Frankowicze 2019

Od kil­ku lat obser­wu­je­my wyso­ki kurs fran­ka, któ­ry w 2015 roku osią­gnął naj­wyż­szą swą war­tość w histo­rii. Pomi­mo jego nie­wiel­kie­go spad­ku po tym dniu, jego poziom nadal jest bli­ski 4 zł, co czy­ni kre­dy­ty w nim zacią­gnię­te wie­le droż­szy­mi, ani­że­li mia­ły być według zapew­nień ze stro­ny ban­ków udzie­la­ją­cych takich kre­dy­tów. Na sku­tek wzro­stu rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych duża część osób, któ­ra posia­da kre­dy­ty indek­so­wa­ne do CHF i deno­mi­no­wa­ne w CHF zaczę­ła inte­re­so­wać się zapi­sa­mi swych umów, odkry­wa­jąc mecha­nizm w nich zasto­so­wa­ny, o któ­rych kre­dy­to­daw­cy nie infor­mo­wa­li swo­ich klien­tów. Poni­żej przed­sta­wia­my mecha­nizm zawar­ty w umo­wach tzw. pseu­do­wa­lu­to­wych, któ­ry czy­ni zasad­nym wsz­czę­cie postę­po­wa­nia sądo­we­go przez tzw. fran­ko­wi­czów (Fran­ko­wi­cze 2019).

Frankowicze 2019 — unieważnienie umowy kredytu

Zgod­nie z art. 69 ust. 1 Pra­wa ban­ko­we­go, przez umo­wę kre­dy­tu bank zobo­wią­zu­je się oddać do dys­po­zy­cji kre­dy­to­bior­cy na czas ozna­czo­ny w umo­wie kwo­tę środ­ków pie­nięż­nych z prze­zna­cze­niem na usta­lo­ny cel, a kre­dy­to­bior­ca zobo­wią­zu­je się do korzy­sta­nia z niej na warun­kach okre­ślo­nych w umo­wie, zwro­tu kwo­ty wyko­rzy­sta­ne­go kre­dy­tu wraz z odset­ka­mi w ozna­czo­nych ter­mi­nach spła­ty oraz zapła­ty pro­wi­zji od udzie­lo­ne­go kre­dy­tu. Sto­sow­nie zaś do art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go, umo­wa kre­dy­tu ban­ko­we­go powin­na zostać zawar­ta na piśmie i okre­ślać m.in. kwo­tę i walu­tę kre­dy­tu oraz zasa­dy i ter­min spła­ty kre­dy­tu.

Umo­wy kre­dy­tu indek­so­wa­ne­go do CHF w prze­wa­ża­ją­cej czę­ści zawie­ra­ły mecha­nizm, na pod­sta­wie któ­re­go wypła­ca­na kwo­ta w zło­tych pol­skich prze­li­cza­na była na CHF (lub inną walu­tę indek­sa­cji) według kur­su kup­na walu­ty. Kurs walu­ty okre­ślo­ny miał zostać według tabe­li ban­ku, czę­sto z dnia wypła­ty środ­ków z kre­dy­tu. Nie było jed­nak żad­nych unor­mo­wań, któ­re wska­zy­wa­ły­by w jaki spo­sób kurs z tabe­li ban­ku będzie wyli­czo­ny. Opi­sa­ny mecha­nizm uznać nale­ży za sprzecz­ny z zasa­dą okre­ślo­ną w art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go. Zgod­nie z nią umo­wa kre­dy­tu musi wska­zy­wać kwo­tę udzie­la­ne­go kre­dy­tu, co w umo­wach indek­so­wa­nych do CHF nie mia­ło miej­sca.

Sprzecz­ny z art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go jest rów­nież czę­sty mecha­nizm sto­so­wa­ny w umo­wach kre­dy­tu deno­mi­no­wa­ne­go w CHF. W umo­wach tych kwo­ta kre­dy­tu okre­śla­na była w CHF, zaś jej rów­no­war­tość w PLNprze­ka­zy­wa­na była do dys­po­zy­cji kre­dy­to­bior­ców po jej prze­li­cze­niu przy zasto­so­wa­niu kur­su kup­na CHFw dniu uru­cho­mie­nia środ­ków.

W przy­pad­ku zawar­cia tego typu umów, gdzie sto­so­wa­ne były mecha­ni­zmy powy­żej opi­sa­ne klien­ci ban­ków mogą obec­nie wno­sić o unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­to­wej przez sie­bie zawar­tej (tzw. fran­ko­wi­cze 2019).

Frankowicze 2019 — klauzule niedozwolone w umowach kredytu

Ban­ki sto­su­ją w umo­wach z klien­ta­mi klau­zu­le, któ­re są nie­do­zwo­lo­ne w świe­tle orzecz­nic­twa Sądu Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów (SOKiK). Tytu­łem przy­kła­du SOKiK uznał nastę­pu­ją­ce posta­no­wie­nie umow­ne sto­so­wa­ne przez BRE­Bank S.A. za klau­zu­lę abu­zyw­ną: „Raty kapi­­ta­­ło­­wo-odse­t­ko­­we oraz raty odset­ko­we spła­ca­ne są w zło­tych po uprzed­nim ich prze­li­cze­niu wg kur­su sprze­da­ży CHFz tabe­li kur­so­wej BREBan­ku S.A. obo­wią­zu­ją­ce­go na dzień spła­ty z godzi­ny 14:50” (wyrok z dnia 27 grud­nia 2010 r., sygn. akt XVIIAmC 1531/09). Rów­nież w sto­sun­ku do Mil­le­nium Bank S.A. sto­so­wa­ne przez Bank posta­no­wie­nie doty­czą­ce rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych wpła­ca­nych w PLNa następ­nie prze­li­cza­nych do walu­ty kre­dy­tu zosta­ło uzna­ne za nie­do­zwo­lo­ne. Ana­lo­gicz­ne do nich posta­no­wie­nia są sto­so­wa­ne tak­że przez pozo­sta­łe insty­tu­cje udzie­la­ją­ce kre­dy­tów walu­to­wych.

Obec­nie orzecz­nic­two jest coraz bar­dziej jed­no­li­te (fran­ko­wi­cze 2019). Sędzio­wie zauwa­ża­ją bowiem, iż ban­ki poprzez wpro­wa­dzenie do sto­so­wa­nych przez sie­bie wzo­rów umów indek­so­wa­nych do walut obcych bądź deno­mi­no­wa­nych w walu­cie obcej zagwa­ran­to­wa­ły sobie moż­li­wość swo­bod­ne­go okre­śla­nia wyso­ko­ści rat kre­dy­tu. Dzie­je się tak na sku­tek wpro­wa­dze­nia spre­adów, któ­rych wyso­kość w momen­cie zawie­ra­nia umo­wy nie była klien­tom zna­na. Co wię­cej, wyso­kość kur­su sto­so­wa­ne­go przez ban­ki odbie­ga­ły od kur­su śred­nie­go ogła­sza­ne­go przez Naro­do­wy Bank Pol­ski oraz do kur­sów ryn­ko­wych.

Nad­to, rosz­cze­nie o zwrot świad­cze­nia nie­na­leż­ne­go przedaw­nia się z upły­wem dzie­się­ciu lat (w zakre­sie rat po dniu 9 lip­ca 2018 r. okres ten został skró­co­ny do 6 lat). Dla unik­nię­cia wąt­pli­wo­ści powyż­sze rosz­cze­nie nie jest rosz­cze­niem o świad­cze­nie okre­so­we, któ­re­go ter­min przedaw­nie­nia wyno­si trzy lata. Nota­be­ne zgod­nie z wyro­kiem Sądu Okrę­go­we­go we Wro­cła­wiu z dnia 15 stycz­nia 2015 r. (sygn. akt IICa 1695/14) „świad­cze­nie pole­ga­ją­ce na zwro­cie nie­na­le­ży­te­go świad­cze­nia nie jest samo w sobie świad­cze­niem okre­so­wym, ponie­waż jest świad­cze­niem jed­no­ra­zo­wym, któ­re­go obo­wią­zek speł­nie­nia powsta­je z mocy usta­wy w warun­kach w niej okre­ślo­nych, nie prze­wi­du­je zaś ona w tym zakre­sie żad­ne­go okre­so­we­go speł­nia­nia świad­czeń, lecz jed­no­ra­zo­wy zwrot nie­na­leż­nie speł­nio­ne­go świad­cze­nia.”. 

Frankowicze 2019 — ubezpieczenie niskiego wkładu własnego

Czę­stym mecha­ni­zmem wpro­wa­dza­nym do umów, gdzie kre­dy­to­bior­cy nie uisz­cza­li dużych wkła­dów wła­snych prze­pro­wa­dza­nej przez sie­bie inwe­sty­cji była dodat­ko­wa opła­ta tytu­łem ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du wła­sne­go. Powyż­sze kwo­ty pobie­ra­ne przez ban­ki zosta­ły uzna­ne jed­nak za nie­do­zwo­lo­ne, gdyż pro­wa­dzą bowiem do nie­uza­sad­nio­ne­go prze­rzu­ce­nia na klien­tów kosz­tów. To ban­ki, a nie ich klien­ci, powin­ny pono­sić kosz­ty zabez­pie­cze­nia się przed ryzy­kiem pro­wa­dzo­nej przez nie dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej.Częstym dzia­ła­niem jest rów­nież to, iż w umo­wach nie zosta­ją poda­ne żad­ne wzo­ry czy prze­licz­ni­ki słu­żą­ce do wyli­cze­nia opła­ty należ­nej z tytu­łu ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du. Co wię­cej, ban­ki zastrze­ga­ją sobie upraw­nie­nie do jed­no­stron­ne­go decy­do­wa­nia, czy wkład wła­sny kre­dy­to­bior­ców jest zbyt niski w sto­sun­ku do udzie­lo­ne­go kre­dy­tu, co skut­ko­wa­ło koniecz­no­ścią ponie­sie­nia ww. opła­ty na pod­sta­wie kry­te­riów, któ­rych klient nie był w sta­nie zwe­ry­fi­ko­wać. Takie posta­no­wie­nie rażą­co naru­sza inte­res kre­dy­to­bior­ców i jest sprzecz­ne z dobry­mi oby­cza­ja­mi, w kon­se­kwen­cji sta­no­wiąc klau­zu­lę nie­do­zwo­lo­ną na mocy prze­pi­sów pra­wa. Takie posta­no­wie­nie ozna­cza uza­leż­nie­nie speł­nie­nia świad­cze­nia od oko­licz­no­ści zależ­nych tyl­ko od woli kon­tra­hen­ta kon­su­men­ta, tj. dzia­ła­nie, któ­re wska­za­ne jest wprost jako jed­no z przy­kła­dów klau­zul nie­do­zwo­lo­nych (posta­no­wie­nia takie są zawar­te nie tyl­ko w umo­wach indek­so­wa­nych do CHF i deno­mi­no­wa­nych w CHF, ale rów­nież w umo­wach zło­to­wych).

Frankowicze 2019 – kancelaria adwokacka

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni udzie­la pomo­cy praw­nej oso­bom, któ­re zacią­gnę­ły kre­dy­ty indek­so­wa­ne do CHF i kre­dy­ty deno­mi­no­wa­ne w CHF (tzw. kre­dy­ty fran­ko­we, fran­ko­wi­cze 2019). W ramach świad­czo­nych przez nas usług ofe­ru­je­my repre­zen­to­wa­nie Pań­stwa w pro­ce­sach o unie­waż­nie­nie umów kre­dy­tu, wyeli­mi­no­wa­nie z nich indek­sa­cji przy jed­no­cze­snym pozo­sta­wie­niu opro­cen­to­wa­nia opar­te­go o Libor (tzw. odfran­ko­wie­nie kre­dy­tu), zwrot spre­adów czy zwrot kosz­tów ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du wła­sne­go.

Powrót do specjalizacji — Frankowicze

Ograniczenie władzy rodzicielskiej

Rodzi­ce posia­da­ją wła­dzę rodzi­ciel­ską nad swo­imi dzieć­mi. Nie­mniej jed­nak w nie­któ­rych sytu­acjach wła­dza ta może zostać ogra­ni­czo­na, a nawet cał­ko­wi­cie ode­bra­na. Poni­żej wyja­śni­my czym jest wła­dza rodzi­ciel­ska oraz kie­dy może zostać ogra­ni­czo­na.

Władza rodzicielska

Ter­min „wła­dza rodzi­ciel­ska” nie został zde­fi­nio­wa­ny w żad­nym akcie praw­nym. Za wła­dzę rodzi­ciel­ską uznać jed­nak nale­ży cało­kształt obo­wiąz­ków i upraw­nień ist­nie­ją­cych pomię­dzy rodzi­ca­mi a dzieć­mi. Celem spra­wo­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej jest dobro dziec­ka.

W zakres wła­dzy rodzi­ciel­skiej wcho­dzi pra­wo i jed­no­cze­śnie obo­wią­zek rodzi­ców do wycho­wy­wa­nia dziec­ka, jak rów­nież obo­wią­zek repre­zen­to­wa­nia dziec­ka oraz spra­wo­wa­nia pie­czy nad jego mająt­kiem. Zarów­no wycho­wy­wa­nie dziec­ka, jak rów­nież zarzą­dza­nie jego mająt­kiem win­no być wyko­ny­wa­ne z posza­no­wa­niem dobra dziec­ka.

Wła­dza rodzi­ciel­ska przy­słu­gu­je rodzi­com wyłącz­nie do dnia uzy­ska­nia przez dziec­ko peł­no­let­no­ści (co do zasa­dy do osią­gnię­cia przez dziec­ko 18. roku życia).

Przesłanki ograniczenia władzy rodzicielskiej

Prze­pi­sy pra­wa prze­wi­du­ją dwie sytu­acje, kie­dy moż­li­we jest ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej. Pierw­szą z nich jest zagro­że­nie dobra dziec­ka. Jest to sfor­mu­ło­wa­nie nie­do­okre­ślo­ne, któ­re­go wystą­pie­nie będzie ana­li­zo­wał każ­do­ra­zo­wo sąd roz­po­zna­ją­cy daną spra­wę. W dok­try­nie i orzecz­nic­twie wska­zu­je się, że z zagro­że­niem dobra dziec­ka będzie­my mie­li do czy­nie­nia na przy­kład w przy­pad­ku nie­na­le­ży­te­go wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej, gdy rodzic: zaj­mu­je się dziec­kiem pod wpły­wem alko­ho­lu, znę­ca się nad dziec­kiem bądź nie zezwa­la na prze­pro­wa­dze­nie zabie­gu medycz­ne­go mają­ce­go na celu ura­to­wa­nie życia bądź zdro­wia dziec­ka. W tym przy­pad­ku sąd może ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go bądź oboj­ga rodzi­ców.

Sąd może rów­nież ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go z rodzi­ców w sytu­acji, gdy rodzi­ce żyją w roz­łą­cze­niu, np. wsku­tek roz­wo­du, unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa bądź orze­cze­nia sepa­ra­cji.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej w wyroku rozwodowym

Jed­nym ze spo­so­bów ogra­ni­cze­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej jed­ne­go bądź oboj­ga rodzi­ców jest roz­strzy­gnię­cie zawar­te w wyro­ku roz­wo­do­wym.

Jeśli rodzi­ce nie zawar­li poro­zu­mie­nia w zakre­sie wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej, sąd może ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go z nich.  

Sąd co do zasa­dy uwzględ­nia pisem­ne poro­zu­mie­nie rodzi­ców o spo­so­bie wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej i utrzy­my­wa­niu kon­tak­tów z dziec­kiem po roz­wo­dzie. Sąd może jed­nak odmó­wić wyda­nia wyro­ku zgod­nie z przed­sta­wio­nym poro­zu­mie­niem, gdy w jego oce­nie treść poro­zu­mie­nia sprze­ci­wia się dobru dziec­ka. W takiej sytu­acji sąd może ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go z rodzi­ców, jak rów­nież kie­ru­jąc się dobrem dziec­ka, pozo­sta­wić wła­dzę rodzi­ciel­ską oby­dwoj­gu z mał­żon­ków.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej rodziców pozostających w rozłączeniu

Do ogra­ni­cze­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej może dojść rów­nież w postę­po­wa­niu sądo­wym toczą­cym się, gdy rodzi­ce pozo­sta­ją w roz­łą­cze­niu. W takiej sytu­acji sąd opie­kuń­czy okre­śla spo­sób wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej uwzględ­nia­jąc dobro dziec­ka. Sąd może powie­rzyć wyko­ny­wa­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej jed­ne­mu z rodzi­ców, ogra­ni­cza­jąc wła­dzę rodzi­ciel­ską dru­gie­go z nich.

Powie­rze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej jed­ne­mu z rodzi­ców nastę­pu­je poprzez okre­śle­nie, któ­re z nich daje lep­szą gwa­ran­cję pie­czy nad dziec­kiem.

Ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej może pole­gać m. in. na: ogra­ni­cze­niu decy­do­wa­nia o wyda­niu pasz­por­tu, jak rów­nież o wybo­rze: szko­ły, miej­sca zamiesz­ka­nia oraz spo­so­bie lecze­nia.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej — katalog zarządzeń sądowych

Sąd opie­kuń­czy (sąd rejo­no­wy — wydział rodzin­ny i nie­let­nich), gdy uzna, iż dobro dziec­ka jest zagro­żo­ne może wydać zarzą­dze­nia celem ochro­ny mało­let­nie­go. Zarzą­dze­nia te mogą zostać wyda­ne tak­że przez sąd okrę­go­wy (wydział cywil­ny) w wyro­ku roz­wo­do­wym.

Sąd może w szcze­gól­no­ści:

  1. zobo­wią­zać rodzi­ców oraz dziec­ko do okre­ślo­ne­go postę­po­wa­nia, m.in..
  2. skie­ro­wać do pra­cy z asy­sten­tem rodzi­ny;
  3. skie­ro­wać do pla­ców­ki wspar­cia dzien­ne­go;
  4. skie­ro­wać do spe­cja­li­sty zaj­mu­ją­ce­go się tera­pią rodzin­ną, itp.
  5. wska­zać, jakie czyn­no­ści nie mogą być wyko­ny­wa­ne przez rodzi­ców bez uprzed­nie­go zezwo­le­nia sądu;
  6. usta­no­wić nad­zór kura­to­ra sądo­we­go;
  7. skie­ro­wać dziec­ko do pla­ców­ki dosko­na­le­nia zawo­do­we­go;
  8. umie­ścić dziec­ko w rodzi­nie zastęp­czej;
  9. powie­rzyć kura­to­ro­wi zarząd mająt­kiem dziec­ka itp.

Sąd może wsz­cząć postę­po­wa­nie z urzę­du bądź na wnio­sek któ­re­go­kol­wiek z rodzi­ców.

Właściwość sądu w sprawach o ograniczenie władzy rodzicielskiej

Sądem wła­ści­wym w spra­wach o ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej jest sąd rejo­no­wy według miej­sca zamiesz­ka­nia dziec­ka bądź według miej­sca jego poby­tu (gdy nie ma ono miej­sca zamiesz­ka­nia w Pol­sce). W przy­pad­ku, gdy zarów­no miej­sce zamiesz­ka­nia bądź poby­tu dziec­ka nie znaj­du­je się w Pol­sce wła­ści­wym będzie sąd rejo­no­wy wła­ści­wy dla dziel­ni­cy Śród­mie­ście m. st. War­sza­wy.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej — podsumowanie

Co do zasa­dy rodzi­ce posia­da­ją wła­dzę rodzi­ciel­ską nad swo­imi dzieć­mi. Ist­nie­ją jed­nak sytu­acje, gdy ich wła­dza może zostać ogra­ni­czo­na. Może to nastą­pić zarów­no w ramach już toczą­ce­go się postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go bądź w innym postę­po­wa­niu. Przy roz­strzy­ga­niu o ogra­ni­cze­niu wła­dzy rodzi­ciel­skiej sąd kie­ru­je się przede wszyst­kim dobrem dziec­ka, bada­jąc jed­no­cze­śnie, któ­ry z rodzi­ców daje więk­szą gwa­ran­cję nale­ży­te­go wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej. Praw­ni­cy z Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni chęt­nie udzie­lą Pań­stwu pomo­cy we wszel­kich kwe­stiach zwią­za­nych ze spe­cja­li­za­cją — pra­wo rodzin­ne, a w szcze­gól­no­ści w spra­wach o ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej.

Powrót do pod­stro­ny — Pra­wo rodzin­ne

Obsługa prawna firm Gdańsk

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni Biu­ro w Gdań­sku (Kan­ce­la­ria Praw­na Gdańsk) świad­czy kom­plek­so­wą obsłu­gę praw­ną firm z Trój­mia­sta i oko­lic (usłu­ga „obsłu­ga praw­na przed­się­biorstw Gdańsk”, “obsłu­ga praw­na firm Gdy­nia”). Nasze Biu­ro usy­tu­owa­ne jest w cen­trum Gdań­ska, nie­opo­dal dwor­ca PKP Gdańsk Głów­ny (400 m), pod adre­sem ul. Wały Pia­stow­skie 1 lok. 1508 (p. 15 — Cen­trum Biz­ne­su Zie­le­niak) bli­sko skrzy­żo­wa­nia ul. Pod­wa­le Grodz­kie z ul. Wały Pia­stow­skie. 

Obsługa prawna firm Gdańsk – zakres świadczonych usług

W ramach usłu­gi — obsłu­ga praw­na przed­się­biorstw Gdańsk — ofe­ru­je­my:

  1. spo­rzą­dza­nie umów (wię­cej “Umo­wy cywil­no­praw­ne”);
  2. doradz­two z zakre­su pra­wa pra­cy (wię­cej “Praw­nik pra­wo pra­cy”); 
  3. pomoc praw­ną z zakre­su cyber­bez­pie­czeń­stwa (wię­cej “Cyber­bez­pie­czeń­stwo”);
  4. doradz­two obej­mu­ją­ce zagad­nie­nia zwią­za­ne z ochro­ną danych oso­bo­wych m.in. szko­le­nie RODO (wię­cej “RODO”);
  5. win­dy­ka­cję należ­no­ści (wię­cej “Win­dy­ka­cja”);
  6. doradz­two w zakre­sie pra­wa nie­ru­cho­mo­ści (wię­cej “Praw­nik nie­ru­cho­mo­ści”);
  7. reje­stra­cję spół­ek (wpis do KRS), oddzia­łów, przed­sta­wi­cielstw, fun­da­cji oraz sto­wa­rzy­szeń (wię­cej “Reje­stra­cja spół­ki”);
  8. bie­żą­cą obsłu­gę praw­ną spół­ek (obsłu­ga praw­na firm Gdańsk), a w tym w zakre­sie obsłu­gę posie­dzeń orga­nów wewnętrz­nych spół­ek (zarzą­du, zgro­ma­dze­nia wspól­ni­ków, wal­ne­go zgro­ma­dze­nia), zmia­ny umów (sta­tu­tów) spół­ek itp.

Świad­czy­my rów­nież pomoc praw­ną przy:

  1. łącze­niu, podzia­le i prze­kształ­caniu spół­ek;
  2. trans­ak­cjach naby­cia udzia­łów (akcji) spół­ek;
  3. trans­ak­cjach naby­cia przed­się­biorstw lub ich poszcze­gól­nych skład­ni­ków mająt­ko­wych.

Nad­to spo­rzą­dza­my ana­li­zy praw­ne spół­ek (due dili­gen­ce) celem ziden­ty­fi­ko­wa­nia ist­nie­ją­cych oraz poten­cjal­nych zagro­żeń zwią­za­nych z ww. trans­ak­cja­mi (m&a) – obsłu­ga praw­na firm Gdańsk.

Rodzaje spółek – obsługa prawna firm Gdańsk

Spół­ki han­dlo­we dzie­li­my naspół­ki oso­bo­we i kapi­ta­ło­we. W kata­lo­gu spół­ek oso­bo­wych usta­wo­daw­ca wska­zał spół­kę jaw­ną, part­ner­ską, koman­dy­to­wą i koma­n­dy­­to­­wo-akcy­j­ną. Do spół­ek kapi­ta­ło­wych usta­wo­daw­ca zali­czył zaś spół­kę z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią oraz spół­kę akcyj­ną. W ramach usłu­gi obsłu­ga praw­na spół­ek Gdańsk Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni świad­czy kom­plek­so­wą pomoc praw­ną w odnie­sie­niu do wszyst­kich spół­ek pra­wa han­dlo­we­go.

Przekształcenia – obsługa prawna firm Gdańsk

Zdol­ność do łącze­nia się posia­da­ją zarów­no spół­ki oso­bo­we, jak rów­nież kapi­ta­ło­we. Te ostat­nie mogą łączyć się mię­dzy sobą, jak rów­nież ze spół­ka­mi oso­bo­wy­mi. Usta­wo­daw­ca wpro­wa­dził jed­nak ogra­ni­cze­nie, na pod­sta­wie któ­re­go spół­ka oso­bo­wa uczest­ni­czą­ca w pro­ce­sie łącze­nia nie może być spół­ką przej­mu­ją­cą. Co wię­cej w wyni­ku połącz­nia nie może powstać spół­ka oso­bo­wa. Połą­cze­nie może nastą­pić w dwóch warian­tach: przez prze­nie­sie­nie całe­go mająt­ku jed­nej spół­ki (spół­ka przej­mo­wa­na) na inną spół­kę (spół­ka przej­mu­ją­ca) w zamian za udzia­ły lub akcje w spół­ce przej­mu­ją­cej (łącze­nie się przez prze­ję­cie) bądź przez zawią­za­nie nowej spół­ki kapi­ta­ło­wej. Na nowo powsta­łą spół­kę prze­cho­dzi mają­tek wszyst­kich spół­ek uczest­ni­czą­cych w połą­cze­niu w zamian za udzia­ły lub akcje nowej spół­ki (łącze­nie się przez zawią­za­nie nowej spół­ki). Skut­kiem połą­cze­nia jest suk­ce­sja uni­wer­sal­na, ozna­cza­ją­ca, iż w dniu połą­cze­nia spół­ka powsta­ła w wyni­ku połą­cze­nia (przej­mu­ją­ca lub nowo zawią­za­na) wstę­pu­je we wszyst­kie pra­wa i obo­wiąz­ki spół­ek uczest­ni­czą­cych w połą­cze­niu.

Jed­nym z doku­men­tów wyma­ga­nych, jakie muszą zostać spo­rzą­dzo­ne pod­czas pro­ce­su łącze­nia się spół­ek kapi­ta­ło­wych to pla­n połą­cze­nia. Plan połą­cze­nia musi zostać zgło­szo­ny do sądów reje­stro­wych wszyst­kich łączą­cych się spół­ek. Następ­nie pod­le­ga on ogło­sze­niu w Moni­to­rze Sądo­wym i Gospo­dar­czym. 

Kolej­nym z wyma­ga­nych doku­men­tów jest pisem­ne spra­woz­da­nie zarzą­du każ­dej z łączą­cych się spół­ek. Spra­woz­da­nie takie win­no zawie­rać uza­sad­nienie połą­cze­nia, wska­zy­wać jego pod­sta­wy praw­ne i uza­sad­nie­nie eko­no­micz­ne, a ponad­to okre­ślać sto­su­nek wymia­ny udzia­łów lub akcji. 

W dal­szej kolej­no­ści plan połą­cze­nia powi­nien zostać pod­da­ny bada­niu przez bie­głe­go rewi­den­tapod wzglę­dem popraw­no­ści i rze­tel­no­ści. Kolej­nym eta­pem istot­nym w pro­ce­sie połą­cze­nia jest nało­żo­ny na zarzą­dy łączą­cych się spół­ek obo­wią­zek dwu­krot­ne­go powia­do­mie­nia wspól­ni­ków o zamia­rze połą­cze­nia się. Zawia­do­mie­nie takie powin­no nastą­pić w spo­sób prze­wi­dzia­ny dla zwo­ły­wa­nia zgro­ma­dzeń wspól­ni­ków (wal­nych zgro­ma­dzeń w przy­pad­ku spół­ki akcyj­nej).

Aby doszło do połą­cze­nia, zgro­ma­dze­nia wspól­ni­ków (wal­ne zgro­ma­dze­nia) wszyst­kich spół­ek uczest­ni­czą­cych w pro­ce­sie połą­cze­nia muszą pod­jąć uchwa­ły o wyra­że­niu zgo­dy na połą­cze­nie. Uchwa­ły takie muszą zostać pod­ję­te więk­szo­ścią ¾ gło­sów, przy czym muszą one repre­zen­to­wać co naj­mniej ½ kapi­ta­łu zakła­do­we­go każ­dej ze spół­ek. Uchwa­ła taka jest następ­nie zgła­sza­na do sądu reje­stro­we­go — obo­wią­zek zgło­sze­nia spo­czy­wa na zarzą­dach każ­dej ze spół­ek. Ogło­sze­nie o połą­cze­niu w Moni­to­rze Sądo­wym i Gospo­dar­czym doko­ny­wa­ne jest zaś na wnio­sek spół­ki przej­mu­ją­cej bądź nowo zawią­za­nej.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni zapew­nia obsłu­gę praw­ną firm, w ramach któ­rej spo­rzą­dza­ne są wszel­kie nie­zbęd­ne doku­men­ty celem efek­tyw­ne­go zakoń­cze­nie pro­ce­su połą­cze­nia spół­ek oraz innych pro­ce­sów, w któ­rych nastę­pu­ją zmia­ny pod­mio­to­we spół­ek (prze­kształ­ce­nia, podzia­ły itp.).

Obsługa prawna firm Gdańsk — podsumowanie

Zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z usłu­gi “Obsłu­ga praw­na firm Gdańsk” znaj­du­ją­cej się w ofer­cie Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni. Nale­ży spo­strzec, iż w dzi­siej­szych cza­sach istot­nym jest, aby wszyst­kie uzgod­nie­nia mię­dzy przed­się­bior­ca­mi mia­ły swe odzwier­cie­dle­nie w for­mie pisem­nej. Obec­nie w coraz mniej­szym stop­niu rela­cje biz­ne­so­we opie­ra­ją się na zaufa­niu, a przed­się­bior­cy będąc tego świa­do­mi coraz chęt­niej korzy­sta­ją z pro­fe­sjo­nal­nej pomo­cy praw­nej. Nasza Kan­ce­la­ria ofe­ru­je­ bie­żą­cą obsłu­gę praw­ną firm, obej­mu­ją­cą m.in. win­dy­ka­cję należ­no­ści, spo­rzą­dza­nie umów cywil­no­praw­nych, udział w nego­cja­cjach kon­trak­tów, spo­rzą­dza­nie regu­la­mi­nów wyna­gra­dza­nia, peł­nie­nie funk­cji inspek­to­ra ochro­ny danych oso­bo­wych, prze­pro­wa­dza­nie audy­tu bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji oraz obsłu­gę posie­dzeń orga­nów spół­ki. Zachę­ca­my do zapo­zna­nia się rów­nież z ofer­tą Obsłu­ga praw­na firm War­sza­wa.

Wię­cej

Testy penetracyjne

Czę­ścią audy­tu infor­ma­tycz­ne­go prze­pro­wa­dza­ne­go przez Kan­ce­la­rię Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni we współ­pra­cy z fir­mą Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) są testy pene­tra­cyj­ne (pen­te­sty), któ­re są wyko­ny­wa­ne na życze­nie naszych klien­tów m.in. z War­sza­wy i Gdań­ska (“testy pene­tra­cyj­ne War­sza­wa”, “testy pene­tra­cyj­ne Gdańsk”). Dzię­ki prze­pro­wa­dze­niu testów pene­tra­cyj­nych jeste­śmy w sta­nie oce­nić bie­żą­cy stan bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych funk­cjo­nu­ją­cych u naszych klien­tów. Testy pene­tra­cyj­ne pole­ga­ją na celo­wym prze­pro­wa­dza­niu kon­tro­lo­wa­nych ata­ków na sys­tem infor­ma­tycz­ny klien­tów. Ata­ki te słu­żą wykry­ciu ewen­tu­al­nych podat­no­ści i odpor­no­ści na pró­by sfor­so­wa­nia zabez­pie­czeń. Pod­czas prze­pro­wa­dza­nych przez nas badań sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych wery­fi­ku­je­my, czy zawie­ra­ją one luki bez­pie­czeń­stwa, któ­rych przy­czy­ną mogą być błę­dy w opro­gra­mo­wa­niu lub sprzę­cie, jak rów­nież błę­dy w nie­wła­ści­wej kon­fi­gu­ra­cji.

Testy penetracyjne — etapy 

Wyko­ny­wa­ne przez nas testy pene­tra­cyj­ne moż­na podzie­lić na 2 eta­py: 

  1. pasyw­ny i 
  2. aktyw­ny. 

W pierw­szej kolej­no­ści zbie­ra­my infor­ma­cje o wery­fi­ko­wa­nym sys­te­mie (etap pasyw­ny), następ­nie zaś sku­pia­my się na wyko­ny­wa­niu testów bez­pie­czeń­stwa, wyko­ny­wa­nych kolej­no jeden po dru­gim (faza aktyw­na). Prze­pro­wa­dza­my testy bez­pie­czeń­stwa fizycz­ne­go pole­ga­ją­ce zarów­no na inte­rak­cji z urzą­dze­nia­mi elek­tro­nicz­ny­mi, jak rów­nież doty­czą­ce łącz­no­ści bez­prze­wo­do­wej. Kon­tro­lu­je­my sie­ci tele­ko­mu­ni­ka­cyj­ne oraz testu­je­my m.in. sie­ci i sys­te­my, gdzie usta­na­wia­ne są połą­cze­nia kablo­we. Doko­nu­jąc testy pene­tra­cyj­ne korzy­sta­my m.in. z pro­gra­mów umoż­li­wia­ją­cych wyko­rzy­sta­nie błę­dów w opro­gra­mo­wa­niu (explo­ity). Wyko­rzy­sty­wa­nie błę­dów w opro­gra­mo­wa­niu może bowiem słu­żyć prze­stęp­com do prze­ję­cia kon­tro­li nad sprzę­tem kom­pu­te­ro­wym.

Testy penetracyjne — kontrolowane ataki

Pod­czas wyko­ny­wa­nych pen­te­stów poszu­ku­je­my sła­bo­ści w ist­nie­ją­cych środ­kach zabez­pie­czeń. Nad­to spraw­dza­my poziom świa­do­mo­ści użyt­kow­ni­ków sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych celem zwe­ry­fi­ko­wa­nia, czy użyt­kow­ni­cy nie stwa­rza­ją zagro­że­nia dla cyber­bez­pie­czeń­stwa. Kon­tro­lo­wa­ne ata­ki pozwa­la­ją kon­tro­lo­wać stan bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych z per­spek­ty­wy poten­cjal­ne­go wła­my­wa­cza. Oczy­wi­ście testy pene­tra­cyj­ne są wyko­ny­wa­ne wyłącz­nie po uprzed­nim uzy­ska­niu zgo­dy klien­ta na tego rodza­ju dzia­ła­nia. Po zakoń­cze­niu testów prze­ka­zu­je­my klien­tom zawar­te w rapor­cie infor­ma­cje o lukach i błę­dach wraz z reko­men­da­cją napraw­czą opi­su­ją­cą w jaki spo­sób nale­ży wyeli­mi­no­wać luki i błę­dy. 

Sta­wia­my sobie za cel zmi­ni­ma­li­zo­wa­nie praw­do­po­do­bień­stwa prze­pro­wa­dze­nia sku­tecz­ne­go ata­ku haker­skie­go. Dla­te­go też sta­ra­my się obejść kolej­ne struk­tu­ry zabez­pie­czeń, aby zba­dać sku­tecz­ność zabez­pie­czeń sto­so­wa­nych przez naszych klien­tów. Dzię­ki zdo­by­tej przez nas wie­dzy nasi klien­ci są w sta­nie wpro­wa­dzić zabez­pie­cze­nia chro­nią­ce ich przed ewen­tu­al­ny­mi ata­ka­mi haker­ski­mi w przy­szło­ści.

Testy penetracyjne — błędy zabezpieczeń

Dzię­ki prze­pro­wa­dza­nym pen­te­stom usta­la­my czy kon­tro­lo­wa­ne sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne posia­da­ją błę­dy zabez­pie­czeń, któ­re umoż­li­wia­ją nie­au­to­ry­zo­wa­ne wyko­rzy­sta­nie sys­te­mów. U naszych klien­tów w szcze­gól­no­ści bada­my, czy w spo­sób pra­wi­dło­wy zosta­ły dobra­ne mecha­ni­zmy uwie­rzy­tel­nia­nia oraz czy klien­ci wyko­rzy­stu­ją szy­fry podat­ne na dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne. W ramach testów pene­tra­cyj­nych bada­my ist­nie­nie błę­dów kon­fi­gu­ra­cyj­nych. Błę­dy takie mogą pole­gać w szcze­gól­no­ści na udo­stęp­nie­niu zbęd­nej funk­cjo­nal­no­ści bez odpo­wied­niej kon­tro­li dostę­pu bądź na usta­wia­niu zbyt łatwych haseł. Ponad­to oce­nia­my zacho­wa­nia użyt­kow­ni­ków sys­te­mów pod wzglę­dem zasad bez­pie­czeń­stwa (np. czy uru­cho­mią załącz­ni­ki do e‑maili z nie­zna­nych źró­deł).

Testy penetracyjne — zarządzanie bezpieczeństwem

Wery­fi­ku­je­my u klien­tów rów­nież poziom inte­rak­cji mię­dzy użyt­kow­ni­ka­mi i sys­te­ma­mi oraz pomię­dzy poszcze­gól­ny­mi ele­men­ta­mi plat­for­my. Bada­nie wspo­mnia­ne­go pozio­mu inte­rak­cji słu­ży bowiem ogra­ni­cze­niu zbio­ru sys­te­mów, któ­ry poten­cjal­nie mógł­by paść ofia­rą kolej­nych ata­ków w przy­pad­ku zła­ma­nia zabez­pie­czeń jed­ne­go z ele­men­tów sys­te­mu. W tym celu spraw­dza­my m.in. czy zasto­so­wa­no ade­kwat­ne zapo­ry sie­cio­we do seg­men­ta­cji sie­ci oraz czy wyłą­czo­no nie­wy­ko­rzy­sty­wa­ne usłu­gi sie­cio­we na plat­for­mach. Wery­fi­ku­je­my rów­nież czy w spo­sób pra­wi­dło­wy doko­na­no sepa­ra­cji kom­po­nen­tów logicz­nych plat­for­my, co jest o tyle istot­ne, gdyż w przy­pad­ku odpo­wied­niej sepa­ra­cji kom­po­nen­tów zdo­by­cie przez hake­ra upraw­nień admi­ni­stra­to­ra na jakim­kol­wiek kom­pu­te­rze nie dopro­wa­dzi do utra­ty przez klien­ta kon­tro­li nad sys­te­ma­mi.

Przed­mio­tem naszej ana­li­zy jest rów­nież oce­na, czy ogra­ni­czo­no do naj­niż­sze­go pozio­mu  upraw­nie­nia nada­wa­ne użyt­kow­ni­kom, tj. do pozio­mu ade­kwat­ne­go do reali­zo­wa­nych przez tych użyt­kow­ni­ków celów. Nad­to, doko­nu­je­my oce­ny czy prze­pro­wa­dzo­no u przed­się­bior­cy podzia­łu kom­pe­ten­cji w ramach struk­tu­ry orga­ni­za­cyj­nej fir­my, tak, aby do prze­pro­wa­dze­nia istot­nych czyn­no­ści praw­nych i fak­tycz­nych (np. auto­ry­zo­wa­nie prze­le­wu) nie­zbęd­na była współ­pra­ca co naj­mniej dwóch osób. Wyżej opi­sa­ne dzia­ła­nia mają na celu prze­pro­wa­dze­nie oce­ny czy zmniej­szo­no ryzy­ko wyrzą­dze­nia szko­dy powsta­łej na sku­tek naru­sze­nia bez­pie­czeń­stwa jed­nost­ko­we­go sys­te­mu bądź kon­ta.

Wery­fi­ku­je­my rów­nież czy wszel­kie nie­pra­wi­dło­wo­ści wykry­wa­ne są na bie­żą­co, co umoż­li­wia naszym klien­tom na szyb­kie pod­ję­cie kro­ków celem unie­moż­li­wie­nia desta­bi­li­za­cji sys­te­mu pole­ga­ją­cej np. na ska­so­wa­niu danych bądź pod­mia­nie stro­ny www.

Testy penetracyjne — testy inżynierii społecznej

W spo­sób kom­plek­so­wy pod­da­je­my ana­li­zie obsza­ry bada­ne­go sys­te­mu. Przed­mio­tem bada­nia są rów­nież obsza­ry zwią­za­ne z komu­ni­ka­cją mię­dzy­ludz­ką. Na zle­ce­nie naszych klien­tów sto­su­je­my pod­stęp mają­cy na celu uzy­ska­nie poten­cjal­nie war­to­ścio­wych danych klien­ta, np. nume­ry kart kre­dy­to­wych. Dzia­ła­nia takie są pro­wa­dzo­ne w celu spraw­dze­nia podat­no­ści naszych klien­tów oraz ich współ­pra­cow­ni­ków na phi­shing.  Na życze­nie klien­tów doko­nu­je­my rów­nież testy inży­nie­rii spo­łecz­nej. W tym celu prze­pro­wa­dza­my ata­ki socjo­tech­nicz­ne na użyt­kow­ni­ków sys­te­mu mają­ce cha­rak­ter ukie­run­ko­wa­ny.

Testy penetracyjne a audyt informatyczny 

W prze­ci­wień­stwie do audy­tu infor­ma­tycz­ne­go, któ­ry prze­pro­wa­dza­ny jest pod kątem zgod­no­ści sys­te­mu ze spe­cy­fi­ka­cją sta­nu pożą­da­ne­go, testy pene­tra­cyj­ne wyko­nu­je­my, aby zwe­ry­fi­ko­wać fak­tycz­ny stan bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych klien­ta. Testy pene­tra­cyj­ne, odmien­nie ani­że­li audy­ty infor­ma­tycz­ne, są prze­pro­wa­dza­ne w spo­sób kre­atyw­ny oraz spon­ta­nicz­ny. 

Pentesty a cyberbezpieczeństwo

Cyber­prze­stęp­czość jest zaś zja­wi­skiem na tyle powszech­nym, iż nie spo­sób go w dzi­siej­szych cza­sach baga­te­li­zo­wać. Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, iż lepiej jest zapo­bie­gać ata­kom haker­skim, niż usu­wać skut­ki takich ata­ków. Zachę­ca­my do kon­tak­tu przed­się­bior­ców zain­te­re­so­wa­nych spraw­dze­niem, czy ich sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne są fak­tycz­nie zabez­pie­czo­ne przed ata­ka­mi haker­ski­mi. Jeste­śmy prze­ko­na­ni, iż dzię­ki zespo­ło­wi doświad­czo­nych spe­cja­li­stów ds. cyber­bez­pie­czeń­stwa fir­my Pro­tec­tus współ­pra­cu­ją­cej z naszą Kan­ce­la­rią jeste­śmy w sta­nie spro­stać ocze­ki­wa­niom naj­bar­dziej wyma­ga­ją­cym klien­tów.   

Powrót do pod­stro­ny Cyber­bez­pie­czeń­stwo

Audyt informatyczny

Fir­ma Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) we współ­pra­cy z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza u przed­się­bior­ców m.in. z War­sza­wy i Gdań­ska audy­ty infor­ma­tycz­ne, któ­re mają na celu zwe­ry­fi­ko­wa­nie sku­tecz­no­ści ochro­ny sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych (“audyt infor­ma­tycz­ny War­sza­wa”, “audyt infor­ma­tycz­ny Gdańsk”). Infor­ma­ty­cy z fir­my Pro­tec­tus sku­pia­ją się na kwe­stiach infor­ma­tycz­nych, zaś zespół Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni wery­fi­ku­je doku­men­ta­cję i w razie potrze­by dosto­so­wu­je ją do potrzeb dane­go klien­ta. Bada­my moż­li­wość wystą­pie­nia nie­po­żą­da­nych zda­rzeń oraz to czy są one przez naszych klien­tów wykry­wa­ne, a ich skut­ki usu­wa­ne. W ramach audy­tu infor­ma­tycz­ne­go spe­cja­li­ści ds. cyber­bez­pie­czeń­stwa wery­fi­ku­ją inte­gral­ność sys­te­mów infor­ma­tycz­nych oraz zaso­bów ści­śle z nimi zwią­za­nych. Ana­li­zu­je­my, czy sys­te­my infor­ma­tycz­ne udzie­la­ją odpo­wied­nich infor­ma­cji sto­su­jąc mecha­ni­zmy kon­tro­li wewnętrz­nej w przy­pad­ku pró­by nie­upraw­nio­ne­go dostę­pu do nich (np. atak haker­ski). Naszym celem jest zwięk­sze­nie świa­do­mo­ści wszyst­kich użyt­kow­ni­ków sys­te­mu, zarów­no samych przed­się­bior­ców, jak rów­nież zatrud­nio­nych przez nich pra­cow­ni­ków) odno­śnie metod oraz środ­ków bez­pie­czeń­stwa. 

Audyt informatyczny a pomoc prawna

Nasza ofer­ta obej­mu­je rów­nież świad­cze­nie pomo­cy praw­nej zarów­no na eta­pie postę­po­wań przy­go­to­waw­czych, jak rów­nież sądo­wych mają­cych na celu udo­wod­nie­nie doko­na­nia prze­stęp­stwa kom­pu­te­ro­we­go, któ­re­go ofia­rą padli nasi klien­ci. Wśród prze­stępstw kom­pu­te­ro­wych wyróż­nia się m.in. nastę­pu­ją­ce prze­stęp­stwa: bez­praw­ne uzy­ska­nie infor­ma­cji (art. 267 kodek­su kar­ne­go), uszko­dze­nie danych infor­ma­tycz­nych (art. 269 k.k.), zakłó­ce­nie sys­te­mu kom­pu­te­ro­we­go (art. 269a k.k.) oraz nisz­cze­nie danych infor­ma­tycz­nych (art. 268a k.k.).

Audyt informatyczny — standardy bezpieczeństwa

Spraw­dza­my w jakim stop­niu audy­to­wa­ny sys­tem jest zgod­ny z danym stan­dar­dem, przy­ję­tym za mode­lo­wy wzo­rzec dzia­ła­nia. Pod­czas prze­pro­wa­dza­ne­go audy­tu infor­ma­tycz­ne­go doko­ny­wa­na jest oce­na bez­pie­czeń­stwa tele­in­for­ma­tycz­ne­go pod kątem zgod­no­ści z taki­mi nor­ma­mi jak: PCI DSS, FIPS oraz ISO/IEC 27001.

Prze­pro­wa­dza­my kon­tro­lę sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go w spo­sób kom­plek­so­wy w opar­ciu o nasze listy kon­tro­l­ne. Nad­to wery­fi­ku­je­my w jaki spo­sób zosta­ły skon­fi­gu­ro­wa­ne w sie­ciach oraz sys­te­mach kom­pu­te­ry.

Audyt informatyczny — informacje wrażliwe

Wyko­nu­je­my testy bez­pie­czeń­stwa chcąc zabez­pie­czyć naszych klien­tów przed ujaw­nie­niem  bądź zma­ni­pu­lo­wa­niem infor­ma­cji wraż­li­wych. W ramach audy­tu infor­ma­tycz­ne­go spraw­dza­my sku­tecz­ność wpro­wa­dzo­nych przez klien­tów zabez­pie­czeń odno­szą­cych się zarów­no do sie­ci i sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych, jak rów­nież  sys­te­mów ochro­ny fizycz­nej oraz tech­nicz­nej. 

Ist­nie­je rów­nież moż­li­wość zle­ce­nia nam prze­pro­wa­dze­nia roz­sze­rzo­ne­go audy­tu infor­ma­tycz­ne­go, pod­czas któ­re­go prze­pro­wa­dza­my rów­nież testy pene­tra­cyj­ne.

Audyt informatyczny — wykaz podatności

Prze­pro­wa­dza­my audy­ty opro­gra­mo­wa­nia, w ramach któ­rych bada­my zaist­nie­nie tzw. podat­no­ści – wad bądź luk ist­nie­ją­cych w struk­tu­rze fizycz­nej audy­to­wa­ne­go sprzę­tu bądź opro­gra­mo­wa­nia. Jest to istot­ny ele­ment pro­wa­dzo­ne­go przez nas audy­tu, gdyż wystą­pie­nie tzw. podat­no­ści może powo­do­wać szko­dy w sys­te­mie infor­ma­tycz­nym audy­to­wa­ne­go pod­mio­tu. Po zakoń­cze­niu audy­tu nasi klien­ci otrzy­mu­ją od nas cało­ścio­wy obraz sta­nu zabez­pie­czeń sie­ci oraz sys­te­mów, zarów­no pod wzglę­dem tech­nicz­nym, jak i orga­ni­za­cyj­nym. W przy­pad­ku wykry­cia podat­no­ści mogą­cych w spo­sób istot­ny zagra­żać bez­pie­czeń­stwu klien­tów, nie­zwłocz­nie ich o tym infor­mu­je­my celem jak naj­szyb­sze­go pod­ję­cia dzia­łań napraw­czych.

Audyt informatyczny — bezpieczeństwo teleinformatyczne

Ana­li­zu­je­my ryzy­ka, któ­re mogą wyni­kać z korzy­sta­nia przez klien­tów z sie­ci kom­pu­te­ro­wych, kom­pu­te­rów oraz moż­li­wo­ści prze­sy­ła­nia danych do zdal­nych loka­li­za­cji. Ana­li­za taka doko­ny­wa­na jest pod kątem pouf­no­ści oraz dostęp­no­ści. Celem wyko­ny­wa­nych przez nas audy­tów infor­ma­tycz­nych jest dopro­wa­dze­nie do sytu­acji, w któ­rej bada­ne przez nas sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne będą reali­zo­wa­ły wyłącz­nie cele zgod­ne z inten­cja­mi naszych klien­tów w spo­sób popraw­ny i kom­plet­ny. Wyko­nu­jąc ana­li­zę ryzy­ka zarów­no okre­śla­my zagro­że­nia mają­ce cha­rak­ter zagro­żeń poten­cjal­nych oraz ist­nie­ją­cych, jak rów­nież oce­nia­my praw­do­po­do­bień­stwo wystą­pie­nia danych zagro­żeń oraz poten­cjał strat. Po prze­pro­wa­dze­niu  audy­tu infor­ma­tycz­ne­go prze­ka­zu­je­my klien­tom reko­men­da­cje w zakre­sie środ­ków zapo­bie­gaw­czych, jakie win­ny zostać u nich wdro­żo­ne. Reko­men­da­cje takie uwzględ­nia­ją zarów­no moż­li­wo­ści tech­nicz­ne, jak rów­nież eko­no­micz­ne dane­go klien­ta.

Audyt informatyczny — niezależność audytorów

Audyt infor­ma­tycz­ny prze­pro­wa­dza­ny jest przez nas w spo­sób cał­ko­wi­cie nie­za­leż­ny. Jeste­śmy wol­ni od naci­sków zarów­no ze stro­ny zespo­łów two­rzą­cych sys­te­my bez­pie­czeń­stwa, jak rów­nież od sprze­daw­ców i pro­du­cen­tów sprzę­tu oraz opro­gra­mo­wa­nia. Spraw­dza­my dzia­ła­nie sys­te­mów infor­ma­tycz­nych zgod­nie z wpro­wa­dzo­ną u przed­się­bior­cy poli­ty­ką bez­pie­czeń­stwa. Pod­czas audy­tu infor­ma­tycz­ne­go wery­fi­ku­je­my doku­men­ta­cję, pro­wa­dzi­my wywia­dy z pra­cow­ni­ka­mi, jak rów­nież doko­nu­je­my wizji lokal­nej w sie­dzi­bie przed­się­bior­cy celem prze­pro­wa­dze­nia oce­ny zarzą­dza­nia bez­pie­czeń­stwem tele­in­for­ma­tycz­nym u dane­go klien­ta.

Audyt informatyczny a cyberbezpieczeństwo

Obec­nie osią­gnię­cie przez fir­mę suk­ce­su jest nie­moż­li­we bez zapew­nie­nia bez­pie­czeń­stwa tele­in­for­ma­tycz­ne­go. Dotych­czas wie­le pol­skich firm ponio­sło stra­ty wsku­tek nie­do­sta­tecz­ne­go zabez­pie­cze­nia swo­je­go sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go. Co wię­cej odno­to­wy­wa­ne przez fir­my stra­ty z roku na rok sta­le rosną.  Pol­scy przed­się­bior­cy są coraz bar­dziej świa­do­mi zagro­żeń wyni­ka­ją­cych z cyber­prze­stęp­czo­ści, skut­kiem cze­go pono­szą coraz więk­sze kosz­ty celem sku­tecz­niej­sze­go zabez­pie­cze­nia sys­te­mów infor­ma­tycz­nych. Przed­się­bior­cy zda­ją sobie bowiem spra­wę z tego, że ewen­tu­al­ne stra­ty spo­wo­do­wa­ne przez prze­stęp­stwa kom­pu­te­ro­we (np. stra­ta wize­run­ko­wa) mogą znacz­nie prze­wyż­szyć wydat­ki ponie­sio­ne na dzia­ła­nia pre­wen­cyj­ne.  Zachę­ca­my do kon­tak­tu przed­się­bior­ców zain­te­re­so­wa­nych prze­pro­wa­dze­niem przez fir­mę Pro­tec­tus we współ­pra­cy z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni audy­tu infor­ma­tycz­ne­go.

Powrót do pod­stro­ny Cyber­bez­pie­czeń­stwo

Cyberbezpieczeństwo

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni wraz z fir­mą Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) wspie­ra swo­ich klien­tów m.in. z War­sza­wy i Gdań­ska w zakre­sie prze­ciw­dzia­ła­nia cyber­prze­stęp­czo­ści oraz mini­ma­li­za­cji jej skut­ków (usłu­ga — “cyber­bez­pie­czeń­stwo War­sza­wa”, “cyber­bez­pie­czeń­stwo Gdańsk”). Usłu­gi w zakre­sie cyber­bez­pie­czeń­stwa świad­czy­my zarów­no na rzecz firm, jak rów­nież osób fizycz­nych. 

Two­rzy­my pro­ce­du­ry, któ­re pozwa­la­ją zmi­ni­ma­li­zo­wać ryzy­ko prze­pro­wa­dze­nia sku­tecz­ne­go ata­ku haker­skie­go na sys­te­my infor­ma­tycz­ne naszych klien­tów bądź wycie­ku danych z ich firm.  Poma­ga­my w szcze­gól­no­ści fir­mom, któ­re padły ofia­rą ata­ków haker­skich — zarów­no na grun­cie pra­wa kar­ne­go, jak rów­nież pra­wa cywil­ne­go. Dba­my o rze­tel­ne pro­wa­dze­nie postę­po­wań przy­go­to­waw­czych zaini­cjo­wa­nych przez pokrzyw­dzo­nych. Dzia­ła­my w imie­niu poszko­do­wa­nych pod­mio­tów w cha­rak­te­rze peł­no­moc­ni­ka oskar­ży­cie­la posił­ko­we­go. Docho­dzi­my odszko­do­wań od spraw­ców ata­ków haker­skich, a w przy­pad­ku bez­czyn­no­ści orga­nów takich jak Biu­ro do Wal­ki z Cyber­prze­stęp­czo­ścią oraz pro­ku­ra­tu­ry uzy­sku­je­my odszko­do­wa­nia od Skar­bu Pań­stwa w związ­ku z nie­zgod­nym z pra­wem dzia­ła­niem orga­nów wła­dzy publicz­nej.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni w ramach świad­czo­nych usług współ­pra­cu­je z fir­mą Pro­tec­tus, w któ­rej skład wcho­dzą wyso­kiej kla­sy spe­cja­li­ści spe­cja­li­zu­ją­cy się w zagad­nie­niach zwią­za­nych z cyber­bez­pie­czeń­stwem oraz zwal­cza­niem cyber­prze­stęp­czo­ści. Fir­ma Pro­tec­tus we współ­pra­cy z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza audy­ty bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji chcąc w spo­sób opty­mal­ny zabez­pie­czyć fir­my przed poten­cjal­ny­mi ata­ka­mi haker­ski­mi oraz wycie­kiem danych. Celem uszczel­nie­nia sys­te­mu tele­in­for­ma­tycz­ne­go Pro­tec­tus wspie­ra naszych klien­tów w zakre­sie obsłu­gi infor­ma­tycz­nej prze­pro­wa­dza­jąc audy­ty infor­ma­tycz­ne oraz testy pene­tra­cyj­ne. Z kolei klien­tom, któ­rzy już padli ofia­rą ata­ku haker­skie­go poma­ga­my w gro­ma­dze­niu dowo­dów popeł­nie­nia prze­stęp­stwa oraz w zabez­pie­cze­niu dowo­dów przed ich utra­tą lub uszko­dze­niem. W naszej oce­nie wyłącz­nie ści­sła współ­pra­ca pomię­dzy praw­ni­ka­mi i infor­ma­ty­ka­mi pozwa­la na kom­plek­so­we oraz pro­fe­sjo­nal­ne wspar­cie naszych klien­tów w zapo­bie­ga­niu oraz wykry­wa­niu spraw­ców cyber­prze­stępstw.

Cyberprzestępczość – definicja i skala zjawiska

Cyber­prze­stęp­stwo jest to prze­stęp­stwo prze­ciw­ko pouf­no­ści, inte­gral­no­ści oraz dostęp­no­ści danych (nie­le­gal­ny dostęp do sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go, nie­le­gal­ne prze­chwy­ty­wa­nie trans­mi­sji danych kom­pu­te­ro­wych, nisz­cze­nie danych oraz zakłó­ca­nie sys­te­mów kom­pu­te­ro­wych).

Nota­be­ne licz­ba cyber­prze­stępstw cią­gle rośnie a roz­mia­ry cyber­prze­stęp­czo­ści porów­ny­wal­ne są już obec­nie z war­to­ścią całe­go ryn­ku nar­ko­ty­ko­we­go i sza­co­wa­ne są na pozio­mie 388 miliar­dów dola­rów rocz­nie (źró­dło: Nor­ton Cyber­cri­me Report).

Cyberbezpieczeństwo — zakres usług

W ramach usłu­gi cyber­bez­pie­czeń­stwo Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni oraz fir­ma Pro­tec­tus ofe­ru­ją m. in.:

  1. wery­fi­ka­cję pozio­mu bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych (m. in. ich zgod­ność z nor­ma­mi ISO) – audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji;
  2. prze­pro­wa­dze­nie ana­li­zy ryzy­ka – audyt infor­ma­tycz­ny;
  3. prze­pro­wa­dze­nie testów pene­tra­cyj­nych.

Cyberbezpieczeństwo – audyt bezpieczeństwa informacji

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni wraz z fir­mą Pro­tec­tus  prze­pro­wa­dza audy­ty bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji. Ich celem jest zwe­ry­fi­ko­wa­nie u klien­tów pozio­mu bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji. Oce­nia­my prak­ty­ki i pro­ce­du­ry obo­wią­zu­ją­ce u naszych klien­tów  oraz bada­my ich prze­strze­ga­nie przez klien­tów oraz  pod­mio­ty z nimi współ­pra­cu­ją­ce. Audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji ma na celu spraw­dze­nie, czy wpro­wa­dzo­ne u przed­się­bior­cy zabez­pie­cze­nia speł­nia­ją wyma­ga­nia ISO oraz są ade­kwat­ne do rodza­ju pro­wa­dzo­nej przez klien­ta dzia­łal­no­ści. 

Cyberbezpieczeństwo – audyt informatyczny

Fir­ma Pro­tec­tus współ­pra­cu­ją­ca z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza u przed­się­bior­ców audy­ty infor­ma­tycz­ne. Audyt infor­ma­tycz­ny pole­ga na prze­pro­wa­dze­niu sze­re­gu czyn­no­ści takich jak:

  1. wery­fi­ka­cja sku­tecz­no­ści ochro­ny sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go przed nie­po­żą­da­ny­mi zda­rze­nia­mi;
  2. wykry­wa­nie nie­po­żą­da­nych zagro­żeń oraz ich następ­cze usu­wa­nie;
  3. bada­nie ist­nie­nia inte­gral­no­ści sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go oraz jego zaso­bów;
  4. szko­le­nie pra­cow­ni­ków celem zmi­ni­ma­li­zo­wa­nia ryzy­ka wystę­po­wa­nia nie­po­żą­da­nych zda­rzeń w przy­szło­ści.

Cyberbezpieczeństwo – testy penetracyjne

Fir­ma Pro­tec­tus współ­pra­cu­ją­ca z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza testy pene­tra­cyj­ne mają­ce na celu oce­nę bie­żą­ce­go sta­nu bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych naszych klien­tów. Testy pene­tra­cyj­ne pole­ga­ją na wyko­ny­wa­niu kon­tro­lo­wa­nych ata­ków na sys­tem tele­in­for­ma­tycz­ny, aby wykryć ist­nie­ją­ce w sys­te­mie ewen­tu­al­ne podat­no­ści na pró­by prze­ła­ma­nia zabez­pie­czeń. 

Cyberbezpieczeństwo — podsumowanie

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni oraz współ­pra­cu­ją­ca z nią fir­ma Pro­tec­tus świad­czy kom­plek­so­we usłu­gi mają­ce na celu ochro­nę klien­tów przed cyber­prze­stęp­czo­ścią m.in. takie jak: audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji, audyt infor­ma­tycz­ny oraz testy pene­tra­cyj­ne.  Ponad­to poma­ga­my fir­mom oraz oso­bom fizycz­nym, któ­re sta­ły się ofia­ra­mi ata­ku haker­skie­go w wykry­ciu i uka­ra­niu spraw­ców cyber­prze­stęp­stwa oraz w docho­dze­niu od nich odszko­do­wań. W razie jakich­kol­wiek pytań doty­czą­cych usłu­gi — cyber­bez­pie­czeń­stwo — zachę­ca­my do kon­tak­tu z naszą Kan­ce­la­rią oraz współ­pra­cu­ją­cą z nami fir­mą Pro­tec­tus. 

Specjalizacje dotyczące usługi — cyberbezpieczeństwo:

Audyt bezpieczeństwa informacji

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza we współ­pra­cy z Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) audy­ty bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji, któ­re słu­żą zwe­ry­fi­ko­wa­niu pozio­mu bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych m.in. u naszych klien­tów z War­sza­wy i Gdań­ska (“audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji War­sza­wa”, “audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji Gdańsk”). W ramach audy­tu bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji bada­my rów­nież ist­nie­nie odpo­wied­nich pro­ce­dur oraz to czy są one prze­strze­ga­ne przez zatrud­nio­nych w fir­mie pra­cow­ni­ków oraz pod­mio­ty z nią współ­pra­cu­ją­ce. 

Spraw­dza­my czy wpro­wa­dzo­ne u klien­tów zabez­pie­cze­nia są zgod­ne zarów­no z pra­wem pol­skim, mię­dzy­na­ro­do­wym oraz wspól­no­to­wym (a w szcze­gól­no­ści roz­po­rzą­dze­niem Par­la­men­tu Euro­pej­skie­go i Rady UE 2016/679 z dnia 27 kwiet­nia 2016 r. w spra­wie ochro­ny osób fizycz­nych w związ­ku z prze­twa­rza­niem danych oso­bo­wych i w spra­wie swo­bod­ne­go prze­pły­wu takich danych oraz uchy­le­nia dyrek­ty­wy 95/46/WE — RODO), jak rów­nież norm ISO.

Celem wyżej wska­za­nych dzia­łań podej­mo­wa­nych w ramach audy­tów bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji jest zabez­pie­cze­nie klien­tów przed wycie­kiem infor­ma­cji (rów­nież takich, któ­re sta­no­wią tajem­ni­cę przed­się­bior­stwa).

Audyt bezpieczeństwa informacji — zakres

Celem audy­tu bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji jest:

  1. ochro­na infor­ma­cji nie­jaw­nych, do któ­rych nale­ży rów­nież tajem­ni­ca przed­się­bior­stwa;
  2. ochro­na danych oso­bo­wych.

Audyt bezpieczeństwa informacji — ochrona informacji niejawnych oraz normy ISO

Nale­ży pod­kre­ślić, iż wśród infor­ma­cji, któ­re mogą zostać bez­praw­nie ujaw­nio­ne mogą zna­leźć się rów­nież infor­ma­cje, któ­rych ujaw­nie­nie mogło­by spo­wo­do­wać dla pro­wa­dzo­nej przez przed­się­bior­cę dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej szko­dę – zarów­no mate­rial­ną, jak rów­nież wize­run­ko­wą (np. ujaw­nie­nie tajem­ni­cy przed­się­bior­cy), któ­ra w kon­se­kwen­cji może rów­nież oka­zać się dla fir­my bar­dzo kosz­tow­na (dopro­wa­dze­nie do utra­ty klien­tów). Dla­te­go tak waż­ne jest wdro­że­nie w fir­mach pro­ce­dur orga­ni­za­cyj­nych i tech­nicz­nych celem zapew­nie­nia ochro­ny infor­ma­cji nie­jaw­nych.

Nor­my z zakre­su ochro­ny infor­ma­cji nie­jaw­nych zosta­ły stwo­rzo­ne przez Mię­dzy­na­ro­do­wą Orga­ni­za­cję Nor­ma­li­za­cyj­ną (Inter­na­tio­nal Orga­ni­za­tion for Stan­dar­di­za­tion – ISO). Orga­ni­za­cja ta w swej dzia­łal­no­ści doko­nu­je stan­da­ry­za­cji (ujed­no­li­ce­nia) wszel­kich zasad i norm orga­ni­za­cyj­nych oraz tech­nicz­nych w celu uła­twie­nia wymia­ny usług oraz pro­duk­tów. W ramach pro­wa­dzo­nej przez ISO dzia­łal­no­ści jest two­rze­nie norm mają­cych na celu wspo­ma­ga­nie przed­się­bior­ców w two­rze­niu narzę­dzi do bar­dziej efek­tyw­ne­go oraz bez­piecz­niej­sze­go pro­wa­dze­nia przez nich dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej.

Nor­my mię­dzy­na­ro­do­we stan­da­ry­zu­ją­ce sys­te­my zarzą­dza­nia bez­pie­czeń­stwem infor­ma­cji  są zawar­te w stwo­rzo­nym przez ISO doku­men­cie — ISO/IEC 27001. W doku­men­cie tym odno­szą­cym się bez­po­śred­nio do sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych przed­się­bior­ca może zna­leźć wska­zów­ki m.in. w jaki spo­sób powi­nien iden­ty­fi­ko­wać zagro­że­nia oraz wpro­wa­dzać zabez­pie­cze­nia, któ­rych celem jest mini­ma­li­za­cja zagro­żeń. 

ISO/IEC 27001 obej­mu­je m.in. takie zagad­nie­nia jak:

  1. poli­ty­ka bez­pie­czeń­stwa;
  2. zarzą­dza­nie sys­te­ma­mi i sie­cia­mi;
  3. kon­tro­la dostę­pu;
  4. zarzą­dza­nie cią­gło­ścią dzia­ła­nia;
  5. zarzą­dza­nie incy­den­ta­mi zwią­za­ny­mi z bez­pie­czeń­stwem infor­ma­cji. 

Audyt bezpieczeństwa informacji — ochrona danych osobowych

Wsku­tek wej­ścia w życie prze­pi­sów RODO fir­my, jak rów­nież pod­mio­ty publicz­ne, zosta­ły zobo­wią­za­ne m. in. do zapew­nie­nia w ramach pro­wa­dzo­nej przez sie­bie dzia­łal­no­ści odpo­wied­nie­go stop­nia bez­pie­czeń­stwa w prze­twa­rza­niu danych oso­bo­wych. Zgod­nie z prze­pi­sa­mi RODO to głów­nie na admi­ni­stra­to­rach oraz pod­mio­tach prze­twa­rza­ją­cych spo­czy­wa cię­żar ich prze­strze­ga­nia.

RODO nało­ży­ło na ww. pod­mio­ty obo­wią­zek wdro­że­nia odpo­wied­nich środ­ków tech­nicz­nych i orga­ni­za­cyj­nych, przy uwzględ­nie­niu przede wszyst­kim sta­nu wie­dzy tech­nicz­nej.

Audyt bezpieczeństwa informacji — informatyzacja 

Pol­ski usta­wo­daw­ca wpro­wa­dził zasa­dy zabez­pie­cza­nia danych, któ­re są prze­twa­rza­ne przez pod­mio­ty publicz­ne. Posta­no­wie­nia te mogą rów­nież sta­no­wić wska­zów­kę dla przed­się­bior­ców jak chro­nić ich uza­sad­nio­ne inte­re­sy poprzez odpo­wied­nie zabez­pie­cze­nie tajem­ni­cy przed­się­bior­stwa oraz wdro­że­nie wewnętrz­nych pro­ce­dur mają­cych na celu ochro­nę przed nie­uczci­wą kon­ku­ren­cją.

Na pod­sta­wie roz­po­rzą­dze­nia Rady Mini­strów z dnia 12 kwiet­nia 2012 r. w spra­wie Kra­jo­wych Ram Inte­ro­pe­ra­cyj­no­ści, mini­mal­nych wyma­gań dla reje­strów publicz­nych i wymia­ny infor­ma­cji w posta­ci elek­tro­nicz­nej oraz mini­mal­nych wyma­gań dla sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych (dalej: „Roz­po­rzą­dze­nie”) wpro­wa­dzo­no obo­wią­zek prze­pro­wa­dza­nia audy­tu wewnętrz­ne­go w zakre­sie bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji. Audyt taki winien być prze­pro­wa­dza­ny nie rza­dziej niż raz na rok.

Pod­czas audy­tów spe­cja­li­ści ds. cyber­bez­pie­czeń­stwa wery­fi­ku­ją, czy pod­mio­ty audy­to­wa­ne wdro­ży­ły środ­ki zabez­pie­cza­ją­ce ade­kwat­ne do dzia­łal­no­ści przez sie­bie pro­wa­dzo­nej oraz mają­ce na celu ochro­nę sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych.

Sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne, zgod­nie z Roz­po­rzą­dze­niem powin­ny być:

  1. funk­cjo­nal­ne;
  2. nie­za­wod­ne;
  3. wydaj­ne;
  4. zgod­ne z powszech­ny­mi nor­ma­mi, meto­dy­ka­mi oraz stan­dar­da­mi.

Wszyst­kie ww. cechy sys­te­mu powin­ny być bra­ne pod uwa­gę na eta­pie pro­jek­to­wa­nia, wdra­ża­nia oraz eks­plo­ata­cji. Nad­to, win­ny one być zgod­ne z nor­ma­mi PN-ISO/IEC 20000–1 i PN-ISO/IEC 20000–2.

War­to wska­zać, iż wymo­gi wpro­wa­dzo­ne przez usta­wo­daw­cę obej­mu­ją m.in. takie zagad­nie­nia jak:

  1. obo­wią­zek szy­fro­wa­nia danych;
  2. pro­to­ko­ły komu­ni­ka­cyj­ne;
  3. stan­dar­dy w zakre­sie kodo­wa­nia zna­ków, itp.

Audyt bezpieczeństwa informacji a cyberbezpieczeństwo

Naszym zda­niem każ­dy przed­się­bior­ca winien prze­pro­wa­dzać cyklicz­ny, nie­za­leż­ny audyt w obsza­rach tech­no­lo­gii infor­ma­cyj­nej, aby w spo­sób nale­ży­ty chro­nić infor­ma­cje przez sie­bie prze­twa­rza­ne, tym bar­dziej, że licz­ba cyber­prze­stępstw z roku na rok rośnie, a dzia­ła­nia hake­rów przy­bie­ra­ją coraz bar­dziej wyra­fi­no­wa­ne for­my. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni we współ­pra­cy z fir­mą Pro­tec­tus chęt­nie Pań­stwu pomo­że w tym zakre­sie, prze­pro­wa­dza­jąc w spo­sób rze­tel­ny i pro­fe­sjo­nal­ny w Pań­stwa fir­mie audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji.

Powrót do pod­stro­ny Cyber­bez­pie­czeń­stwo

Adwokat rozwód Warszawa

Jeże­li szu­ka­ją Pań­stwo Kan­ce­la­rii, któ­ra świad­czy kom­plek­so­we usłu­gi z zakre­su pra­wa rodzin­ne­go (np. m. in. w spra­wach takich jak: roz­wód, usta­le­nie kon­tak­tów z dziec­kiem, ali­men­ty na dziec­ko, podział mająt­ku itp.) to mogą Pań­stwo sko­rzy­stać z sze­ro­kiej ofer­ty naszej Kan­ce­la­rii (adwo­kat roz­wód War­sza­wa).  Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni mie­ści się w samym cen­trum War­sza­wy w Cen­trum LIM — Hotel Mar­riott przy Al. Jero­zo­lim­skich 65/79 (Kan­ce­la­ria Praw­na War­sza­wa). Dogod­na loka­li­za­cja, w tym bli­skość Dwor­ca Cen­tral­ne­go spra­wia, iż z usług naszej Kan­ce­la­rii korzy­sta­ją zarów­no oso­by z samej War­sza­wy, jak rów­nież z całe­go woje­wódz­twa mazo­wiec­kie­go.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni spo­rzą­dza w szcze­gól­no­ści pisma pro­ce­so­we takie jak: pozew o roz­wód, pozew o ali­men­ty, wnio­sek o usta­le­nie kon­tak­tów, wnio­sek o podział mająt­ku po roz­wo­dzie, wnio­sek o usta­le­nie ojco­stwa. Dora­dza­my roz­wo­dzą­cym się mał­żon­kom, będą­cym jed­no­cze­śnie kre­dy­to­bior­ca­mi w kwe­stiach doty­czą­cych podzia­łu dłu­gów (wię­cej „Roz­wód a kre­dyt”). Dąży­my do tego, aby inte­re­sy naszych klien­tów były obję­te ochro­ną już od momen­tu zaini­cjo­wa­nia postę­po­wa­nia (wię­cej „Zabez­pie­cze­nie ali­men­tów”).

Ponad­to wska­zu­je­my róż­ni­ce pomię­dzy insty­tu­cja­mi praw­ny­mi taki­mi jak: roz­wód i  sepa­ra­cja celem doko­na­nia przez klien­tów świa­do­me­go i opty­mal­ne­go wybo­ru dla klien­ta naj­lep­sze­go z roz­wią­zań (wię­cej: „Sepa­ra­cja a roz­wód”). 

Dąży­my do zawar­cia poro­zu­mień mię­dzy mał­żon­ka­mi, jeże­li jest cho­ciaż cień szan­sy na jego zawar­cie. Dzię­ki temu roz­wód za poro­zu­mie­niem stron moż­na uzy­skać w sto­sun­ko­wo krót­kim cza­sie, co jest szcze­gól­nie waż­ne, gdy mał­żon­ko­wie posia­da­ją mało­let­nie dzie­ci (wię­cej „Roz­wód a dzie­ci”). Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni spo­rzą­dza pisem­ne porozu­mienia mał­żon­ków, któ­rych zakre­sem mogą być obję­te takie kwe­stie jak: spo­sób wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­cielskiej przez oby­dwo­je rodzi­ców, utrzy­my­wa­nie kon­tak­tów z dziec­kiem, wyso­kość ali­men­tów czy podzia­ł mająt­ku wspól­ne­go.

Prze­słan­ki roz­wo­du – adwo­kat roz­wód War­sza­wa

Prze­słan­ki roz­wo­du okre­ślo­ne w kodek­sie rodzin­nym i opie­kuń­czym moż­na podzie­lić na dwie gru­py:

  1. prze­słan­ki, któ­re muszą wystą­pić, aby orze­cze­nie roz­wo­du było w ogó­le moż­li­we (trwa­łość i zupeł­ność roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go);
  2. prze­słan­ki, któ­rych wystą­pie­nie czy­ni nie­moż­li­wym orze­cze­nie roz­wo­du: sprzecz­ność z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go, dobro wspól­nych mało­let­nich dzie­ci stron bądź wina mał­żon­ka żąda­ją­ce­go roz­wo­du (gdy roz­wo­du żąda mał­żo­nek wyłącz­nie win­ny roz­pa­du mał­żeń­stwa, zaś dru­gi z mał­żon­ków sprze­ci­wia się roz­wo­do­wi).

Zachę­ca­my do zapo­zna­nia się z arty­ku­ła­mi umiesz­czo­ny­mi na stro­nie naszej Kan­ce­la­rii, w któ­rych wyja­śnia­my m.in. jak nale­ży rozu­mieć poję­cia zupeł­no­ści i trwa­ło­ści w roz­kła­dzie poży­cia mał­żeń­skie­go oraz szcze­gó­ło­wo obja­śnia­my wszyst­kie prze­słan­ki roz­wo­du (wię­cej „Prze­słan­ki roz­wo­du”).

Adwo­kat roz­wód War­sza­wa a wina w roz­kła­dzie mał­żeń­stwa

War­to wska­zać, iż w wyro­ku roz­wo­do­wym nie zawsze musi zostać wska­za­na oso­ba win­na jego roz­pa­do­wi. Orze­cze­nie roz­wo­du może bowiem nie zawie­rać takie­go posta­no­wie­nia (wię­cej „Roz­wód bez orze­ka­nia o winie”). To czy orze­cze­nie o winie znaj­dzie się w wyro­ku roz­wo­do­wym bądź nie, wywie­ra skut­ki w sfe­rze praw i obo­wiąz­ków mał­żon­ków (wię­cej „Roz­wód z orze­cze­niem o winie kon­se­kwen­cje”). 

Spra­wa roz­wo­do­wa – adwo­kat roz­wód War­sza­wa

Jak wska­za­no powy­żej nie zawsze w wyro­ku roz­wo­do­wym znaj­dzie się posta­no­wie­nie o winie któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków (bądź oby­dwoj­ga z nich) w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go. Nad­to, w wyro­ku roz­wo­do­wym, jeże­li ist­nie­ją mało­let­nie dzie­ci stron (poni­żej 18 roku życia) znaj­dzie się rów­nież posta­no­wie­nie o: wła­dzy rodzi­ciel­skiej, kon­tak­tach mię­dzy rodzi­ca­mi a dziec­kiem oraz ali­men­tach na rzecz dziec­ka. 

W wyro­ku roz­wo­do­wym może rów­nież zna­leźć się posta­no­wie­nie o spo­so­bie korzy­sta­nia ze wspól­ne­go miesz­ka­nia, gdy mał­żon­ko­wie zamie­rza­ją nadal w nim wspól­nie zamiesz­ki­wać po orze­cze­niu roz­wo­du, jak rów­nież roz­strzy­gnię­cie odno­śnie podzia­łu mająt­ku (tyl­ko wte­dy, gdy nie spo­wo­du­je to zwło­ki w roz­po­zna­niu spra­wy – wię­cej: „Podział mająt­ku”).

Adwo­kat roz­wód War­sza­wa a zmia­na nazwi­ska

Jeże­li w efek­cie zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go mał­żo­nek zmie­nił nazwi­sko, może on po orze­cze­niu roz­wo­du żądać przy­wró­ce­nia nazwi­ska, któ­re nosił przed ślu­bem. W tym celu nale­ży w cią­gu 3 mie­się­cy od momen­tu upra­wo­moc­nie­nia się wyro­ku roz­wo­do­we­go zło­żyć oświad­cze­nie o chę­ci powro­tu do dotych­cza­so­we­go nazwi­ska. Oświad­cze­nie takie skła­da­ne jest przed kie­row­ni­kiem urzę­du sta­nu cywil­ne­go (bądź kon­su­lem).

Ali­men­ty na mał­żon­ka – adwo­kat roz­wód War­sza­wa

Ali­men­ty po orze­cze­niu roz­wo­du mogą zostać przy­zna­ne rów­nież na rzecz byłe­go mał­żon­ka. Nastą­pi to w sytu­acji, gdy nie został on uzna­ny za wyłącz­nie win­ne­go roz­kła­du poży­cia i znaj­du­je się w nie­do­stat­ku. Jeże­li oby­dwie oko­licz­no­ści wystą­pią wspól­nie oso­ba taka jest upraw­nio­na do żąda­nia od swe­go byłe­go mał­żon­ka ali­men­tów celem dostar­cza­nia jej środ­ków utrzy­ma­nia (wię­cej „Ali­men­ty na mał­żon­ka”).

Kan­ce­la­ria roz­wo­dy War­sza­wa

Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni w spra­wach doty­czą­cych spe­cja­li­za­cji — Pra­wo rodzin­ne. Zespół naszej Kan­ce­la­rii pomo­że Pań­stwu w spo­sób szyb­ki oraz korzyst­ny dla Pań­stwa  prze­pro­wa­dzić spra­wę z zakre­su pra­wa rodzin­ne­go, w tym spra­wę roz­wo­do­wą, któ­ra nie­jed­no­krot­nie może być cza­so­chłon­na i kosz­tow­na (wię­cej: „Ile kosz­tu­je roz­wód?”). Nale­ży mieć bowiem na uwa­dze, iż spra­wy roz­wo­do­we nie­jed­no­krot­nie zwią­za­ne są ze sprzecz­ny­mi inte­re­sa­mi oby­dwu stron. Nad­to, czę­sto towa­rzy­szą jej bar­dzo sil­ne emo­cje. Udział w tego typu spra­wach pro­fe­sjo­nal­ne­go peł­no­moc­ni­ka czę­sto bywa nie­unik­nio­ne. Zespół Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni posia­da­ duże doświad­cze­nie pro­ce­so­we w spra­wach z zakre­su pra­wa rodzin­ne­go takich jak: roz­wód, sepa­ra­cja, ali­men­ty itp. (adwo­kat roz­wód War­sza­wa).

Kon­takt — adwo­kat roz­wód War­sza­wa

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, Al. Jero­zo­lim­skie 65/79, 00–697 War­sza­wa.

tel. 22 292 82 35; info­li­nia: 801 50 10 50

Alimenty na dziecko

Jed­nym z obo­wiąz­ków spo­czy­wa­ją­cych na rodzi­cach jest dba­nie o dziec­ko, zarów­no o jego roz­wój inte­lek­tu­al­ny i emo­cjo­nal­ny, jak rów­nież o zaspo­ko­je­nie potrzeb mate­rial­nych dziec­ka. Gdy jed­no z rodzi­ców (bądź oby­dwo­je) nie łoży na utrzy­ma­nie dziec­ka, pol­skie pra­wo prze­wi­du­je odpo­wied­nie środ­ki celem wyeg­ze­kwo­wa­nia świad­cze­nia ali­men­tów na dziec­ko.

Obo­wią­zek utrzy­ma­nia dziec­ka a ali­men­ty na dziec­ko

Zgod­nie z kodek­sem rodzin­nym i opie­kuń­czym na rodzi­cach spo­czy­wa obo­wią­zek utrzy­my­wa­nia dzie­ci. Co wię­cej, obo­wią­zek utrzy­my­wa­nia dzie­ci obcią­ża rów­nież innych krew­nych w linii pro­stej (np. dziad­ków, pra­dziad­ków itp.) oraz rodzeń­stwo (sio­strę, bra­ta). Obo­wią­zek ten może zostać speł­nio­ny poprzez speł­nia­nie świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych na rzecz dziec­ka.

Ali­men­ty na dziec­ko – w jakim wie­ku?

Ali­men­ty na dziec­ko przy­słu­gu­ją zarów­no dziec­ku nie­peł­no­let­nie­mu (poni­żej 18 roku życia), jak rów­nież dziec­ku peł­no­let­nie­mu (powy­żej 18 roku życia).

Kie­dy się nale­żą ali­men­ty na dziec­ko?

Obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny spo­czy­wa­ją­cy na rodzi­cach usta­je w nastę­pu­ją­cych oko­licz­no­ściach:

  1. gdy docho­dy z mająt­ku dziec­ka są tak wyso­kie, iż umoż­li­wia­ją pokry­cie kosz­tów utrzy­ma­nia dziec­ka (np. kosz­ty wyży­wie­nia) oraz kosz­tów jego wycho­wa­nia (np. kosz­ty szko­ły, zajęć dodat­ko­wych itp.);
  2. wobec dziec­ka peł­no­let­nie­go, gdy obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny jest dla rodzi­ców nad­mier­nym uszczerb­kiem;
  3. wobec dziec­ka peł­no­let­nie­go, gdy dziec­ko to nie podej­mu­je sta­rań celem samo­dziel­ne­go utrzy­my­wa­nia sie­bie.

Sytu­acja, w któ­rej wyga­sa obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny z uwa­gi na ist­nie­nie docho­dów z mająt­ku dziec­ka wystar­cza­ją­cych na jego utrzy­ma­nie. Doty­czy to zarów­no dziec­ka nie­peł­no­let­nie­go, jak rów­nież peł­no­let­nie­go. Co wię­cej, dziec­ko peł­no­let­nie win­no przy­czy­niać się do utrzy­ma­nia rodzi­ny, jeże­li w dal­szym cią­gu miesz­ka z rodzi­ca­mi (bądź jed­nym z nich).

Z kolei w sytu­acji, w któ­rej obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny wobec dziec­ka peł­no­let­nie­go jest dla rodzi­ców nad­mier­nym uszczerb­kiem klu­czo­we jest zro­zu­mie­nie tego co kry­je się pod poję­ciem nad­mier­ne­go uszczerb­ku. Sfor­mu­ło­wa­nie to nie zna­la­zło swej defi­ni­cji w żad­nym prze­pi­sie praw­nym, zatem win­no być roz­pa­try­wa­ne w każ­dej spra­wie indy­wi­du­al­nie. Uszczer­bek taki winien być jed­nak uszczerb­kiem wyłącz­nie mająt­ko­wym. W toku postę­po­wa­nia sąd poprzez porów­na­nie docho­dów posia­da­nych przez rodzi­ców oraz ich pod­sta­wo­wych potrzeb z moż­li­wo­ścia­mi zarob­ko­wy­mi dziec­ka oraz jego potrze­ba­mi usta­la, czy uszczer­bek taki zacho­dzi. Świad­cze­nie ali­men­ta­cyj­ne na rzecz peł­no­let­nie­go dziec­ka nie może bowiem skut­ko­wać popad­nię­ciem rodzi­ców w ubó­stwo bądź nara­że­niem ich sta­nu zdro­wia (np. ze wzglę­du na nie­po­sia­da­nie wystar­cza­ją­cych środ­ków utrzy­ma­nia).

Ostat­nia z ww. oko­licz­no­ści doty­czą­ca dziec­ka peł­no­let­nie­go, któ­re nie podej­mu­je sta­rań celem samo­dziel­ne­go utrzy­my­wa­nia sie­bie zacho­dzi na przy­kład wte­dy, gdy dziec­ko nie osią­ga zado­wa­la­ją­cych rezul­ta­tów w nauce skut­ku­ją­cej bra­kiem pro­mo­cji do następ­nej kla­sy czy następ­ne­go roku stu­diów. 

Zakres świad­czeń – ali­men­ty na dziec­ko

Na zakres świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych skła­da­ją się dwa czyn­ni­ki:

  1. uspra­wie­dli­wio­ne potrze­by dziec­ka oraz
  2. zarob­ko­we i mająt­ko­we moż­li­wo­ści rodzi­ca (bądź inne­go krew­ne­go).

Za uspra­wie­dli­wio­ne potrze­by dziec­ka uznać nale­ży te z potrzeb, któ­re pozwa­la­ją mu żyć w warun­kach dosto­so­wa­nych do jego wie­ku, sta­nu zdro­wia, sta­tu­su spo­łecz­ne­go itp. Uspra­wie­dli­wio­ne potrze­by są usta­la­ne indy­wi­du­al­nie dla każ­de­go dziec­ka.

Oso­bi­ste sta­ra­niaa ali­men­ty na dziec­ko  

Obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny nie zawsze musi pole­gać na zapła­cie pie­nię­dzy. Może on przy­brać rów­nież for­mę oso­bi­stych sta­rań o utrzy­ma­nie i wycho­wa­nie dziec­ka (np. sta­łej opie­ki nad dziec­kiem itp.).

Ali­men­ty na dziec­ko – czy zawsze potrzeb­ny pozew?

Więk­szość osób koja­rzy postę­po­wa­nie o ali­men­ty na dziec­ko z dłu­go­trwa­łym postę­po­wa­niem sądo­wym. Jest to myl­ne wyobra­że­nie, gdyż ali­men­ty na dziec­ko mogą zostać usta­lo­ne rów­nież na pod­sta­wie innych metod – bądź w opar­ciu o zawar­tą umo­wę bądź ugo­dę. Ugo­da może być zawar­ta zarów­no przed media­to­rem albo przed sądem (tzw. postę­po­wa­nie pojed­naw­cze). 

Pozew w spra­wach o ali­men­ty na dziec­ko

Pozew o ali­men­ty na dziec­ko nale­ży zło­żyć w sądzie rejo­no­wym. Pozew taki nie pod­le­ga opła­cie sądo­wej, gdyż kosz­ty postę­po­wa­nia są pono­szo­ne tym­cza­so­wo przez Skarb Pań­stwa. Osta­tecz­na wyso­kość kosz­tów oraz wska­za­nie oso­by obo­wią­za­nej do ich uisz­cze­nia zosta­nie zawar­ta w wyro­ku koń­czą­cym spra­wę o ali­men­ty. Wię­cej infor­ma­cji w zakre­sie wyma­gań for­mal­nych pozwu znaj­du­je się w arty­ku­le pt. „Pozew o ali­men­ty”.

Ali­men­ty na dziec­ko – pod­su­mo­wa­nie

Nale­ży zwró­cić uwa­gę, iż ali­men­ty na dziec­ko mogą być uisz­cza­ne nie tyl­ko przez rodzi­ców. Taki obo­wią­zek spo­czy­wać może rów­nież na dziad­kach czy rodzeń­stwie. Postę­po­wa­nie sądo­we we wszel­kich spra­wach ali­men­ta­cyj­nych nie jest postę­po­wa­niem łatwym, zatem war­tym roz­wa­że­nia jest sko­rzy­sta­nie z pro­fe­sjo­nal­nej pomo­cy praw­nej. Praw­ni­cy z Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni udzie­lą Pań­stwu pomo­cy w spo­rzą­dze­niu zarów­no pozwu o ali­men­ty, jak rów­nież ugo­dy poza­są­do­wej.

Powrót do pod­stro­ny Ali­men­ty

Pozew o alimenty

Pozew o ali­men­ty czę­sto koja­rzy się z obo­wiąz­kiem utrzy­ma­nia dzie­ci przez ich rodzi­ców. Obo­wią­zek ten spo­czy­wa jed­nak na wszyst­kich krew­nych w linii pro­stej (np. dziad­kach) oraz rodzeń­stwie. Jest to bowiem rela­cja czy­sto rodzin­no­praw­na, na pod­sta­wie któ­rej zaspo­ka­ja­ne są potrze­by oso­by upraw­nio­nej (np. dziec­ka, rodzi­ca, dziad­ka, sio­stry czy bra­ta). Poni­żej wyja­śni­my, w jaki spo­sób każ­da z tych osób może wnieść pozew o ali­men­ty.

Sło­wo wstę­pu o ali­men­tach

Zakres świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych zale­ży od uspra­wie­dli­wio­nych potrzeb upraw­nio­ne­go oraz od zarob­ko­wych i mająt­ko­wych moż­li­wo­ści zobo­wią­za­ne­go. Wyko­ny­wa­nie obo­wiąz­ku ali­men­ta­cyj­ne­go może rów­nież pole­gać w cało­ści lub w czę­ści na oso­bi­stych sta­ra­niach o utrzy­ma­nie lub wycho­wa­nie upraw­nio­ne­go.

Pozew o ali­men­ty – czy zawsze potrzeb­ny?

Nale­ży zwró­cić uwa­gę, iż nie zawsze musi dojść do ini­cjo­wa­nia dłu­go­trwa­łej spra­wy sądo­wej, aby uzy­skać ali­men­ty od oso­by zobo­wią­za­nej do wypła­ca­nia nam takie­go świad­cze­nia. Stro­ny (upraw­nio­ny i zobo­wią­za­ny do ali­men­ta­cji) mogą rów­nież usta­lić wyso­kość świad­czeń w opar­ciu o:

  1. zawar­tą pomię­dzy nimi umo­wę;
  2. ugo­dę zawar­tą przed media­to­rem;
  3. ugo­dę zawar­tą przed sądem, w tym w toku postę­po­wa­nia pojed­naw­cze­go.

Pozew o ali­men­ty – gdzie zło­żyć?

Naj­częst­szym jed­nak dzia­ła­niem, jakie stro­ny podej­mu­ją celem uzy­ska­nia ali­men­tów jest wnie­sie­nie do sądu pozwu o ali­men­ty. Pozew o ali­men­ty może zostać zło­żo­ny do sądu rejo­no­we­go bądź według miej­sca zamiesz­ka­nia pozwa­ne­go – obo­wią­za­ne­go do wypła­ty świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych bądź według miej­sca zamiesz­ka­nia powo­da – oso­by, na któ­rej rzecz ali­men­ty mają być wypła­ca­ne.

Kto może zło­żyć pozew o ali­men­ty?

Pod­mio­ta­mi upraw­nio­ny­mi do zło­że­nia pozwu o ali­men­ty są w szcze­gól­no­ści:

  1. oso­ba, na rzecz któ­rej ali­men­ty mają być wypła­ca­ne (jeże­li skoń­czy­ła 18 rok życia);
  2. przed­sta­wi­ciel usta­wo­wy oso­by, na rzecz któ­rej ali­men­ty mają być wypła­ca­ne;
  3. pro­ku­ra­tor;
  4. orga­ni­za­cja poza­rzą­do­wa w zakre­sie swo­ich zadań sta­tu­to­wych.

Jak widać kata­log pod­mio­tów upraw­nio­nych do zło­że­nia pozwu o ali­men­ty jest sze­ro­ki. W dodat­ku każ­dy z ww. pod­mio­tów powi­nien dzia­łać w toku pro­ce­su w inte­re­sie oso­by, na rzecz któ­rej ali­men­ty mają zostać wypła­co­ne.

Peł­no­moc­ni­cy a pozew o ali­men­ty

Zgod­nie z ogól­ny­mi zasa­da­mi pra­wa cywil­ne­go, peł­no­moc­ni­kiem w postę­po­wa­niu sądo­wym oprócz pro­fe­sjo­nal­nych peł­no­moc­ni­ków (adwo­ka­ta, rad­cy praw­ne­go) mogą być rów­nież oso­by bli­skie takie jak mał­żo­nek, rodzeń­stwo, wstęp­ni (rodzi­ce, dziad­ko­wie), zstęp­ni (dzie­ci, wnu­ki) oraz oso­by pozo­sta­ją­ce w rela­cji przy­spo­so­bie­nia (np. adop­to­wa­ne dzie­ci, zastęp­czy rodzi­ce).

W spra­wach ali­men­ta­cyj­nych powyż­szy kata­log został roz­sze­rzo­ny o nastę­pu­ją­ce oso­by:

  1. przed­sta­wi­cie­la orga­nu jed­nost­ki samo­rzą­du tery­to­rial­ne­go wła­ści­we­go w spra­wach z zakre­su pomo­cy spo­łecz­nej;
  2. przed­sta­wi­cie­la orga­ni­za­cji społecznej,mającej na celu udzie­la­nie pomo­cy rodzi­nie.

Pozew o ali­men­ty – jakie kosz­ty?

Pozew o ali­men­ty (o ich zasą­dze­nie lub pod­wyż­sze­nie) nie pod­le­ga opła­cie sądo­wej. Oso­ba taka jest zwol­nio­na od kosz­tów sądo­wych, a wydat­ki w toku postę­po­wa­nia są pono­szo­ne tym­cza­so­wo przez Skarb Pań­stwa. 

Jakie ele­men­ty pozwu o ali­men­ty?

W pozwie o ali­men­ty nale­ży wska­zać dane oso­bi­ste oraz kore­spon­den­cyj­ne stron, udo­wod­nić sto­su­nek pokre­wień­stwa pomię­dzy nimi, okre­ślić wyso­kość świad­cze­nia oraz  uza­sad­nić poprzez wska­za­nie kosz­tów utrzy­ma­nia upraw­nio­ne­go oraz moż­li­wo­ści mająt­ko­wych oso­by, któ­ra będzie świad­cze­nia ali­men­ta­cyj­ne na jego rzecz wypła­ca­ła.

Jakie załącz­ni­ki do pozwu o ali­men­ty?

Do pozwu o ali­men­ty nale­ży dołą­czyć odpi­sy aktu uro­dze­nia oso­by upraw­nio­nej (cza­sa­mi rów­nież oso­by zobo­wią­za­nej, gdy jest ona wstęp­nym tj. dziec­kiem, wnu­kiem oso­by upraw­nio­nej do ali­men­tów) bądź aktu mał­żeń­stwa – gdy ali­men­ty mają być orze­ka­ne pomię­dzy mał­żon­ka­mi (lub były­mi mał­żon­ka­mi).

Nad­to, nale­ży dołą­czyć doku­men­ty poświad­cza­ją­ce twier­dze­nia zawar­te w pozwie, a więc poświad­cza­ją­ce wyso­kość kosz­tów utrzy­ma­nia stro­ny, na rzecz któ­rej ali­men­ty mają być zasą­dzo­ne oraz mająt­ku oso­by zobo­wią­za­nej do wypła­ty świad­czeń.

Pozew o ali­men­ty skła­da­ny jest w sądzie w dwóch egzem­pla­rzach wraz z wszyst­ki­mi załącz­ni­ka­mi.

Pozew o ali­men­ty – pod­su­mo­wa­nie

Pozew o ali­men­ty jest to sfor­ma­li­zo­wa­ne pismo kie­ro­wa­ne do sądu, w któ­rym każ­dy z bra­ków może powo­do­wać nie­sku­tecz­ność zaini­cjo­wa­nia spra­wy sądo­wej. Aby sku­tecz­nie spra­wa ta zosta­ła wsz­czę­ta war­tym jest udział w nim pro­fe­sjo­nal­ne­go peł­no­moc­ni­ka (adwo­ka­ta, rad­cy praw­ne­go). Zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z usług Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni.

Powrót do pod­stro­ny Ali­men­ty

Rozdzielność majątkowa

Zasa­dą pol­skie­go pra­wa rodzin­ne­go jest to, iż wraz z zawar­ciem związ­ku mał­żeń­skie­go powsta­je ustrój wspól­no­ty mająt­ko­wej mał­żeń­skiej. Nie w każ­dej jed­nak sytu­acji wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska musi powstać. Poni­żej przed­sta­wi­my  rodza­je ustro­jów mająt­ko­wych ist­nie­ją­cych w mał­żeń­stwie oraz omó­wi­my sze­rzej  ustrój roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa jako jeden z ustro­jów mająt­ko­wych mał­żeń­skich

Kodeks rodzin­ny i opie­kuń­czy zna kil­ka ustro­jów mająt­ko­wych mał­żeń­skich, a mia­no­wi­cie:

  1. wspól­ność mająt­ko­wą
  2. roz­dziel­ność mająt­ko­wą oraz
  3. roz­dziel­ność mająt­ko­wą z wyrów­na­niem dorob­ków.

Wspól­ność mająt­ko­wa a roz­dziel­ność mająt­ko­wa

Wspól­ność mająt­ko­wa powsta­je co do zasa­dy z chwi­lą  zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go. W skład mająt­ku wspól­ne­go wcho­dzą wszel­kie przed­mio­ty oraz środ­ki pie­nięż­ne naby­te przez któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków (bądź przez oby­dwo­je mał­żon­ków wspól­nie).

Prze­pi­sy kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go wska­zu­ją jed­nak takie skład­ni­ki mająt­ko­we, któ­re pomi­mo ich naby­cia w trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go sta­no­wić będą jed­nak mają­tek oso­bi­sty dane­go mał­żon­ka. Do skład­ni­ków takich nale­żą m. in.:

  1. przed­mio­ty mająt­ko­we naby­te w dro­dze dzie­dzi­cze­nia, zapi­su bądź daro­wi­zny;
  2. odszko­do­wa­nia z tytu­łu uszko­dze­nia cia­ła (wywo­ła­nie roz­stro­ju zdro­wia);
  3. nagro­dy;
  4. pra­wa autor­skie i pokrew­ne.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa oraz jej cha­rak­te­ry­sty­ka

Ustrój roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej cha­rak­te­ry­zu­je się tym, iż pod­czas ist­nie­nia roz­dziel­no­ści w ogó­le nie powsta­je wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska mię­dzy mał­żon­ka­mi. Ozna­cza to, iż każ­dy z mał­żon­ków posia­da swój mają­tek oso­bi­sty, w skład któ­re­go wcho­dzą skład­ni­ki zawar­te przed zawar­ciem mał­żeń­stwa oraz naby­te w trak­cie mał­żeń­stwa po dniu powsta­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej. Kon­se­kwen­cją usta­no­wie­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej jest rów­nież to, iż każ­dy z mał­żon­ków samo­dziel­nie zarzą­dza mająt­kiem przez sie­bie posia­da­nym. War­to wska­zać, iż mał­żon­ko­wie mogą wspól­nie naby­wać przed­mio­ty mająt­ko­we w cza­sie trwa­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej. Przed­mio­ty te będą jed­nak obję­te współ­wła­sno­ścią w czę­ściach ułam­ko­wych, a nie mał­żeń­ską wspól­no­ścią mająt­ko­wą.

Źró­dła powsta­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa może powstać z chwi­lą zawar­cia mał­żeń­stwa bądź w trak­cie jego trwa­nia. Jej źró­dłem może być zarów­no umo­wa zawie­ra­na pomię­dzy mał­żon­ka­mi, jak rów­nież orze­cze­nie sądo­we (o czym sze­rzej poni­żej).

Umo­wa usta­na­wia­ją­ca roz­dziel­ność mająt­ko­wą mię­dzy mał­żon­ka­mi wyma­ga zacho­wa­nia for­my aktu nota­rial­ne­go pod rygo­rem nie­waż­no­ści. W przy­pad­ku zawar­cia umo­wy przez przy­szłych mał­żon­ków (inter­cy­za), taka umo­wa będzie regu­lo­wać sto­sun­ki mająt­ko­we od chwi­li zawar­cia mał­żeń­stwa.

War­to wska­zać, iż umo­wa usta­na­wia­ją­ca roz­dziel­ność mająt­ko­wą może być w każ­dym cza­sie zmie­nio­na przez zawar­cie nowej umo­wy. Z kolei w razie roz­wią­za­nia umo­wy mię­dzy mał­żon­ka­mi powsta­nie wspól­ność mająt­ko­wa, chy­ba że mał­żon­ko­wie posta­no­wią ina­czej.     

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa z wyrów­na­niem dorob­ków

Szcze­gól­nym rodza­jem ustro­ju roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej jest roz­dziel­ność mająt­ko­wa z wyrów­na­niem dorob­ków. W momen­cie usta­nia roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej oraz usta­no­wie­nia wspól­no­ści mająt­ko­wej, gdy doro­bek jed­ne­go z mał­żon­ków jest mniej­szy od dorob­ku uzy­ska­ne­go przez dru­gie­go mał­żon­ka, mał­żo­nek taki może żądać wyrów­na­nia dorob­ków. Wyrów­na­nie dorob­ków może przy­brać for­mę zapła­ty okre­ślo­nej kwo­ty pie­nię­dzy na rzecz mał­żon­ka posia­da­ją­ce­go mniej­szy doro­bek bądź pole­gać na prze­nie­sie­niu pra­wa (np. pra­wa wła­sno­ści nie­ru­cho­mo­ści – dział­ki, miesz­ka­nia bądź rucho­mo­ści – samo­cho­du itp.).

Usta­no­wie­nie roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej z wyrów­na­niem dorob­ków powin­ny roz­wa­żyć przede wszyst­kim mał­żon­ko­wie, któ­rych mają­tek rodzin­ny słu­ży celom gospo­dar­czym. Powyż­szy ustrój zapew­nia bowiem mał­żon­kom znacz­nie więk­szą swo­bo­dę w podej­mo­wa­niu decy­zji mająt­ko­wych przy jed­no­cze­snym zacho­wa­niu spra­wie­dli­we­go podzia­łu dorob­ku mał­żon­ków w przy­pad­ku usta­nia tego ustro­ju.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa usta­na­wia­na przez sąd

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska może powstać rów­nież na mocy orze­cze­nia sądo­we­go. Z wnio­skiem takim może wystą­pić:

  1. każ­dy z mał­żon­ków;
  2. wie­rzy­ciel jed­ne­go z mał­żon­ków.

Wie­rzy­ciel jed­ne­go z mał­żon­ków upraw­nio­ny jest do wystą­pie­nia z przed­mio­to­wym wnio­skiem, gdy upraw­do­po­dob­ni, że zaspo­ko­je­nie przy­słu­gu­ją­cej mu wie­rzy­tel­no­ści będzie wyma­gać doko­na­nia podzia­łu mająt­ku mał­żon­ków. Rosz­cze­nie wie­rzy­cie­la musi być jed­nak stwier­dzo­ne tytu­łem wyko­naw­czym (np. naka­zem zapła­ty opa­trzo­nym klau­zu­lą wyko­nal­no­ści) wyda­ne­go przez sąd. Upraw­do­po­dob­nie­nie pole­ga na wska­za­niu oko­licz­no­ści, któ­re uza­sad­nia­ją żąda­nie wie­rzy­cie­la np. w sytu­acji, gdy postę­po­wa­nie egze­ku­cyj­ne pro­wa­dzo­ne wyłącz­nie z mająt­ku oso­bi­ste­go mał­żon­ka – dłuż­ni­ka było­by bez­sku­tecz­ne.

W orze­cze­niu sądo­wym powin­na zna­leźć się infor­ma­cja, z jakim dniem roz­dziel­ność mająt­ko­wa powsta­je  — np. z dniem upra­wo­moc­nie­nia się orze­cze­nia bądź poprzez wska­za­nie kon­kret­nej daty.

W wyjąt­ko­wych wypad­kach sąd może usta­no­wić roz­dziel­ność mająt­ko­wą z dniem wcze­śniej­szym niż dzień wyto­cze­nia powódz­twa, w szcze­gól­no­ści, jeże­li mał­żon­ko­wie żyli w roz­łą­cze­niu.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa powsta­ją­ca z mocy pra­wa

Może rów­nież zda­rzyć się tak, iż roz­dziel­ność mająt­ko­wa powsta­nie mimo bra­ku  poro­zu­mie­nia pomię­dzy mał­żon­ka­mi czy orze­cze­nia sądo­we­go. Roz­dziel­ność mająt­ko­wa może bowiem powstać  z mocy same­go pra­wa, w szcze­gól­no­ści wsku­tek:

  1. ubez­wła­sno­wol­nie­nia jed­ne­go z mał­żon­ków;
  2. ogło­sze­nia upa­dło­ści jed­ne­go z mał­żon­ków;
  3. orze­cze­nia sepa­ra­cji.

W przy­pad­ku uchy­le­nia orze­cze­nia w przed­mio­cie ubez­wła­sno­wol­nie­nia bądź zakoń­cze­nia (umo­rze­nia, uchy­le­nia itp.) postę­po­wa­nia upa­dło­ścio­we­go oraz znie­sie­nia sepa­ra­cji ponow­nie powsta­je wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska.

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa – pod­su­mo­wa­nie

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa to jeden z ustro­jów mająt­ko­wych mał­żeń­skich, na pod­sta­wie któ­re­go wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska prze­sta­je ist­nieć. W kon­se­kwen­cji dochód każ­de­go z mał­żon­ków powięk­sza wyłącz­nie jego mają­tek oso­bi­sty. Zale­tą roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej nie­wąt­pli­wie jest to, iż mał­żo­nek nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści za dłu­gi współ­mał­żon­ka. Dla jed­nych wadą, a dla innych być może zale­tą  usta­no­wie­nia  roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej, będzie powsta­nie nie­rów­ne­go podzia­łu zysków. Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra dora­dza swo­im klien­tom w kwe­stiach zwią­za­nych z  usta­no­wie­niem roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej.

Powrót do pod­stro­ny Pra­wo rodzin­ne

Alimenty bez rozwodu

Więk­szość osób utoż­sa­mia  kwe­stię zasą­dze­nia ali­men­tów pomię­dzy mał­żon­ka­mi wyłącz­nie z postę­po­wa­niem roz­wo­do­wym. War­to jed­nak mieć na uwa­dze, iż wnie­sie­nie spra­wy o ali­men­ty może nastą­pić rów­nież pod­czas trwa­nia mał­żeń­stwa. Poni­żej wska­za­li­śmy warun­ki, jakie powin­ny zostać speł­nio­ne, aby rosz­cze­nie w zakre­sie zasą­dze­nia ali­men­tów w trak­cie mał­żeń­stwa uzna­ne zosta­ło za zasad­ne (tzw. ali­men­ty bez roz­wo­du).

Ali­men­ty bez roz­wo­du — obo­wiąz­ki wyni­ka­ją­ce z zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go

Z chwi­lą zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go mał­żon­ko­wie uzy­sku­ją zarów­no upraw­nie­nia, jak rów­nież nakła­da­ne są na nich obo­wiąz­ki prze­wi­dzia­ne prze­pi­sa­mi pra­wa. Mał­żon­ko­wie zobo­wią­za­ni są bowiem do wspól­ne­go poży­cia, do wza­jem­nej pomo­cy i wier­no­ści, jak rów­nież do współ­dzia­ła­nia dla dobra zało­żo­nej przez nich rodzi­ny.

Obo­wią­zek pomo­cy doty­czy zarów­no sfe­ry mate­rial­nej, jak rów­nież uczu­cio­wej (ducho­wej). W zakre­sie sfe­ry mate­rial­nej dopre­cy­zo­wa­ny jest on w prze­pi­sach Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go, a w szcze­gól­no­ści prze­ja­wia się on w obo­wiąz­ku zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny (o czym sze­rzej poni­żej).

Co wię­cej, ze sfe­rą mate­rial­ną wią­że się rów­nież w spo­sób ści­sły obo­wią­zek współ­dzia­ła­nia dla dobra zało­żo­nej rodzi­ny poprzez wspól­ne zarzą­dza­nie mająt­kiem oby­dwoj­ga mał­żon­ków.

Obo­wią­zek zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny a ali­men­ty bez roz­wo­du

Zaspo­ka­ja­nie pod­sta­wo­wych potrzeb rodzi­ny win­no być doko­ny­wa­ne według sił oraz moż­li­wo­ści mająt­ko­wych i zarob­ko­wych każ­de­go z mał­żon­ków. Co wię­cej, speł­nie­nie oma­wia­ne­go obo­wiąz­ku przez jed­ne­go z mał­żon­ków może pole­gać wyłącz­nie lub w znacz­nej czę­ści na wycho­wy­wa­niu dzie­ci oraz pro­wa­dze­niu gospo­dar­stwa domo­we­go zało­żo­ne­go przez mał­żon­ków.

Wyga­śnię­cie ww. obo­wiąz­ku nastę­pu­je z dniem zakoń­cze­nia mał­żeń­stwa (np. na sku­tek orze­cze­nia roz­wo­du bądź unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa) oraz orze­cze­nia sepa­ra­cji.

Obo­wią­zek zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny jest obo­wiąz­kiem ali­men­ta­cyj­nym ist­nie­ją­cym w trak­cie trwa­nia mał­żeń­stwa, w opar­ciu o któ­ry moż­na wystą­pić z rosz­cze­nia­mi mająt­ko­wy­mi wobec dru­gie­go mał­żon­ka.

W świe­tle powyż­sze­go mał­żo­nek jest zatem upraw­nio­ny do żąda­nia od dru­gie­go mał­żon­ka:

  1. świad­czeń mająt­ko­wych;
  2. zabez­pie­cze­nia świad­czeń mająt­ko­wych – pod­czas trwa­nia postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go (sze­rzej na ten temat w arty­ku­le: „Zabez­pie­cze­nie ali­men­tów”).

Ali­men­ty bez roz­wo­du a wyso­kość ali­men­tów

Nale­ży pod­kre­ślić, iż nie ist­nie­ją kry­te­ria, któ­re wska­zy­wa­ły­by spo­sób wyli­cze­nia wyso­ko­ści świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych.

Zasa­dą jest, iż mał­żon­ko­wie win­ni posia­dać rów­ną sto­pę życio­wą (tak­że dzie­ci two­rzą­ce razem z nimi jed­ną rodzi­nę). Wyso­kość świad­czeń będzie zatem zale­ża­ła od dotych­cza­so­wej sto­py życio­wej rodzi­ny, liczeb­no­ści rodzi­ny, uspra­wie­dli­wio­nych potrzeb każ­de­go z człon­ków rodzi­ny oraz moż­li­wo­ści mająt­ko­wych i zarob­ko­wych oby­dwoj­ga mał­żon­ków.   

Inny­mi sło­wy przy usta­la­niu obo­wiąz­ku ali­men­ta­cyj­ne­go nie są istot­ne docho­dy fak­tycz­nie uzy­ski­wa­ne przez każ­de­go z mał­żon­ków, lecz moż­li­wo­ści mająt­ko­we i zarob­ko­we oby­dwoj­ga mał­żon­ków.

Sepa­ra­cja fak­tycz­na a zasą­dze­nie ali­men­tów bez roz­wo­du

Obec­nie w orzecz­nic­twie ist­nie­je roz­bież­ność sta­no­wisk, czy fakt pozo­sta­wa­nia w sepa­ra­cji fak­tycz­nej (brak orze­cze­nia w zakre­sie sepa­ra­cji) jest oko­licz­no­ścią wyłą­cza­ją­cą moż­li­wość wystę­po­wa­nia o ali­men­ty od dru­gie­go mał­żon­ka.

Naszym zda­niem oko­licz­ność pozo­sta­wa­nia w sepa­ra­cji fak­tycz­nej i jej wpływ na upraw­nie­nie do zasą­dze­nia ali­men­tów będzie roz­pa­try­wa­na przez sąd indy­wi­du­al­nie w każ­dej spra­wie.

Nale­ży bowiem zwró­cić uwa­gę, iż sądy zasą­dzi­ły ali­men­ty na rzecz mał­żon­ka pozo­sta­ją­ce­go w fak­tycz­nej sepa­ra­cji m. in. w przy­pad­ku:

  1. wycho­wy­wa­nia wspól­nych mało­let­nich dzie­ci przez mał­żon­ka upraw­nio­ne­go do ali­men­ta­cji;
  2. opusz­cze­nia rodzi­ny przez mał­żon­ka zobo­wią­za­ne­go do ali­men­ta­cji;

Jed­no­cze­śnie w przy­pad­ku mał­żeństw bez­dziet­nych sepa­ra­cja fak­tycz­na w więk­szo­ści przy­pad­ków uzna­wa­na jest przez sądy za oko­licz­ność wyłą­cza­ją­cą moż­li­wość żąda­nia świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych mię­dzy mał­żon­ka­mi.

Ali­men­ty na dziec­ko

Nad­to, pod­czas trwa­nia mał­żeń­stwa moż­na żądać zasą­dze­nia ali­men­tów na dziec­ko. Zgod­nie bowiem z Kodek­sem rodzin­nym i opie­kuń­czym każ­dy z rodzi­ców obo­wią­za­ny jest do świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych wzglę­dem dziec­ka. War­to wska­zać, iż ali­men­tów na dziec­ko oraz ali­men­tów na mał­żon­ka moż­na docho­dzić w tym samym postę­po­wa­niu sądo­wym jeśli pod­sta­wą rosz­cze­nia będzie obo­wią­zek przy­czy­nia­nia się do zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny (o czym sze­rzej powy­żej).

Ali­men­ty bez roz­wo­du — pod­su­mo­wa­nie

Reasu­mu­jąc nale­ży wska­zać, iż moż­li­we jest wnie­sie­nie spra­wy o ali­men­ty mię­dzy mał­żon­ka­mi rów­nież w trak­cie trwa­nia mał­żeń­stwa (tzw. ali­men­ty bez roz­wo­du).  Mał­żo­nek żąda­ją­cy świad­czeń od dru­gie­go mał­żon­ka winien udo­wod­nić przed sądem wyso­kość dotych­cza­so­wej sto­py życio­wej zało­żo­nej przez nich rodzi­ny, moż­li­wo­ści mająt­ko­we oraz zarob­ko­we oby­dwoj­ga mał­żon­ków, jak rów­nież fakt nie­przy­czy­nia­nia się dru­gie­go mał­żon­ka do zaspo­ka­ja­nia potrzeb rodzi­ny. Ponad­to mał­żon­ko­wie, mimo trwa­nia mał­żeń­stwa,  są upraw­nie­ni do docho­dze­nia przed sądem  ali­men­tów na  dziec­ko. Nie­jed­no­krot­nie oso­by upraw­nio­ne napo­ty­ka­ją trud­no­ści z pra­wi­dło­wym spo­rzą­dze­niem pozwu oraz wyka­za­niem ist­nie­ją­cej sto­py życio­wej, zatem sko­rzy­sta­nie z usług  Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni pozwo­li wyeli­mi­no­wać błę­dy, któ­re mogą utrud­nić bądź unie­moż­li­wić uzy­ska­nie ali­men­tów w żąda­nej przez mał­żon­ka wyso­ko­ści.

Powrót do pod­stro­ny Ali­men­ty

Rozwód za porozumieniem stron

Roz­wód za poro­zu­mie­niem stron to moż­li­wość szyb­sze­go, a tak­że mniej kosz­tow­ne­go roz­wią­za­nia mał­żeń­stwa. Poni­żej przed­sta­wi­my ele­men­ty, któ­re mogą zna­leźć się w poro­zu­mie­niu mał­żon­ków, a któ­re w spo­sób istot­ny uprosz­czą całą pro­ce­du­rę roz­wo­do­wą, bądź jej część – w zależ­no­ści od zakre­su poro­zu­mie­nia zawie­ra­ne­go mię­dzy nimi.

Katalog orzeczeń w przypadku rozwodu za porozumieniem stron

Stro­ny zarów­no przed wsz­czę­ciem postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go, jak i w trak­cie jego trwa­nia mogą poro­zu­mieć się co do winy w roz­pa­dzie ich związ­ku mał­żeń­skie­go. Warian­ta­mi, spo­śród któ­rych mał­żon­ko­wie mogą wybie­rać, są:

  • wina wyłącz­nie jed­ne­go z nich;
  • wina oby­dwoj­ga z nich;
  • brak orze­cze­nia o winie.

Naj­szyb­szym pod wzglę­dem pro­ce­du­ral­nym roz­wią­za­niem jest nie­orze­ka­nie o winie roz­pa­du mał­żeń­stwa. Nale­ży bowiem zwró­cić uwa­gę, iż sąd jest zwią­za­ny wyłącz­nie zgod­nym wnio­skiem stron o nie­orze­ka­niu o winie. W pozo­sta­łych warian­tach sąd prze­pro­wa­dza postę­po­wa­nie dowo­do­we, któ­re­go celem będzie okre­śle­nie czy mał­żon­ko­wie są win­ni roz­pa­du mał­żeń­stwa, a jeśli tak, to czy win­ni są obo­je mał­żon­ków, czy tyl­ko jed­no z nich.

Poro­zu­mie­nie w zakre­sie orze­ka­nia bądź nie­orze­ka­nia o winie może być odwo­ła­ne przez każ­dą ze stron do cza­su wyda­nia orze­cze­nia przez sąd II instan­cji. Co waż­ne, poro­zu­mie­nie mał­żon­ków w spra­wie nie­orze­ka­nia o winie, może być zło­żo­ne w dowol­nej for­mie – pisem­ne bądź ust­ne skła­da­ne do pro­to­ko­łu pod­czas roz­pra­wy.

Postępowania dowodowe w sprawie rozwodu za porozumieniem stron

Wsz­czę­cie każ­de­go postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go wyma­ga wnie­sie­nia powódz­twa jed­ne­go z mał­żon­ków. Pozew nie może być wnie­sio­ny przez oby­dwo­je mał­żon­ków. Nie moż­na rów­nież wraz z pozwem załą­czać odpo­wie­dzi na pozew spo­rzą­dzo­nej przez dru­gie­go mał­żon­ka.

Sąd orze­ka­ją­cy w postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym, pomi­mo ist­nie­nia poro­zu­mie­nia mię­dzy stro­na­mi zobo­wią­za­ny będzie do prze­pro­wa­dze­nia roz­pra­wy, pod­czas któ­rej prze­słu­cha­ni będą oby­dwo­je mał­żon­ko­wie. Nad­to, sąd może prze­pro­wa­dzić rów­nież inne dowo­dy, w zależ­no­ści od wnio­sków zgło­szo­nych przez oby­dwie stro­ny, jak rów­nież z urzę­du celem usta­le­nia oko­licz­no­ści odno­szą­cych się do roz­kła­du poży­cia, dzie­ci mał­żon­ków, jak rów­nież przy­czyn ewen­tu­al­ne­go uzna­nia powódz­twa.

Rozwód za porozumieniem stron a dzieci

W przy­pad­ku ist­nie­nia wspól­nych dzie­ci stron, postę­po­wa­nie roz­wo­do­we jest bar­dziej zło­żo­ne. Jeże­li ist­nie­je pomię­dzy mał­żon­ka­mi zgo­da co do miej­sca zamiesz­ka­nia oraz wyso­ko­ści ali­men­tów czy kon­tak­tów z dziec­kiem to może być zawar­te poro­zu­mie­nie mię­dzy nimi. Poro­zu­mie­nie takie win­no być zło­żo­ne w for­mie pisem­nej (a zatem ina­czej niż w przy­pad­ku poro­zu­mie­nia w zakre­sie winy).

Nale­ży jed­nak zwró­cić uwa­gę, iż sąd może uwzględ­nić poro­zu­mie­nie rodzi­ców, lecz nie musi. Sąd uwzględ­nia pisem­ne poro­zu­mie­nie mał­żon­ków, gdy uzna, iż jest ono zgod­ne z dobrem dziec­ka. W prze­ciw­nym razie sąd samo­dziel­nie usta­la miej­sce zamiesz­ka­nia, wyso­kość ali­men­tów oraz spo­sób utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów z dziec­kiem po roz­wo­dzie.

Ponad­to, kon­stru­ując poro­zu­mie­nie, nale­ży pamię­tać o pod­sta­wo­wej zasa­dzie pra­wa rodzin­ne­go, jaką jest wymóg wspól­ne­go wycho­wy­wa­nia się rodzeń­stwa. Zasa­da ta może być zmie­nio­na wyłącz­nie, gdy dobro któ­re­go­kol­wiek z dzie­ci wyma­ga inne­go roz­strzy­gnię­cia sądu.

War­to zwró­cić rów­nież uwa­gę na fakt, iż na zgod­ny wnio­sek mał­żon­ków sąd może nie orze­kać o utrzy­my­wa­niu kon­tak­tów z dziec­kiem. W takich oko­licz­no­ściach kwe­stia doty­czą­ca kon­tak­tów z dziec­kiem może być rów­nież pomi­nię­ta w poro­zu­mie­niu zawie­ra­nym pomię­dzy rodzi­ca­mi. Reko­men­du­je­my jed­nak uwzględ­nia­nie tego ele­men­tu w poro­zu­mie­niach, gdyż już po orze­cze­niu roz­wo­du posta­no­wie­nia takie mogą zapo­biec nie­po­ro­zu­mie­niom pomię­dzy były­mi mał­żon­ka­mi mogą­cym się poja­wiać w przy­szło­ści.

Podział majątku w przypadku rozwody za porozumieniem stron

Poro­zu­mie­nie w spra­wie podzia­łu mająt­ku jest doku­men­tem, któ­ry nie w każ­dym postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym będzie się poja­wiał. Zgod­nie bowiem z unor­mo­wa­nia­mi Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go sąd w postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym doko­na podzia­łu mająt­ku mał­żon­ków jedy­nie, gdy prze­pro­wa­dze­nie podzia­łu nie spo­wo­du­je nad­mier­nej zwło­ki w postę­po­wa­niu, a wniósł o to jeden z mał­żon­ków.

Sfor­mu­ło­wa­nie „nad­mier­na zwło­ka” jest sfor­mu­ło­wa­niem nie­do­okre­ślo­nym, któ­re­go wystą­pie­nie win­no być roz­pa­try­wa­ne w kon­kret­nym sta­nie fak­tycz­nym. Zgod­nie z orzecz­nic­twem prze­słan­ka nad­mier­nej zwło­ki nie wystą­pi m.in., gdy:

  • mię­dzy mał­żon­ka­mi nie ist­nie­je spór co do skła­du mająt­ku oraz spo­so­bu jego podzia­łu;
  • postę­po­wa­nie dowo­do­we musi być prze­pro­wa­dzo­ne wyłącz­nie w ogra­ni­czo­nym zakre­sie itp.

W przy­pad­ku nie­orze­ka­nia o podzia­le mająt­ku w postę­po­wa­niu roz­wo­do­wym, stro­ny po orze­cze­niu roz­wo­du mogą go doko­nać w postę­po­wa­niu nie­pro­ce­so­wym o podział mająt­ku.

Kan­ce­la­ria reko­men­du­je pre­cy­zyj­ne okre­śla­nie w poro­zu­mie­niach zawie­ra­nych przez mał­żon­ków skła­du mająt­ku wspól­ne­go oraz spo­so­bu jego podzia­łu. Bar­dzo czę­sto zda­rza się bowiem, iż zbyt ogól­ni­ko­we zapi­sy powo­du­ją nie­po­ro­zu­mie­nia w trak­cie postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go, co w kon­se­kwen­cji pro­wa­dzi do zaprze­sta­nia przez skła­dy sędziow­skie orze­ka­nia w zakre­sie podzia­łu mająt­ku.

W spra­wach roz­wo­do­wych, w tym w spra­wach o roz­wód za poro­zu­mie­niem stron nale­ży pamię­tać o tym, aby czu­wać nad pra­wi­dło­wym prze­bie­giem pro­ce­su na każ­dym jego eta­pie, aby unik­nąć błę­dów pro­ce­so­wych, któ­re mogą w kon­se­kwen­cji skut­ko­wać wyda­niem przez sąd wyro­ku np. nie­uwzględ­nia­ją­ce­go w peł­ni inte­re­su mał­żon­ka wno­szą­ce­go do sądu pozew o roz­wód. A zatem nale­ży pre­cy­zyj­nie for­mu­ło­wać pisma pro­ce­so­we i w spo­sób prze­my­śla­ny pre­zen­to­wać swo­je sta­no­wi­sko na roz­pra­wach. Zachę­ca­my więc do sko­rzy­sta­nia z usług Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra poma­ga swo­im Klien­tom w wyeli­mi­no­wa­niu błę­dów mogą­cych poja­wiać się m.in. na eta­pie spo­rzą­dza­nia poro­zu­mień mię­dzy mał­żon­ka­mi.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód z orzeczeniem o winie konsekwencje

Jed­nym z ele­men­tów wyro­ku roz­wo­do­we­go jest usta­le­nie przez Sąd oso­by win­nej roz­pa­du mał­żeń­stwa. Poni­żej wyja­śni­my, czym się cha­rak­te­ry­zu­je roz­wód z orze­cze­niem o winie oraz jakie są jego kon­se­kwen­cje dla oby­dwu mał­żon­ków.

W wyro­ku orze­ka­ją­cym roz­wód Sąd może:

  • orzec o winie jed­ne­go z mał­żon­ków;
  • orzec o winie oboj­ga mał­żon­ków;
  • nie orze­kać o winie na zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków;
  • usta­lić, iż mał­żo­nek (mał­żon­ko­wie) nie pono­si winy.

Rozwód – wina rozpadu małżeństwa

Wina w roz­pa­dzie mał­żeń­stwa jest sfor­mu­ło­wa­niem nie­do­okre­ślo­nym i nie­zde­fi­nio­wa­nym w żad­nym prze­pi­sie praw­nym. Wina będzie zacho­dzić w sytu­acji, gdy doj­dzie do naru­sze­nia obo­wiąz­ków mał­żeń­skich, któ­rych przy­kła­do­wy kata­log zna­lazł się w Kodek­sie rodzin­nym i opie­kuń­czym. Do obo­wiąz­ków tych nale­ży m.in. obo­wią­zek wza­jem­nej pomo­cy, wier­no­ści oraz współ­dzia­ła­nia dla dobra rodzi­ny. Cha­rak­ter ana­li­zo­wa­nych naru­szeń musi mieć jed­nak cha­rak­ter poważ­ny, co ozna­cza, iż nie każ­de nagan­ne zacho­wa­nie mał­żon­ka (mał­żon­ków) uzna­ne zosta­nie za wystar­cza­ją­ce do przy­pi­sa­nia mu (im) winy za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go. Winy nie moż­na przy­pi­sać np. w sytu­acji nie­po­czy­tal­no­ści, bądź prze­mi­ja­ją­cych zakłó­ceń psy­chicz­nych.

Oko­licz­no­ścia­mi, któ­re mogą zostać uzna­ne za winę roz­kła­du poży­cia są m.in.:

  • zdra­da;
  • pozo­ry zdra­dy, np. zamiesz­ki­wa­nie przez jed­ne­go z mał­żon­ków z inną oso­bą;
  • znie­wa­ża­nie;
  • bicie;
  • opusz­cze­nie żony w zaawan­so­wa­nej cią­ży;
  • odmo­wa wspar­cia w trud­nych chwi­lach;
  • zmia­na reli­gii;
  • nie­chęć do pod­ję­cia pra­cy zarob­ko­wej;
  • odmo­wa współ­ży­cia fizycz­ne­go (ale nie jest nią odmo­wa współ­ży­cia fizycz­ne­go przez mał­żon­kę, nad któ­rą mąż się znę­cał).

Rozkład pożycia małżeńskiego z winy obu stron

Jed­nym z moż­li­wych orze­czeń sądo­wych jest stwier­dze­nie winy oby­dwu mał­żon­ków w roz­pa­dzie mał­żeń­stwa. Pod­sta­wą przy­ję­cia winy mał­żon­ka jest jego dzia­ła­nie bądź zanie­cha­nie, nato­miast obo­jęt­ne jest to, w jakim stop­niu każ­de z mał­żon­ków przy­czy­ni­ło się do roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go.

W orzecz­nic­twie wska­zu­je się, iż „nie­do­zwo­lo­na reak­cja” jed­ne­go z mał­żon­ków na nagan­ne zacho­wa­nie się dru­gie­go, sta­no­wić może pod­sta­wę przy­pi­sa­nia winy za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go (np. pobi­cie współ­mał­żon­ka dopusz­cza­ją­ce­go się zdra­dy). To do oce­ny Sądu pozo­sta­je, czy w danych oko­licz­no­ściach reak­cja dru­gie­go z mał­żon­ków była uza­sad­nio­na. Jed­nak­że nawet nie­wła­ści­we postę­po­wa­nie skrzyw­dzo­ne­go mał­żon­ka może zostać uzna­ne za uspra­wie­dli­wio­ne, jeśli nastą­pi­ło bez­po­śred­nio po wyrzą­dze­niu krzyw­dy (np. gwał­tow­na reak­cja na wia­do­mość o zdra­dzie).

Rozwód z orzeczeniem o winie jednego z małżonków

Roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go wyłącz­nie z winy jed­ne­go z mał­żon­ków ozna­cza, że tyl­ko po jego stro­nie wystę­pu­ją zawi­nio­ne przy­czy­ny roz­pa­du związ­ku mał­żeń­skie­go.

Jeże­li w oce­nie Sądu wyłącz­nie jeden z mał­żon­ków jest win­ny roz­kła­du poży­cia (np. zdra­da), roz­wód zosta­nie orze­czo­ny ze wska­za­niem winy tego mał­żon­ka, o ile nie zacho­dzą oko­licz­no­ści unie­moż­li­wia­ją­ce wyda­nie wyro­ku roz­wo­do­we­go w spra­wie.

Konsekwencje orzeczenia winy w postępowaniu rozwodowym

Jed­ną z kon­se­kwen­cji orze­cze­nia roz­wo­du z orze­cze­niem winy jest naby­cie upraw­nień ali­men­ta­cyj­nych. Są one odmien­ne w zależ­no­ści od tego, czy oby­dwo­je mał­żon­ko­wie zosta­li uzna­ni za win­nych roz­kła­du poży­cia, czy też wyłącz­nie jeden z nich. W pierw­szym przy­pad­ku każ­dy z mał­żon­ków będzie upraw­nio­ny do świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych od dru­gie­go mał­żon­ka. Musi on jed­nak udo­wod­nić wystę­po­wa­nie nie­do­stat­ku. Nato­miast w dru­gim przy­pad­ku, wystar­czy, iż mał­żo­nek, któ­ry nie jest win­ny za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go, wyka­że, iż wsku­tek orze­cze­nia roz­wo­du nastą­pi­ło istot­ne pogor­sze­nie jego sytu­acji mate­rial­nej (patrz: „Kie­dy Sąd zasą­dzi ali­men­ty na rzecz byłe­go mał­żon­ka”).

Roz­wód z orze­cze­niem o winie będzie miał rów­nież wpływ na zasa­dy dzie­dzi­cze­nia. Pol­ski usta­wo­daw­ca wpro­wa­dził bowiem ogra­ni­cze­nie pole­ga­ją­ce na tym, że jeśli spad­ko­daw­ca wniósł pozew o orze­cze­nie roz­wo­du z winy dru­gie­go mał­żon­ka, a żąda­nie to było uza­sad­nio­ne, mał­żo­nek ten będzie wyłą­czo­ny od dzie­dzi­cze­nia.

Oko­licz­no­ści winy któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków w roz­pa­dzie poży­cia mał­żeń­skie­go nie powin­ny wpły­wać na usta­le­nie sto­sun­ków mię­dzy nimi a mało­let­ni­mi dzieć­mi. Nie­mniej jed­nak mając na uwa­dze, iż Sąd będzie brał pod uwa­gę dobro dziec­ka, prze­słan­ki w zakre­sie winy w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go mogą sta­no­wić istot­ny ele­ment decy­zyj­ny Sądu. Nie ozna­cza to jed­nak, iż mał­żo­nek uzna­ny za wyłącz­nie win­ne­go roz­kła­du poży­cia zawsze będzie uzna­wa­ny za oso­bę, któ­rej wła­dza rodzi­ciel­ska nie może zostać przy­zna­na. Sąd może bowiem uznać, iż mał­żo­nek uzna­ny za win­ne­go daje lep­szą rękoj­mię do spra­wo­wa­nia opie­ki nad dzieć­mi stron (np. ze wzglę­du na dotych­cza­so­we wię­zi powsta­łe w rodzi­nie).

Rozwód z orzeczeniem o winie konsekwencje – podsumowanie

W wyro­ku roz­wo­do­wym win­no zna­leźć się orze­cze­nie co do winy w roz­kła­dzie poży­cia mał­żeń­skie­go. Wyłącz­nie w wyjąt­ko­wych sytu­acjach orze­cze­nie takie nie znaj­dzie się w sen­ten­cji wyro­ku. Usta­le­nie win­ne­go roz­pa­du związ­ku mał­żeń­skie­go jest bowiem istot­ne w odnie­sie­niu do dal­szych rosz­czeń mał­żon­ków, któ­re mogą być zgła­sza­ne po orze­cze­niu roz­wo­du mię­dzy stro­na­mi.

Jako że błę­dy popeł­nio­ne na eta­pie spo­rzą­dza­nia pozwu, mogą być trud­ne do wyeli­mi­no­wa­nia w toku pro­ce­su, tak waż­ne jest, aby być repre­zen­to­wa­nym od same­go począt­ku przez pro­fe­sjo­nal­ne­go peł­no­moc­ni­ka. Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, iż praw­ni­cy Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni dzię­ki doświad­cze­niu zdo­by­te­mu na salach sądo­wych są w sta­nie w spo­sób nale­ży­ty zabez­pie­czyć Pań­stwa inte­re­sy w toku postę­po­wa­nia.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód bez orzekania o winie

Zasa­dą jest, że w wyro­ku roz­wo­do­wym sąd orze­ka winę w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go. W nie­któ­rych jed­nak przy­pad­kach moż­li­we jest wyda­nie wyro­ku bez wska­zy­wa­nia oso­by win­nej za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go, czy­li roz­wód bez orze­ka­nia o winie. Poni­żej wska­że­my prze­wi­dzia­ne przez prze­pi­sy praw­ne warian­ty orze­czeń sądo­wych, w któ­rych wina roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go nie zosta­nie orze­czo­na.

Rozwód a wina rozpadu małżeństwa

Co waż­ne, w wyro­ku roz­wo­do­wym obok orze­czeń usta­la­ją­cych oso­bę win­ną za roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go – jed­ne­go z mał­żon­ków lub oby­dwo­je z nich, sąd może rów­nież nie orze­kać o winie na zgod­ny wnio­sek stron bądź usta­lić, że żad­na ze stron nie pono­si winy w roz­pa­dzie mał­żeń­stwa.

Wina jest to sfor­mu­ło­wa­nie nie­do­okre­ślo­ne oraz nie­ma­ją­ce swej usta­wo­wej defi­ni­cji. Posił­ko­wo sądow­nic­two oraz dok­try­na odwo­łu­je się do pod­sta­wo­wych obo­wiąz­ków mał­żeń­skich, przy­kła­do­wo ska­ta­lo­go­wa­nych w Kodek­sie rodzin­nym i opie­kuń­czym, takich jak wier­ność czy obo­wią­zek wza­jem­nej pomo­cy, uzna­jąc za win­ne­go roz­pa­do­wi mał­żeń­stwa mał­żon­ka, któ­ry te obo­wiąz­ki mał­żeń­skie naru­sza. Aby jed­nak uznać, iż mamy do czy­nie­nia z winą roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go naru­sze­nie obo­wiąz­ków win­no mieć poważ­ny cha­rak­ter. Ponad­to, wina nie może zostać stwier­dzo­na w oko­licz­no­ściach nie­po­czy­tal­no­ści, czy prze­mi­ja­ją­cych zabu­rzeń psy­chicz­nych.

Za nie­za­wi­nio­ne przy­czy­ny roz­pa­du mał­żeń­stwa uzna­je się m.in.:

  • cięż­ką i dłu­go­trwa­łą cho­ro­bę unie­moż­li­wia­ją­cą nor­mal­ne współ­ży­cie mał­żeń­skie;
  • nie­po­czy­tal­ność;
  • cho­ro­bę psy­chicz­ną (nie zawsze);
  • bez­płod­ność;
  • róż­ni­cę cha­rak­te­rów.

Rozwód bez orzekania o winie w przypadku zgodnego żądania małżonków

Co do zasa­dy, w wyro­ku roz­wo­do­wym Sąd orze­ka o winie roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go. Na zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków Sąd musi jed­nak zanie­chać orze­ka­nia w zakre­sie winy. Sąd jest zwią­za­ny żąda­niem mał­żon­ków, co ozna­cza, że w wyro­ku roz­wo­do­wym nie znaj­dzie się infor­ma­cja, z czy­jej winy doszło do roz­pa­du mał­żeń­stwa.

Zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków może być zło­żo­ne w dowol­nej for­mie – zarów­no na piśmie, jak i ust­nie pod­czas roz­pra­wy. Zgo­da mał­żon­ka na roz­wód bez orze­ka­nia o winie może być udzie­lo­na rów­nież po wyto­cze­niu powódz­twa i to w dodat­ku na każ­dym eta­pie postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go, np. poprzez popar­cie wnio­sku zło­żo­ne­go przez jed­ne­go mał­żon­ka.

Każ­da ze stron może jed­nak, aż do wyda­nia wyro­ku przez Sąd II instan­cji, zmie­nić swo­je oświad­cze­nie, żąda­jąc od Sądu usta­le­nia oso­by win­nej roz­kła­du poży­cia. W takiej sytu­acji Sąd orzek­nie w wyro­ku roz­wo­do­wym o winie za roz­pad mał­żeń­stwa bądź o jej bra­ku.

Rozwód – brak winnego

Dru­gą sytu­acją, kie­dy w orze­cze­niu zabrak­nie stwier­dze­nia w zakre­sie winy, jest oko­licz­ność, gdy Sąd usta­li, że żad­na ze stron takiej winy nie pono­si. Zacho­dzi ona wte­dy, gdy po ana­li­zie oko­licz­no­ści spra­wy, Sąd doj­dzie do prze­ko­na­nia, iż nie moż­na przy­pi­sać winy w roz­kła­dzie poży­cia żad­ne­mu z mał­żon­ków. Oko­licz­ność taka zacho­dzić będzie m.in. w przy­pad­ku cho­ro­by psy­chicz­nej lub nie­po­czy­tal­no­ści któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków.

Kodek cywil­ny za oso­bę nie­po­czy­tal­ną uzna­je taką, któ­ra znaj­du­je się w sta­nie wyłą­cza­ją­cym świa­do­me, bądź swo­bod­ne powzię­cie decy­zji (wyra­że­nie woli). Stan taki nie musi jed­nak ozna­czać znie­sie­nia świa­do­mo­ści w stop­niu cał­ko­wi­tym.

Zgod­nie z dok­try­ną za przy­czy­ny nie­po­czy­tal­no­ści uzna­je się m.in.:

  • nie­do­ro­zwój umy­sło­wy;
  • cho­ro­bę psy­chicz­ną, np. schi­zo­fre­nię, para­no­ję;
  • inne zabu­rze­nia psy­chicz­ne.

W przy­pad­ku, gdy sąd zanie­chał orze­ka­nia o winie, każ­dy z mał­żon­ków upraw­nio­ny jest do uzy­ska­nia świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych od dru­gie­go z nich. Może to jed­nak nastą­pić wyłącz­nie wte­dy, gdy oso­ba upraw­nio­na pozo­sta­je w nie­do­stat­ku.

Sprawa rozwodowa bez orzekania o winie

Zasa­dą wpro­wa­dzo­ną do pol­skie­go porząd­ku praw­ne­go jest, że w wyro­ku roz­wo­do­wym sąd orze­ka winę w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go. Są jed­nak sytu­acje, gdy w wyro­ku roz­wo­do­wym wina roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go nie zosta­nie okre­ślo­na (zgod­ne żąda­nie mał­żon­ków bądź nie­moż­ność przy­pi­sa­nia winy żad­ne­mu mał­żon­ko­wi).

Zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z usług Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra w spo­sób pro­fe­sjo­nal­ny zabez­pie­cza inte­re­sy swo­ich Klien­tów zarów­no na eta­pie przed­są­do­wym, jak i w toku postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Separacja a rozwód

Roz­wód jest jed­nym ze spo­so­bów zakoń­cze­nia mał­żeń­stwa dwoj­ga osób. Zanim jed­nak doj­dzie do nie­go, pol­skie pra­wo prze­wi­du­je moż­li­wość sko­rzy­sta­nia przez mał­żon­ków z insty­tu­cji sepa­ra­cji. Czym jed­nak róż­ni się roz­wód od sepa­ra­cji? Poni­żej wska­że­my cechy wspól­ne oraz odmien­no­ści oby­dwu insty­tu­cji prze­wi­dzia­nych w prze­pi­sach Kodek­su rodzin­ne­go i opie­kuń­cze­go.

Separacja a rozwód – przesłanki orzeczenia

Do prze­sła­nek pozy­tyw­nych orze­cze­nia roz­wo­du, któ­re muszą wystą­pić rów­no­cze­śnie, nale­żą:

  • trwa­ły;
  • zupeł­ny roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go.

Z kolei sepa­ra­cję orze­ka się, gdy mię­dzy mał­żon­ka­mi nastą­pił zupeł­ny roz­kład poży­cia. Roz­kład ten nie musi mieć zatem cha­rak­te­ru trwa­łe­go (jest to jed­na z pod­sta­wo­wych odmien­no­ści pomię­dzy roz­wo­dem a sepa­ra­cją). Podob­nie, jak ma to miej­sce na grun­cie spraw roz­wo­do­wych, sepa­ra­cja nie zosta­nie orze­czo­na, jeże­li wsku­tek niej mia­ło­by ucier­pieć dobro wspól­nych mało­let­nich dzie­ci mał­żon­ków bądź z innych wzglę­dów orze­cze­nie sepa­ra­cji było­by sprzecz­ne z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go.

Jed­nak­że w prze­ci­wień­stwie do spraw roz­wo­do­wych orze­cze­niu sepa­ra­cji nie stoi na prze­szko­dzie oko­licz­ność, że żąda jej mał­żo­nek wyłącz­nie win­ny roz­kła­du poży­cia, w sytu­acji, gdy dru­gi z mał­żon­ków się temu sprze­ci­wia.

Żądanie orzeczenia rozwodu i żądania ustanowienia separacji

W Pol­sce obo­wią­zu­je zasa­da orze­ka­nia zgod­ne­go z żąda­niem mają­cym naj­dal­sze skut­ki praw­ne. Zatem w sytu­acji, gdy jeden z mał­żon­ków żąda orze­cze­nia sepa­ra­cji, a dru­gi orze­cze­nia roz­wo­du to Sąd orze­ka roz­wód, chy­ba że orze­cze­nie roz­wo­du jest nie­do­pusz­czal­ne. Dopie­ro wów­czas, gdy orze­cze­nie roz­wo­du nie może nastą­pić, Sąd roz­strzy­ga w zakre­sie żąda­nia sepa­ra­cji.

Z sytu­acją nie­do­pusz­czal­no­ści orze­cze­nia roz­wo­du będzie­my mie­li do czy­nie­nia m.in. w sytu­acji zaist­nie­nia zupeł­ne­go roz­kła­du poży­cia, któ­ry jed­nak nie ma cha­rak­te­ru trwa­łe­go. Innym powo­dem może być sytu­acja, w któ­rej z żąda­niem orze­cze­nia roz­wo­du wystą­pi mał­żo­nek wyłącz­nie win­ny roz­pa­du związ­ku mał­żeń­skie­go, a dru­gi mał­żo­nek nie wyra­zi zgo­dy na roz­wód – jego odmo­wa nie będzie w danych oko­licz­no­ściach sprzecz­na z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go.

Skutki orzeczenia rozwodu

Orze­cze­nie roz­wo­du mię­dzy mał­żon­ka­mi wywo­łu­je istot­ne skut­ki zarów­no mate­rial­ne, jak i nie­ma­te­rial­ne dla oby­dwoj­ga mał­żon­ków. Skut­ka­mi tymi będą w szcze­gól­no­ści:

  • zakoń­cze­nie mał­żeń­stwa;
  • moż­li­wość powro­tu do wcze­śniej posia­da­ne­go nazwi­ska;
  • naby­cie upraw­nień ali­men­ta­cyj­nych mię­dzy były­mi mał­żon­ka­mi oraz upraw­nień ren­to­wych.

Skut­ki orze­cze­nia sepa­ra­cji są co do zasa­dy ana­lo­gicz­ne jak w przy­pad­ku orze­cze­nia roz­wo­du. Naj­istot­niej­szą z róż­nic jest to, że wsku­tek sepa­ra­cji zwią­zek mał­żeń­ski nadal trwa, a zatem mał­żo­nek pozo­sta­ją­cy w sepa­ra­cji, nie może zawrzeć nowe­go związ­ku mał­żeń­skie­go. Ponad­to mał­żon­ko­wie pozo­sta­ją­cy w sepa­ra­cji obo­wią­za­ni są do wza­jem­nej pomo­cy, jeże­li wyma­ga­ją tego wzglę­dy słusz­no­ści. Usta­je jed­nak mię­dzy nimi obo­wią­zek wspól­ne­go poży­cia.

Dal­szy­mi skut­ka­mi orze­cze­nia sepa­ra­cji jest m.in.:

  • powsta­nie mię­dzy mał­żon­ka­mi ustro­ju roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej;
  • usta­nie soli­dar­nej odpo­wie­dzial­no­ści za zobo­wią­za­nia zacią­gnię­te w celu zaspo­ko­je­nia zwy­kłych potrzeb rodzi­ny;
  • usta­nie dzie­dzi­cze­nia usta­wo­we­go mał­żon­ków po sobie wza­jem­nie;
  • usta­nie domnie­ma­nia pocho­dze­nia dziec­ka od męża mat­ki (po upły­wie 300 dni od upra­wo­moc­nie­nia się orze­cze­nia sepa­ra­cji).

Zniesienie separacji

Sepa­ra­cja usta­je wsku­tek:

  1. śmier­ci jed­ne­go z mał­żon­ków lub oboj­ga z nich;
  2. orze­cze­nia roz­wo­du;
  3. unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa;
  4. znie­sie­nia sepa­ra­cji w postę­po­wa­niu sądo­wym.

Co waż­ne, samo pod­ję­cie wspól­ne­go poży­cia przez mał­żon­ków nie powo­du­je jej usta­nia.Znie­sie­nie sepa­ra­cji nastę­pu­je na mocy orze­cze­nia sądo­we­go, któ­re ma cha­rak­ter praw­no­kształ­tu­ją­cy, co ozna­cza, że wywo­łu­je skut­ki na przy­szłość. Obo­je mał­żon­ko­wie są upraw­nie­ni do żąda­nia znie­sie­nia mię­dzy nimi sepa­ra­cji. Na sku­tek znie­sie­nia sepa­ra­cji zwią­zek mał­żeń­ski funk­cjo­nu­je nadal, jak przed orze­cze­niem sepa­ra­cji – w szcze­gól­nych przy­pad­kach może powstać mię­dzy mał­żon­ka­mi usta­wo­wy ustrój mająt­ko­wy. Na zgod­ny wnio­sek stron Sąd może jed­nak orzec o utrzy­ma­niu mię­dzy mał­żon­ka­mi roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej.

Nale­ży ponad­to zwró­cić uwa­gę, iż w zakre­sie orze­cze­nia roz­wo­du nie ist­nie­je moż­li­wość jego znie­sie­nia, gdyż skut­ki roz­wo­du posia­da­ją przy­miot trwa­ło­ści.

Separacja a rozwód – pomoc prawna

Sepa­ra­cja jest insty­tu­cją zbli­żo­ną do roz­wo­du, a jed­no­cze­śnie od nie­go odmien­ną. Orze­ka się ją, gdy nastą­pił zupeł­ny roz­kład poży­cia mał­żeń­skie­go, któ­ry nie posia­da jed­nak cha­rak­te­ru trwa­łe­go. Pod wzglę­dem for­mal­nym mał­żeń­stwo trwa, lecz pra­wa i obo­wiąz­ki z nie­go wyni­ka­ją­ce ule­ga­ją istot­nym zmia­nom, głów­nie na grun­cie mająt­ko­wym (np. usta­no­wie­nie roz­dziel­no­ści mająt­ko­wej mał­żeń­skiej). Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra posia­da wie­dzę i doświad­cze­nie nie­zbęd­ne do pro­fe­sjo­nal­ne­go repre­zen­to­wa­nia swo­ich Klien­tów zarów­no w postę­po­wa­niach o orze­cze­nie roz­wo­du, jak i sepa­ra­cji.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód a kredyt

W trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go, two­rzą­ce je oso­by obok pomna­ża­nia swe­go mająt­ku (wspól­ność mająt­ko­wa mał­żeń­ska), zacią­ga­ją rów­nież zobo­wią­za­nia, np. poprzez zawar­cie umo­wy kre­dy­tu, pożycz­ki itp. Z bie­giem cza­su jed­nak coraz czę­ściej zda­rza się, iż mał­żon­ko­wie wsku­tek wyga­śnię­cia uczuć mię­dzy nimi, decy­du­ją się na orze­cze­nie roz­wo­du.

Roz­wód nie­sie za sobą istot­ne skut­ki, zarów­no w sfe­rze rodzin­nej, jak i mająt­ko­wej – nastę­pu­je roz­dziel­ność mająt­ko­wa, a zebra­ny przez nich mają­tek może zostać podzie­lo­ny. Nasu­wa się w tym miej­scu pyta­nie – a co z dłu­ga­mi? Dłu­gi nadal pozo­sta­ją, a stro­ny win­ny doko­nać odpo­wied­nich czyn­no­ści praw­nych, aby zobo­wią­za­nia mał­żon­ków zosta­ły rów­no­mier­nie roz­dzie­lo­ne bądź prze­ję­te przez jed­ne­go z mał­żon­ków. Poni­żej sku­pi­my się na dłu­gach powsta­łych w wyni­ku zacią­gnię­cia przez oby­dwo­je mał­żon­ków kre­dy­tu (np. kre­dy­tu hipo­tecz­ne­go na zakup domu bądź miesz­ka­nia).

Podział majątku w przypadku rozwodu

Roz­dziel­ność mająt­ko­wa może powstać zarów­no wsku­tek orze­cze­nia roz­wo­du, jak i wsku­tek unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa, ubez­wła­sno­wol­nie­nia jed­ne­go z mał­żon­ków bądź zawar­cia umo­wy mająt­ko­wej mał­żeń­skiej (tzw. inter­cy­zy). W każ­dej z tych sytu­acji może zostać doko­na­ny podział mająt­ku, jak rów­nież podział zobo­wią­zań (tzw. dłu­gów).

Podział mająt­ku może nastą­pić na mocy poro­zu­mie­nia stron (wyma­ga­na for­ma aktu nota­rial­ne­go, jeże­li w skład mająt­ku wcho­dzą nie­ru­cho­mo­ści), lub na mocy orze­cze­nia sądo­we­go – tzw. sądo­wy podział mająt­ku. Nale­ży jed­nak pamię­tać, że taki podział doty­czyć może wyłącz­nie akty­wów byłych mał­żon­ków.

Skutki rozwodu dla umowy kredytu

Orze­cze­nie roz­wo­du kre­dy­to­bior­ców nie wpły­wa na pra­wa i obo­wiąz­ki wyni­ka­ją­ce z zawar­tej w trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go umo­wy kre­dy­tu. Byli mał­żon­ko­wie nadal posia­da­ją więc sta­tus dłuż­ni­ków soli­dar­nych, co ozna­cza ist­nie­nie upraw­nie­nia ban­ku do żąda­nia zapła­ty rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych oraz innych zobo­wią­zań wyni­ka­ją­cych z umo­wy kre­dy­tu od każ­de­go z mał­żon­ków (zarów­no od jed­ne­go z nich, jak i od oby­dwu). Jed­no­cze­śnie zapła­ta zobo­wią­za­nia, np. raty kre­dy­tu przez któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków zwal­nia z dłu­gu rów­nież dru­gie­go mał­żon­ka. Taka sytu­acja ist­nie­je do cza­su cał­ko­wi­tej spła­ty kre­dy­tu.

Rozwód – przejęcie długu

Zwol­nie­nie jed­ne­go z mał­żon­ków z obo­wiąz­ku wyko­ny­wa­nia umo­wy kre­dy­tu może nastą­pić poprzez insty­tu­cję prze­ję­cia dłu­gu, ure­gu­lo­wa­ną w Kodek­sie cywil­nym. Zgod­nie z nią prze­ję­cie dłu­gu może nastą­pić na pod­sta­wie:

  1. umo­wy pomię­dzy wie­rzy­cie­lem (ban­kiem) a oso­bą trze­cią (mał­żon­kiem przej­mu­ją­cym całość dłu­gu);
  2. umo­wy pomię­dzy dłuż­ni­kiem (jed­nym z mał­żon­ków) a oso­bą trze­cią (dru­gim z mał­żon­ków przej­mu­ją­cym całość dłu­gu) – za zgo­dą wie­rzy­cie­la (ban­ku).

Zarów­no umo­wa o prze­ję­cie dłu­gu, jak i zgo­da wie­rzy­cie­la powin­ny być pod rygo­rem nie­waż­no­ści zawar­te na piśmie.

Zgo­da dłuż­ni­ka – mał­żon­ka bądź wie­rzy­cie­la – ban­ku, może być wyra­żo­na przed zawar­ciem umo­wy o prze­ję­cie dłu­gu, bądź też po jej zawar­ciu. Nie­mniej jed­nak zgo­da wie­rzy­cie­la będzie bez­sku­tecz­na, jeże­li bank nie wie­dział o nie­wy­pła­cal­no­ści tego z mał­żon­ków, któ­ry prze­jął dług wyni­ka­ją­cy z umo­wy kre­dy­tu. Nato­miast w zakre­sie zgo­dy dłuż­ni­ka na prze­ję­cie dłu­gu, może ona zostać doko­na­na w dowol­nej for­mie – rów­nież ust­nie.

Zgod­nie z orzecz­nic­twem wyżej opi­sa­ne umo­wy o prze­ję­cie dłu­gu, mają zasto­so­wa­nie rów­nież do prze­ję­cia dłu­gu dłuż­ni­ków soli­dar­nych (z dłuż­ni­ka­mi soli­dar­ny­mi, jak wska­za­no powy­żej, mamy do czy­nie­nia w przy­pad­ku zawar­cia umo­wy kre­dy­tu przez mał­żon­ków w trak­cie trwa­nia związ­ku mał­żeń­skie­go).

Przystąpienie nowego kredytobiorcy i sprzedaż nieruchomości

Zgo­da ban­ku ma cha­rak­ter dobro­wol­ny i nie zawsze może dojść do jej udzie­le­nia. W takiej sytu­acji, gdy zda­niem ban­ku oso­ba przej­mu­ją­ca całość zobo­wią­za­nia z umo­wy kre­dy­tu nie daje gwa­ran­cji spła­ty kre­dy­tu, zasad­nym jest zapro­po­no­wa­nie innej oso­by w miej­sce ustę­pu­ją­ce­go mał­żon­ka (np. obec­ne­go part­ne­ra albo człon­ka rodzi­ny).

W przy­pad­ku nie­wy­ra­że­nia zgo­dy przez bank na prze­ję­cie dłu­gu powsta­łe­go w wyni­ku zawar­cia umo­wy kre­dy­tu (np. ze wzglę­du na brak wystar­cza­ją­cej zdol­no­ści kre­dy­to­wej mał­żon­ka, któ­ry miał­by prze­jąć dług) moż­na roz­wa­żyć sprze­daż nie­ru­cho­mo­ści, na któ­rej zakup został zacią­gnię­ty kre­dyt, a środ­ki uzy­ska­ne ze sprze­da­ży mogą posłu­żyć na spła­tę kre­dy­tu w cało­ści.

Inną moż­li­wo­ścią, z jakiej mogą sko­rzy­stać byli mał­żon­ko­wie, jest wyna­ję­cie nie­ru­cho­mo­ści celem spła­ty kre­dy­tu. Na zawar­cie umo­wy naj­mu zgo­dę musi jed­nak wyra­zić każ­dy z mał­żon­ków.

Kredyt po rozwodzie – poznaj swoje prawa

Opi­sa­ne w niniej­szym arty­ku­le spo­so­by roz­dzie­le­nia zobo­wią­za­nia z umo­wy kre­dy­tu pomię­dzy mał­żon­ka­mi, wyma­ga­ją poro­zu­mie­nia mię­dzy nimi. Byli mał­żon­ko­wie powin­ni wspól­nie zde­cy­do­wać, któ­re roz­wią­za­nie jest dla nich naj­ko­rzyst­niej­sze – czy zobo­wią­za­nie do spła­ty kre­dy­tu będzie obcią­ża­ło każ­de­go z nich w rów­nym stop­niu, czy tyl­ko jed­no z nich. Przy ana­li­zie tej nale­ży rów­nież wziąć pod uwa­gę sytu­ację mająt­ko­wą każ­de­go z mał­żon­ków, aby oce­nić praw­do­po­do­bień­stwo wyra­że­nia zgo­dy przez bank na zawar­cie umo­wy prze­ję­cia dłu­gu. Jeże­li bowiem ist­nie­ją małe szan­se na uzy­ska­nie takiej zgo­dy, zasad­ne będzie pod­ję­cie innych kro­ków.

Powyż­sze usta­le­nia mogą być istot­ne, gdy doj­dzie do nie­ter­mi­no­wej spła­ty umo­wy kre­dy­tu. Jeże­li byli mał­żon­ko­wie pozo­sta­ną współ­kre­dy­to­bior­ca­mi umo­wy kre­dy­tu, a jed­no z nich zaprze­sta­nie spła­ty swe­go zobo­wią­za­nia to bank będzie upraw­nio­ny do wyeg­ze­kwo­wa­nia zale­głych należ­no­ści rów­nież od dru­gie­go kre­dy­to­bior­cy – mał­żon­ka (np. poprzez zaini­cjo­wa­nie postę­po­wa­nia egze­ku­cyj­ne­go, w któ­rym komor­nik może m.in. zająć rachu­nek ban­ko­wy oraz wyna­gro­dze­nie za pra­cę takiej oso­by).

Zachę­ca­my zatem do sko­rzy­sta­nia z usług Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra repre­zen­tu­je Klien­tów zarów­no w spra­wach roz­wo­do­wych, jak i poma­ga fran­ko­wi­czom w spo­rach z ban­ka­mi, w tym nego­cju­jąc warun­ki spła­ty kre­dy­tu.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód

Rozwód a dzieci

Rodzi­ce, dziad­ko­wie, rodzeń­stwo, a tak­że dziec­ko mają zarów­no pra­wo, jak i obo­wią­zek utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów. Poni­żej wyja­śni­my jakie for­my kon­tak­tu zosta­ły prze­wi­dzia­ne przez pol­skie­go usta­wo­daw­cę oraz kie­dy moż­na wno­sić o ich orze­cze­nie przez sąd.

Zakres kontaktów z dziećmi w przypadku rozwodu

Kon­tak­ty z dziec­kiem mogą przy­brać for­my:

1. prze­by­wa­nia z dziec­kiem, a w tym:

  • odwie­dzin;
  •  zabie­ra­nia dziec­ka poza miej­sce jego sta­łe­go poby­tu.

2. bez­po­śred­nie­go poro­zu­mie­wa­nia się, do któ­rych nale­ży m.in. kon­takt:

  • kore­spon­den­cyj­ny;
  • za pomo­cą środ­ków komu­ni­ka­cji elek­tro­nicz­nej.

Rozwód – ustalanie sposobu utrzymywania kontaktów z dziećmi

Co do zasa­dy spo­sób usta­le­nia kon­tak­tów pomię­dzy dziec­kiem a rodzi­cem, z któ­rym dziec­ko nie zamiesz­ku­je, nastę­pu­je w opar­ciu o wspól­ne poro­zu­mie­nie rodzi­ców mało­let­nie­go. W innym przy­pad­ku roz­strzy­ga sąd opie­kuń­czy bądź sąd roz­po­zna­ją­cy spra­wę o roz­wód lub unie­waż­nie­nie mał­żeń­stwa. Sąd opie­kuń­czy może ogra­ni­czyć, jak rów­nież zaka­zać kon­tak­tów z dziec­kiem.

Ograniczenie kontaktów rodziców z dziećmi

Sąd opie­kuń­czy, kie­ru­jąc się dobrem dziec­ka, może ogra­ni­czyć utrzy­my­wa­nie jego kon­tak­tów z jed­nym, bądź oboj­giem rodzi­ców.

Ogra­ni­cze­nie kon­tak­tów może pole­gać na:

  • zaka­zie spo­ty­ka­nia się;
  • zaka­zie zabie­ra­nia dziec­ka poza miej­sce jego sta­łe­go poby­tu;
  • usta­le­niu kon­tak­tów z dziec­kiem wyłącz­nie w obec­no­ści dru­gie­go z rodzi­ców (opie­ku­na, kura­to­ra sądo­we­go lub innej oso­by);
  • ogra­ni­cze­niu kon­tak­tów do wska­za­nych spo­so­bów poro­zu­mie­wa­nia się na odle­głość;
  • zaka­zie poro­zu­mie­wa­nia się na odle­głość.

Nale­ży pamię­tać, że powyż­szy kata­log jest przy­kła­do­wy – sąd upraw­nio­ny jest do ogra­ni­cze­nia kon­tak­tów w każ­dy spo­sób, jaki uzna za zasad­ny.

Zakaz utrzymywania kontaktów z dzieckiem

Sąd opie­kuń­czy może zaka­zać utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów z dziec­kiem, jeże­li w jego opi­nii dal­sze utrzy­my­wa­nie kon­tak­tów poważ­nie zagra­ża dobru dziec­ka.

W świe­tle orzecz­nic­twa zakaz utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów jest wska­za­ny m.in., gdy utrzy­my­wa­nie kon­tak­tów:

  1. zagra­ża życiu dziec­ka;
  2. zagra­ża zdro­wiu dziec­ka;
  3. zagra­ża bez­pie­czeń­stwu dziec­ka;
  4. wpły­wa demo­ra­li­zu­ją­co na dziec­ko.

Raz usta­lo­ne kon­tak­ty mogą być zmie­nio­ne w każ­dym cza­sie przez sąd opie­kuń­czy, jeże­li w jego opi­nii wyma­ga tego dobro dziec­ka.

Rozwód – egzekucja kontaktów

Egze­ku­cja kon­tak­tów orze­czo­nych w wyro­ku roz­wo­do­wym bądź przez sąd opie­kuń­czy nastę­pu­je dwu­eta­po­wo.

W przy­pad­ku utrud­nia­nia kon­tak­tów z dziec­kiem sąd opie­kuń­czy:

  • zagro­zi, iż naka­że doko­na­nie zapła­ty na rzecz oso­by upraw­nio­nej do kon­tak­tu z dziec­kiem ozna­czo­nej sumy pie­nięż­nej,
  • a w dal­szej kolej­no­ści naka­zu­je zapła­tę ww. sumy.

W tym celu sąd wyda­je sto­sow­ne posta­no­wie­nie, na któ­re przy­słu­gu­je zaża­le­nie. Wyda­nie przez sąd posta­no­wie­nia nastę­pu­je na wnio­sek oso­by upraw­nio­nej. Sąd nie może bowiem w tej sytu­acji dzia­łać z urzę­du. Pra­wo­moc­ne posta­no­wie­nie o naka­zie zapła­ty sta­no­wi tytuł wyko­naw­czy bez koniecz­no­ści nada­wa­nia klau­zu­li wyko­nal­no­ści.

Gdy w ogó­le nie doj­dzie do kon­tak­tu z dziec­kiem, oso­ba upraw­nio­na może żądać zwro­tu ponie­sio­nych przez sie­bie wydat­ków, któ­re ponio­sła w związ­ku z przy­go­to­wa­niem kon­tak­tu.

Rozwód a kontakty z dzieckiem – właściwość sądu

Sądem wyłącz­nie wła­ści­wym jest sąd opie­kuń­czy (sąd rejo­no­wy) miej­sca zamiesz­ka­nia lub poby­tu dziec­ka.

Obok rodzi­ców, oso­ba­mi upraw­nio­ny­mi do kon­tak­tu z dziec­kiem są:

  1. rodzeń­stwo;
  2. dziad­ko­wie;
  3. powi­no­wa­ci w linii pro­stej;
  4. inne oso­by, o ile spra­wo­wa­ły one pie­czę nad dziec­kiem przez dłuż­szy czas.

Co do zasa­dy, rodzi­ce i dzie­ci mają obo­wią­zek i pra­wo do utrzy­my­wa­nia kon­tak­tu. Od tej regu­ły ist­nie­ją jed­nak wyjąt­ki, kie­dy kon­takt mię­dzy nimi może zostać ogra­ni­czo­ny, a wręcz cał­ko­wi­cie zaka­za­ny. Za każ­dym razem sąd opie­kuń­czy usta­la­jąc spo­sób utrzy­my­wa­nia kon­tak­tów z dziec­kiem, kie­ru­je się dobrem dziec­ka.

Jeśli potrze­bu­ją Pań­stwo facho­we­go wspar­cia w zakre­sie usta­le­nia kon­tak­tów z dziec­kiem, bądź wyeg­ze­kwo­wa­nia już usta­lo­nych kon­tak­tów w sytu­acji, w któ­rej są one Pań­stwu utrud­nia­ne, zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni. Praw­ni­cy naszej Kan­ce­la­rii dora­dzą Pań­stwu w spo­sób jasny i zro­zu­mia­ły, tak, aby nie obcią­żać Pań­stwa zawi­ło­ścia­mi prze­pi­sów praw­nych.

Powrót do pod­stro­ny Roz­wód