­ku zawar­cia umo­wy przez przy­szłych mał­żon­ków (inter­cy­za), taka umo­wa będzie regu­lo­wać sto­sun­ki mająt­ko­we od chwi­li zawar­cia mał­żeń­stwa.

War­to wska­zać, iż umo­wa usta­na­wia­ją­ca roz­dziel­ność mająt­ko­wą może być w każ­dym cza­sie zmie­nio­na przez zawar­cie nowej umo­wy. Z kolei w razie roz­wią­za­nia umo­wy mię­dzy mał­żon­ka­mi powsta­nie wspól­ność mająt­ko­wa, chy­ba że mał­żon­ko­wie posta­no­wią ina­czej.     

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa z wyrów­na­niem dorob­ków

Szcze­gól­nym rodza­jem ustro­ju roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej jest roz­dziel­ność mająt­ko­wa z wyrów­na­niem dorob­ków. W momen­cie usta­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej oraz usta­no­wie­nia wspól­no­ści mająt­ko­wej, gdy doro­bek jed­ne­go z mał­żon­ków jest mniej­szy od dorob­ku uzy­ska­ne­go przez dru­gie­go mał­żon­ka, mał­żo­nek taki może żądać wyrów­na­nia dorob­ków. Wyrów­na­nie dorob­ków może przy­brać for­mę zapła­ty okre­ślo­nej kwo­ty pie­nię­dzy na rzecz mał­żon­ka posia­da­ją­ce­go mniej­szy doro­bek bądź pole­gać na prze­nie­sie­niu pra­wa (np. pra­wa wła­sno­ści nie­ru­cho­mo­ści – dział­ki, miesz­ka­nia bądź rucho­mo­ści – samo­cho­du itp.).

Usta­no­wie­nie roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej z wyrów­na­niem dorob­ków powin­ny roz­wa­żyć przede wszyst­kim mał­żon­ko­wie, któ­rych mają­tek rodzin­ny słu­ży celom gospo­dar­czym. Powyż­szy ustrój zapew­nia bowiem mał­żon­kom znacz­nie więk­szą swo­bo­dę w podej­mo­wa­niu decy­zji mająt­ko­wych przy jed­no­cze­snym zacho­wa­niu spra­wie­dli­we­go podzia­łu dorob­ku mał­żon­ków w przy­pad­ku usta­nia tego ustro­ju.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa usta­na­wia­na przez sąd

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska może powstać rów­nież na mocy orze­cze­nia sądo­we­go. Z wnio­skiem takim może wystą­pić:

  1. każ­dy z mał­żon­ków;
  2. wie­rzy­ciel jed­ne­go z mał­żon­ków.

Wie­rzy­ciel jed­ne­go z mał­żon­ków upraw­nio­ny jest do wystą­pie­nia z przed­mio­to­wym wnio­skiem, gdy upraw­do­po­dob­ni, że zaspo­ko­je­nie przy­słu­gu­ją­cej mu wie­rzy­tel­no­ści będzie wyma­gać doko­na­nia podzia­łu mająt­ku mał­żon­ków. Rosz­cze­nie wie­rzy­cie­la musi być jed­nak stwier­dzo­ne tytu­łem wyko­naw­czym (np. naka­zem zapła­ty opa­trzo­nym klau­zu­lą wyko­nal­no­ści) wyda­ne­go przez sąd. Upraw­do­po­dob­nie­nie pole­ga na wska­za­niu oko­licz­no­ści, któ­re uza­sad­nia­ją żąda­nie wie­rzy­cie­la np. w sytu­acji, gdy postę­po­wa­nie egze­ku­cyj­ne pro­wa­dzo­ne wyłącz­nie z mająt­ku oso­bi­ste­go mał­żon­ka – dłuż­ni­ka było­by bez­sku­tecz­ne.

W orze­cze­niu sądo­wym powin­na zna­leźć się infor­ma­cja, z jakim dniem roz­dziel­ność mająt­ko­wa powsta­je  — np. z dniem upra­wo­moc­nie­nia się orze­cze­nia bądź poprzez wska­za­nie kon­kret­nej daty.

W wyjąt­ko­wych wypad­kach sąd może usta­no­wić roz­dziel­ność mająt­ko­wą z dniem wcze­śniej­szym niż dzień wyto­cze­nia powódz­twa, w szcze­gól­no­ści, jeże­li mał­żon­ko­wie żyli w roz­łą­cze­niu.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa powsta­ją­ca z mocy pra­wa

Może rów­nież zda­rzyć się tak, iż roz­dziel­ność mająt­ko­wa powsta­nie mimo bra­ku  poro­zu­mie­nia pomię­dzy mał­żon­ka­mi czy orze­cze­nia sądo­we­go. Roz­dziel­ność mająt­ko­wa może bowiem powstać  z mocy same­go pra­wa, w szcze­gól­no­ści wsku­tek:

  1. ubez­wła­sno­wol­nie­nia jed­ne­go z mał­żon­ków;
  2. ogło­sze­nia upa­dło­ści jed­ne­go z mał­żon­ków;
  3. orze­cze­nia sepa­ra­cji.

W przy­pad­ku uchy­le­nia orze­cze­nia w przed­mio­cie ubez­wła­sno­wol­nie­nia bądź zakoń­cze­nia (umo­rze­nia, uchy­le­nia itp.) postę­po­wa­nia upa­dło­ścio­we­go oraz znie­sie­nia sepa­ra­cji ponow­nie powsta­je wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa – pod­su­mo­wa­nie

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa to jeden z ustro­jów mająt­ko­wych mał­żeń­skich, na pod­sta­wie któ­re­go wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska prze­sta­je ist­nieć. W kon­se­kwen­cji dochód każ­de­go z mał­żon­ków powięk­sza wyłącz­nie jego mają­tek oso­bi­sty. Zale­tą roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej nie­wąt­pli­wie jest to, iż mał­żo­nek nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści za dłu­gi współ­mał­żon­ka. Dla jed­nych wadą, a dla innych być może zale­tą  usta­no­wie­nia  roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej, będzie powsta­nie nie­rów­ne­go podzia­łu zysków. Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra dora­dza swo­im klien­tom w kwe­stiach zwią­za­nych z  usta­no­wie­niem roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej.

Powrót do pod­stro­ny Pra­wo rodzin­ne

Alimenty bez rozwodu

Więk­szość osób utoż­sa­mia  kwe­stię zasą­dze­nia ali­men­tów pomię­dzy mał­żon­ka­mi wyłącz­nie z postę­po­wa­niem roz­wo­do­wym. War­to jed­nak mieć na uwa­dze, iż wnie­sie­nie spra­wy o ali­men­ty może nastą­pić rów­nież pod­czas trwa­nia mał­żeń­stwa. Poni­żej wska­za­li­śmy warun­ki, jakie powin­ny zostać speł­nio­ne, aby rosz­cze­nie w zakre­sie zasą­dze­nia ali­men­tów w trak­cie mał­żeń­stwa uzna­ne zosta­ło za zasad­ne (tzw. ali­men­ty bez roz­wo­du).

Ali­men­ty bez roz­wo­du — obo­wiąz­ki wyni­ka­ją­ce z zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go

Z chwi­lą zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go mał­żon­ko­wie uzy­sku­ją zarów­no upraw­nie­nia, jak rów­nież nakła­da­ne są na nich obo­wiąz­ki prze­wi­dzia­ne prze­pi­sa­mi pra­wa. Mał­żon­ko­wie zobo­wią­za­ni są bowiem do wspól­ne­go poży­cia, do wza­jem­nej pomo­cy i wier­no­ści, jak rów­nież do współ­dzia­ła­nia dla dobra zało­żo­nej przez nich rodzi­ny.

Obo­wią­zek pomo­cy doty­czy zarów­no sfe­ry mate­rial­nej, jak rów­nież uczu­cio­wej (ducho­wej). W zakre­sie sfe­ry mate­rial­nej dopre­cy­zo­wa­ny jest on w prze­pi­sach Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go, a w szcze­gól­no­ści prze­ja­wia się on w obo­wiąz­ku zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny (o czym sze­rzej poni­żej).

Co wię­cej, ze sfe­rą mate­rial­ną wią­że się rów­nież w spo­sób ści­sły obo­wią­zek współ­dzia­ła­nia dla dobra zało­żo­nej rodzi­ny poprzez wspól­ne zarzą­dza­nie mająt­kiem oby­dwoj­ga mał­żon­ków.

Obo­wią­zek zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny a ali­men­ty bez roz­wo­du

Zaspo­ka­ja­nie pod­sta­wo­wych potrzeb rodzi­ny win­no być doko­ny­wa­ne według sił oraz moż­li­wo­ści mająt­ko­wych i zarob­ko­wych każ­de­go z mał­żon­ków. Co wię­cej, speł­nie­nie oma­wia­ne­go obo­wiąz­ku przez jed­ne­go z mał­żon­ków może pole­gać wyłącz­nie lub w znacz­nej czę­ści na wycho­wy­wa­niu dzie­ci oraz pro­wa­dze­niu gospo­dar­stwa domo­we­go zało­żo­ne­go przez mał­żon­ków.

Wyga­śnię­cie ww. obo­wiąz­ku nastę­pu­je z dniem zakoń­cze­nia mał­żeń­stwa (np. na sku­tek orze­cze­nia roz­wo­du bądź unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa) oraz orze­cze­nia sepa­ra­cji.

Obo­wią­zek zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny jest obo­wiąz­kiem ali­men­ta­cyj­nym ist­nie­ją­cym w trak­cie trwa­nia mał­żeń­stwa, w opar­ciu o któ­ry moż­na wystą­pić z rosz­cze­nia­mi mająt­ko­wy­mi wobec dru­gie­go mał­żon­ka.

W świe­tle powyż­sze­go mał­żo­nek jest zatem upraw­nio­ny do żąda­nia od dru­gie­go mał­żon­ka:

  1. świad­czeń mająt­ko­wych;
  2. zabez­pie­cze­nia świad­czeń mająt­ko­wych – pod­czas trwa­nia postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go (sze­rzej na ten temat w arty­ku­le: „Zabez­pie­cze­nie ali­men­tów”).

Ali­men­ty bez roz­wo­du a wyso­kość ali­men­tów

Nale­ży pod­kre­ślić, iż nie ist­nie­ją kry­te­ria, któ­re wska­zy­wa­ły­by spo­sób wyli­cze­nia wyso­ko­ści świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych.

Zasa­dą jest, iż mał­żon­ko­wie win­ni posia­dać rów­ną sto­pę życio­wą (tak­że dzie­ci two­rzą­ce razem z nimi jed­ną rodzi­nę). Wyso­kość świad­czeń będzie zatem zale­ża­ła od dotych­cza­so­wej sto­py życio­wej rodzi­ny, liczeb­no­ści rodzi­ny, uspra­wie­dli­wio­nych potrzeb każ­de­go z człon­ków rodzi­ny oraz moż­li­wo­ści mająt­ko­wych i zarob­ko­wych oby­dwoj­ga mał­żon­ków.   

Inny­mi sło­wy przy usta­la­niu obo­wiąz­ku ali­men­ta­cyj­ne­go nie są istot­ne docho­dy fak­tycz­nie uzy­ski­wa­ne przez każ­de­go z mał­żon­ków, lecz moż­li­wo­ści mająt­ko­we i zarob­ko­we oby­dwoj­ga mał­żon­ków.

Sepa­ra­cja fak­tycz­na a zasą­dze­nie ali­men­tów bez roz­wo­du

Obec­nie w orzecz­nic­twie ist­nie­je roz­bież­ność sta­no­wisk, czy fakt pozo­sta­wa­nia w sepa­ra­cji fak­tycz­nej (brak orze­cze­nia w zakre­sie sepa­ra­cji) jest oko­licz­no­ścią wyłą­cza­ją­cą moż­li­wość wystę­po­wa­nia o ali­men­ty od dru­gie­go mał­żon­ka.

Naszym zda­niem oko­licz­ność pozo­sta­wa­nia w sepa­ra­cji fak­tycz­nej i jej wpływ na upraw­nie­nie do zasą­dze­nia ali­men­tów będzie roz­pa­try­wa­na przez sąd indy­wi­du­al­nie w każ­dej spra­wie.

Nale­ży bowiem zwró­cić uwa­gę, iż sądy zasą­dzi­ły ali­men­ty na rzecz mał­żon­ka pozo­sta­ją­ce­go w fak­tycz­nej sepa­ra­cji m. in. w przy­pad­ku:

  1. wycho­wy­wa­nia wspól­nych mało­let­nich dzie­ci przez mał­żon­ka upraw­nio­ne­go do ali­men­ta­cji;
  2. opusz­cze­nia rodzi­ny przez mał­żon­ka zobo­wią­za­ne­go do ali­men­ta­cji;

Jed­no­cze­śnie w przy­pad­ku mał­żeństw bez­dziet­nych sepa­ra­cja fak­tycz­na w więk­szo­ści przy­pad­ków uzna­wa­na jest przez sądy za oko­licz­ność wyłą­cza­ją­cą moż­li­wość żąda­nia świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych mię­dzy mał­żon­ka­mi.

Ali­men­ty na dziec­ko

Nad­to, pod­czas trwa­nia mał­żeń­stwa moż­na żądać zasą­dze­nia ali­men­tów na dziec­ko. Zgod­nie bowiem z Kodek­sem rodzin­nym i opie­kuń­czym każ­dy z rodzi­ców obo­wią­za­ny jest do świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych wzglę­dem dziec­ka. War­to wska­zać, iż ali­men­tów na dziec­ko oraz ali­men­tów na mał­żon­ka moż­na docho­dzić w tym samym postę­po­wa­niu sądo­wym jeśli pod­sta­wą rosz­cze­nia będzie obo­wią­zek przy­czy­nia­nia się do zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny (o czym sze­rzej powy­żej).

Ali­men­ty bez roz­wo­du — pod­su­mo­wa­nie

Reasu­mu­jąc nale­ży wska­zać, iż moż­li­we jest wnie­sie­nie spra­wy o ali­men­ty mię­dzy mał­żon­ka­mi rów­nież w trak­cie trwa­nia mał­żeń­stwa (tzw. ali­men­ty bez roz­wo­du).  Mał­żo­nek żąda­ją­cy świad­czeń od dru­gie­go mał­żon­ka winien udo­wod­nić przed sądem wyso­kość dotych­cza­so­wej sto­py życio­wej zało­żo­nej przez nich rodzi­ny, moż­li­wo­ści mająt­ko­we oraz zarob­ko­we oby­dwoj­ga mał­żon­ków, jak rów­nież fakt nie­przy­czy­nia­nia się dru­gie­go mał­żon­ka do zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny. Ponad­to mał­żon­ko­wie, mimo trwa­nia mał­żeń­stwa,  są upraw­nie­ni do docho­dze­nia przed sądem  ali­men­tów na  dziec­ko. Nie­jed­no­krot­nie oso­by upraw­nio­ne napo­ty­ka­ją trud­no­ści z pra­wi­dło­wym spo­rzą­dze­niem pozwu oraz wyka­za­niem ist­nie­ją­cej sto­py życio­wej, zatem sko­rzy­sta­nie z usług  Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni pozwo­li wyeli­mi­no­wać błę­dy, któ­re mogą utrud­nić bądź unie­moż­li­wić uzy­ska­nie ali­men­tów w żąda­nej przez mał­żon­ka wyso­ko­ści.

Powrót do pod­stro­ny Ali­men­ty

Rozwód za porozumieniem stron

Roz­wód za poro­zu­mie­niem stron to moż­li­wość szyb­sze­go, a tak­że mniej kosz­tow­ne­go roz­wią­za­nia mał­żeń­stwa. Poni­żej przed­sta­wi­my ele­men­ty, któ­re mogą zna­leźć się w poro­zu­mie­niu mał­żon­ków, a któ­re w spo­sób istot­ny uprosz­czą całą pro­ce­du­rę roz­wo­do­wą, bądź jej część – w zależ­no­ści od zakre­su poro­zu­mie­nia zawie­ra­ne­go mię­dzy nimi.

Katalog orzeczeń w przypadku rozwodu za porozumieniem stron

Stro­ny zarów­no przed wsz­czę­ciem postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go, jak i w trak­cie jego trwa­nia mogą poro­zu­mieć się co do winy w roz­pa­dzie ich związ­ku mał­żeń­skie­go. Warian­ta­mi, spo­śród któ­rych mał­żon­ko­wie mogą wybie­rać, są:

  • wina wyłącz­nie jed­ne­go z nich;
  • wina oby­dwoj­ga z nich;
  • brak orze­cze­nia o winie.

Naj­szyb­szym pod wzglę­dem pro­ce­du­ral­nym roz­wią­za­niem jest nie­orze­ka­nie o winie roz­pa­du mał­żeń­stwa. Nale­ży bowiem zwró­cić uwa­gę, iż sąd jest zwią­za­ny wyłącz­nie zgod­nym wnio­skiem stron o nie­orze­ka­niu o winie. W pozo­sta­łych warian­tach sąd prze­pro­wa­dza postę­po­wa­nie dowo­do­we, któ­re­go celem będzie okre­śle­nie czy mał­żon­ko­wie są win­ni roz­pa­du mał­żeń­stwa, a jeśli tak, to czy win­ni są obo­je mał­żon­ków, czy tyl­ko jed­no z nich.

Poro­zu­mie­nie w zakre­sie orze­ka­nia bądź nie­orze­ka­nia o winie może być odwo­ła­ne przez każ­dą ze stron do cza­su wyda­nia orze­cze­nia przez sąd II instan­cji. Co waż­ne, poro­zu­mie­nie mał­żon­ków w spra­wie nie­orze­ka­nia o winie, może być zło­żo­ne w dowol­nej for­mie – pisem­ne bądź ust­ne skła­da­ne do pro­to­ko­łu pod­czas roz­pra­wy.

Postępowania dowodowe w sprawie rozwodu za porozumieniem stron

Wsz­czę­cie każ­de­go postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go wyma­ga wnie­sie­nia powódz­twa jed­ne­go z mał­żon­ków. Pozew nie może być wnie­sio­ny przez oby­dwo­je mał­żon­ków. Nie moż­na rów­nież wraz z pozwem załą­czać odpo­wie­dzi na pozew spo­rzą­dzo­nej przez dru­gie­go mał­żon­ka.

Sąd orze­ka­ją­cy w postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym, pomi­mo ist­nie­nia poro­zu­mie­nia mię­dzy stro­na­mi zobo­wią­za­ny będzie do prze­pro­wa­dze­nia roz­pra­wy, pod­czas któ­rej prze­słu­cha­ni będą oby­dwo­je mał­żon­ko­wie. Nad­to, sąd może prze­pro­wa­dzić rów­nież inne dowo­dy, w zależ­no­ści od wnio­sków zgło­szo­nych przez oby­dwie stro­ny, jak rów­nież z urzę­du celem usta­le­nia oko­licz­no­ści odno­szą­cych się do roz­kła­du poży­cia, dzie­ci mał­żon­ków, jak rów­nież przy­czyn ewen­tu­al­ne­go uzna­nia powódz­twa.

Rozwód za porozumieniem stron a dzieci

W przy­pad­ku ist­nie­nia wspól­nych dzie­ci stron, postę­po­wa­nie roz­wo­do­we jest bar­dziej zło­żo­ne. Jeże­li ist­nie­je pomię­dzy mał­żon­ka­mi zgo­da co do miej­sca zamiesz­ka­nia oraz wyso­ko­ści ali­men­tów czy kon­tak­tów z dziec­kiem to może być zawar­te poro­zu­mie­nie mię­dzy nimi. Poro­zu­mie­nie takie win­no być zło­żo­ne w for­mie pisem­nej (a zatem ina­czej niż w przy­pad­ku poro­zu­mie­nia w zakre­sie winy).

Nale­ży jed­nak zwró­cić uwa­gę, iż sąd może uwzględ­nić poro­zu­mie­nie rodzi­ców, lecz nie musi. Sąd uwzględ­nia pisem­ne poro­zu­mie­nie mał­żon­ków, gdy uzna, iż jest ono zgod­ne z dobrem dziec­ka. W prze­ciw­nym razie sąd samo­dziel­nie usta­la miej­sce zamiesz­ka­nia, wyso­kość ali­men­tów oraz spo­sób utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów z dziec­kiem po roz­wo­dzie.

Ponad­to, kon­stru­ując poro­zu­mie­nie, nale­ży pamię­tać o pod­sta­wo­wej zasa­dzie pra­wa rodzin­ne­go, jaką jest wymóg wspól­ne­go wycho­wy­wa­nia się rodzeń­stwa. Zasa­da ta może być zmie­nio­na wyłącz­nie, gdy dobro któ­re­go­kol­wiek z dzie­ci wyma­ga inne­go roz­strzy­gnię­cia sądu.

War­to zwró­cić rów­nież uwa­gę na fakt, iż na zgod­ny wnio­sek mał­żon­ków sąd może nie orze­kać o utrzy­my­wa­niu kon­tak­tów z dziec­kiem. W takich oko­licz­no­ściach kwe­stia doty­czą­ca kon­tak­tów z dziec­kiem może być rów­nież pomi­nię­ta w poro­zu­mie­niu zawie­ra­nym pomię­dzy rodzi­ca­mi. Reko­men­du­je­my jed­nak uwzględ­nia­nie tego ele­men­tu w poro­zu­mie­niach, gdyż już po orze­cze­niu roz­wo­du posta­no­wie­nia takie mogą zapo­biec nie­po­ro­zu­mie­niom pomię­dzy były­mi mał­żon­ka­mi mogą­cym się poja­wiać w przy­szło­ści.

Podział majątku w przypadku rozwody za porozumieniem stron

Poro­zu­mie­nie w spra­wie podzia­łu mająt­ku jest doku­men­tem, któ­ry nie w każ­dym postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym będzie się poja­wiał. Zgod­nie bowiem z unor­mo­wa­nia­mi Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go sąd w postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym doko­na podzia­łu mająt­ku mał­żon­ków jedy­nie, gdy prze­pro­wa­dze­nie podzia­łu nie spo­wo­du­je nad­mier­nej zwło­ki w postę­po­wa­niu, a wniósł o to jeden z mał­żon­ków.

Sfor­mu­ło­wa­nie „nad­mier­na zwło­ka” jest sfor­mu­ło­wa­niem nie­do­okre­ślo­nym, któ­re­go wystą­pie­nie win­no być roz­pa­try­wa­ne w kon­kret­nym sta­nie fak­tycz­nym. Zgod­nie z orzecz­nic­twem prze­słan­ka nad­mier­nej zwło­ki nie wystą­pi m.in., gdy:

  • mię­dzy mał­żon­ka­mi nie ist­nie­je spór co do skła­du mająt­ku oraz spo­so­bu jego podzia­łu;
  • postę­po­wa­nie dowo­do­we musi być prze­pro­wa­dzo­ne wyłącz­nie w ogra­ni­czo­nym zakre­sie itp.

W przy­pad­ku nie­orze­ka­nia o podzia­le mająt­ku w postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym, stro­ny po orze­cze­niu roz­wo­du mogą go doko­nać w postę­po­wa­niu nie­pro­ce­so­wym o podział mająt­ku.

Kan­ce­la­ria reko­men­du­je pre­cy­zyj­ne okre­śla­nie w poro­zu­mie­niach zawie­ra­nych przez mał­żon­ków skła­du mająt­ku wspól­ne­go oraz spo­so­bu jego podzia­łu. Bar­dzo czę­sto zda­rza się bowiem, iż zbyt ogól­ni­ko­we zapi­sy powo­du­ją nie­po­ro­zu­mie­nia w trak­cie postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go, co w kon­se­kwen­cji pro­wa­dzi do zaprze­sta­nia przez skła­dy sędziow­skie orze­ka­nia w zakre­sie podzia­łu mająt­ku.

W spra­wach roz­wo­do­wych, w tym w spra­wach o roz­wód za poro­zu­mie­niem stron nale­ży pamię­tać o tym, aby czu­wać nad pra­wi­dło­wym prze­bie­giem pro­ce­su na każ­dym jego eta­pie, aby unik­nąć błę­dów pro­ce­so­wych, któ­re mogą w kon­se­kwen­cji skut­ko­wać wyda­niem przez sąd wyro­ku np. nie­uwzględ­nia­ją­ce­go w peł­ni inte­re­su mał­żon­ka wno­szą­ce­go do sądu pozew o roz­wód. A zatem nale­ży pre­cy­zyj­nie for­mu­ło­wać pisma pro­ce­so­we i w spo­sób prze­my­śla­ny pre­zen­to­wać swo­je sta­no­wi­sko na roz­pra­wach. Zachę­ca­my więc do sko­rzy­sta­nia z usług Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra poma­ga swo­im Klien­tom w wyeli­mi­no­wa­niu błę­dów mogą­cych poja­wiać się m.in. na eta­pie spo­rzą­dza­nia poro­zu­mień mię­dzy mał­żon­ka­mi.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód z orzeczeniem o winie konsekwencje

Jed­nym z ele­men­tów wyro­ku roz­wo­do­we­go jest usta­le­nie przez Sąd oso­by win­nej roz­pa­du mał­żeń­stwa. Poni­żej wyja­śni­my, czym się cha­rak­te­ry­zu­je roz­wód z orze­cze­niem o winie oraz jakie są jego kon­se­kwen­cje dla oby­dwu mał­żon­ków.

W wyro­ku orze­ka­ją­cym roz­wód Sąd może:

  • orzec o winie jed­ne­go z mał­żon­ków;
  • orzec o winie oboj­ga mał­żon­ków;
  • nie orze­kać o winie na zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków;
  • usta­lić, iż mał­żo­nek (mał­żon­ko­wie) nie pono­si winy.

Rozwód – wina rozpadu małżeństwa

Wina w roz­pa­dzie mał­żeń­stwa jest sfor­mu­ło­wa­niem nie­do­okre­ślo­nym i nie­zde­fi­nio­wa­nym w żad­nym prze­pi­sie praw­nym. Wina będzie zacho­dzić w sytu­acji, gdy doj­dzie do naru­sze­nia obo­wiąz­ków mał­żeń­skich, któ­rych przy­kła­do­wy kata­log zna­lazł się w Kodek­sie rodzin­nym i opie­kuń­czym. Do obo­wiąz­ków tych nale­ży m.in. obo­wią­zek wza­jem­nej pomo­cy, wier­no­ści oraz współ­dzia­ła­nia dla dobra rodzi­ny. Cha­rak­ter ana­li­zo­wa­nych naru­szeń musi mieć jed­nak cha­rak­ter poważ­ny, co ozna­cza, iż nie każ­de nagan­ne zacho­wa­nie mał­żon­ka (mał­żon­ków) uzna­ne zosta­nie za wystar­cza­ją­ce do przy­pi­sa­nia mu (im) winy za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go. Winy nie moż­na przy­pi­sać np. w sytu­acji nie­po­czy­tal­no­ści, bądź prze­mi­ja­ją­cych zakłó­ceń psy­chicz­nych.

Oko­licz­no­ścia­mi, któ­re mogą zostać uzna­ne za winę roz­kła­du poży­cia są m.in.:

  • zdra­da;
  • pozo­ry zdra­dy, np. zamiesz­ki­wa­nie przez jed­ne­go z mał­żon­ków z inną oso­bą;
  • znie­wa­ża­nie;
  • bicie;
  • opusz­cze­nie żony w zaawan­so­wa­nej cią­ży;
  • odmo­wa wspar­cia w trud­nych chwi­lach;
  • zmia­na reli­gii;
  • nie­chęć do pod­ję­cia pra­cy zarob­ko­wej;
  • odmo­wa współ­ży­cia fizycz­ne­go (ale nie jest nią odmo­wa współ­ży­cia fizycz­ne­go przez mał­żon­kę, nad któ­rą mąż się znę­cał).

Rozkład pożycia małżeńskiego z winy obu stron

Jed­nym z moż­li­wych orze­czeń sądo­wych jest stwier­dze­nie winy oby­dwu mał­żon­ków w roz­pa­dzie mał­żeń­stwa. Pod­sta­wą przy­ję­cia winy mał­żon­ka jest jego dzia­ła­nie bądź zanie­cha­nie, nato­miast obo­jęt­ne jest to, w jakim stop­niu każ­de z mał­żon­ków przy­czy­ni­ło się do roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go.

W orzecz­nic­twie wska­zu­je się, iż „nie­do­zwo­lo­na reak­cja” jed­ne­go z mał­żon­ków na nagan­ne zacho­wa­nie się dru­gie­go, sta­no­wić może pod­sta­wę przy­pi­sa­nia winy za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go (np. pobi­cie współ­mał­żon­ka dopusz­cza­ją­ce­go się zdra­dy). To do oce­ny Sądu pozo­sta­je, czy w danych oko­licz­no­ściach reak­cja dru­gie­go z mał­żon­ków była uza­sad­nio­na. Jed­nak­że nawet nie­wła­ści­we postę­po­wa­nie skrzyw­dzo­ne­go mał­żon­ka może zostać uzna­ne za uspra­wie­dli­wio­ne, jeśli nastą­pi­ło bez­po­śred­nio po wyrzą­dze­niu krzyw­dy (np. gwał­tow­na reak­cja na wia­do­mość o zdra­dzie).

Rozwód z orzeczeniem o winie jednego z małżonków

Roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go wyłącz­nie z winy jed­ne­go z mał­żon­ków ozna­cza, że tyl­ko po jego stro­nie wystę­pu­ją zawi­nio­ne przy­czy­ny roz­pa­du związ­ku mał­żeń­skie­go.

Jeże­li w oce­nie Sądu wyłącz­nie jeden z mał­żon­ków jest win­ny roz­kła­du poży­cia (np. zdra­da), roz­wód zosta­nie orze­czo­ny ze wska­za­niem winy tego mał­żon­ka, o ile nie zacho­dzą oko­licz­no­ści unie­moż­li­wia­ją­ce wyda­nie wyro­ku roz­wo­do­we­go w spra­wie.

Konsekwencje orzeczenia winy w postępowaniu rozwodowym

Jed­ną z kon­se­kwen­cji orze­cze­nia roz­wo­du z orze­cze­niem winy jest naby­cie upraw­nień ali­men­ta­cyj­nych. Są one odmien­ne w zależ­no­ści od tego, czy oby­dwo­je mał­żon­ko­wie zosta­li uzna­ni za win­nych roz­kła­du poży­cia, czy też wyłącz­nie jeden z nich. W pierw­szym przy­pad­ku każ­dy z mał­żon­ków będzie upraw­nio­ny do świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych od dru­gie­go mał­żon­ka. Musi on jed­nak udo­wod­nić wystę­po­wa­nie nie­do­stat­ku. Nato­miast w dru­gim przy­pad­ku, wystar­czy, iż mał­żo­nek, któ­ry nie jest win­ny za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go, wyka­że, iż wsku­tek orze­cze­nia roz­wo­du nastą­pi­ło istot­ne pogor­sze­nie jego sytu­acji mate­rial­nej (patrz: „Kie­dy Sąd zasą­dzi ali­men­ty na rzecz byłe­go mał­żon­ka”).

Roz­wód z orze­cze­niem o winie będzie miał rów­nież wpływ na zasa­dy dzie­dzi­cze­nia. Pol­ski usta­wo­daw­ca wpro­wa­dził bowiem ogra­ni­cze­nie pole­ga­ją­ce na tym, że jeśli spad­ko­daw­ca wniósł pozew o orze­cze­nie roz­wo­du z winy dru­gie­go mał­żon­ka, a żąda­nie to było uza­sad­nio­ne, mał­żo­nek ten będzie wyłą­czo­ny od dzie­dzi­cze­nia.

Oko­licz­no­ści winy któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków w roz­pa­dzie poży­cia mał­żeń­skie­go nie powin­ny wpły­wać na usta­le­nie sto­sun­ków mię­dzy nimi a mało­let­ni­mi dzieć­mi. Nie­mniej jed­nak mając na uwa­dze, iż Sąd będzie brał pod uwa­gę dobro dziec­ka, prze­słan­ki w zakre­sie winy w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go mogą sta­no­wić istot­ny ele­ment decy­zyj­ny Sądu. Nie ozna­cza to jed­nak, iż mał­żo­nek uzna­ny za wyłącz­nie win­ne­go roz­kła­du poży­cia zawsze będzie uzna­wa­ny za oso­bę, któ­rej wła­dza rodzi­ciel­ska nie może zostać przy­zna­na. Sąd może bowiem uznać, iż mał­żo­nek uzna­ny za win­ne­go daje lep­szą rękoj­mię do spra­wo­wa­nia opie­ki nad dzieć­mi stron (np. ze wzglę­du na dotych­cza­so­we wię­zi powsta­łe w rodzi­nie).

Rozwód z orzeczeniem o winie konsekwencje – podsumowanie

W wyro­ku roz­wo­do­wym win­no zna­leźć się orze­cze­nie co do winy w roz­kła­dzie poży­cia mał­żeń­skie­go. Wyłącz­nie w wyjąt­ko­wych sytu­acjach orze­cze­nie takie nie znaj­dzie się w sen­ten­cji wyro­ku. Usta­le­nie win­ne­go roz­pa­du związ­ku mał­żeń­skie­go jest bowiem istot­ne w odnie­sie­niu do dal­szych rosz­czeń mał­żon­ków, któ­re mogą być zgła­sza­ne po orze­cze­niu roz­wo­du mię­dzy stro­na­mi.

Jako że błę­dy popeł­nio­ne na eta­pie spo­rzą­dza­nia pozwu, mogą być trud­ne do wyeli­mi­no­wa­nia w toku pro­ce­su, tak waż­ne jest, aby być repre­zen­to­wa­nym od same­go począt­ku przez pro­fe­sjo­nal­ne­go peł­no­moc­ni­ka. Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, iż praw­ni­cy Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni dzię­ki doświad­cze­niu zdo­by­te­mu na salach sądo­wych są w sta­nie w spo­sób nale­ży­ty zabez­pie­czyć Pań­stwa inte­re­sy w toku postę­po­wa­nia.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód bez orzekania o winie

Zasa­dą jest, że w wyro­ku roz­wo­do­wym sąd orze­ka winę w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go. W nie­któ­rych jed­nak przy­pad­kach moż­li­we jest wyda­nie wyro­ku bez wska­zy­wa­nia oso­by win­nej za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go, czy­li roz­wód bez orze­ka­nia o winie. Poni­żej wska­że­my prze­wi­dzia­ne przez prze­pi­sy praw­ne warian­ty orze­czeń sądo­wych, w któ­rych wina roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go nie zosta­nie orze­czo­na.

Rozwód a wina rozpadu małżeństwa

Co waż­ne, w wyro­ku roz­wo­do­wym obok orze­czeń usta­la­ją­cych oso­bę win­ną za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go – jed­ne­go z mał­żon­ków lub oby­dwo­je z nich, sąd może rów­nież nie orze­kać o winie na zgod­ny wnio­sek stron bądź usta­lić, że żad­na ze stron nie pono­si winy w roz­pa­dzie mał­żeń­stwa.

Wina jest to sfor­mu­ło­wa­nie nie­do­okre­ślo­ne oraz nie­ma­ją­ce swej usta­wo­wej defi­ni­cji. Posił­ko­wo sądow­nic­two oraz dok­try­na odwo­łu­je się do pod­sta­wo­wych obo­wiąz­ków mał­żeń­skich, przy­kła­do­wo ska­ta­lo­go­wa­nych w Kodek­sie rodzin­nym i opie­kuń­czym, takich jak wier­ność czy obo­wią­zek wza­jem­nej pomo­cy, uzna­jąc za win­ne­go roz­pa­do­wi mał­żeń­stwa mał­żon­ka, któ­ry te obo­wiąz­ki mał­żeń­skie naru­sza. Aby jed­nak uznać, iż mamy do czy­nie­nia z winą roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go naru­sze­nie obo­wiąz­ków win­no mieć poważ­ny cha­rak­ter. Ponad­to, wina nie może zostać stwier­dzo­na w oko­licz­no­ściach nie­po­czy­tal­no­ści, czy prze­mi­ja­ją­cych zabu­rzeń psy­chicz­nych.

Za nie­za­wi­nio­ne przy­czy­ny roz­pa­du mał­żeń­stwa uzna­je się m.in.:

  • cięż­ką i dłu­go­trwa­łą cho­ro­bę unie­moż­li­wia­ją­cą nor­mal­ne współ­ży­cie mał­żeń­skie;
  • nie­po­czy­tal­ność;
  • cho­ro­bę psy­chicz­ną (nie zawsze);
  • bez­płod­ność;
  • róż­ni­cę cha­rak­te­rów.

Rozwód bez orzekania o winie w przypadku zgodnego żądania małżonków

Co do zasa­dy, w wyro­ku roz­wo­do­wym Sąd orze­ka o winie roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go. Na zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków Sąd musi jed­nak zanie­chać orze­ka­nia w zakre­sie winy. Sąd jest zwią­za­ny żąda­niem mał­żon­ków, co ozna­cza, że w wyro­ku roz­wo­do­wym nie znaj­dzie się infor­ma­cja, z czy­jej winy doszło do roz­pa­du mał­żeń­stwa.

Zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków może być zło­żo­ne w dowol­nej for­mie – zarów­no na piśmie, jak i ust­nie pod­czas roz­pra­wy. Zgo­da mał­żon­ka na roz­wód bez orze­ka­nia o winie może być udzie­lo­na rów­nież po wyto­cze­niu powódz­twa i to w dodat­ku na każ­dym eta­pie postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go, np. poprzez popar­cie wnio­sku zło­żo­ne­go przez jed­ne­go mał­żon­ka.

Każ­da ze stron może jed­nak, aż do wyda­nia wyro­ku przez Sąd II instan­cji, zmie­nić swo­je oświad­cze­nie, żąda­jąc od Sądu usta­le­nia oso­by win­nej roz­kła­du poży­cia. W takiej sytu­acji Sąd orzek­nie w wyro­ku roz­wo­do­wym o winie za roz­pad mał­żeń­stwa bądź o jej bra­ku.

Rozwód – brak winnego

Dru­gą sytu­acją, kie­dy w orze­cze­niu zabrak­nie stwier­dze­nia w zakre­sie winy, jest oko­licz­ność, gdy Sąd usta­li, że żad­na ze stron takiej winy nie pono­si. Zacho­dzi ona wte­dy, gdy po ana­li­zie oko­licz­no­ści spra­wy, Sąd doj­dzie do prze­ko­na­nia, iż nie moż­na przy­pi­sać winy w roz­kła­dzie poży­cia żad­ne­mu z mał­żon­ków. Oko­licz­ność taka zacho­dzić będzie m.in. w przy­pad­ku cho­ro­by psy­chicz­nej lub nie­po­czy­tal­no­ści któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków.

Kodek cywil­ny za oso­bę nie­po­czy­tal­ną uzna­je taką, któ­ra znaj­du­je się w sta­nie wyłą­cza­ją­cym świa­do­me, bądź swo­bod­ne powzię­cie decy­zji (wyra­że­nie woli). Stan taki nie musi jed­nak ozna­czać znie­sie­nia świa­do­mo­ści w stop­niu cał­ko­wi­tym.

Zgod­nie z dok­try­ną za przy­czy­ny nie­po­czy­tal­no­ści uzna­je się m.in.:

  • nie­do­ro­zwój umy­sło­wy;
  • cho­ro­bę psy­chicz­ną, np. schi­zo­fre­nię, para­no­ję;
  • inne zabu­rze­nia psy­chicz­ne.

W przy­pad­ku, gdy sąd zanie­chał orze­ka­nia o winie, każ­dy z mał­żon­ków upraw­nio­ny jest do uzy­ska­nia świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych od dru­gie­go z nich. Może to jed­nak nastą­pić wyłącz­nie wte­dy, gdy oso­ba upraw­nio­na pozo­sta­je w nie­do­stat­ku.

Sprawa rozwodowa bez orzekania o winie

Zasa­dą wpro­wa­dzo­ną do pol­skie­go porząd­ku praw­ne­go jest, że w wyro­ku roz­wo­do­wym sąd orze­ka winę w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go. Są jed­nak sytu­acje, gdy w wyro­ku roz­wo­do­wym wina roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go nie zosta­nie okre­ślo­na (zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków bądź nie­moż­ność przy­pi­sa­nia winy żad­ne­mu mał­żon­ko­wi).

Zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z usług Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra w spo­sób pro­fe­sjo­nal­ny zabez­pie­cza inte­re­sy swo­ich Klien­tów zarów­no na eta­pie przed­są­do­wym, jak i w toku postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Separacja a rozwód

Roz­wód jest jed­nym ze spo­so­bów zakoń­cze­nia mał­żeń­stwa dwoj­ga osób. Zanim jed­nak doj­dzie do nie­go, pol­skie pra­wo prze­wi­du­je moż­li­wość sko­rzy­sta­nia przez mał­żon­ków z insty­tu­cji sepa­ra­cji. Czym jed­nak róż­ni się roz­wód od sepa­ra­cji? Poni­żej wska­że­my cechy wspól­ne oraz odmien­no­ści oby­dwu insty­tu­cji prze­wi­dzia­nych w prze­pi­sach Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go.

Separacja a rozwód – przesłanki orzeczenia

Do prze­sła­nek pozy­tyw­nych orze­cze­nia roz­wo­du, któ­re muszą wystą­pić rów­no­cze­śnie, nale­żą:

  • trwa­ły;
  • zupeł­ny roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go.

Z kolei sepa­ra­cję orze­ka się, gdy mię­dzy mał­żon­ka­mi nastą­pił zupeł­ny roz­kład poży­cia. Roz­kład ten nie musi mieć zatem cha­rak­te­ru trwa­łe­go (jest to jed­na z pod­sta­wo­wych odmien­no­ści pomię­dzy roz­wo­dem a sepa­ra­cją). Podob­nie, jak ma to miej­sce na grun­cie spraw roz­wo­do­wych, sepa­ra­cja nie zosta­nie orze­czo­na, jeże­li wsku­tek niej mia­ło­by ucier­pieć dobro wspól­nych mało­let­nich dzie­ci mał­żon­ków bądź z innych wzglę­dów orze­cze­nie sepa­ra­cji było­by sprzecz­ne z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go.

Jed­nak­że w prze­ci­wień­stwie do spraw roz­wo­do­wych orze­cze­niu sepa­ra­cji nie stoi na prze­szko­dzie oko­licz­ność, że żąda jej mał­żo­nek wyłącz­nie win­ny roz­kła­du poży­cia, w sytu­acji, gdy dru­gi z mał­żon­ków się temu sprze­ci­wia.

Żądanie orzeczenia rozwodu i żądania ustanowienia separacji

W Pol­sce obo­wią­zu­je zasa­da orze­ka­nia zgod­ne­go z żąda­niem mają­cym naj­dal­sze skut­ki praw­ne. Zatem w sytu­acji, gdy jeden z mał­żon­ków żąda orze­cze­nia sepa­ra­cji, a dru­gi orze­cze­nia roz­wo­du to Sąd orze­ka roz­wód, chy­ba że orze­cze­nie roz­wo­du jest nie­do­pusz­czal­ne. Dopie­ro wów­czas, gdy orze­cze­nie roz­wo­du nie może nastą­pić, Sąd roz­strzy­ga w zakre­sie żąda­nia sepa­ra­cji.

Z sytu­acją nie­do­pusz­czal­no­ści orze­cze­nia roz­wo­du będzie­my mie­li do czy­nie­nia m.in. w sytu­acji zaist­nie­nia zupeł­ne­go roz­kła­du poży­cia, któ­ry jed­nak nie ma cha­rak­te­ru trwa­łe­go. Innym powo­dem może być sytu­acja, w któ­rej z żąda­niem orze­cze­nia roz­wo­du wystą­pi mał­żo­nek wyłącz­nie win­ny roz­pa­du związ­ku mał­żeń­skie­go, a dru­gi mał­żo­nek nie wyra­zi zgo­dy na roz­wód – jego odmo­wa nie będzie w danych oko­licz­no­ściach sprzecz­na z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go.

Skutki orzeczenia rozwodu

Orze­cze­nie roz­wo­du mię­dzy mał­żon­ka­mi wywo­łu­je istot­ne skut­ki zarów­no mate­rial­ne, jak i nie­ma­te­rial­ne dla oby­dwoj­ga mał­żon­ków. Skut­ka­mi tymi będą w szcze­gól­no­ści:

  • zakoń­cze­nie mał­żeń­stwa;
  • moż­li­wość powro­tu do wcze­śniej posia­da­ne­go nazwi­ska;
  • naby­cie upraw­nień ali­men­ta­cyj­nych mię­dzy były­mi mał­żon­ka­mi oraz upraw­nień ren­to­wych.

Skut­ki orze­cze­nia sepa­ra­cji są co do zasa­dy ana­lo­gicz­ne jak w przy­pad­ku orze­cze­nia roz­wo­du. Naj­istot­niej­szą z róż­nic jest to, że wsku­tek sepa­ra­cji zwią­zek mał­żeń­ski nadal trwa, a zatem mał­żo­nek pozo­sta­ją­cy w sepa­ra­cji, nie może zawrzeć nowe­go związ­ku mał­żeń­skie­go. Ponad­to mał­żon­ko­wie pozo­sta­ją­cy w sepa­ra­cji obo­wią­za­ni są do wza­jem­nej pomo­cy, jeże­li wyma­ga­ją tego wzglę­dy słusz­no­ści. Usta­je jed­nak mię­dzy nimi obo­wią­zek wspól­ne­go poży­cia.

Dal­szy­mi skut­ka­mi orze­cze­nia sepa­ra­cji jest m.in.:

  • powsta­nie mię­dzy mał­żon­ka­mi ustro­ju roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej;
  • usta­nie soli­dar­nej odpo­wie­dzial­no­ści za zobo­wią­za­nia zacią­gnię­te w celu zaspo­ko­je­nia zwy­kłych potrzeb rodzi­ny;
  • usta­nie dzie­dzi­cze­nia usta­wo­we­go mał­żon­ków po sobie wza­jem­nie;
  • usta­nie domnie­ma­nia pocho­dze­nia dziec­ka od męża mat­ki (po upły­wie 300 dni od upra­wo­moc­nie­nia się orze­cze­nia sepa­ra­cji).

Zniesienie separacji

Sepa­ra­cja usta­je wsku­tek:

  1. śmier­ci jed­ne­go z mał­żon­ków lub oboj­ga z nich;
  2. orze­cze­nia roz­wo­du;
  3. unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa;
  4. znie­sie­nia sepa­ra­cji w postę­po­wa­niu sądo­wym.

Co waż­ne, samo pod­ję­cie wspól­ne­go poży­cia przez mał­żon­ków nie powo­du­je jej usta­nia.Znie­sie­nie sepa­ra­cji nastę­pu­je na mocy orze­cze­nia sądo­we­go, któ­re ma cha­rak­ter praw­no­kształ­tu­ją­cy, co ozna­cza, że wywo­łu­je skut­ki na przy­szłość. Obo­je mał­żon­ko­wie są upraw­nie­ni do żąda­nia znie­sie­nia mię­dzy nimi sepa­ra­cji. Na sku­tek znie­sie­nia sepa­ra­cji zwią­zek mał­żeń­ski funk­cjo­nu­je nadal, jak przed orze­cze­niem sepa­ra­cji – w szcze­gól­nych przy­pad­kach może powstać mię­dzy mał­żon­ka­mi usta­wo­wy ustrój mająt­ko­wy. Na zgod­ny wnio­sek stron Sąd może jed­nak orzec o utrzy­ma­niu mię­dzy mał­żon­ka­mi roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej.

Nale­ży ponad­to zwró­cić uwa­gę, iż w zakre­sie orze­cze­nia roz­wo­du nie ist­nie­je moż­li­wość jego znie­sie­nia, gdyż skut­ki roz­wo­du posia­da­ją przy­miot trwa­ło­ści.

Separacja a rozwód – pomoc prawna

Sepa­ra­cja jest insty­tu­cją zbli­żo­ną do roz­wo­du, a jed­no­cze­śnie od nie­go odmien­ną. Orze­ka się ją, gdy nastą­pił zupeł­ny roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go, któ­ry nie posia­da jed­nak cha­rak­te­ru trwa­łe­go. Pod wzglę­dem for­mal­nym mał­żeń­stwo trwa, lecz pra­wa i obo­wiąz­ki z nie­go wyni­ka­ją­ce ule­ga­ją istot­nym zmia­nom, głów­nie na grun­cie mająt­ko­wym (np. usta­no­wie­nie roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej). Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra posia­da wie­dzę i doświad­cze­nie nie­zbęd­ne do pro­fe­sjo­nal­ne­go repre­zen­to­wa­nia swo­ich Klien­tów zarów­no w postę­po­wa­niach o orze­cze­nie roz­wo­du, jak i sepa­ra­cji.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód a kredyt

W trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go, two­rzą­ce je oso­by obok pomna­ża­nia swe­go mająt­ku (wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska), zacią­ga­ją rów­nież zobo­wią­za­nia, np. poprzez zawar­cie umo­wy kre­dy­tu, pożycz­ki itp. Z bie­giem cza­su jed­nak coraz czę­ściej zda­rza się, iż mał­żon­ko­wie wsku­tek wyga­śnię­cia uczuć mię­dzy nimi, decy­du­ją się na orze­cze­nie roz­wo­du.

Roz­wód nie­sie za sobą istot­ne skut­ki, zarów­no w sfe­rze rodzin­nej, jak i mająt­ko­wej – nastę­pu­je roz­dziel­ność mająt­ko­wa, a zebra­ny przez nich mają­tek może zostać podzie­lo­ny. Nasu­wa się w tym miej­scu pyta­nie – a co z dłu­ga­mi? Dłu­gi nadal pozo­sta­ją, a stro­ny win­ny doko­nać odpo­wied­nich czyn­no­ści praw­nych, aby zobo­wią­za­nia mał­żon­ków zosta­ły rów­no­mier­nie roz­dzie­lo­ne bądź prze­ję­te przez jed­ne­go z mał­żon­ków. Poni­żej sku­pi­my się na dłu­gach powsta­łych w wyni­ku zacią­gnię­cia przez oby­dwo­je mał­żon­ków kre­dy­tu (np. kre­dy­tu hipo­tecz­ne­go na zakup domu bądź miesz­ka­nia).

Podział majątku w przypadku rozwodu

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa może powstać zarów­no wsku­tek orze­cze­nia roz­wo­du, jak i wsku­tek unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa, ubez­wła­sno­wol­nie­nia jed­ne­go z mał­żon­ków bądź zawar­cia umo­wy mająt­ko­wej mał­żeń­skiej (tzw. inter­cy­zy). W każ­dej z tych sytu­acji może zostać doko­na­ny podział mająt­ku, jak rów­nież podział zobo­wią­zań (tzw. dłu­gów).

Podział mająt­ku może nastą­pić na mocy poro­zu­mie­nia stron (wyma­ga­na for­ma aktu nota­rial­ne­go, jeże­li w skład mająt­ku wcho­dzą nie­ru­cho­mo­ści), lub na mocy orze­cze­nia sądo­we­go – tzw. sądo­wy podział mająt­ku. Nale­ży jed­nak pamię­tać, że taki podział doty­czyć może wyłącz­nie akty­wów byłych mał­żon­ków.

Skutki rozwodu dla umowy kredytu

Orze­cze­nie roz­wo­du kre­dy­to­bior­ców nie wpły­wa na pra­wa i obo­wiąz­ki wyni­ka­ją­ce z zawar­tej w trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go umo­wy kre­dy­tu. Byli mał­żon­ko­wie nadal posia­da­ją więc sta­tus dłuż­ni­ków soli­dar­nych, co ozna­cza ist­nie­nie upraw­nie­nia ban­ku do żąda­nia zapła­ty rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych oraz innych zobo­wią­zań wyni­ka­ją­cych z umo­wy kre­dy­tu od każ­de­go z mał­żon­ków (zarów­no od jed­ne­go z nich, jak i od oby­dwu). Jed­no­cze­śnie zapła­ta zobo­wią­za­nia, np. raty kre­dy­tu przez któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków zwal­nia z dłu­gu rów­nież dru­gie­go mał­żon­ka. Taka sytu­acja ist­nie­je do cza­su cał­ko­wi­tej spła­ty kre­dy­tu.

Rozwód – przejęcie długu

Zwol­nie­nie jed­ne­go z mał­żon­ków z obo­wiąz­ku wyko­ny­wa­nia umo­wy kre­dy­tu może nastą­pić poprzez insty­tu­cję prze­ję­cia dłu­gu, ure­gu­lo­wa­ną w Kodek­sie cywil­nym. Zgod­nie z nią prze­ję­cie dłu­gu może nastą­pić na pod­sta­wie:

  1. umo­wy pomię­dzy wie­rzy­cie­lem (ban­kiem) a oso­bą trze­cią (mał­żon­kiem przej­mu­ją­cym całość dłu­gu);
  2. umo­wy pomię­dzy dłuż­ni­kiem (jed­nym z mał­żon­ków) a oso­bą trze­cią (dru­gim z mał­żon­ków przej­mu­ją­cym całość dłu­gu) – za zgo­dą wie­rzy­cie­la (ban­ku).

Zarów­no umo­wa o prze­ję­cie dłu­gu, jak i zgo­da wie­rzy­cie­la powin­ny być pod rygo­rem nie­waż­no­ści zawar­te na piśmie.

Zgo­da dłuż­ni­ka – mał­żon­ka bądź wie­rzy­cie­la – ban­ku, może być wyra­żo­na przed zawar­ciem umo­wy o prze­ję­cie dłu­gu, bądź też po jej zawar­ciu. Nie­mniej jed­nak zgo­da wie­rzy­cie­la będzie bez­sku­tecz­na, jeże­li bank nie wie­dział o nie­wy­pła­cal­no­ści tego z mał­żon­ków, któ­ry prze­jął dług wyni­ka­ją­cy z umo­wy kre­dy­tu. Nato­miast w zakre­sie zgo­dy dłuż­ni­ka na prze­ję­cie dłu­gu, może ona zostać doko­na­na w dowol­nej for­mie – rów­nież ust­nie.

Zgod­nie z orzecz­nic­twem wyżej opi­sa­ne umo­wy o prze­ję­cie dłu­gu, mają zasto­so­wa­nie rów­nież do prze­ję­cia dłu­gu dłuż­ni­ków soli­dar­nych (z dłuż­ni­ka­mi soli­dar­ny­mi, jak wska­za­no powy­żej, mamy do czy­nie­nia w przy­pad­ku zawar­cia umo­wy kre­dy­tu przez mał­żon­ków w trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go).

Przystąpienie nowego kredytobiorcy i sprzedaż nieruchomości

Zgo­da ban­ku ma cha­rak­ter dobro­wol­ny i nie zawsze może dojść do jej udzie­le­nia. W takiej sytu­acji, gdy zda­niem ban­ku oso­ba przej­mu­ją­ca całość zobo­wią­za­nia z umo­wy kre­dy­tu nie daje gwa­ran­cji spła­ty kre­dy­tu, zasad­nym jest zapro­po­no­wa­nie innej oso­by w miej­sce ustę­pu­ją­ce­go mał­żon­ka (np. obec­ne­go part­ne­ra albo człon­ka rodzi­ny).

W przy­pad­ku nie­wy­ra­że­nia zgo­dy przez bank na prze­ję­cie dłu­gu powsta­łe­go w wyni­ku zawar­cia umo­wy kre­dy­tu (np. ze wzglę­du na brak wystar­cza­ją­cej zdol­no­ści kre­dy­to­wej mał­żon­ka, któ­ry miał­by prze­jąć dług) moż­na roz­wa­żyć sprze­daż nie­ru­cho­mo­ści, na któ­rej zakup został zacią­gnię­ty kre­dyt, a środ­ki uzy­ska­ne ze sprze­da­ży mogą posłu­żyć na spła­tę kre­dy­tu w cało­ści.

Inną moż­li­wo­ścią, z jakiej mogą sko­rzy­stać byli mał­żon­ko­wie, jest wyna­ję­cie nie­ru­cho­mo­ści celem spła­ty kre­dy­tu. Na zawar­cie umo­wy naj­mu zgo­dę musi jed­nak wyra­zić każ­dy z mał­żon­ków.

Kredyt po rozwodzie – poznaj swoje prawa

Opi­sa­ne w niniej­szym arty­ku­le spo­so­by roz­dzie­le­nia zobo­wią­za­nia z umo­wy kre­dy­tu pomię­dzy mał­żon­ka­mi, wyma­ga­ją poro­zu­mie­nia mię­dzy nimi. Byli mał­żon­ko­wie powin­ni wspól­nie zde­cy­do­wać, któ­re roz­wią­za­nie jest dla nich naj­ko­rzyst­niej­sze – czy zobo­wią­za­nie do spła­ty kre­dy­tu będzie obcią­ża­ło każ­de­go z nich w rów­nym stop­niu, czy tyl­ko jed­no z nich. Przy ana­li­zie tej nale­ży rów­nież wziąć pod uwa­gę sytu­ację mająt­ko­wą każ­de­go z mał­żon­ków, aby oce­nić praw­do­po­do­bień­stwo wyra­że­nia zgo­dy przez bank na zawar­cie umo­wy prze­ję­cia dłu­gu. Jeże­li bowiem ist­nie­ją małe szan­se na uzy­ska­nie takiej zgo­dy, zasad­ne będzie pod­ję­cie innych kro­ków.

Powyż­sze usta­le­nia mogą być istot­ne, gdy doj­dzie do nie­ter­mi­no­wej spła­ty umo­wy kre­dy­tu. Jeże­li byli mał­żon­ko­wie pozo­sta­ną współ­kre­dy­to­bior­ca­mi umo­wy kre­dy­tu, a jed­no z nich zaprze­sta­nie spła­ty swe­go zobo­wią­za­nia to bank będzie upraw­nio­ny do wyeg­ze­kwo­wa­nia zale­głych należ­no­ści rów­nież od dru­gie­go kre­dy­to­bior­cy – mał­żon­ka (np. poprzez zaini­cjo­wa­nie postę­po­wa­nia egze­ku­cyj­ne­go, w któ­rym komor­nik może m.in. zająć rachu­nek ban­ko­wy oraz wyna­gro­dze­nie za pra­cę takiej oso­by).

Zachę­ca­my zatem do sko­rzy­sta­nia z usług Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra repre­zen­tu­je Klien­tów zarów­no w spra­wach roz­wo­do­wych, jak i poma­ga fran­ko­wi­czom w spo­rach z ban­ka­mi, w tym nego­cju­jąc warun­ki spła­ty kre­dy­tu.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód a dzieci

Rodzi­ce, dziad­ko­wie, rodzeń­stwo, a tak­że dziec­ko mają zarów­no pra­wo, jak i obo­wią­zek utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów. Poni­żej wyja­śni­my jakie for­my kon­tak­tu zosta­ły prze­wi­dzia­ne przez pol­skie­go usta­wo­daw­cę oraz kie­dy moż­na wno­sić o ich orze­cze­nie przez sąd.

Zakres kontaktów z dziećmi w przypadku rozwodu

Kon­tak­ty z dziec­kiem mogą przy­brać for­my:

1. prze­by­wa­nia z dziec­kiem, a w tym:

  • odwie­dzin;
  •  zabie­ra­nia dziec­ka poza miej­sce jego sta­łe­go poby­tu.

2. bez­po­śred­nie­go poro­zu­mie­wa­nia się, do któ­rych nale­ży m.in. kon­takt:

  • kore­spon­den­cyj­ny;
  • za pomo­cą środ­ków komu­ni­ka­cji elek­tro­nicz­nej.

Rozwód – ustalanie sposobu utrzymywania kontaktów z dziećmi

Co do zasa­dy spo­sób usta­le­nia kon­tak­tów pomię­dzy dziec­kiem a rodzi­cem, z któ­rym dziec­ko nie zamiesz­ku­je, nastę­pu­je w opar­ciu o wspól­ne poro­zu­mie­nie rodzi­ców mało­let­nie­go. W innym przy­pad­ku roz­strzy­ga sąd opie­kuń­czy bądź sąd roz­po­zna­ją­cy spra­wę o roz­wód lub unie­waż­nie­nie mał­żeń­stwa. Sąd opie­kuń­czy może ogra­ni­czyć, jak rów­nież zaka­zać kon­tak­tów z dziec­kiem.

Ograniczenie kontaktów rodziców z dziećmi

Sąd opie­kuń­czy, kie­ru­jąc się dobrem dziec­ka, może ogra­ni­czyć utrzy­my­wa­nie jego kon­tak­tów z jed­nym, bądź oboj­giem rodzi­ców.

Ogra­ni­cze­nie kon­tak­tów może pole­gać na:

  • zaka­zie spo­ty­ka­nia się;
  • zaka­zie zabie­ra­nia dziec­ka poza miej­sce jego sta­łe­go poby­tu;
  • usta­le­niu kon­tak­tów z dziec­kiem wyłącz­nie w obec­no­ści dru­gie­go z rodzi­ców (opie­ku­na, kura­to­ra sądo­we­go lub innej oso­by);
  • ogra­ni­cze­niu kon­tak­tów do wska­za­nych spo­so­bów poro­zu­mie­wa­nia się na odle­głość;
  • zaka­zie poro­zu­mie­wa­nia się na odle­głość.

Nale­ży pamię­tać, że powyż­szy kata­log jest przy­kła­do­wy – sąd upraw­nio­ny jest do ogra­ni­cze­nia kon­tak­tów w każ­dy spo­sób, jaki uzna za zasad­ny.

Zakaz utrzymywania kontaktów z dzieckiem

Sąd opie­kuń­czy może zaka­zać utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów z dziec­kiem, jeże­li w jego opi­nii dal­sze utrzy­my­wa­nie kon­tak­tów poważ­nie zagra­ża dobru dziec­ka.

W świe­tle orzecz­nic­twa zakaz utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów jest wska­za­ny m.in., gdy utrzy­my­wa­nie kon­tak­tów:

  1. zagra­ża życiu dziec­ka;
  2. zagra­ża zdro­wiu dziec­ka;
  3. zagra­ża bez­pie­czeń­stwu dziec­ka;
  4. wpły­wa demo­ra­li­zu­ją­co na dziec­ko.

Raz usta­lo­ne kon­tak­ty mogą być zmie­nio­ne w każ­dym cza­sie przez sąd opie­kuń­czy, jeże­li w jego opi­nii wyma­ga tego dobro dziec­ka.

Rozwód – egzekucja kontaktów

Egze­ku­cja kon­tak­tów orze­czo­nych w wyro­ku roz­wo­do­wym bądź przez sąd opie­kuń­czy nastę­pu­je dwu­eta­po­wo.

W przy­pad­ku utrud­nia­nia kon­tak­tów z dziec­kiem sąd opie­kuń­czy:

  • zagro­zi, iż naka­że doko­na­nie zapła­ty na rzecz oso­by upraw­nio­nej do kon­tak­tu z dziec­kiem ozna­czo­nej sumy pie­nięż­nej,
  • a w dal­szej kolej­no­ści naka­zu­je zapła­tę ww. sumy.

W tym celu sąd wyda­je sto­sow­ne posta­no­wie­nie, na któ­re przy­słu­gu­je zaża­le­nie. Wyda­nie przez sąd posta­no­wie­nia nastę­pu­je na wnio­sek oso­by upraw­nio­nej. Sąd nie może bowiem w tej sytu­acji dzia­łać z urzę­du. Pra­wo­moc­ne posta­no­wie­nie o naka­zie zapła­ty sta­no­wi tytuł wyko­naw­czy bez koniecz­no­ści nada­wa­nia klau­zu­li wyko­nal­no­ści.

Gdy w ogó­le nie doj­dzie do kon­tak­tu z dziec­kiem, oso­ba upraw­nio­na może żądać zwro­tu ponie­sio­nych przez sie­bie wydat­ków, któ­re ponio­sła w związ­ku z przy­go­to­wa­niem kon­tak­tu.

Rozwód a kontakty z dzieckiem – właściwość sądu

Sądem wyłącz­nie wła­ści­wym jest sąd opie­kuń­czy (sąd rejo­no­wy) miej­sca zamiesz­ka­nia lub poby­tu dziec­ka.

Obok rodzi­ców, oso­ba­mi upraw­nio­ny­mi do kon­tak­tu z dziec­kiem są:

  1. rodzeń­stwo;
  2. dziad­ko­wie;
  3. powi­no­wa­ci w linii pro­stej;
  4. inne oso­by, o ile spra­wo­wa­ły one pie­czę nad dziec­kiem przez dłuż­szy czas.

Co do zasa­dy, rodzi­ce i dzie­ci mają obo­wią­zek i pra­wo do utrzy­my­wa­nia kon­tak­tu. Od tej regu­ły ist­nie­ją jed­nak wyjąt­ki, kie­dy kon­takt mię­dzy nimi może zostać ogra­ni­czo­ny, a wręcz cał­ko­wi­cie zaka­za­ny. Za każ­dym razem sąd opie­kuń­czy usta­la­jąc spo­sób utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów z dziec­kiem, kie­ru­je się dobrem dziec­ka.

Jeśli potrze­bu­ją Pań­stwo facho­we­go wspar­cia w zakre­sie usta­le­nia kon­tak­tów z dziec­kiem, bądź wyeg­ze­kwo­wa­nia już usta­lo­nych kon­tak­tów w sytu­acji, w któ­rej są one Pań­stwu utrud­nia­ne, zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni. Praw­ni­cy naszej Kan­ce­la­rii dora­dzą Pań­stwu w spo­sób jasny i zro­zu­mia­ły, tak, aby nie obcią­żać Pań­stwa zawi­ło­ścia­mi prze­pi­sów praw­nych.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód