Szkolenie RODO Gdańsk

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni zapew­nia m.in. fir­mom z Gdań­ska i Gdy­ni obsłu­gę praw­ną w zakre­sie ochro­ny danych oso­bo­wych (RODO Gdańsk). W ramach usłu­gi RODO Gdańsk pro­wa­dzi­my m.in. szko­le­nia w zakre­sie ochro­ny danych oso­bo­wych – zarów­no dla firm oraz ich współ­pra­cow­ni­ków (w tym tak­że dla inspek­to­rów ochro­ny danych oso­bo­wych – szko­le­nie RODO Gdańsk).

Biu­ro Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni znaj­dą Pań­stwo z łatwo­ścią przy ul. Wały Pia­stow­skie 1 lok. 1508. Jest ono poło­żo­ne w samym cen­trum mia­sta, w nie­wiel­kiej odle­gło­ści od Cen­trum Biz­ne­su Zie­le­niak (nie­opo­dal skrzyżo­wa­nia ul. Pod­wa­le Grodz­kie z ul. Wały Pia­stow­skie) – ok. 400 m od dwor­ca PKP Gdańsk Głów­ny.

Doświadczenie Kancelarii

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni posia­da sze­ro­kie doświad­cze­nie w pro­wa­dze­niu szko­leń z zakre­su ochro­ny danych oso­bo­wych (szko­le­nie RODO Gdańsk). Pro­wa­dzi­li­śmy m.in. szko­le­nia RODO dla człon­ków Busi­ness Cen­tre Club. Jeste­śmy pod­mio­tem spe­cja­li­zu­ją­cym się w ochro­nie danych oso­bo­wych, dzię­ki cze­mu szko­le­nia przez nas pro­wa­dzo­ne są pozy­tyw­nie oce­nia­ne przez ich uczest­ni­ków przede wszyst­kim z uwa­gi na ich walor prak­tycz­ny. 

Zakres szkoleń RODO

Szko­le­nia RODO Gdańsk pro­wa­dzo­ne przez Kan­ce­la­rię Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni mogą przy­brać dwie for­my – szko­le­nia ogól­ne­go bądź szko­le­nia sek­to­ro­we­go (dosto­so­wa­ne­go do klien­ta, u któ­re­go szko­le­nie takie jest pro­wa­dzo­ne, np. z sek­to­ra tele­ko­mu­ni­ka­cyj­ne­go).

W ramach szko­le­nia ogól­ne­go RODO (szko­le­nie RODO Gdańsk) pro­po­nu­je­my poniż­szy zakres zagad­nień, któ­ry może być mody­fi­ko­wa­ny w zależ­no­ści od potrzeb kon­kret­ne­go klien­ta – po wcze­śniej­szym uzgod­nie­niu):

  1. zasa­dy ogól­ne RODO oraz zmia­ny wpro­wa­dzo­ne przez roz­po­rzą­dze­nie;
  2. pod­sta­wo­we defi­ni­cje znaj­du­ją­ce się w RODO (np. admi­ni­stra­tor, pod­miot prze­twa­rza­ją­cy);
  3. jakie obo­wiąz­ki obec­nie spo­czy­wa­ją na admi­ni­stra­to­rze danych oso­bo­wych;
  4. inspek­tor ochro­ny danych oso­bo­wych – obo­wią­zek powo­ła­nia, funk­cje oraz zada­nia;
  5. rejestr czyn­no­ści prze­twa­rza­nia – kie­dy oraz w jaki spo­sób powi­nien być pro­wa­dzo­ny;
  6. zgła­sza­nie naru­szeń ochro­ny danych oso­bo­wych – zarów­no do orga­nu nad­zor­cze­go oraz pod­mio­tu, któ­re­go dane zosta­ły naru­szo­ne;
  7. treść obo­wiąz­ku infor­ma­cyj­ne­go oraz w jakich oko­licz­no­ściach nale­ży go wypeł­nić;
  8. szcze­gól­ne kate­go­rie danych;
  9. pra­wa osób, któ­rych dane oso­bo­we są prze­twa­rza­ne;
  10. umo­wa powie­rze­nia;
  11. obo­wiąz­ki pod­mio­tu prze­twa­rza­ją­ce­go;
  12. organ nad­zor­czy oraz jego rola;
  13. wyso­kość oraz zasa­dy nakła­da­nia kar admi­ni­stra­cyj­nych.

Co to jest RODO?

RODO jest Roz­po­rzą­dze­niem Par­la­men­tu Euro­pej­skie­go i Rady (UE) 2016/679. Jest to akt wewnętrz­ny Unii Euro­pej­skiej, któ­ry regu­lu­je zasa­dy prze­twa­rza­nia danych oso­bo­wych oraz ich ochro­nę. Wśród celów unij­nych pra­wo­daw­ców była chęć zhar­mo­ni­zo­wa­nia pra­wa państw człon­kow­skich w zakre­sie ochro­ny danych oso­bo­wych. Skut­kiem wej­ścia w życie RODO było tak­że uchwa­le­nie przez Pol­skę nowej usta­wy z zakre­su ochro­ny danych oso­bo­wych z dnia 10 maja 2018 r., któ­ra dopre­cy­zo­wa­ła część insty­tu­cji prze­wi­dzia­nych w RODO.

Nowe obowiązki wskazane w RODO

RODO wpro­wa­dza sze­reg nowych obo­wiąz­ków, któ­re zosta­ły nało­żo­ne zarów­no na admi­ni­stra­to­rów danych oso­bo­wych, jak rów­nież na pomio­ty prze­twa­rza­ją­ce. W naszej oce­nie wśród naj­waż­niej­szych są m. in. obo­wią­zek powo­ła­nia inspek­to­ra ochro­ny danych oso­bo­wych, koniecz­ność pro­wa­dze­nia reje­stru czyn­no­ści prze­twa­rza­nia oraz doko­na­nie oce­ny skut­ków dla ochro­ny danych oso­bo­wych, któ­ra wska­że, jakie środ­ki nale­ży pod­jąć celem zabez­pie­cze­nia danych prze­twa­rza­nych przez dane­go przed­się­bior­cę. War­to wska­zać, iż jed­nym z takich  środ­ków jest sys­te­ma­tycz­ne oraz okre­so­we szko­le­nie RODO skie­ro­wa­ne do pra­cow­ni­ków oraz współ­pra­cow­ni­ków firm.

Szkolenie RODO Gdańsk — podsumowanie

Celem pod­su­mo­wa­nia war­to wska­zać, iż prze­pi­sy RODO znaj­du­ją zasto­so­wa­nie zarów­no do orga­nów publicz­nych oraz przed­się­bior­ców — nie­za­leż­nie od wiel­ko­ści pro­wa­dzo­nej przez nie dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej (np. spół­ek pra­wa han­dlo­we­go, osób fizycz­nych pro­wa­dzą­cych dzia­łal­ność gospo­dar­czą, fun­da­cji i sto­wa­rzy­szeń). Każ­dy z pod­miotów, któ­ry prze­twarza­­ dane oso­bo­we w ramach pro­wa­dzo­nej dzia­łal­no­ści powi­nien doko­nać wszel­kich nie­zbęd­nych kro­ków mają­cych na celu wdro­że­nie ade­kwat­nych środ­ków tech­nicz­nych oraz orga­ni­za­cyj­nych jakie są wyma­ga­ne w prze­pi­sa­ch RODO. Bez­sprzecz­nie jed­nym z takich środ­ków jest rów­nież umoż­li­wie­nie pogłę­bie­nia wie­dzy swo­ich pra­cow­ni­ków i współ­pra­cow­ni­ków w tym zakre­sie. Wie­dza taka może być im prze­ka­zy­wa­na tak­że pod­czas szko­leń i wykła­dów z zakre­su RODO (szko­le­nie RODO Gdańsk). Nad­to, przed­się­bior­ca jest zobo­wią­za­ny do efek­tyw­ne­go zazna­jo­mie­nia swo­ich pra­cow­ni­ków z zasa­da­mi ochro­ny danych oso­bo­wych wpro­wa­dzo­ny­mi u nie­go (np. z pro­ce­du­rą zgła­sza­nia naru­szeń ochro­ny danych oso­bo­wych czy poli­ty­ką bez­pie­czeń­stwa). Nie spo­sób bowiem w spo­sób efek­tyw­ny chro­nić dane oso­bo­we przez sie­bie prze­twa­rza­ne, jeże­li oso­by mają­ce na co dzień stycz­ność z taki­mi dany­mi nie będą zna­ły pod­sta­wo­wych zasad ich prze­twa­rza­nia i ochro­ny. Ofe­ro­wa­ne przez naszą Kan­ce­la­rię w ramach usłu­gi — Obsłu­ga praw­na firm Gdańsk — szko­le­nie RODO Gdańsk pozwo­li zmi­ni­ma­li­zo­wać nie­pra­wi­dło­wo­ści w orga­ni­za­cji, co z kolei zre­du­ku­je do mini­mum praw­do­po­do­bień­stwo nało­że­nia na taki pod­miot wyso­kiej kary admi­ni­stra­cyj­nej. Jest to rów­nież inwe­sty­cja w kapi­tał ludz­ki, któ­ry w przy­szło­ści może przy­nieść przed­się­bior­cy wyso­kie zyski (np. poprzez zmi­ni­ma­li­zo­wa­nie nie­bez­pie­czeń­stwa wycie­ku danych, któ­re mogą sta­no­wić tajem­ni­cę przed­się­bior­stwa). Zachęca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni pro­wa­dzącą szko­le­nie RODO m.in dla klien­tów z Gdań­ska (szko­le­nie RODO Gdańsk). Zachę­ca­my do zapo­zna­nia się rów­nież z ofer­tą naszej Kan­ce­la­rii — szko­le­nie RODO War­sza­wa.

Kancelaria — kontakt

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, ul. Wały Pia­stow­skie 1 lok. 1508 (p. 15), Gdańsk. 

info­li­nia: 801 50 10 50

Konsekwencje unieważnienia kredytu we frankach

Wraz ze wzro­stem licz­by orze­czeń unie­waż­nia­ją­cych umo­wy kre­dy­to­we indek­so­wa­ne do CHF oraz deno­mi­no­wa­ne w CHF poja­wia się pyta­nie, jakie są kon­se­kwen­cje unie­waż­nie­nia kre­dy­tu fran­ko­we­go. Poni­żej przed­sta­wi­my fak­ty i mity, jakie wią­żą się ze skut­ka­mi unie­waż­nie­nia umo­wy kre­dy­to­wej.

Wynagrodzenie za korzystanie z kapitału

O tym, jakie są kon­se­kwen­cje unie­waż­nie­nia kre­dy­tu we fran­kach sta­ło się gło­śno głów­nie za spra­wą wyda­ne­go dnia 3 paź­dzier­ni­ka 2019 r. wyro­ku Try­bu­na­łu Spra­wie­dli­wo­ści Unii Euro­pej­skiej w spra­wie Pań­stwa Dziu­bak (sygn. akt C‑260/18). TSUE sta­nął m.in. na sta­no­wi­sku, iż sędzio­wie nie są upraw­nie­ni do mody­fi­ka­cji umów kre­dy­to­wych zawie­ra­ją­cych klau­zu­le abu­zyw­ne na przy­kład poprzez zastą­pie­nie kur­su CHF okre­śla­ne­go jed­no­stron­nie przez bank kur­sem śred­nim NBP. TSUE uznał zaś unie­waż­nie­nie kre­dy­tu we fran­kach za dopusz­czal­ne. Co cie­ka­we w zakre­sie skut­ków unie­waż­nie­nia umo­wy ban­ki zaczę­ły infor­mo­wać w mediach, iż będą żądać od swych klien­tów „wyna­gro­dze­nia za korzy­sta­nie z kapi­ta­łu”. Nota­be­ne zda­niem Rzecz­ni­ka Praw Oby­wa­tel­skich, jak rów­nież Pre­ze­sa Urzę­du Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów rosz­cze­nia ban­ków są w peł­ni bez­pod­staw­ne.

Kontekst prawny

Unie­waż­nie­nie kre­dy­tu we fran­kach pro­wa­dzi do sytu­acji jak­by umo­wa kre­dy­tu w ogó­le nie zosta­ła zawar­ta, a wszel­kie trans­fe­ry pie­nięż­ne pomię­dzy stro­na­mi nie mia­ły pod­staw praw­nych. Skut­ki te odno­szą się do momen­tu zawar­cia umo­wy kre­dy­to­wej. Jak bowiem powszech­nie przyj­mu­je się czyn­ność nie­waż­na nie wywo­łu­je zamie­rzo­nych przez stro­ny skut­ków – a zatem, że nie docho­dzi w ogó­le do zawar­cia umo­wy kre­dy­tu. 

Kon­se­kwen­cje unie­waż­nie­nia kre­dy­tu fran­ko­we­go zwią­za­ne są rów­nież z koniecz­no­ścią doko­na­nia roz­li­czeń mię­dzy stro­na­mi. Z uwa­gi na nie­waż­ność umo­wy kre­dy­to­wej dotych­czas uisz­czo­ne przez kre­dy­to­bior­ców raty kre­dy­tu oraz inne opła­ty doko­ny­wa­ne przy oka­zji wyko­ny­wa­nia umo­wy kre­dy­to­wej powin­ny zostać zakwa­li­fi­ko­wa­ne jako świad­cze­nie nie­na­leż­ne. Jed­no­cze­śnie ban­ko­wi przy­słu­gu­je rosz­cze­nie o zwrot kwo­ty wypła­co­ne­go kre­dy­to­bior­com kre­dy­tu. Nale­ży zgo­dzić się ze sta­no­wi­skiem Pre­ze­sa UOKiK oraz RPO, iż  ban­kom udzie­la­ją­cym kre­dy­tów indek­so­wa­nych do CHF i deno­mi­no­wa­nych w CHF nie przy­słu­gu­ją żad­ne inne żąda­nia wobec kre­dy­to­bior­ców, któ­re wyni­ka­ły­by z unie­waż­nie­nia kre­dy­tu we fran­kach.

Nad­to, nale­ży rów­nież zwró­cić uwa­gę, iż rosz­cze­nia ban­ków oraz kre­dy­to­bior­ców przedaw­nia­ją się w róż­nych ter­mi­nach. Żąda­nia ban­ków przedaw­nia­ją się bowiem w ter­mi­nie 3 lat od dnia wyma­gal­no­ści. W zakre­sie przedaw­nień rosz­czeń kre­dy­to­bior­ców mamy do czy­nie­nia z dwo­ma ter­mi­na­mi – dla spłat doko­na­nych przed lip­cem 2018 r. wyno­si on 10 lat, zaś od lip­ca 2018 r. – 6 lat. Nie­mniej jed­nak ter­mi­ny te odno­szą się jedy­nie do rosz­czeń mająt­ko­wych, gdyż samo rosz­cze­nie o stwier­dze­nie nie­waż­no­ści umo­wy kre­dy­to­wej moż­na wnieść w każ­dym cza­sie.

Stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich

Zda­niem Rzecz­ni­ka Praw Oby­wa­tel­skich (dalej: „RPO”), któ­ry przed­sta­wił swe sta­no­wi­sko w spra­wie Pań­stwa Dziu­bak, kon­se­kwen­cje unie­waż­nie­nia kre­dy­tu fran­ko­we­go są jed­no­znacz­ne – kre­dy­to­bior­ca zwra­ca ban­ko­wi otrzy­ma­ną kwo­tę kapi­ta­łu (bez odse­tek oraz innych kosz­tów dodat­ko­wych), zaś bank zwra­ca klien­to­wi wpła­co­ne raty kapi­ta­ło­we oraz inne opła­ty od nie­go pobra­ne. 

Zda­niem RPO bank nie ma pra­wa do uzy­ska­nia żad­nych innych świad­czeń od swych klien­tów, a w tym m. in. wyna­gro­dze­nia za korzy­sta­nie z kapi­ta­łu z uwa­gi choć­by na cele Dyrek­ty­wy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwiet­nia 1993 r. w spra­wie nie­uczci­wych warun­ków w umo­wach kon­su­menc­kich, a przede wszyst­kim z uwa­gi na cel pre­wen­cyj­ny w niej zawar­ty. Jed­nym z celów Dyrek­ty­wy 93/13 było bowiem znie­chę­ce­nie przed­się­bior­ców do umiesz­cza­nia we wzo­rach umów przez nich sto­so­wa­nych klau­zul nie­do­zwo­lo­nych. Moż­li­wość kie­ro­wa­nia dodat­ko­wych żądań do swych klien­tów nie speł­ni­ło­by bowiem celu pre­wen­cyj­ne­go – bank zawsze uzy­ski­wał­by dochód, bez wzglę­du na to, czy dzia­łał­by uczci­we wobec swych klien­tów czy nie. Co wię­cej, zda­niem RPO żąda­nie wyna­gro­dze­nia za korzy­sta­nie z kapi­ta­łu nie mia­ło­by rów­nież pod­staw w pol­skich prze­pi­sach pra­wa.

Stanowisko Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Tak­że Pre­zes Urzę­du Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów (dalej: „UOKIK”) zajął sta­no­wi­sko odno­śnie spra­wy Pań­stwa Dziu­bak i kon­se­kwen­cji unie­waż­nie­nia kre­dy­tu we fran­kach. Zda­niem UOKIK ban­kom nie przy­słu­gu­ją rosz­cze­nia o wyna­gro­dze­nie za korzy­sta­nie z kapi­ta­łu czy odset­ki. Nad­to, UOKIK pod­kre­ślił, iż pod­sta­wą ewen­tu­al­nych rosz­czeń ban­ków nie mogą być prze­pi­sy o bez­pod­staw­nym wzbo­ga­ce­niu. Jak słusz­nie wska­za­no, prze­pi­sy o bez­pod­staw­nym wzbo­ga­ce­niu mogą mieć zasto­so­wa­nie w przy­pad­ku wystą­pie­nia korzy­ści po stro­nie zobo­wią­za­ne­go do zwro­tu. W spra­wie Pań­stwa Dziu­bak nie ist­nie­ją żad­ne korzy­ści po stro­nie kre­dy­to­bior­ców – stwier­dze­nie nie­waż­no­ści umo­wy wią­że się bowiem z naru­sze­niem dobrych oby­cza­jów oraz inte­re­sów kon­su­men­tów. Jest to wyłącz­nie przy­wró­ce­nie zasad rów­no­wa­gi kon­trak­to­wej stron. UOKIK, podob­nie jak RPO, pod­kre­ślił tak­że, że moż­li­wość żąda­nia przez ban­ki dodat­ko­we­go wyna­gro­dze­nia było­by sprzecz­ne z cela­mi Dyrek­ty­wy 93/13.

Podsumowanie

Pod­su­mo­wu­jąc, kon­se­kwen­cje unie­waż­nie­nia kre­dy­tu fran­ko­we­go pole­ga­ją przede wszyst­kim na obo­wiąz­ku wza­jem­ne­go zwro­tu świad­czeń przez oby­dwie stro­ny, tj. kre­dy­to­bior­cy zwra­ca­ją kwo­tę otrzy­ma­ne­go kre­dy­tu, a bank zwra­ca wszel­kie raty oraz inne opła­ty pobra­ne od klien­tów. W przy­pad­ku unie­waż­nie­nia umo­wy kre­dy­to­wej ban­ki nie mają pra­wa do żąda­nia wyna­gro­dze­nia za korzy­sta­nie z kapi­ta­łu odse­tek od swych klien­tów, gdy­by doszło do unie­waż­nie­nia umo­wy kre­dy­to­wej. Nie­mniej jed­nak, aby sku­tecz­nie ode­przeć wszel­kie argu­men­ty ban­ków, nale­ży posia­dać wie­dzę i doświad­cze­nie w spra­wach zwią­za­nych z kre­dy­ta­mi indek­so­wa­ny­mi do walut obcych i deno­mi­no­wa­nych w walu­tach obcych. Praw­ni­cy z Kan­ce­la­rii Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni taką wie­dzą i doświad­cze­niem dys­po­nu­ją. Jeże­li zawar­li­ście Pań­stwo z ban­kiem umo­wą kre­dy­to­wą zawie­ra­ją­cą klau­zu­le nie­do­zwo­lo­ne, zachę­ca­my do kon­tak­tu z naszą Kan­ce­la­rią.

Powrót do pod­stro­ny — Pomoc fran­ko­wi­czom lub Kre­dy­ty fran­ko­we

Prawo spadkowe Warszawa

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni spe­cja­li­zu­je się w udzie­la­niu pomo­cy praw­nej we wszel­kich spra­wach spad­ko­wych (adwo­kat spad­ki War­sza­wa). Jeże­li szu­ka­ją więc Pań­stwo Kan­ce­la­rii, któ­ra pomo­że Pań­stwu w prze­pro­wa­dze­niu spra­wy spad­ko­wej czy doko­na­niu dzia­łu spad­ku to zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z sze­ro­kiej ofer­ty naszej Kan­ce­la­rii (pra­wo spad­ko­we War­sza­wa).  Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni poło­żo­na jest w samym cen­trum War­sza­wy vis a vis Dwor­ca Cen­tral­ne­go w budyn­ku Cen­trum LIM — Hote­lu Mar­riott (Al. Jero­zo­lim­skie 65/79). Korzyst­na loka­li­za­cja powo­du­je, iż z usług naszej Kan­ce­la­rii korzy­sta­ją zarów­no miesz­kań­cy War­sza­wy, jak i oso­by zamiesz­ka­łe w innych zakąt­kach kra­ju. 

W ramach świad­czo­nych przez Kan­ce­la­rię usług zaj­mu­je­my się zarów­no udzie­la­niem porad praw­nych z zakre­su pra­wa spad­ko­we­go, jak rów­nież repre­zen­tu­je­my klien­tów w spra­wach sądo­wych oraz poma­ga­my spo­rzą­dzać wnio­ski (np. wnio­sek o stwier­dze­nie naby­cia spad­ku) oraz pozwy mają­ce na celu zaini­cjo­wa­nie takich spraw (pra­wo spad­ko­we War­sza­wa).

Usłu­gi świad­czo­ne przez Kan­ce­la­rię Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni w ramach pra­wa spad­ko­we­go zwią­za­ne są m. in. z naby­ciem spad­ku, spo­rzą­dze­niem testa­men­tu, wyeg­ze­kwo­wa­niem zapi­su zwy­kłe­go oraz win­dy­ka­cyj­ne­go, z uzy­ska­niem zachow­ku (tzw. spra­wy o zacho­wek), przy­ję­ciem i odrzu­ce­niem spad­ku (rów­nież przez oso­by mało­let­nie), jak rów­nież w spra­wach o dział spad­ku czy o wydzie­dzi­cze­nie (spra­wy spad­ko­we War­sza­wa). 

Jed­nym z głów­nych celów, któ­ry­mi kie­ru­je­my się w naszej codzien­nej pra­cy jest to, aby wszel­kie spra­wy oraz ewen­tu­al­ne spo­ry zaże­gny­wa­ne były na dro­dze poro­zu­mie­nia. Jeże­li jed­nak osią­gnię­cie poro­zu­mie­nia nie jest moż­li­we, dąży­my do tego, aby w mia­rę moż­li­wo­ści spra­wy koń­czy­ły się dla naszych klien­tów korzyst­nym roz­strzy­gnię­ciem. 

Nad­to, udzie­la­my porad praw­nych, któ­rych celem jest wyja­śnie­nie klien­tom spe­cy­fi­ki pra­wa spad­ko­we­go, a w tym m. in. dora­dza­my jak napi­sać waż­ny testa­ment, jak rów­nież w spra­wach o odrzu­ce­nie spad­ku (pora­dy praw­ne pra­wo spad­ko­we War­sza­wa).

Dziedziczenie ustawowe 

Z chwi­lą śmier­ci danej oso­by, wszel­kie pra­wa, któ­re by jej przy­słu­gi­wa­ły, jak rów­nież obo­wiąz­ki, któ­re na niej spo­czy­wa­ły prze­cho­dzą na jej spad­ko­bier­ców. Mogą to być zarów­no spad­ko­bier­cy usta­wo­wi (oso­by wska­za­ne przez pol­skie­go usta­wo­daw­cę jako spad­ko­bier­cy, np. mał­żo­nek, dzie­ci – tzw. dzie­dzi­cze­nie usta­wo­we), jak rów­nież spad­ko­bier­cy testa­men­to­wi (oso­by, któ­re zosta­ły wska­za­ne przez zmar­łe­go w testa­men­cie, nawet jeże­li nie ist­nie­je jaka­kol­wiek więź praw­na pomię­dzy zmar­łym a jego spad­ko­bier­cą).

Co wię­cej, w pol­skich prze­pi­sach zde­cy­do­wa­no się rów­nież unor­mo­wać, kto może być spad­ko­bier­cą, a kto nie może nim być. Spad­ko­bier­cą, tj. oso­bą, któ­ra otrzy­ma spa­dek po zmar­łym może być wyłącz­nie oso­ba, któ­ra w momen­cie otwar­cia spad­ku (tj. w chwi­li śmier­ci spad­ko­daw­cy) żyje. Nad­to, upraw­nio­nym do otrzy­ma­nia spad­ku będzie dziec­ko poczę­te zmar­łe­go, jeże­li uro­dzi się żywe, jak rów­nież fun­da­cja, któ­ra ma zostać utwo­rzo­na wsku­tek jej usta­no­wie­nia zgod­nie z wolą zmar­łe­go wska­za­ną w testa­men­cie przez nie­go spo­rzą­dzo­nym. Spa­dek otrzy­ma rów­nież oso­ba praw­na, jeże­li w chwi­li otwar­cia spad­ku ist­nia­ła. Spad­ko­bier­ca­mi nie mogą być zatem inne oso­by zmar­łe czy też oso­by praw­ne nie­ist­nie­ją­ce w chwi­li otwar­cia spad­ku.

Usta­le­nie krę­gu osób upraw­nio­nych do dzie­dzi­cze­nia nie­jed­no­krot­nie stwa­rza istot­ne trud­no­ści, zatem celem unik­nię­cia wąt­pli­wo­ści war­to sko­rzy­stać z pro­fe­sjo­nal­nej pomo­cy (adwo­kat pra­wo spad­ko­we War­sza­wa).

Niegodność dziedziczenia

Cza­sem poja­wia się jed­nak pyta­nie, czy czło­nek rodzi­ny, któ­ry nie inte­re­so­wał się zmar­łym przez wie­le lat bądź wyrzą­dził mu krzyw­dę ma pra­wo do dzie­dzi­cze­nia po nim. Ist­nie­je bowiem moż­li­wość pozba­wie­nia oso­by spad­ku, lecz pod warun­kiem, że taka oso­ba:

  1. popeł­ni­ła cięż­kie prze­stęp­stwo prze­ciw­ko zmar­łe­mu;
  2. nakło­ni­ła zmar­łe­go do spo­rzą­dze­nia bądź odwo­ła­nia testa­men­tu, przy czym uży­ła przy tym pod­stę­pu bądź groź­by;
  3. znisz­czy­ła lub ukry­ła testa­ment zmar­łe­go;
  4. pod­ro­bi­ła lub prze­ro­bi­ła testa­ment zmar­łe­go bądź wie­dząc, o tym, że testa­ment jest pod­ro­bio­ny przez oso­bę trze­cią świa­do­mie sko­rzy­sta­ła z zapi­sów w nim się znaj­du­ją­cych.

Stwier­dze­nie, że jeden ze spad­ko­bier­ców jest nie­god­ny nale­ży do sądu. Nale­ży mieć na uwa­dze, iż pozew w takiej spra­wie musi zostać wnie­sio­ny przed upły­wem ter­mi­nów wska­za­nych w Kodek­sie cywil­nym, tj. w cią­gu roku od dowie­dze­nia się o przy­czy­nie nie­god­no­ści, nie póź­niej jed­nak ani­że­li 3 lata od chwi­li otwar­cia spad­ku – śmier­ci zmar­łe­go. Mając na uwa­dze, iż pozew w spra­wie stwier­dze­nia nie­god­no­ści dzie­dzi­cze­nia jest bar­dzo sfor­ma­li­zo­wa­nym pismem pro­ce­so­wym, war­to zatem sko­rzy­stać z pomo­cy osób posia­da­ją­cych wie­dzę i doświad­cze­nie w tego typu spra­wach (praw­nik pra­wo spad­ko­we War­sza­wa). 

Dział spadku

Celem znie­sie­nia współ­wła­sno­ści mająt­ku spad­ko­we­go, nale­ży doko­nać dzia­łu spad­ku. Dział spad­ku może zostać doko­na­ny bądź w dro­dze orze­cze­nia sądo­we­go bądź na mocy poro­zu­mie­nia zawar­te­go przez wszyst­kich spad­ko­bier­ców. Sprze­ciw cho­ciaż­by jed­ne­go spad­ko­bier­cy czy­ni nie­moż­li­wym zawar­cie poro­zu­mie­nia. W tym przy­pad­ku jedy­ną dro­gą pozo­sta­je skie­ro­wa­nie spra­wy do sądu (pra­wo spad­ko­we War­sza­wa).

Dział spad­ku może zostać doko­na­ny w każ­dym cza­sie, po uzy­ska­niu poświad­cze­nia dzie­dzi­cze­nia bądź posta­no­wie­nia o stwier­dze­niu naby­cia spad­ku po zmar­łym.

Postę­po­wa­nie sądo­we może zostać zaini­cjo­wa­ne przez któ­re­go­kol­wiek spad­ko­daw­cę, na pod­sta­wie wnio­sku przez nie­go zło­żo­ne­go. Wnio­sek taki skła­da się do sądu spad­ku, tj. do sądu, w któ­rym zmar­ły miał ostat­nie miej­sce poby­tu w Pol­sce, a gdy miej­sca takie­go nie da się usta­lić – miej­sce, w któ­rym znaj­du­je się mają­tek spad­ko­wy.

Wnio­sek o dział spad­ku, jak każ­de pismo pro­ce­so­we pod­le­ga okre­ślo­nym rygo­rom praw­nym. Celem unik­nię­cia wnie­sie­nia do sądu błęd­nie spo­rzą­dzo­ne­go wnio­sku (np. wnie­sie­nie o dział spad­ku wyłącz­nie co do czę­ści masy spad­ko­wej), zachę­ca­my do zle­ce­nia spo­rzą­dze­nia takie­go wnio­sku Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni (pra­wo spad­ko­we War­sza­wa).

Podsumowanie – prawo spadkowe Warszawa

Zapra­sza­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni. Oso­by two­rzą­ce zespół naszej Kan­ce­la­rii to pro­fe­sjo­na­li­ści, posia­da­ją­cy dużą wie­dzę popar­tą doświad­cze­niem w zakre­sie pro­wa­dze­nia wszel­kich spraw spad­ko­wych (Kan­ce­la­ria pra­wo spad­ko­we War­sza­wa). Poma­ga­my naszym klien­tom w prze­pro­wa­dze­niu spra­wy sądo­wej repre­zen­tu­jąc Pań­stwa na rozprawach/posiedzeniach oraz spo­rzą­dza­jąc wszel­kie pisma pro­ce­so­we w toku postę­po­wa­nia. Naszym celem jest udzie­le­nie Pań­stwu pomo­cy praw­nej, aby Pań­stwa inte­res został zabez­pie­czo­ny w naj­bar­dziej opty­mal­ny spo­sób. 

Kontakt — adwokat prawo spadkowe Warszawa 

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, Al. Jero­zo­lim­skie 65/79, 00–697 War­sza­wa.

tel. 22 292 82 35; info­li­nia: 801 50 10 50

Jak założyć spółkę zoo?

Obec­nie spół­kę z oo moż­na zało­żyć w dwo­ja­ki spo­sób — tra­dy­cyj­ny oraz w for­mie elek­tro­nicz­nej — za pośred­nic­twem inter­ne­tu. Poni­żej przed­sta­wi­my głów­ne podo­bień­stwa oraz róż­ni­ce w zakła­da­niu spół­ki z oo. przez inter­net oraz w spo­sób tra­dy­cyj­ny.

Spółka zoo – charakterystyka

Spół­ka z oo jest to spół­ka kapi­ta­ło­wa, któ­ra zosta­ła ure­gu­lo­wa­na w Kodek­sie spół­ek han­dlo­wych. Posia­da ona oso­bo­wość praw­ną, pono­sząc jed­no­cze­śnie odpo­wie­dzial­ność całym swo­im mająt­kiem. Spół­ka ta dzia­ła w opar­ciu o wnie­sio­ny do niej kapi­tał, któ­ry nie może być mniej­szy niż 5.000,00 zł. Wspól­ni­cy spół­ki z o. o. posia­da­ją zaś udzia­ły, któ­rych war­tość nomi­nal­na nie może być niż­sza niż 50,00 zł. War­to wska­zać, iż wspól­ni­cy nie odpo­wia­da­ją za zobo­wią­za­nia spół­ki.

Kto może założyć spółkę z oo?

Zało­że­nie spół­ki z oo może być doko­na­ne przez jed­ną bądź wię­cej osób fizycz­nych. Spół­ka ta może zostać utwo­rzo­na rów­nież przez inne spół­ki (np. przez inną spół­kę z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią). Wspól­ni­ka­mi w spół­ce z oo mogą być obok osób fizycz­nych tak­że spół­ki.

Kto nie może założyć spółki z oo?

Spół­ka z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią nie może być zało­żo­na jedy­nie przez inną jed­no­oso­bo­wą spół­kę z oo. Ozna­cza to, iż jed­no­oso­bo­wa spół­ka z oo nie może być jedy­nym wspól­ni­kiem innej spół­ki z oo. Gdy wspól­ni­ków jest wię­cej, spół­ka jed­no­oso­bo­wa może być jed­nym z nich.

Założenie spółki z oo – dwa tryby

Wsku­tek nowe­li­za­cji Kodek­su spół­ek han­dlo­wych doko­na­nej usta­wą z dnia 1 kwiet­nia 2011 r. zało­że­nie spół­ki zoo może odby­wać się w dwóch odręb­nych od sie­bie try­bach. Pierw­szym z nich jest tryb zwy­kły, zgod­nie z któ­rym wszel­kie doku­men­ty są skła­da­ne dro­gą tra­dy­cyj­ną w for­mie papie­ro­wej. Dru­gim z nich jest tryb elek­tro­nicz­ny (tzw. uprosz­czo­ny), gdzie doku­men­ty są skła­da­ne przez inter­net, zaś umo­wa spół­ki powsta­je poprzez uzu­peł­nie­nie wzo­ru dostęp­ne­go na stro­nie inter­ne­to­wej.

Rejestracja spółki z oo – tryb zwykły

Do reje­stra­cji spół­ki z oo w try­bie zwy­kłym wyma­gane jest doko­na­nie przez wspól­ni­ków poniż­szych czyn­no­ści:

  1. wspól­ni­cy zawie­ra­ją umo­wę spół­ki w for­mie aktu nota­rial­ne­go;
  2. wspól­ni­cy wno­szą wkład na pokry­cie całe­go kapi­ta­łu zakła­do­we­go spół­ki;
  3. powo­ły­wa­ny jest zarząd (może to być doko­na­ne w momen­cie zawie­ra­nia umo­wy spół­ki bądź jako odręb­na czyn­ność już po jej zawar­ciu);
  4. powo­ły­wa­na jest rada nad­zor­cza bądź komi­sja rewi­zyj­na (nie zawsze czyn­ność taka jest doko­ny­wa­na, jeże­li jed­nak kapi­tał zakła­do­wy spół­ki jest wyż­szy niż 500.000 zł, zaś licz­ba wspól­ni­ków prze­wyż­sza 25 osób to powo­ła­nie rady nadzorczej/komisji rewi­zyj­nej będzie koniecz­ne);
  5. doko­na­nie wpi­su do Kra­jo­we­go Reje­stru Sądo­we­go – zare­je­stro­wa­nie spół­ki.

Nale­ży wska­zać, iż w try­bie zwy­kłym wkła­dy wno­szo­ne przez wspól­ni­ków mogą mieć dwo­ja­ki cha­rak­ter – wkła­du pie­nięż­ne­go bądź nie­pie­nięż­ne­go (tzw. aport). Aby doszło do zało­że­nia spół­ki zoo wkład ten musi zostać wnie­sio­ny przez wspól­ni­ków w cało­ści.

Ostat­nim eta­pem zało­że­nia spół­ki zoo jest jej zare­je­stro­wa­nie w Kra­jo­wym Reje­strze Sądo­wym. Wpis do Reje­stru posia­da cha­rak­ter kon­sty­tu­tyw­ny, przy­zna­ją­cy takie­mu pod­mio­to­wi oso­bo­wość praw­ną. Przed doko­na­niem wpi­su spół­ka w orga­ni­za­cji może pro­wa­dzić dzia­łal­ność, lecz nie posia­da oso­bo­wo­ści praw­nej. 

Rejestracja spółki zoo przez internet

Usta­wo­daw­ca stwo­rzył rów­nież uprosz­czo­ny tryb zało­że­nia spół­ki z oo. Pole­ga on na tym, iż wszel­kie doku­men­ty (umo­wa spół­ki, wnio­sek o reje­stra­cję itp.) są skła­da­ne w for­mie elek­tro­nicz­nej. Wspól­ni­cy wypeł­nia­ją bowiem wzor­zec umo­wy w sys­te­mie tele­in­for­ma­tycznym. Nie mają jed­nak moż­li­wo­ści jego zmia­ny. W try­bie uprosz­czo­nym zawar­cie umo­wy spół­ki z oo nastę­pu­je poprzez wypeł­nie­nie wzor­ca oraz opa­trze­nie go kwa­li­fi­ko­wa­nym pod­pi­sem elek­tro­nicz­nym. Pod­pis ten może rów­nież mieć cha­rak­ter pod­pi­su zaufa­ne­go (ePU­AP). 

Tryb uprosz­czo­ny wpro­wa­dza jed­nak ogra­ni­cze­nia w zakre­sie cha­rak­te­ru wkła­dów, jakie mogą być wno­szo­ne przez wspól­ni­ków. Mogą to być jedy­nie wkła­dy pie­nięż­ne. Jed­no­cze­śnie, odmien­nie jak w try­bie pod­sta­wo­wym, w momen­cie reje­stra­cji pokry­cie kapi­ta­łu spół­ki nie musi być cał­ko­wi­te. Wspól­ni­cy mają bowiem dodat­ko­we 7 dni od dnia reje­stra­cji na jego cał­ko­wi­te pokry­cie.

Założenie spółki zoo – kto może zgłosić?

Zgło­sze­nie spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią może być doko­na­ne przez zarząd spół­ki.

Jaki jest termin na zgłoszenie spółki z o.o.?

Zgło­sze­nie spół­ki z o.o. do reje­stru musi nastą­pić w ter­mi­nie 6 mie­się­cy od zawar­cia umo­wy spół­ki. Jeże­li zarząd nie doko­na zgło­sze­nia w ter­mi­nie wska­za­nym w zda­niu poprzed­nim, spół­ka zosta­nie zli­kwi­do­wa­na. W takiej sytu­acji wspól­ni­kom przy­słu­gu­je odszko­do­wa­nie od osób, wcho­dzą­cych w skład zarzą­du.

Koszt założenia spółki z oo

Koszt zało­że­nia spół­ki z oo zale­ży od try­bu, jaki zosta­nie wybra­ny. W przy­pad­ku try­bu tra­dy­cyj­ne­go obok kosz­tów nota­riu­sza, wspól­ni­cy muszą liczyć się z koniecz­no­ścią uisz­cze­nia opła­ty w wyso­ko­ści 500 zł z tytu­łu reje­stra­cji spół­ki z o.o. W przy­pad­ku try­bu uprosz­czo­ne­go opła­ta za wpis w KRS wyno­si tyl­ko 250 zł. Ponad­to chcąc zało­żyć spół­kę z oo nale­ży jesz­cze uiścić opła­tę w wyso­ko­ści 100 zł za umiesz­cze­nie ogło­sze­nia wpi­su do KRS w Moni­to­rze Sądo­wym i Gospo­dar­czym.

Jak założyć spółkę zoo? — podsumowanie

Wybór try­bu zało­że­nia spół­ki z oo nie nale­ży do łatwych decy­zji. Z jed­nej stro­ny mamy bowiem do wybo­ru droż­szą dro­gę postę­po­wa­nia tra­dy­cyj­ne­go, w któ­rej jed­nak jest wię­cej moż­li­wo­ści w zakre­sie dosto­so­wa­nia umo­wy spół­ki do potrzeb wspól­ni­ków. Z dru­giej stro­ny może­my wybrać uprosz­czo­ne i tań­sze postę­po­wa­nie, któ­re jed­nak posia­da bar­dzo ogra­ni­czo­ne moż­li­wo­ści wpro­wa­dze­nia zmian do sztyw­no usta­lo­ne­go wzo­ru umo­wy spół­ki. Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra pomo­że Pań­stwu w wybra­niu naj­lep­sze­go dla Pań­stwa try­bu w zało­że­niu spół­ki z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią.

Powrót do pod­stro­ny Reje­stra­cja spół­ki

Rejestracja spółki jawnej

Spół­ka jaw­na jest jed­nym z typów spół­ek han­dlo­wych, w ramach któ­rej przed­się­bior­cy mogą pro­wa­dzić dzia­łal­ność gospo­dar­czą. Od pew­ne­go cza­su ist­nie­je moż­li­wość zakła­da­nia spół­ek jaw­nych w dwo­ja­ki spo­sób – bądź meto­dą tra­dy­cyj­ną bądź za pomo­cą inter­ne­tu. Poni­żej wyja­śni­my, jak moż­na zało­żyć spół­kę jaw­ną.

Ogólna charakterystyka spółki jawnej

Spół­ka jaw­na pro­wa­dzi przed­się­bior­stwo pod wła­sną fir­mą, posia­da zdol­ność praw­ną, zdol­ność do czyn­no­ści praw­nych oraz zdol­ność sądo­wą. Spół­ka ta nie posia­da jed­nak oso­bo­wo­ści praw­nej. 

Celem spół­ki jaw­nej jest pro­wa­dze­nie przed­się­bior­stwa. Nie jest więc moż­li­we zawią­za­nie oraz póź­niej­sza reje­stra­cja spół­ki jaw­nej bez pro­wa­dze­nia przez nią przed­się­bior­stwa (np. powsta­nie spół­ki jaw­nej wyłącz­nie celem zre­ali­zo­wa­nia poje­dyn­czej trans­ak­cji). Przed­się­bior­stwem w rozu­mie­niu kodek­su cywil­ne­go jest zor­ga­ni­zo­wa­ny zespół skład­ni­ków mate­rial­nych oraz nie­ma­te­rial­nych, któ­ry został prze­zna­czo­ny do pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej. W prze­pi­sach kodek­su cywil­ne­go zna­lazł się rów­nież przy­kła­do­wy kata­log takich skład­ni­ków (np. nazwa, kon­ce­sje, wie­rzy­tel­no­ści, pra­wa wła­sno­ści nie­ru­cho­mo­ści oraz rucho­mo­ści).

Spół­ka jaw­na cha­rak­te­ry­zu­je się tym, iż jako pod­miot odręb­ny od swych wspól­ni­ków odpo­wia­da za swo­je zobo­wią­za­nia, jed­nak nie odpo­wia­da za zobo­wią­za­nia wspól­ni­ków. Wspól­ni­cy jed­nak odpo­wia­da­ją za zobo­wią­za­nia spół­ki całym swo­im mająt­kiem bez ogra­ni­cze­nia.

Kto może założyć spółkę jawną?

Wspól­ni­ka­mi, a jed­no­cze­śnie zało­ży­cie­la­mi spół­ki jaw­nej mogą być oso­by fizycz­ne, któ­re posia­da­ją peł­ną zdol­ność do czyn­no­ści praw­nej (co do zasa­dy są więc to oso­by powy­żej 18 roku życia, któ­re nie zosta­ły ubez­wła­sno­wol­nio­ne cał­ko­wi­cie lub czę­ścio­wo). 

Usta­wo­daw­ca dopusz­cza rów­nież, aby wspól­ni­kiem była oso­ba posia­da­ją­ca ogra­ni­czo­ną zdol­ność do czyn­no­ści praw­nych (co do zasa­dy jest to oso­ba pomię­dzy 13 a 18 rokiem życia bądź oso­ba peł­no­let­nia, co do któ­rej orze­czo­no ubez­wła­sno­wol­nie­nie czę­ścio­we). Dzia­ła­nia takie­go wspól­ni­ka muszą jed­nak zostać potwier­dzo­ne przez przed­sta­wi­cie­la usta­wo­we­go oso­by posia­da­ją­cej ogra­ni­czo­ną zdol­ność do czyn­no­ści praw­nych (np. rodzi­ców czy kura­to­ra).

Nad­to, wspól­ni­kiem w spół­ce jaw­nej może być oso­ba praw­na oraz inna spół­ka pra­wa han­dlo­we­go (np. inna spół­ka jaw­na czy spół­ka z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią). Wspól­ni­kiem w spół­ce jaw­nej nie może być jed­nak spół­ka cywil­na.

Umowa spółki jawnej

Umo­wa spół­ki jaw­nej co do zasa­dy powin­na zostać zawar­ta w for­mie pisem­nej. For­ma ta zosta­ła zastrze­żo­na pod rygo­rem nie­waż­no­ści. Ozna­cza to, iż w bra­ku zacho­wa­nia for­my pisem­nej umo­wa spół­ki jaw­nej będzie nie­waż­na i nie wywo­ła żad­nych skut­ków praw­nych – tj. nie będzie moż­na zare­je­stro­wać spół­ki jaw­nej. 

Umo­wa spół­ki jaw­nej zawie­ra co naj­mniej:

  1. okre­śle­nie fir­my (nazwa spół­ki);
  2. wska­za­nie sie­dzi­by spół­ki (miej­sco­wość, w któ­rej spół­ka pro­wa­dzi dzia­łal­ność);
  3. okre­śle­nie przed­mio­tu dzia­łal­no­ści spół­ki (np. usłu­gi dorad­cze, pro­duk­cja sprzę­tu elek­tro­nicz­ne­go itp.);
  4. okre­śle­nie cza­su trwa­nia (np. nie­ozna­czo­ny, 20 lat itp.).

Fir­ma spół­ki jaw­nej (potocz­nie zwa­na jej nazwą) musi skła­dać się z nazwi­ska albo nazwy co naj­mniej jed­ne­go wspól­ni­ka oraz posia­dać ozna­cze­nie „spół­ka jaw­na”.

Rejestracja spółki jawnej w trybie tradycyjnym

Aby doszło do reje­stra­cji spół­ki jaw­nej w try­bie tra­dy­cyj­nym nale­ży doko­nać jej zgło­sze­nia do sądu rejo­no­we­go wła­ści­we­go ze wzglę­du na sie­dzi­bę spół­ki. Zgło­sze­nie takie uwzględ­niać musi:

  1. fir­mę;
  2. sie­dzi­bę wraz z ozna­cze­niem adre­su;
  3. przed­miot dzia­łal­no­ści zgła­sza­nej spół­ki;
  4. dane wspól­ni­ków (np. imio­na, nazwi­ska czy adre­sy);
  5. dane osób upraw­nio­nych do repre­zen­to­wa­nia spół­ki;
  6. spo­sób jej repre­zen­ta­cji.

Na mar­gi­ne­sie nale­ży rów­nież wspo­mnieć, iż mał­żo­nek wspól­ni­ka spół­ki jaw­nej jest upraw­nio­ny do zgło­sze­nia żąda­nia doko­na­nia wzmian­ki w reje­strze w zakre­sie umo­wy mająt­ko­wej mał­żeń­skiej zawar­tej pomię­dzy nim a wspól­ni­kiem spół­ki.

Rejestracja spółki jawnej przez internet

Jak wspo­mnia­no powy­żej reje­stra­cja spół­ki jaw­nej może zostać doko­na­na rów­nież przez inter­net. W tym celu cały pro­ces zwią­za­ny z reje­stra­cją spół­ki pro­wa­dzo­ny jest w sys­te­mie tele­in­for­ma­tycz­nym. War­to wska­zać, iż w przy­pad­ku reje­stra­cji spół­ki przez inter­net umo­wa spół­ki jaw­nej zawie­ra­na jest przy wyko­rzy­sta­niu wzor­ca umo­wy. Wzo­rzec taki udo­stęp­nia­ny jest w sys­te­mie tele­in­for­ma­tycz­nym, a do zawar­cia umo­wy spół­ki jaw­nej przez inter­net doj­dzie w momen­cie wypeł­nie­nia for­mu­la­rza umo­wy i opa­trze­niu go kwa­li­fi­ko­wa­nym pod­pi­sem elek­tro­nicz­nym bądź pod­pi­sem zaufa­nym (tzw. ePU­AP). 

Na mar­gi­ne­sie, war­tym wska­za­nia jest, iż usta­wo­daw­ca od 1 kwiet­nia 2016 r. umoż­li­wił rów­nież podej­mo­wa­nie uchwał oraz zgła­sza­nie zmian w zakre­sie zmia­ny adre­su spół­ki oraz zatwier­dze­nia spra­woz­da­nia finan­so­we­go za pomo­cą środ­ków sys­te­mu tele­in­for­ma­tycz­ne­go. Co wię­cej, rów­nież roz­wią­za­nie spół­ki jaw­nej zawar­tej na pod­sta­wie wzor­ca umo­wy może zostać doko­na­ne na pod­sta­wie uchwa­ły powzię­tej na pod­sta­wie wzor­ca udo­stęp­nia­ne­go w sys­te­mie tele­in­for­ma­tycz­nym.

Rejestracja spółki jawnej a skutek wpisu do rejestru

Spół­ka jaw­na powsta­je dopie­ro z chwi­lą wpi­su do reje­stru przed­się­bior­ców Kra­jo­we­go Reje­stru Sądo­we­go. 

Rejestracja spółki jawnej — podsumowanie

Pod­su­mo­wu­jąc, obec­nie ist­nie­ją dwa try­by reje­stra­cji spół­ki jaw­nej – tryb tra­dy­cyj­ny oraz inter­ne­to­wy, z któ­rych każ­dy wią­że się z koniecz­no­ścią dopeł­nie­nia sze­re­gu for­mal­no­ści. Celem sku­tecz­ne­go prze­pro­wa­dze­nia postę­po­wa­nia, któ­re­go efek­tem będzie powsta­nie spół­ki jaw­nej zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z usług ofe­ro­wa­nych przez Kan­ce­la­rię Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni. Zespół doświad­czo­nych praw­ni­ków chęt­nie wes­prze Pań­stwa w całym pro­ce­sie zakła­da­nia spół­ki jaw­nej.

Powrót do spe­cja­li­za­cji Reje­stra­cja spół­ki

Przekształcenie spółki cywilnej w jawną

Pro­wa­dze­nie dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej w Pol­sce może wystę­po­wać w róż­nych for­mach praw­nych. Czę­sto poja­wia­ją­cy­mi się for­ma­mi to spół­ka cywil­na oraz spół­ka jaw­na, któ­re jed­nak znacz­nie się od sie­bie róż­nią. Spół­ka jaw­na jest spół­ką pra­wa han­dlo­we­go ure­gu­lo­wa­ną w kodek­sie spół­ek han­dlo­wych. Spół­ka cywil­na zosta­ła nato­miast unor­mo­wa­na w kodek­sie cywil­nym. Fakt pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści w for­mie spół­ki cywil­nej nie ozna­cza, że nie moż­na doko­nać jej prze­kształ­ce­nia w inną spół­ką (np. w spół­kę jaw­ną bądź w spół­kę z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią). Poni­żej wyja­śni­my w jaki spo­sób doko­nać prze­kształ­ce­nia spół­ki cywil­nej w jaw­ną.

Charakterystyka spółki cywilnej

Spół­ka cywil­na — co mogła­by suge­ro­wać jej nazwa — nie jest pod­mio­tem praw. Jest to spe­cy­ficz­na umo­wa zawie­ra­na przez co naj­mniej dwie oso­by (fizycz­ne bądź praw­ne) na czas nie­ozna­czo­ny bądź ozna­czo­ny. Jej celem jest osią­gnię­cie z góry okre­ślo­ne­go celu gospo­dar­cze­go. Nie posia­da ona oso­bo­wo­ści praw­nej, pod­mio­to­wo­ści praw­nej oraz zdol­no­ści do czyn­no­ści praw­nych czy zdol­no­ści sądo­wej (o czym wię­cej: „Reje­stra­cja spół­ki cywil­nej”).

Charakterystyka spółki jawnej

Spół­ka jaw­na jest spół­ką oso­bo­wą, co ozna­cza że pomi­mo posia­da­nia pod­mio­to­wo­ści praw­nej, pozba­wio­na jest ona oso­bo­wo­ści praw­nej. Celem jej zawar­cia jest pro­wa­dze­nie przed­się­bior­stwa i posia­da zdol­ność praw­ną, zdol­ność do czyn­no­ści praw­nych, jak rów­nież zdol­ność sądo­wą (a tak­że upa­dło­ścio­wą).

Cechą cha­rak­te­ry­stycz­ną spół­ki jaw­nej jest to, że wspól­ni­cy odpo­wia­da­ją za jej zobo­wią­za­nia soli­dar­nie, całym swo­im mająt­kiem, pomi­mo odręb­no­ści spół­ki od wspól­ni­ków (spół­ka nie odpo­wia­da bowiem za zobo­wią­za­nia swo­ich wspól­ni­ków).

Typy przekształcenia spółki cywilnej w jawną

Prze­kształ­ce­nie spół­ki cywil­nej w jaw­ną może nastą­pić na sku­tek jej zgło­sze­nia przez wszyst­kich wspól­ni­ków do Reje­stru Przed­się­bior­ców Kra­jo­we­go Reje­stru Sądo­we­go (dalej: „KRS”).

Umowa spółki jawnej

Pierw­szym eta­pem prze­kształ­ce­nia spół­ki cywil­nej w jaw­ną jest dosto­so­wa­nie dotych­cza­so­wej umo­wy spół­ki cywil­nej do wymo­gów usta­wo­wych wpro­wa­dzo­nych dla spół­ki jaw­nej. Umo­wa spół­ki jaw­nej musi zostać zawar­ta w for­mie pisem­nej pod rygo­rem nie­waż­no­ści. W jej tre­ści muszą zna­leźć się nastę­pu­ją­ce ele­men­ty:

  1. wska­za­nie fir­my spół­ki (nale­ży dosto­so­wać dotych­cza­so­wą nazwę spół­ki cywil­nej do wymo­gów usta­wo­wych – wska­za­nie imio­na i nazwi­ska co naj­mniej jed­ne­go wspól­ni­ka oraz dodat­ko­we ozna­cze­nie „spół­ka jaw­na”);
  2. okre­śle­nie sie­dzi­by (w więk­szo­ści przy­pad­ków infor­ma­cja taka może znaj­do­wać się już w pier­wot­nej umo­wie spół­ki jaw­nej);
  3. okre­śle­nie przed­mio­tu dzia­łal­no­ści;
  4. okre­śle­nie wkła­dów każ­de­go wspól­ni­ka oraz ich war­tość;
  5. okre­śle­nie cza­su trwa­nia (np. 20 lat).

Wska­za­ne wyżej ele­men­ty są skład­ni­ka­mi obli­ga­to­ryj­ny­mi, jakie muszą zna­leźć się w umo­wie spół­ki jaw­nej. Wspól­ni­cy mogą więc, bio­rąc jed­nak pod uwa­gę spe­cy­fi­kę spół­ki jaw­nej, wpro­wa­dzić do umo­wy rów­nież inne ele­men­ty znaj­du­ją­ce się pier­wot­nie w umo­wie spół­ki cywil­nej pod­le­ga­ją­cej prze­kształ­ce­niu.

Rejestracja spółki jawnej

W przy­pad­ku prze­kształ­ce­nia spół­ki cywil­nej w jaw­ną usta­wo­daw­ca wyłą­czył moż­li­wość zasto­so­wa­nia wzor­ca umo­wy, a zatem rów­nież moż­li­wość reje­stra­cji spół­ki jaw­nej w try­bie elek­tro­nicz­nym. Jedy­ną moż­li­wą for­mą reje­stra­cji spół­ki jaw­nej powsta­łej w opar­ciu o wcze­śniej dzia­ła­ją­cą spół­kę cywil­ną jest tryb tra­dy­cyj­ny. Zgło­sze­nie spół­ki jaw­nej do KRS powin­no zawie­rać takie ele­men­ty jak m. in. fir­mę, sie­dzi­bę, adres, przed­miot dzia­łal­no­ści, dane wspól­ni­ków oraz osób upraw­nio­nych do jej repre­zen­to­wa­nia, jak rów­nież sam spo­sób repre­zen­ta­cji spół­ki.

Wpis do KRS

Z momen­tem wpi­su do KRS powsta­je spół­ka jaw­na, zaś spół­ka cywil­na prze­sta­je ist­nieć.

Skutki przekształcenia spółki cywilnej w jawną

Zgod­nie z prze­pi­sa­mi kodek­su spół­ek han­dlo­wych nowo powsta­łej spół­ce jaw­nej przy­słu­gu­ją wszel­kie obo­wiąz­ki oraz pra­wa zwią­za­ne z mająt­kiem wspól­nym wspól­ni­ków. W dok­try­nie domi­nu­je pogląd, iż mamy tu do czy­nie­nia z suk­ce­sją mie­sza­ną, posia­da­ją­cej cechy suk­ce­sji uni­wer­sal­nej z pew­ny­mi mody­fi­ka­cja­mi wyni­ka­ją­cy­mi stąd, iż spół­ka cywil­na nie będąc pod­mio­tem pra­wa nie mogła posia­dać rów­nież praw i obo­wiąz­ków, wszel­kie pra­wa i obo­wiąz­ki przy­słu­gi­wa­ły bowiem wspól­ni­kom spół­ki. Spół­ka jaw­na wcho­dzi więc w zakres praw i obo­wiąz­ków wspól­ni­ków, jakie oni posia­da­li w sto­sun­ku do mająt­ku wspól­ne­go spół­ki cywil­nej.

Przekształcenie spółki cywilnej w jawną - podsumowanie

Reasu­mu­jąc chcąc doko­nać prze­kształ­ce­nia spół­ki cywil­nej w jaw­ną umo­wę spół­ki cywil­nej nale­ży odpo­wied­nio zmo­dy­fi­ko­wać, aby speł­nia­ła wszel­kie wymo­gi usta­wo­we prze­wi­dzia­ne dla umo­wy spół­ki jaw­nej. Wobec powyż­sze­go chcąc doko­nać prze­kształ­ce­nia spół­ki cywil­nej w jaw­ną w spo­sób opty­mal­ny i bez­piecz­ny zara­zem war­to sko­rzy­stać z usług pro­fe­sjo­na­li­stów. Zachę­ca­my zatem do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra pomo­że Pań­stwu doko­nać prze­kształ­ce­nia spół­ki cywil­nej w jaw­ną bądź w inną spół­kę pra­wa han­dlo­we­go.

Powrót do pod­stro­ny Reje­stra­cja spół­ki

Rejestracja sc

Jed­ną z form pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej jest spół­ka cywil­na. Na zało­że­nie spół­ki cywil­nej decy­du­ją się oso­by pro­wa­dzą­ce dzia­łal­ność gospo­dar­czą o nie­wiel­kich roz­mia­rach, czę­sto o cha­rak­te­rze lokal­nym. Poni­żej przed­sta­wi­my for­mal­no­ści, jakie muszą zostać dopeł­nio­ne, aby doszło do sku­tecz­nej reje­stra­cji spół­ki cywil­nej (tzw. zakła­da­nie spół­ki cywil­nej).

Czym jest spółka cywilna?

Spół­ka cywil­na jest de fac­to wspól­nym przed­się­wzię­ciem (umo­wą) co naj­mniej dwóch osób fizycz­nych bądź praw­nych (dopusz­czal­na jest rów­nież struk­tu­ra, gdzie wspól­ni­ka­mi będą zarów­no oso­by fizycz­ne jak i praw­ne). Na jej pod­sta­wie wspól­ni­cy zobo­wią­zu­ją się współ­dzia­łać ze sobą do osią­gnię­cia z góry okre­ślo­ne­go przez nich celu gospo­dar­cze­go. Umo­wa spół­ki cywil­nej może być zatem zawar­ta na czas ozna­czo­ny, jak rów­nież nie­ozna­czo­ny.

Defi­ni­cja sfor­mu­ło­wa­nia „cel gospo­dar­czy” nie zna­la­zła się w żad­nym prze­pi­sie ran­gi usta­wo­wej. Za dok­try­ną nale­ży jed­nak wska­zać, iż sfor­mu­ło­wa­nie takie ma zna­cze­nie szer­sze ani­że­li dzia­łal­ność gospo­dar­cza. Za cel gospo­dar­czy uzna­je się powszech­nie, iż jest to dąże­nie do osią­gnię­cia korzy­ści mate­rial­nych. Cel ten musi być okre­ślo­ny w umo­wie spół­ki cywil­nej.

Spół­ka cywil­na nie ma oso­bo­wo­ści praw­nej, nie posia­da zdol­no­ści sądo­wej oraz zdol­no­ści do czyn­no­ści praw­nej czy zdol­no­ści wekslo­wej, za wyjąt­kiem postę­po­wań sądo­wych z zakre­su pra­wa pra­cy, gdzie spół­ka może być stro­ną jako pra­co­daw­ca.

Wspól­ni­cy spół­ki cywil­nej pro­wa­dzą jej spra­wy, jak rów­nież repre­zen­tu­ją spół­kę na zewnątrz. Za zobo­wią­za­nia spół­ki wspól­ni­cy odpo­wia­da­ją soli­dar­nie. Odpo­wie­dzial­ność taka pole­ga na tym, iż wie­rzy­ciel spół­ki może żądać speł­nie­nia świad­cze­nia zarów­no od spół­ki, jak rów­nież od każ­de­go wspól­ni­ka samo­dziel­nie lub wszyst­kich wspól­ni­ków łącz­nie. Speł­nie­nie świad­cze­nia przez jed­ne­go lub kil­ka wspól­ni­ków zwal­nia od odpo­wie­dzial­no­ści pozo­sta­łych z nich. Wspól­nik odpo­wia­da zarów­no mająt­kiem spół­ki, jak rów­nież swo­im mająt­kiem oso­bi­stym (bez ogra­ni­czeń).

W for­mie spół­ki cywil­nej naj­czę­ściej dzia­ła­ją np. kan­ce­la­rie praw­ne (nota­rial­ne, adwo­kac­kie, rad­ców praw­nych), pra­cow­nie archi­tek­to­nicz­ne, przy­chod­nie lekar­skie, apte­ki oraz małe przed­się­bior­stwa han­dlo­we (np. skle­py).

Umowa spółki cywilnej

Umo­wa spół­ki cywil­nej musi zostać zawar­ta na piśmie dla celów dowo­do­wych. Jeże­li jed­nak wkła­dem do spół­ki będzie nie­ru­cho­mość (bądź inna rzecz, do któ­rej sprze­da­ży wyma­ga­na jest for­ma kwa­li­fi­ko­wa­na) umo­wa spół­ki powin­na zostać zawar­ta w for­mie aktu nota­rial­ne­go (bądź w innej for­mie kwa­li­fi­ko­wa­nej – np. do sprze­da­ży przed­się­bior­stwa wyma­ga­na jest for­ma pisem­na z pod­pi­sa­mi nota­rial­nie poświad­czo­ny­mi).

W umo­wie spół­ki cywil­nej win­ny się zna­leźć poniż­sze ele­men­ty:

  1. ozna­cze­nie wspól­ni­ków (np. imię, nazwi­sko, fir­ma, adres oraz inne dane iden­ty­fi­ka­cyj­ne);
  2. okre­śle­nie celu gospo­dar­cze­go;
  3. rodzaj dzia­łal­no­ści;
  4. okre­śle­nie wkła­dów;
  5. inne posta­no­wie­nia wpro­wa­dzo­ne przez wspól­ni­ków na pod­sta­wie zasa­dy swo­bo­dy kon­trak­to­wa­nia.

Nazwa spółki cywilnej

Spół­ka cywil­na nie może posia­dać fir­my w rozu­mie­niu kodek­su cywil­ne­go. Nie jest ona bowiem przed­się­bior­cą, zaś zgod­nie z prze­pi­sa­mi pra­wa fir­mę posia­da­ją wspól­ni­cy spół­ki cywil­nej. Fir­mą każ­de­go wspól­ni­ka, gdy będzie nim oso­ba fizycz­na będzie jego imię i nazwi­sko. Nad­to, do fir­my moż­na dodać dodat­ko­we ele­men­ty, takie jak pseu­do­ni­my czy sfor­mu­ło­wa­nia mają­ce na celu okre­śle­nie pro­wa­dzo­nej dzia­łal­no­ści. Fir­ma musi się odróż­niać od firm innych przed­się­bior­ców dzia­ła­ją­cych na ryn­ku, na któ­rym spół­ka pro­wa­dzi dzia­łal­ność.

Spół­ka cywil­na może jed­nak posia­dać nazwę. Prze­pi­sy nie wpro­wa­dza­ją tu żad­nych ogra­ni­czeń, poza ogól­ny­mi zasa­da­mi zaka­zu wpro­wa­dza­nia w błąd oraz obo­wiąz­ku odróż­nie­nia od nazw/firm innych przedsiębiorców/przedsiębiorstw dzia­ła­ją­cych na tym samym ryn­ku. Gdy wspól­ni­ka­mi spół­ki są oso­by fizycz­ne, przyj­mu­je się, że jej nazwa powin­na zawie­rać okre­śle­nie co naj­mniej imion i nazwisk wszyst­kich takich wspól­ni­ków (w orzecz­nic­twie zna­la­zło się rów­nież bar­dziej libe­ral­ne sta­no­wi­sko, gdzie nie trze­ba wska­zy­wać imion i nazwisk wspól­ni­ków). W nazwie spół­ki nale­ży rów­nież umie­ścić oznacz­ne­nie „spół­ka cywil­na”. Spół­ka może rów­nież uży­wać skró­co­ne­go ozna­cze­nia — „s.c.”

Czynności zmierzające do rejestracji spółki cywilnej

Zasta­na­wia­jąc się nad kwe­stią jak zało­żyć spół­kę cywil­ną, nale­ży naj­pierw odpo­wie­dzieć sobie na pyta­nie, z jaki­mi wspól­ni­ka­mi będzie­my mie­li do czy­nie­nia (reje­stra­cja sc). Jeże­li wspól­ni­ka­mi spół­ki mają być oso­by praw­ne (np. spół­ka z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią), nale­ży doko­nać reje­stra­cji wspól­ni­ka w Kra­jo­wym Reje­strze Sądo­wym (KRS). Jeże­li nato­miast wspól­ni­ka­mi spół­ki cywil­nej będą oso­by fizycz­ne, to oso­by te muszą doko­nać swej reje­stra­cji jako oso­by pro­wa­dzą­ce dzia­łal­ność gospo­dar­czą w Cen­tral­nej Ewi­den­cji i Infor­ma­cji o Dzia­łal­no­ści Gospo­dar­czej (CEIDG).

Kolej­ny­mi kro­ka­mi zmie­rza­ją­cy­mi do zało­że­nia spół­ki cywil­nej są:

  1. zawar­cie umo­wy spół­ki (o czym sze­rzej powy­żej);
  2. zgło­sze­nie do GUS (dzię­ki nie­mu spół­ka uzy­ska numer REGON);
  3. zgło­sze­nie do urzę­du skar­bo­we­go (dzię­ki nie­mu spół­ka uzy­ska numer NIP).

Co wię­cej, po nada­niu dla spół­ki przez wła­ści­we urzę­dy nume­ru NIP oraz REGON, wspól­ni­cy będą­cy­mi oso­ba­mi fizycz­ny­mi zobo­wią­za­ni są nad­to do uzu­peł­nie­nia infor­ma­cji w CEIDG poprzez doda­nie nume­ru NIP oraz REGON spół­ki.

Rejestracja sc a jej koszty

Pod­czas reje­stra­cji spół­ki cywil­nej nale­ży uiścić poda­tek od czyn­no­ści cywil­no­praw­nych. Inne zgło­sze­nia (np. do CEIDG, GUS oraz urzę­du skar­bo­we­go) są bez­płat­ne.

Rejestracja sc – podsumowanie

Prze­bieg reje­stra­cji spół­ki cywil­nej zale­ży de fac­to od rodza­ju wspól­ni­ków, któ­rzy two­rzą spół­kę cywil­ną. Może ona w pierw­szej kolej­no­ści pole­gać na reje­stra­cji w KRS, gdy wspól­ni­ka­mi są oso­by praw­ne bądź w CEIDG, gdy mają nimi być oso­by fizycz­ne. Czyn­no­ści te są znacz­nie sfor­ma­li­zo­wa­ne, dla­te­go war­to korzy­stać z pomo­cy pro­fe­sjo­na­li­stów. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni słu­ży pomo­cą zarów­no w zakre­sie reje­stra­cji spół­ki cywil­nej w KRS, jak rów­nież w CEIDG oraz w doko­na­niu zgło­szeń do innych orga­nów (np. GUS czy orga­nów skar­bo­wych). W skład nasze­go zespo­łu wcho­dzą oso­by posia­da­ją­ce sze­ro­ką wie­dzę i doświad­cze­nie z zakre­su pra­wa gospo­dar­cze­go. Zachę­ca­my zatem do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­cji i Rad­co­wie Praw­ni.

Powrót do pod­stro­ny Reje­stra­cja spół­ki.

Kredyt we frankach pozew

Pozew – kwestie wstępne

W latach 2005 r. – 2009 r. kre­dy­ty fran­ko­we, tj. indek­so­wa­ne do CHF bądź deno­mi­no­wa­ne w CHF cie­szy­ły się dużą popu­lar­no­ścią wśród kre­dy­to­bior­ców (tzw. fran­ko­wi­cze), któ­rzy byli zapew­nia­ni przez pra­cow­ni­ków i współ­pra­cow­ni­ków ban­ków o zale­tach ofe­ro­wa­nych kre­dy­tów. Z upły­wem cza­su, gdy kurs fran­ka zaczął rosnąć, aby osią­gnąć swo­je apo­geum w 2015 r., kre­dy­to­bior­cy dostrze­gli jak nie­ko­rzyst­ną umo­wę zawar­li z ban­kiem. Obec­nie kurs CHF oscy­lu­je w oko­li­cach 4 zł, co powo­du­je istot­ny wzrost kosz­tów obsłu­gi kre­dy­tów we fran­kach. Co wię­cej, w efek­cie sko­ko­we­go wzro­stu sal­da orz rat kre­dy­tu, kre­dy­to­bior­cy zaczę­li inte­re­so­wać się mecha­ni­zmem, jaki został zasto­so­wa­ny w „pseu­do­wa­lu­to­wych” umo­wach kre­dy­to­wych, uświa­da­mia­jąc sobie spo­sób jego dzia­ła­nia. Oko­licz­no­ści te były przy­czy­ną kie­ro­wa­nia przez nich rosz­czeń do sądów celem wyeli­mi­no­wa­nia z umów klau­zul nie­do­zwo­lo­nych. Poni­żej przed­sta­wi­my w jaki spo­sób kre­dy­to­bior­cy posia­da­ją­cy kre­dyt indek­so­wa­ny do CHF lub deno­mi­no­wa­ny w CHF mogą zaini­cjo­wać postę­po­wa­nie sądo­we mają­ce na celu zmniej­sze­nie kosz­tów zacią­gnię­tych przez nich kre­dy­tów.

Pomoc w napisaniu pozwu

Z roku na rok coraz wię­cej osób spła­ca­ją­cych kre­dy­ty we fran­kach szwaj­car­skich pozy­wa ban­ki i docho­dzi swo­ich racji przed sąda­mi. W wie­lu przy­pad­kach to jedy­ne roz­wią­za­nie. Mimo korzyst­nych dla fran­ko­wi­czów wyro­ków wyda­wa­nych przez kolej­ne sądy powszech­ne i Sąd Naj­wyż­szy, ban­ki wciąż nie wypra­co­wa­ły odpo­wied­nich roz­wią­zań dla swo­ich Klien­tów. Ugo­dy pro­po­no­wa­ne przez przed­sta­wi­cie­li ban­ków czę­sto pozo­sta­wia­ją wie­le do życze­nia i nie moż­na ich uznać za real­ną pomoc. Przy­ję­cie przez oso­bę spła­ca­ją­cą kre­dyt we fran­kach szwaj­car­skich, warun­ków ofe­ro­wa­nych przez bank, mogło­by pogor­szyć jej sytu­ację. Wów­czas wyj­ściem z trud­nej sytu­acji i spo­so­bem na odzy­ska­nie finan­so­wej rów­no­wa­gi jest przy­go­to­wa­nie i zło­że­nie pozwu do sądu.

W zależ­no­ści od zapi­sów znaj­du­ją­cych się w umo­wie pozew doty­czą­cy kre­dy­tu we fran­kach szwaj­car­skich może doty­czyć unie­waż­nie­nia umo­wy kre­dy­tu lub odwa­lu­to­wa­nia umo­wy kre­dy­tu („odfran­ko­wie­nie kre­dy­tu kan­ce­la­ria”) Przy spo­rzą­dza­niu pozwu nie wystar­czy jed­nak zadbać o kwe­stie for­mal­ne – wyżej wymie­nio­ne ozna­cze­nie stron czy poda­nie nume­ru umo­wy kre­dy­to­wej. Znacz­nie waż­niej­sze są argu­men­ty. To wła­śnie od argu­men­ta­cji zale­ży, czy sąd przy­chy­li się do sta­no­wi­ska zapre­zen­to­wa­ne­go przez powo­da. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni ofe­ru­je pomoc w przy­go­to­wa­niu pro­fe­sjo­nal­ne­go pozwu (kre­dyt we fran­kach kan­ce­la­ria).

Obec­nie dla wie­lu kre­dy­to­bior­ców kło­po­tem jest kre­dyt we fran­kach, pozew zaś jedy­ną real­ną szan­są na popra­wę sytu­acji finan­so­wej lub uchro­nie­nie się przed utra­tą zgro­ma­dzo­ne­go mająt­ku, w tym miesz­ka­nia czy domu zaku­pio­ne­go ze środ­ków pocho­dzą­cych wła­śnie z kre­dy­tu. Samo­dziel­ne spo­rzą­dze­nie pozwu i zgro­ma­dze­nie doku­men­tów, któ­re będą załącz­ni­ka­mi do nie­go, dla osób bez wykształ­ce­nia praw­ni­cze­go jest dużym wyzwa­niem. Posłu­gi­wa­nie się wzo­ra­mi zna­le­zio­ny­mi na por­ta­lach finan­so­wych, nie jest naj­lep­szym roz­wią­za­niem, ponie­waż nawet drob­ne nie­ści­sło­ści mogą prze­ło­żyć się na orze­cze­nie wyda­ne przez sąd.

Zaan­ga­żo­wa­nie praw­ni­ka w stwo­rze­nie pozwu zwięk­sza szan­sę na uzy­ska­nie korzyst­ne­go orze­cze­nia. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni przy­go­to­wu­je pozew dopie­ro po zapo­zna­niu się z całą doku­men­ta­cją. Dzię­ki pro­fe­sjo­nal­ne­mu podej­ściu do spra­wy kre­dy­to­bior­ca jesz­cze przed zaini­cjo­wa­niem spra­wy otrzy­mu­je real­ną oce­nę szan­sy w docho­dze­niu rosz­czeń na dro­dze sądo­wej. Praw­nik kon­cen­tru­je się rów­nież na meri­tum spra­wy, odkła­da­jąc emo­cje na boku.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni ma doświad­cze­nie w pomo­cy fran­ko­wi­czom (kan­ce­la­ria fran­ko­wi­cze). Ana­li­zu­je­my doku­men­ty, wyli­cza­my wyso­kość nad­pła­co­nych rat i indy­wi­du­al­nie opra­co­wu­je­my stra­te­gię pro­ce­so­wą dla każ­de­go kre­dy­to­bior­cy. Każ­dy Klient, któ­ry zacią­gnął kre­dyt we fran­kach, otrzy­mu­je od nas pozew dopie­ro po dokład­nej ana­li­zie jego spra­wy. Nasza ofer­ta jest ela­stycz­na – może­my ogra­ni­czyć się jedy­nie do skon­stru­owa­nia pozwu, może­my rów­nież repre­zen­to­wać Klien­ta przed sądem. W każ­dym przy­pad­ku przy­go­to­wu­je­my plan, któ­ry pozwa­la zmi­ni­ma­li­zo­wać ryzy­ko i jed­no­cze­śnie zwięk­szyć szan­sę na uzy­ska­nie orze­cze­nia korzyst­ne­go dla Klien­ta.

Warszawa

Jeże­li zacią­gnę­li Pań­stwo kre­dyt we fran­kach, pozew może być roz­wią­za­niem, dzię­ki któ­re­mu wywal­czą Pań­stwo lep­sze warun­ki. Ska­ny posia­da­nych doku­men­tów moż­na prze­słać do naszej Kan­ce­la­rii mailo­wo lub prze­ka­zać je pod­czas oso­bi­ste­go spo­tka­nia.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni mie­ści się pod adre­sem Al. Jero­zo­lim­skie 65/79, War­sza­wa. Na spo­tka­nie mogą Pań­stwo umó­wić się tele­fo­nicz­nie – tel. 22 292 82 35; info­li­nia: 801 50 10 50.

Gdańsk

Nie­ru­cho­mość, któ­rą sfi­nan­so­wa­li Pań­stwo ze środ­ków pocho­dzą­cych z kre­dy­tu we fran­kach szwaj­car­skich, jest poło­żo­na na tere­nie mia­sta Gdańsk? Pozew to pierw­szy krok do odzy­ska­nia środ­ków i usu­nię­cia z pod­pi­sa­nej umo­wy nie­do­zwo­lo­nych, nie­ko­rzyst­nych klau­zul.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni może przy­go­to­wać dla Pań­stwa pozew i repre­zen­to­wać Pań­stwa inte­re­sy przed sądem. Sie­dzi­ba naszej Kan­ce­la­rii znaj­du­je się pod adre­sem ul. Wały Pia­stow­skie 1 lok. 1508, Gdańsk. Info­li­nia: 801 50 10 50

Roszczenia

Pozwy w spra­wach fran­ko­wych opie­ra­ją się na trzech pod­sta­wo­wych rosz­cze­niach:

  1. zwrot spre­adów;
  2. likwi­da­cja indek­sa­cji z umo­wy kre­dy­tu (doty­czy wyłącz­nie kre­dy­tów indek­so­wa­nych do CHF);
  3. unie­waż­nie­nie umo­wy w cało­ści.

Nad­to, dodat­ko­wym rosz­cze­niem czę­sto wystę­pu­ją­cym w takich spra­wach jest tak­że rosz­cze­nie o zwrot skład­ki uisz­czo­nej tytu­łem ubez­pie­cze­nia tzw. niskie­go wkła­du wła­sne­go. Nie­jed­no­krot­nie rosz­cze­nie takie jest pro­wa­dzo­ne tak­że odręb­nie jako odręb­na spra­wa sądo­wa.

Jak napisać pozew?

W pozwie wsz­czy­na­nym prze­ciw­ko ban­kom o unie­waż­nie­nie kre­dy­tu we fran­kach bądź likwi­da­cję indek­sa­cji nale­ży wska­zać dane stron (każ­de­go z kre­dy­to­bior­ców, a w tym PESEL oraz adres), jak rów­nież ozna­czyć bank poda­jąc jego peł­ną nazwę, numer KRS i adres sie­dzi­by, wska­zać rosz­cze­nie (o czym sze­rzej powy­żej), ozna­czyć umo­wę kre­dy­tu oraz opi­sać wszel­kie oko­licz­no­ści zwią­za­ne z jej zawar­ciem. 

Nad­to, nale­ży uza­sad­nić każ­de z rosz­czeń, co nie­jed­no­krot­nie nastrę­cza dużo trud­no­ści oso­bom, któ­re na co dzień nie zaj­mu­ją się spra­wa­mi tzw. fran­ko­wi­czów (tak­że praw­ni­kom nie­pro­wa­dzą­cym dotych­czas ana­lo­gicz­nych postę­po­wań).

Załączniki do pozwu

Do pozwu nale­ży załą­czyć doku­men­ty takie jak: umo­wa kre­dy­tu wraz z załącz­ni­ka­mi do umo­wy, anek­sy (jeże­li były zawie­ra­ne) oraz wszel­kie inne doku­men­ty, z któ­rych wyni­ka wyso­kość rosz­czeń kre­dy­to­bior­ców. Pozew wraz z wszyst­ki­mi załącz­ni­ka­mi powi­nien być zło­żo­ny do Sądu w dwóch egzem­pla­rzach.

Właściwości sądu

Wła­ści­wość sądu, do któ­re­go powi­nien zostać skie­ro­wa­ny pozew w spra­wach fran­ko­wych nale­ży roz­pa­try­wać pod dwo­ma wzglę­da­mi – pod wzglę­dem wła­ści­wo­ści miej­sco­wej oraz rze­czo­wej.

W zakre­sie wła­ści­wo­ści miej­sco­wej obec­nie prze­pi­sy umoż­li­wia­ją skie­ro­wa­nie spra­wy do:

  1. sądu wła­ści­we­go według sie­dzi­by ban­ku (cen­tra­li ban­ku);
  2. sądu wła­ści­we­go według oddzia­łu ban­ku, w któ­rym umo­wa była zawie­ra­na;
  3. sądu wła­ści­we­go wska­za­ne­go w umo­wie kre­dy­tu (sąd ten będzie wyłącz­nie wła­ści­wy, jeże­li z posta­no­wień umo­wy nie będzie wyni­ka­ło nic odmien­ne­go);
  4. według miej­sca zamiesz­ka­nia kre­dy­to­bior­cy.

Nad­to, od 7 listo­pa­da 2019 r. moż­li­we będzie kie­ro­wa­nie spraw rów­nież według miej­sca zamiesz­ka­nia kre­dy­to­bior­cy.

W zakre­sie wła­ści­wo­ści rze­czo­wej zale­żeć ona będzie od wyso­ko­ści docho­dzo­ne­go rosz­cze­nia – jeże­li rosz­cze­nie prze­kra­czać będzie 75.000 zł, to sądem wła­ści­wym będzie sąd okrę­go­wy. Z kolei sąd rejo­no­wy będzie wła­ści­wy, jeże­li wyso­kość docho­dzo­ne­go rosz­cze­nia nie będzie prze­kra­czać 75.000 zł.

Koszty sprawy sądowej

Opła­ta od pozwu zależ­na jest od war­to­ści przed­mio­tu spo­ru (tj. wyso­ko­ści docho­dzo­ne­go rosz­cze­nia). Jed­nak­że w spra­wach fran­ko­wych kre­dy­to­bior­cy zapła­cą w momen­cie wno­sze­nia pozwu do sądu mak­sy­mal­nie opła­tę w wyso­ko­ści 1.000 zł, nawet jeśli żąda­ją zasą­dze­nia kwo­ty 1.000.000 zł. 

Podsumowanie

Przed pol­ski­mi sąda­mi toczy się coraz wię­cej spraw ini­cjo­wa­nych przez kre­dy­to­bior­ców posia­da­ją­cych tzw. kre­dy­ty fran­ko­we (kre­dyt we fran­kach pozew). Coraz więk­sza licz­ba wygra­nych przez tzw. fran­ko­wi­czów spraw zachę­ca kolej­nych kre­dy­to­bior­ców do wno­sze­nia pozwów celem wyeli­mi­no­wa­nia abu­zyw­nych posta­no­wień ze swych umów kre­dy­to­wych. Nie­mniej jed­nak, mając na uwa­dze cha­rak­ter i sto­pień skom­pli­ko­wa­nia spraw fran­ko­wych, wska­za­ne jest korzy­sta­nie przez fran­ko­wi­czów z pro­fe­sjo­nal­nej pomo­cy praw­nej. Zachę­ca­my do kon­tak­tu z naszą Kan­ce­la­rią kre­dy­to­bior­ców, któ­rzy roz­wa­ża­ją wyto­cze­nie powódz­twa ban­kom. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni posia­da bowiem wie­dzę i doświad­cze­nie w pro­wa­dze­niu spraw fran­ko­wych.

Powrót do pod­stro­ny — Pomoc fran­ko­wi­czom lub Kre­dy­ty fran­ko­we.

Frankowicze wyroki

Frankowicze wyroki — kwestie wstępne

Pol­skie sądy od kil­ku lat zale­wa duża ilość pozwów wno­szo­nych przez kre­dy­to­bior­ców mają­cych kre­dy­ty tzw. pseu­do­wa­lu­to­we, tj. kre­dy­ty indek­so­wa­ne do CHF oraz deno­mi­no­wa­ne w CHF (tzw. „spra­wy fran­ko­wi­czów”, „fran­ko­wi­cze wyro­ki”). Pomi­mo wie­lo­ści postę­po­wań, nadal nie mamy ugrun­to­wa­ne­go sta­no­wi­ska sądów roz­strzy­ga­ją­cych w takich spra­wach. Wśród wyro­ków wyda­nych do tej pory znaj­dzie­my zarów­no wyro­ki odda­la­ją­ce rosz­cze­nia tzw. fran­ko­wi­czów w cało­ści, jak rów­nież orze­cze­nia, w któ­rych umo­wy kre­dy­tu zosta­ły unie­waż­nio­ne.

Zarów­no kre­dy­to­bior­cy, jak rów­nież repre­zen­tu­ją­cy ich peł­no­moc­ni­cy mają nadzie­ję, że na sku­tek wyro­ku Try­bu­na­łu Spra­wie­dli­wo­ści Unii Euro­pej­skiej w pol­skiej spra­wie (spra­wa Dziu­bak) nie­pew­ność co do tego, jak orze­kać w spra­wach fran­ko­wych obec­nie wystę­pu­ją­ca w pol­skich sądach zosta­nie wyeli­mi­no­wa­na w cało­ści. Poni­żej przed­sta­wia­my aktu­al­ne ten­den­cje w orzecz­nic­twie, jakie moż­na zaob­ser­wo­wać w spra­wach doty­czą­cych kre­dy­tów fran­ko­wych, tj. kre­dy­tów indek­so­wa­nych do CHF i deno­mi­no­wa­nych w CHF.

Frankowicze wyroki sądów powszechnych

W wyro­kach sądów powszech­nych wyda­wa­nych na grun­cie spraw tzw. pseu­do­wa­lu­to­wych moż­na od pew­ne­go cza­su zauwa­żyć ten­den­cję do przyj­mo­wa­nia za słusz­ną argu­men­ta­cję kre­dy­to­bior­ców. Sądy coraz czę­ściej spo­strze­ga­ją bowiem abu­zyw­ność posta­no­wień umów, w któ­rych doko­nu­je się prze­li­cza­nia zadłu­że­nia kre­dy­to­bior­ców według kur­sów walut obcych ban­ku. Kwe­stią spor­ną pozo­sta­je jed­nak usta­le­nie, jakie skut­ki mają klau­zu­le nie­do­zwo­lo­ne dla dal­sze­go ist­nie­nia umo­wy oraz moż­li­wo­ści jej wyko­ny­wa­nia po wyeli­mi­no­wa­niu kwe­stio­no­wa­nych posta­no­wień.

Ana­li­zu­jąc wyro­ki wyda­wa­ne cho­ciaż­by przez sądy war­szaw­skie (gdzie obec­nie toczy się naj­wię­cej spraw tzw. fran­ko­wi­czów) moż­na spo­strzec istot­ne roz­bież­no­ści w sta­no­wi­skach przez nie pre­zen­to­wa­nych (fran­ko­wi­cze wyro­ki).

Pierw­szą gru­pą wyro­ków, jak wska­za­no na wstę­pie arty­ku­łu, są orze­cze­nia unie­waż­nia­ją­ce umo­wy kre­dy­to­we w cało­ści. Z taką sytu­acją mie­li­śmy do czy­nie­nia np. w wyro­ku Sądu Okrę­go­we­go w War­sza­wie z dnia 15 lute­go 2019 r. (sygn. akt XXV C 2577/18) czy w wyro­ku dato­wa­nym na ten sam dzień Sądu Rejo­no­we­go dla War­sza­wy – Śród­mie­ścia (sygn. akt VI C 1623/18).

Dru­gą gru­pą wyro­ków są orze­cze­nia, w któ­rych sądy uzna­jąc abu­zyw­ność posta­no­wień w zakre­sie indek­sa­cji eli­mi­nu­ją je z umów kre­dy­to­wych, pozo­sta­wia­jąc pozo­sta­łe ich zapi­sy w nie­zmie­nio­nym kształ­cie. Tak wła­śnie orzekł Sąd Okrę­go­wy w War­sza­wie w wyro­ku z dnia 6 lute­go 2019 r. (sygn. akt XXV C 2912/18). W takim przy­pad­ku bank jest obo­wią­za­ny do zwro­tu nad­płat, jakie kre­dy­to­bior­cy uiści­li na rzecz ban­ku w efek­cie sto­so­wa­nia indek­sa­cji.

Nie­jed­no­krot­nie zda­rza­ją się rów­nież roz­strzy­gnię­cia sądów, któ­re uzu­peł­nia­jąc umo­wy w miej­sce nie­do­zwo­lo­nych posta­no­wień umów kre­dy­tów indek­so­wa­nych do CHF i deno­mi­no­wa­nych w CHF sto­su­ją kurs obiek­tyw­ny (naj­czę­ściej jest nim kurs śred­ni NBP) – tak m. in. Sąd Okrę­go­wy w War­sza­wie w wyro­ku z dnia 17 maja 2018 r. (sygn. akt XXV C 1811/16). Na ich pod­sta­wie zasą­dza­ne są należ­no­ści wyni­ka­ją­ce ze sto­so­wa­nia tzw. spre­adów walu­to­wych.

Z dez­apro­ba­tą nale­ży przy­jąć fakt, iż nadal poja­wia­ją się orze­cze­nia sądo­we, w któ­rych rosz­cze­nia kre­dy­to­bior­ców są w cało­ści odda­la­ne (tak m. in. w wyro­ku z dnia 23 listo­pa­da 2017 r. Sądu Okrę­go­we­go w War­sza­wie wyda­nym w spra­wie o sygn. akt I C 185/17).

Frankowicze wyroki Sądu Najwyższego

Ana­li­zu­jąc dotych­czas wyda­ne orze­cze­nia Sądu Naj­wyż­sze­go odno­szą­ce się do tzw. kre­dy­tów fran­ko­wych nale­ży spo­strzec, iż w począt­ko­wym okre­sie ich wyda­wa­nia nie były one dla kre­dy­to­bior­ców korzyst­ne w peł­nym zakre­sie. Ten­den­cja ta ule­gła jed­nak zmia­nie, o czym świad­czą wyro­ki wyda­ne w 2019 r. Tytu­łem przy­kła­du moż­na wska­zać na wyrok Sądu Naj­wyż­sze­go z dnia 4 kwiet­nia 2019 r. (sygn. akt III CSK 159/17), gdzie Sąd uznał za abu­zyw­ne zapi­sy umów kre­dy­to­wych w zakre­sie indek­sa­cji odwo­łu­ją­ce się do kur­sów walut okre­ślo­nych w ban­ko­wej tabe­li. Jed­no­cze­śnie Sąd Naj­wyż­szy zaka­zał uzu­peł­nia­nia umo­wy po wyeli­mi­no­wa­niu z niej kwe­stio­no­wa­nych posta­no­wień oraz nie wyklu­czył moż­li­wo­ści unie­waż­nie­nia umo­wy w cało­ści.

Frankowicze wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Dotych­czas wyda­ne wyro­ki Try­bu­na­łu Spra­wie­dli­wo­ści Unii Euro­pej­skiej doty­czy­ły prze­pi­sów obo­wią­zu­ją­cych w innych kra­jach niż Pol­ska. Pomi­mo to, sta­no­wią one istot­ną infor­ma­cję, w jaki spo­sób powin­ny być inter­pre­to­wa­ne prze­pi­sy Dyrek­ty­wy 93/13, któ­ra jest waż­nym aktem praw­nym w kon­tek­ście usta­la­nia abu­zyw­no­ści wszel­kich umów zawie­ra­nych z kon­su­men­ta­mi, a w tym umów kre­dy­to­wych. Sta­no­wi­sko Try­bu­na­łu Spra­wie­dli­wo­ści Unii Euro­pej­skiej, odmien­nie ani­że­li pol­skie, jawi się jako jed­no­li­te.

Wyrok w sprawie fankowiczów – TSUE 2019

Dnia 3 paź­dzier­ni­ka Try­bu­nał Spra­wie­dli­wo­ści Unii Euro­pej­skiej (dalej: „TSUE”) wydał pierw­szy wyrok w pol­skiej spra­wie zwią­za­nej z kre­dy­ta­mi pseu­do­wa­lu­to­wy­mi – tj. w spra­wie Pań­stwa Dziu­bak (sygn. akt C‑260/18), któ­ry był tak bar­dzo ocze­ki­wa­ny przez kre­dy­to­bior­ców. Powyż­szy wyrok (dalej: „wyrok TSUE fran­ko­wi­cze”) jest korzyst­ny dla kon­su­men­tów, jed­no­cze­śnie sta­no­wiąc waż­ny oręż w wal­ce z ban­ka­mi. Poni­żej przed­sta­wi­my argu­men­ta­cję, jaka była przed­sta­wio­na przez TSUE w przed­mio­to­wym wyro­ku.

Wyrok TSUE frankowicze a postanowienia umowy kredytowej

Wyrok TSUE fran­ko­wi­cze doty­czy umo­wy kre­dy­tu hipo­tecz­ne­go indek­so­wa­ne­go do CHF zawar­tej w dniu 14 listo­pa­da 2008 r. (dalej: „Umo­wa”, „Umo­wa kre­dy­to­wa”). Zasa­dy wypła­ty i spła­ty kre­dy­tu okre­ślo­ne zosta­ły w regu­la­mi­nie, któ­ry sta­no­wił część zawar­tej mię­dzy stro­na­mi Umo­wy kre­dy­to­wej. Zgod­nie z ww. zasa­da­mi wypła­ta Kre­dy­tu mia­ła nastą­pić w zło­tych pol­skich, po kur­sie nie niż­szym niż kurs kup­na walu­ty CHF obo­wią­zu­ją­cym w tabe­li ban­ku (§ 7 ust. 4 regu­la­mi­nu). Spła­ta kre­dy­tu nastę­po­wać mia­ła na pod­sta­wie auto­ma­tycz­ne­go pobie­ra­nia przez bank należ­no­ści z rachun­ku ban­ko­we­go nale­żą­ce­go do kre­dy­to­bior­ców pro­wa­dzo­ne­go dla walu­ty PLN. Prze­li­cze­nia pobra­nych należ­no­ści w PLN na CHF doko­ny­wa­ne były na pod­sta­wie kur­su sprze­da­ży walu­ty obo­wią­zu­ją­cej w tabe­li sto­so­wa­nej w ban­ku (§ 9 ust. 2 regu­la­mi­nu).

Wyrok TSUE frankowicze a pytania prejudycjalne

Spra­wa przed TSUE zosta­ła zaini­cjo­wa­na przez Sąd Okrę­go­wy w War­sza­wie, do któ­re­go wpły­nął pozew kre­dy­to­bior­ców żąda­ją­cych w pierw­szej kolej­no­ści stwier­dze­nia nie­waż­no­ści Umo­wy kre­dy­to­wej przez nich zawar­tej. W toku postę­po­wa­nia sądo­we­go Sąd Okrę­go­wy w War­sza­wie uznał, że posta­no­wie­nia Umo­wy kre­dy­to­wej kwe­stio­no­wa­ne przez kre­dy­to­bior­ców nie wią­żą ich, ze wzglę­du na nie­uczci­wy cha­rak­ter klau­zul odno­szą­cych się do tabel kur­so­wych sto­so­wa­nych w ban­ku. Jed­no­cze­śnie zda­niem pol­skie­go sądu usu­nię­cie klau­zul uzna­nych przez nie­go za nie­do­zwo­lo­ne unie­moż­li­wi wyko­na­nie umo­wy. W związ­ku z tym Sąd Okrę­go­wy w War­sza­wie skie­ro­wał czte­ry pyta­nia pre­ju­dy­cjal­ne do TSUE, któ­re mają na celu usta­le­nie:

  1. Czy moż­li­wym jest uzu­peł­nie­nie Umo­wy w opar­ciu o kur­sy wyni­ka­ją­ce z zasad współ­ży­cia spo­łecz­ne­go (np. o kurs ryn­ko­wy)?
  2. Na jaki moment nale­ży oce­niać skut­ki upad­ku nie­waż­nej umo­wy kre­dy­tu?
  3. Czy posta­no­wie­nia uzna­ne za nie­do­zwo­lo­ne mogą pozo­stać w tre­ści umo­wy, jeże­li w chwi­li wyro­ko­wa­nia było­by to korzyst­ne dla kre­dy­to­bior­cy?
  4. Czy dal­sze trwa­nie umo­wy może nastę­po­wać na pod­sta­wie innych jej posta­no­wień, któ­rych abu­zyw­ność nie była kwe­stio­no­wa­na, jeże­li po wyeli­mi­no­wa­niu posta­no­wień nie­do­zwo­lo­nych z umo­wy powsta­je zobo­wią­za­nie, któ­re nie było obję­te pier­wot­nym zamia­rem stron – pyta­nie to zmie­rza de fac­to do usta­le­nia, czy może ist­nieć umo­wa kre­dy­tu zło­to­we­go opro­cen­to­wa­ne­go według sto­py Libor CHF?

Wyrok TSUE frankowicze — opinia Rzecznika

Dnia 14 maja 2019 r. pozna­li­śmy opi­nię Gio­van­nie­go Pitruz­zel­li – Rzecz­ni­ka Gene­ral­ne­go TSUE mają­ca sta­no­wić wska­zów­kę dla sędziów wyda­ją­cych wyrok TSUE fran­ko­wi­cze. Zda­niem Rzecz­ni­ka sądy kra­jo­we nie są upraw­nio­ne do mody­fi­ka­cji umo­wy, po wyeli­mi­no­wa­niu z niej posta­no­wień uzna­nych za nie­do­zwo­lo­ne. Ozna­cza to, iż zda­niem Rzecz­ni­ka nie­upraw­nio­nym było­by uzu­peł­nia­nie umów kre­dy­to­wych poprzez odwo­ła­nie do tzw. kur­su ryn­ko­we­go. Jedy­ny­mi oko­licz­no­ścia­mi, kie­dy uzu­peł­nie­nie umo­wy mogło­by nastą­pić są sytu­acje opi­sa­ne szcze­gó­ło­wo w spra­wie Kásler (wyrok TSUE z dnia 30 kwiet­nia 2014 r., sygn. akt C‑26/13), kie­dy usu­nię­cie nie­uczci­we­go posta­no­wie­nia umo­wy powo­do­wa­ło­by upa­dek umo­wy w cało­ści sta­no­wiąc jed­no­cze­śnie nega­tyw­ne kon­se­kwen­cje dla kon­su­men­ta. Wyją­tek opi­sy­wa­ny w spra­wie Kásler nie może zatem zna­leźć zasto­so­wa­nia do bli­żej nie­okre­ślo­ne­go kur­su ryn­ko­we­go.

W dal­szej kolej­no­ści Rzecz­nik gene­ral­ny TSUE pod­kre­ślił, iż sąd kra­jo­wy przy roz­pa­try­wa­niu spra­wy powi­nien kie­ro­wać się inte­re­sem kon­su­men­ta usta­la­nym na dzień wyro­ko­wa­nia, nie zaś na dzień zawie­ra­nia umo­wy. Rzecz­nik gene­ral­ny wyraź­nie jed­nak zazna­czył, iż sąd kra­jo­wy nie może uzu­peł­nić umo­wy, jeże­li wolą kon­su­men­ta jest stwier­dze­nie jej nie­waż­no­ści w cało­ści. W takich oko­licz­no­ściach sąd nie jest bowiem upraw­nio­ny do bada­nia skut­ków stwier­dze­nia nie­waż­no­ści Umo­wy kre­dy­to­wej, jeże­li kre­dy­to­bior­ca w spo­sób świa­do­my żąda jej unie­waż­nie­nia.

Rzecz­nik gene­ral­ny TSUE w swej opi­nii w spo­sób jed­no­znacz­ny wska­zał, że sąd kra­jo­wy nie może pozo­sta­wić w Umo­wie posta­no­wie­nia uzna­ne­go za nie­do­zwo­lo­ne, nawet jeże­li w jego oce­nie było­by to korzyst­niej­sze dla kre­dy­to­bior­cy.

Treść wyroku TSUE frankowicze

Wyrok TSUE fran­ko­wi­cze wyda­ny w dniu 3 paź­dzier­ni­ka 2019 r. podzie­lił sta­no­wi­sko zapre­zen­to­wa­ne uprzed­nio przez Rzecz­ni­ka. Według TSUE to wola kre­dy­to­bior­cy jest naj­istot­niej­sza przy okre­śla­niu skut­ków stwier­dze­nia abu­zyw­no­ści jakie­go­kol­wiek zapi­su umo­wy, jeże­li więc wolą kon­su­men­ta jest stwier­dze­nie nie­waż­no­ści umo­wy to sąd nie może oce­niać czy orze­cze­nie takie było­by korzyst­ne dla kre­dy­to­bior­cy. Oce­na skut­ków stwier­dze­nia nie­waż­no­ści umo­wy w efek­cie wyeli­mi­no­wa­nia z niej zapi­sów nie­do­zwo­lo­nych powin­na być doko­ny­wa­na na dzień zaist­nie­nia spo­ru. Sąd kra­jo­wy nie jest jed­no­cze­śnie upraw­nio­ny do uzu­peł­nia­nia zapi­sów umo­wy prze­pi­sa­mi pra­wa kra­jo­we­go mają­cy­mi cha­rak­ter ogól­ny, np. poprzez odno­sze­nie się do bli­żej nie­okre­ślo­nych zasad słusz­no­ści czy zwy­cza­ju. Nad­to wyrok TSUE fran­ko­wi­cze nie wyklu­czył moż­li­wo­ści stwier­dze­nia nie­waż­no­ści umo­wy z powo­du zmia­ny przed­mio­tu głów­ne­go umo­wy w efek­cie wyeli­mi­no­wa­nia z niej zapi­sów nie­do­zwo­lo­nych.

Wyrok TSUE frankowicze — podsumowanie

Wyrok TSUE fran­ko­wi­cze jest w cało­ści korzyst­ny dla kre­dy­to­bior­ców. Sta­no­wi on istot­ną inter­pre­ta­cję prze­pi­sów pra­wa unij­ne­go, któ­re ma bez­po­śred­nie zasto­so­wa­nie rów­nież na tere­nie Pol­ski. Pol­skie sądy są więc zobo­wią­za­ne do sto­so­wa­nia pra­wa w zgo­dzie z pre­zen­to­wa­ną przez TSUE linią orzecz­ni­czą (jest to bowiem kolej­ny wyrok TSUE, któ­re­go przed­mio­tem były pyta­nia zwią­za­ne z kre­dy­ta­mi pseu­do­wa­lu­to­wy­mi). Nadal jed­nak jedy­ną dro­gą do uzy­ska­nia korzyst­ne­go dla kre­dy­to­bior­ców roz­strzy­gnię­cia jest zaini­cjo­wa­nie spra­wy sądo­wej, gdyż obec­nie ban­ki nadal nie są skłon­ne do ugo­do­we­go zała­twie­nia spo­rów ze swy­mi klien­ta­mi. W świe­tle wyro­ku TSUE oso­by, któ­re do tej pory nie pod­ję­ły decy­zji o wyto­cze­niu powódz­twa ban­ko­wi, nie powin­ny już dłu­żej zwle­kać z pod­ję­ciem takiej decy­zji, aby przedaw­nie­niu nie ule­ga­ły kolej­ne raty kre­dy­tu uisz­czo­ne przez kre­dy­to­bior­ców. Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra świad­czy pomoc praw­ną kre­dy­to­bior­com posia­da­ją­cym kre­dyt indek­so­wa­ny do walu­ty obcej bądź deno­mi­no­wa­ny w walu­cie obcej.

Frankowicze wyroki a stanowisko UOKIK

Na wnio­sek stron w wie­lu postę­po­wa­niach sądo­wych swój istot­ny pod­gląd przed­sta­wiał tak­że Urząd Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów. Sta­no­wi­sko Urzę­du jest jed­no­znacz­ne – klau­zu­le indek­sa­cyj­ne odno­szą­ce się do tabe­li kur­so­wej ban­ku są uzna­wa­ne za posta­no­wie­nia nie­do­zwo­lo­ne i powin­ny zostać wyeli­mi­no­wa­ne z umów kre­dy­to­wych. Co wię­cej, UOKIK nie wyklu­cza moż­li­wo­ści cał­ko­wi­te­go unie­waż­nia­nia umów indek­so­wa­nych do CHF oraz deno­mi­no­wa­nych w CHF, jeże­li inte­res kon­su­men­tów na tym nie ucier­pi.

Frankowicze wyroki – podsumowanie

Pomi­mo bra­ku jed­no­li­to­ści pol­skie­go orzecz­nic­twa w spra­wach tzw. fran­ko­wi­czów, obec­nie przed pol­ski­mi sąda­mi toczy się kil­ka tysię­cy spraw z udzia­łem kre­dy­to­bior­ców. Ten­den­cja, jaką obser­wu­je­my od kil­ku­na­stu mie­się­cy napa­wa opty­mi­zmem, iż spra­wy te będą roz­pa­try­wa­ne z korzy­ścią dla kon­su­men­tów. Pomi­mo, iż media sku­pia­ją się na spra­wach fran­ko­wi­czów, nale­ży zauwa­żyć, iż powódz­twa wyto­czo­ne przez kre­dy­to­bior­ców odno­szą się rów­nież do kre­dy­tów zacią­gnię­tych w innych walu­tach (np. EUR czy USD). Jeże­li posia­da­ją Pań­stwo kre­dyt indek­so­wa­ny do walu­ty obcej bądź deno­mi­no­wa­ny w walu­cie obcej, a pra­gną Pań­stwo wyeli­mi­no­wać nie­do­zwo­lo­ne posta­no­wie­nia znaj­du­ją­ce się w zawar­tej przez Pań­stwa umo­wie, zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­ra pro­wa­dzi wie­le spraw mają­cych na celu m.in. unie­waż­nie­nie umów tzw. fran­ko­wi­czów.

Powrót do pod­stro­ny — Pomoc fran­ko­wi­czom lub Kre­dy­ty fran­ko­we.

Ustawa frankowa

Kwestie wstępne

Kre­dy­ty fran­ko­we (indek­so­wa­ne do CHF i deno­mi­no­wa­ne w CHF) cie­szy­ły się naj­więk­szą popu­lar­no­ścią w latach 2005 r. — 2009 r. Po kil­ku latach od ich zawar­cia przez klien­tów pier­wot­ne zapew­nie­nia o ich sta­bil­no­ści oraz korzy­ściach dla kre­dy­to­bior­ców (tzw. fran­ko­wi­cze) oka­za­ły się nie­praw­dzi­we. Wraz ze wzro­stem kur­su fran­ka, któ­re­go kul­mi­na­cja przy­pa­dła na 2015 r. poja­wi­ły się pro­ble­my kre­dy­to­bior­ców zwią­za­ne z płyn­no­ścią finan­so­wą i moż­li­wo­ścią spła­ty zacią­gnię­tych zobo­wią­zań. Licz­ne pro­te­sty oraz dzia­ła­nia infor­ma­cyj­ne kre­dy­to­bior­ców, któ­rzy zaczę­li wal­czyć o swo­je pra­wa, zosta­ły dostrze­żo­ne rów­nież przez poli­ty­ków.

W okre­sie kam­pa­nii wybor­czej do orga­nów usta­wo­daw­czych (Sejm, Senat) oraz kam­pa­nii pre­zy­denc­kiej poja­wi­ły się zapew­nie­nia o chę­ci pomo­cy oso­bom, któ­re zacią­gnę­ły kre­dy­ty fran­ko­we. Pomi­mo uchwa­le­nia usta­wy z dnia 9 paź­dzier­ni­ka 2015 r. o wspar­ciu kre­dy­to­bior­ców znaj­du­ją­cych się w trud­nej sytu­acji finan­so­wej, któ­rzy zacią­gnę­li kre­dyt miesz­ka­nio­wy (usta­wa fran­ko­wa), pro­blem kre­dy­to­bior­ców nadal nie został roz­wią­za­ny. W efek­cie tego po kil­ku latach od roz­strzy­gnię­cia wybo­rów pre­zy­denc­kich, Pre­zy­dent Andrzej Duda wniósł do Sej­mu swój pro­jekt nowe­li­za­cji usta­wy fran­ko­wej. Nie­mniej jed­nak rów­nież on nie został przy­ję­ty z apro­ba­tą przez śro­do­wi­sko fran­ko­wi­czów. Poni­żej przed­sta­wi­my zało­że­nia usta­wy fran­ko­wej, zmia­ny wpro­wa­dzo­ne wsku­tek ostat­niej nowe­li­za­cji oraz ich sku­tek dla kre­dy­to­bior­ców.

Ustawa frankowa z dnia 9 października 2015 r.

Usta­wa fran­ko­wa weszła w życie dnia 19 lute­go 2016 r. i wpro­wa­dzi­ła zasa­dy przy­zna­wa­nia przez pań­stwo zwrot­ne­go wspar­cia finan­so­we­go kre­dy­to­bior­com posia­da­ją­cym kre­dyt miesz­ka­nio­wy i znaj­du­ją­cym się w trud­nej sytu­acji mate­rial­nej. 

Wspar­cie to zosta­ło ogra­ni­czo­ne wyłącz­nie do osób, któ­re są bez­ro­bot­ne lub speł­nia­ją kry­te­rium docho­do­we okre­ślo­ne w usta­wie. Nad­to, ze wspar­cia nie mogą sko­rzy­stać oso­by, któ­rych umo­wa kre­dy­to­wa zosta­ła wypo­wie­dzia­na bądź ist­nie­je jed­na z oko­licz­no­ści szcze­gó­ło­wo okre­ślo­nych w usta­wie fran­ko­wej (np. posia­da­nie pra­wa wła­sno­ści do inne­go loka­lu miesz­kal­ne­go bądź domu jed­no­ro­dzin­ne­go). Co wię­cej pomoc pań­stwa może zostać udzie­la­na przez okres nie dłuż­szy niż 18 mie­się­cy.

Wyso­kość wspar­cia, jakie może zostać udzie­lo­ne odpo­wia­da wyso­ko­ści rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych, jed­nak nie wię­cej niż 1.500 zł mie­sięcz­nie. Wspar­cie udzie­la­ne przez pań­stwo udzie­la­ne jest po zło­że­niu przez kre­dy­to­bior­ców wnio­sku i pod­pi­sa­niu umo­wy z Ban­kiem Gospo­dar­stwa Kra­jo­we­go (dalej: „BGK”).

Wspar­cie uzy­ska­ne od pań­stwa jest jed­nak zwrot­ne, co ozna­cza, iż kre­dy­to­bior­ca w sytu­acjach okre­ślo­nych w usta­wie jest zobo­wią­za­ny do zwro­tu całej kwo­ty, któ­rą uzy­skał tytu­łem wspar­cia. Zwrot wspar­cia, któ­re uzy­skał kre­dy­to­bior­ca powi­nien roz­po­cząć się co do zasa­dy w okre­sie dwóch lat od uzy­ska­nia przez kre­dy­to­bior­cę ostat­niej należ­no­ści od BGK.

Nowela prezydencka do ustawy frankowej

W pro­jek­cie nowe­li­za­cji tzw. usta­wy fran­ko­wej, któ­ra zosta­ła wnie­sio­na przez pre­zy­den­ta – Andrze­ja Dudę do Sej­mu były posta­no­wie­nia usta­la­ją­ce zasa­dy udzie­la­nia poży­czek na spła­tę pozo­sta­łej czę­ści zadłu­że­nia oraz prze­wi­du­ją­ce tzw. dobro­wol­ną restruk­tu­ry­za­cję oraz utwo­rze­nie Fun­du­szu Kon­wer­sji (tzw. mecha­ni­zmu prze­wa­lu­to­wa­nia oraz wią­żą­cej się z nim pomo­cy pań­stwa). W pro­jek­cie tym zna­la­zły się rów­nież prze­pi­sy umoż­li­wia­ją­ce czę­ścio­we umo­rze­nie środ­ków pocho­dzą­cych ze wspar­cia pań­stwo­we­go pod warun­kiem ter­mi­no­we­go ich zwro­tu. 

Wersja uchwalona ustawy frankowej

Nie­ste­ty w osta­tecz­nie uchwa­lo­nej przez Sejm i pod­pi­sa­nej przez Pre­zy­den­ta nowe­li usta­wy fran­ko­wej zabra­kło prze­pi­sów regu­lu­ją­cych tzw. dobro­wol­ną restruk­tu­ry­za­cję oraz Fun­dusz Kon­wer­sji, a więc mecha­nizm prze­wa­lu­to­wa­nia. W nowe­li wydłu­żo­no okres, na jaki może być udzie­lo­ne wspar­cie do 36 mie­się­cy (w miej­sce dotych­cza­so­wych 18 mie­się­cy), jak rów­nież pod­wyż­szo­no jego mak­sy­mal­ną wyso­kość do 2.000 zł mie­sięcz­nie.

Usta­wa fran­ko­wa prze­wi­du­je moż­li­wość udzie­le­nia pożycz­ki, jeże­li pomi­mo sprze­da­ży nie­ru­cho­mo­ści, któ­ra była przed­mio­tem kre­dy­to­wa­nia, uzy­ska­ne w ten spo­sób środ­ki nie pokry­wa­ją w cało­ści zobo­wią­za­nia wobec ban­ku. Pożycz­ka ta nie może prze­kra­czać kwo­ty 72.000 zł a kre­dy­to­bior­ca może ubie­gać się o pro­me­sę pożycz­ki na przy­szłość jesz­cze przed sprze­da­żą nie­ru­cho­mo­ści.

Skutki ustawy frankowej dla kredytobiorców

Jed­nym z głów­nych argu­men­tów za nowe­li­za­cją usta­wy fran­ko­wej było nie­efek­tyw­ne wyko­rzy­sta­nie środ­ków z fun­du­szu powo­ła­ne­go na jej pod­sta­wie. Nad­to, gło­sy samych fran­ko­wi­czów, ocze­ku­ją­cych na speł­nie­nie wybor­czych obiet­nic były waż­nym czyn­ni­kiem pod­ję­cia przez Pre­zy­den­ta ini­cja­ty­wy usta­wo­daw­czej.

Nie­ste­ty, już na eta­pie prac par­la­men­tar­nych zli­kwi­do­wa­no mecha­nizm prze­wa­lu­to­wa­nia oraz wią­żą­cy się z nim Fun­dusz Kon­wer­sji mają­cy sta­no­wić istot­ną pomoc dla fran­ko­wi­czów. Pozo­sta­wio­no jedy­nie moż­li­wość pożycz­ki oraz zre­for­mo­wa­no insty­tu­cję zwrot­ne­go wspar­cia dotych­czas funk­cjo­nu­ją­ce­go.

Usta­wa fran­ko­wa, któ­ra obo­wią­zy­wać ma w nowym kształ­cie począw­szy od dnia 1 stycz­nia 2020 r. w naszej opi­nii nie speł­nia ocze­ki­wań kre­dy­to­bior­ców. Co wię­cej, nie popra­wi ona sytu­acji pole­ga­ją­cej na zni­ko­mym wyko­rzy­sty­wa­niu środ­ków z fun­du­szu, co było jed­nym z głów­nych zało­żeń wpro­wa­dzo­nych zmian.

Ustawa frankowa — podsumowanie

Pod­su­mo­wu­jąc, usta­wa fran­ko­wa nie roz­wią­za­ła pro­ble­mu, z jakim na co dzień muszą sty­kać się kre­dy­to­bior­cy mają­cy kre­dyt indek­so­wa­ny do CHF lub deno­mi­no­wa­ny w CHF. Nadal jedy­nym spo­so­bem na popra­wie­nie trud­nej sytu­acji finan­so­wej, w któ­rej zna­leź­li się fran­ko­wi­cze jest kie­ro­wa­nie przez nich spraw na dro­gę sądo­wą (o czym wię­cej w arty­ku­łach: „Kre­dyt we fran­kach pozew” oraz „Fran­ko­wi­cze wyro­ki”). Jeże­li posia­da­ją Pań­stwo kre­dyt indek­so­wa­ny do CHF lub deno­mi­no­wa­ny w CHF, a chcie­li­by Pań­stwo uzy­skać wię­cej infor­ma­cji na temat moż­li­wo­ści docho­dze­nia swych praw przed sądem, zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni.

Powrót do pod­stro­ny — Pomoc fran­ko­wi­czom lub Kre­dy­ty fran­ko­we

Rejestracja spółki komandytowej

Spółka komandytowa oraz jej charakterystyka

Kodeks spół­ek han­dlo­wych prze­wi­du­je kil­ka typów spół­ek, wśród któ­rych znaj­du­je się rów­nież spół­ka koman­dy­to­wa. Spół­ka koman­dy­to­wa posia­da zdol­ność praw­ną, zdol­ność do czyn­no­ści praw­nych, jak rów­nież zdol­ność sądo­wą. Spół­ka koman­dy­to­wa, tak jak pozo­sta­łe spół­ki oso­bo­we nie posia­da oso­bo­wo­ści praw­nej (odmien­nie ani­że­li spół­ka z o.o. czy spół­ka akcyj­na).

Spół­kę koman­dy­to­wą od innych spół­ek cha­rak­te­ry­zu­je to, że wystę­pu­ją w niej dwa rodza­je wspól­ni­ków – kom­ple­men­ta­riusz oraz koman­dy­ta­riusz. Kom­ple­men­ta­riusz odpo­wia­da za zobo­wią­za­nia spół­ki tak jak wspól­nik spół­ki jaw­nej, a więc całym swo­im mająt­kiem (bez ogra­ni­cze­nia) w spo­sób sub­sy­diar­ny (tj. gdy egze­ku­cja wobec spół­ki jest bez­sku­tecz­na). Koman­dy­ta­riusz nato­miast odpo­wia­da wyłącz­nie do wyso­ko­ści okre­ślo­nej w umo­wie spół­ki (tzw. suma koman­dy­to­wa). War­to z kolei wska­zać, że spół­ka koman­dy­to­wa odpo­wia­da jedy­nie za swo­je zobo­wią­za­nia, nie zaś za zobo­wią­za­nia swo­ich wspól­ni­ków. Poni­żej przed­sta­wi­my jak szyb­ko i spraw­nie zało­żyć spół­kę koman­dy­to­wą.

Kto może być wspólnikiem spółki komandytowej?

Zało­ży­cie­la­mi spół­ki koman­dy­to­wej, a jed­no­cze­śnie jej wspól­ni­ka­mi mogą być:

  1. oso­by fizycz­ne;
  2. inna spół­ka oso­bo­wa;
  3. oso­by praw­ne.

Ponad­to, podob­nie jak w przy­pad­ku spół­ki jaw­nej, wspól­ni­kiem spół­ki koman­dy­to­wej nie może być spół­ka cywil­na.

Tryby rejestracji spółki komandytowej

Począw­szy od 2015 r. ist­nie­je moż­li­wość reje­stra­cji spół­ki koman­dy­to­wej na pod­sta­wie dwóch nie­za­leż­nych od sie­bie try­bów:

  1. w for­mie tra­dy­cyj­nej oraz
  2. przez inter­net.

Umowa spółki komandytowej

Umo­wa spół­ki koman­dy­to­wej do swej waż­no­ści wyma­ga for­my aktu nota­rial­ne­go. Rów­nież jej zmia­na wyma­ga zacho­wa­nia takiej for­my.

Umo­wa spół­ki koman­dy­to­wej powin­na zawie­rać nastę­pu­ją­ce ele­men­ty:

  1. fir­mę spół­ki;
  2. sie­dzi­bę;
  3. przed­miot dzia­łal­no­ści (np. pro­duk­cja maszyn);
  4. ozna­cze­nie wkła­du wno­szo­ne­go przez wspól­ni­ków wraz z war­to­ścią każ­de­go wkła­du;
  5. ozna­cze­nie odpo­wie­dzial­no­ści koman­dy­ta­riu­szy (tj. wska­za­nie wyso­ko­ści sumy koman­dy­to­wej);
  6. wska­za­nie cza­su trwa­nia spół­ki (np. czas nie­ozna­czo­ny, 15 lat).

W umo­wie spół­ki mogą zostać rów­nież zawar­te inne ele­men­ty powy­żej nie­wska­za­ne.

Firma spółki komandytowej

Fir­ma spół­ki koman­dy­to­wej zawie­ra nazwi­sko co naj­mniej jed­ne­go kom­ple­men­ta­riu­sza oraz ozna­cze­nie „spół­ka koman­dy­to­wa”. W przy­pad­ku, gdy kom­ple­men­ta­riu­szem jest oso­ba praw­na w fir­mie spół­ki koman­dy­to­wej win­na zna­leźć się peł­na nazwa takie­go wspól­ni­ka. Nale­ży rów­no­cze­śnie zwró­cić uwa­gę, że w fir­mie spół­ki koman­dy­to­wej nie powin­no znaj­do­wać się nazwi­sko koman­dy­ta­riu­sza. 

Rejestracja spółki komandytowej w sposób tradycyjny

Reje­stra­cja spół­ki koman­dy­to­wej wyma­ga zgło­sze­nia jej zawar­cia do sądu rejo­no­we­go (wła­ści­we­go dla sie­dzi­by zakła­da­nej spół­ki). Zgło­sze­nie spół­ki koman­dy­to­wej powin­no zawie­rać poniż­sze ele­men­ty:

  1. fir­mę;
  2. sie­dzi­bę wraz z ozna­cze­niem adre­su;
  3. przed­miot dzia­łal­no­ści;
  4. dane kom­ple­men­ta­riu­szy;
  5. dane koman­dy­ta­riu­szy;
  6. dane osób upraw­nio­nych do repre­zen­ta­cji spół­ki;
  7. spo­sób repre­zen­ta­cji;
  8. sumę koman­dy­to­wą.

Rejestracja spółki komandytowej przez internet

Usta­wo­daw­ca od 2015 r. umoż­li­wił zakła­da­nie spół­ek koman­dy­to­wych rów­nież za pomo­cą środ­ków tele­in­for­ma­tycz­nych (reje­stra­cja spół­ki koman­dy­to­wej przez inter­net). Umo­wa spół­ki koman­dy­to­wej w takiej sytu­acji zawie­ra­na jest za pomo­cą for­mu­la­rza udo­stęp­nia­ne­go w sys­te­mie inter­ne­to­wym. Do zawar­cia umo­wy spół­ki koman­dy­to­wej przez inter­net docho­dzi w chwi­li wypeł­nie­nia wzor­ca umo­wy i opa­trze­nia go kwa­li­fi­ko­wa­nym pod­pi­sem elek­tro­nicz­nym. Umo­wa może być rów­nież pod­pi­sa­na za pomo­cą pod­pi­su potwier­dzo­ne­go pro­fi­lem zaufa­nym (ePU­AP). 

Rejestracja spółki komandytowej a skutek wpisu do rejestru

Powsta­nie spół­ki koman­dy­to­wej nastę­pu­je w momen­cie jej wpi­su do reje­stru przed­się­bior­ców pro­wa­dzo­ne­go przez Kra­jo­wy Rejestr Sądo­wy. Dopie­ro z tą chwi­lą spół­ka koman­dy­to­wa sta­je się pod­mio­tem pra­wa i przed­się­bior­cą.

Rejestracja spółki komandytowej — podsumowanie

Tytu­łem pod­su­mo­wa­nia, ponow­nie war­to wska­zać, iż obec­nie przed­się­bior­cy chcą­cy zare­je­stro­wać spół­kę koman­dy­to­wą mogą sko­rzy­stać z dwóch odręb­nych od sie­bie try­bów – tra­dy­cyj­ne­go bądź tele­in­for­ma­tycz­ne­go (reje­stra­cja spół­ki koman­dy­to­wej przez inter­net). Try­by te są od sie­bie nie­za­leż­ne i zawie­ra­ją zarów­no wady jak i zale­ty. To od zapo­trze­bo­wa­nia kon­kret­nych przed­się­bior­ców zale­żeć będzie, któ­ry z oma­wia­nych try­bów będzie wła­ściw­szym dla pro­wa­dzo­nej dla nich dzia­łal­no­ści. W przy­pad­ku jakich­kol­wiek wąt­pli­wo­ści w wybo­rze wła­ści­we­go try­bu oraz celem unik­nię­cia błę­dów pod­czas reje­stra­cji spół­ki koman­dy­to­wej zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, któ­rej praw­ni­cy posia­da­ją duże doświad­cze­nie w reje­stra­cji spół­ek koman­dy­to­wych.

Powrót do pod­stro­ny Reje­stra­cja spół­ki.

Frankowicze 2019

Od kil­ku lat obser­wu­je­my wyso­ki kurs fran­ka, któ­ry w 2015 roku osią­gnął naj­wyż­szą swą war­tość w histo­rii. Pomi­mo jego nie­wiel­kie­go spad­ku po tym dniu, kurs CHF czę­sto oscy­lu­je wokół 4 zł, co czy­ni kre­dy­ty w nim zacią­gnię­te o wie­le droż­szy­mi, ani­że­li mia­ły być według zapew­nień ze stro­ny ban­ków udzie­la­ją­cych takich kre­dy­tów. Na sku­tek wzro­stu rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych duża część osób, któ­ra posia­da kre­dy­ty indek­so­wa­ne do CHF i deno­mi­no­wa­ne w CHF zaczę­ła inte­re­so­wać się zapi­sa­mi swych umów, zaczy­na­jąc rozu­mieć na czym pole­ga mecha­nizm w nich zasto­so­wa­ny. Poni­żej wyja­śni­my funk­cjo­no­wa­nie mecha­ni­zmu zawar­te­go w umo­wach tzw. pseu­do­wa­lu­to­wych, któ­ry spo­wo­do­wał, że tysią­ce fran­ko­wi­czów zde­cy­do­wa­ło się na wyto­cze­nie powódz­twa ban­kom (fran­ko­wi­cze 2019).

Frankowicze 2019 — unieważnienie umowy kredytu

Zgod­nie z art. 69 ust. 1 Pra­wa ban­ko­we­go, przez umo­wę kre­dy­tu bank zobo­wią­zu­je się oddać do dys­po­zy­cji kre­dy­to­bior­cy na czas ozna­czo­ny w umo­wie kwo­tę środ­ków pie­nięż­nych z prze­zna­cze­niem na usta­lo­ny cel, a kre­dy­to­bior­ca zobo­wią­zu­je się do korzy­sta­nia z niej na warun­kach okre­ślo­nych w umo­wie, zwro­tu kwo­ty wyko­rzy­sta­ne­go kre­dy­tu wraz z odset­ka­mi w ozna­czo­nych ter­mi­nach spła­ty oraz zapła­ty pro­wi­zji od udzie­lo­ne­go kre­dy­tu. Sto­sow­nie zaś do art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go, umo­wa kre­dy­tu ban­ko­we­go powin­na zostać zawar­ta na piśmie i okre­ślać m.in. kwo­tę i walu­tę kre­dy­tu oraz zasa­dy i ter­min spła­ty kre­dy­tu.

Umo­wy kre­dy­tu indek­so­wa­ne­go do CHFw prze­wa­ża­ją­cej czę­ści zawie­ra­ły mecha­nizm, na pod­sta­wie któ­re­go wypła­ca­na kwo­ta w zło­tych pol­skich prze­li­cza­na była na CHF (lub inną walu­tę indek­sa­cji) według kur­su kup­na walu­ty. Kurs walu­ty okre­ślo­ny miał zostać według tabe­li ban­ku, czę­sto z dnia wypła­ty kre­dy­tu. Nie było jed­nak żad­nych unor­mo­wań, któ­re wska­zy­wa­ły­by w jaki spo­sób kurs z tabe­li ban­ku będzie wyli­czo­ny, wsku­tek cze­go powyż­szy mecha­nizm uznać nale­ży za sprzecz­ny z zasa­dą okre­ślo­ną w art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go. Zgod­nie z nią umo­wa kre­dy­tu musi wska­zy­wać kwo­tę udzie­la­ne­go kre­dy­tu, co w umo­wach indek­so­wa­nych do CHF nie mia­ło miej­sca.

Sprzecz­ny z art. 69 ust. 2 Pra­wa ban­ko­we­go jest rów­nież czę­sty mecha­nizm sto­so­wa­ny w umo­wach kre­dy­tu deno­mi­no­wa­ne­go w CHF. W umo­wach tych kwo­ta kre­dy­tu okre­śla­na była w CHF, zaś jej rów­no­war­tość w PLN prze­ka­zy­wa­na była do dys­po­zy­cji kre­dy­to­bior­ców po jej prze­li­cze­niu przy zasto­so­wa­niu kur­su kup­na CHFw dniu uru­cho­mie­nia kredytu.W przy­pad­ku zawar­cia tego typu umów, gdzie sto­so­wa­ne były mecha­ni­zmy wy­żej opi­sa­ne klien­ci ban­ków powin­ni obec­nie roz­wa­żyć wnie­sie­nie powódz­twa o unie­waż­nie­nie umo­wy kre­dy­tu przez sie­bie zawar­tej (tzw. fran­ko­wi­cze 2019).

Frankowicze 2019 — klauzule niedozwolone w umowach kredytu

Ban­ki sto­su­ją w umo­wach z klien­ta­mi klau­zu­le, któ­re są nie­do­zwo­lo­ne w świe­tle orzecz­nic­twa Sądu Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów (SOKiK). Tytu­łem przy­kła­du SOKiK uznał nastę­pu­ją­ce posta­no­wie­nie umow­ne sto­so­wa­ne przez BRE­Bank S.A. za klau­zu­lę abu­zyw­ną: „Raty kapi­­ta­­ło­­wo-odse­t­ko­­we oraz raty odset­ko­we spła­ca­ne są w zło­tych po uprzed­nim ich prze­li­cze­niu wg kur­su sprze­da­ży CHFz tabe­li kur­so­wej BREBan­ku S.A. obo­wią­zu­ją­ce­go na dzień spła­ty z godzi­ny 14:50” (wyrok z dnia 27 grud­nia 2010 r., sygn. akt XVIIAmC 1531/09). Rów­nież w sto­sun­ku do Mil­le­nium Bank S.A. sto­so­wa­ne przez Bank posta­no­wie­nie doty­czą­ce rat kapi­ta­ło­wo – odset­ko­wych wpła­ca­nych w PLNa następ­nie prze­li­cza­nych do walu­ty kre­dy­tu zosta­ło uzna­ne za nie­do­zwo­lo­ne. Ana­lo­gicz­ne posta­no­wie­nia były i są nadal sto­so­wa­ne przez pozo­sta­łe ban­ki udzie­la­ją­ce kre­dy­tów walu­to­wych.

Obec­nie orzecz­nic­two jest coraz bar­dziej jed­no­li­te, niż to mia­ło miej­sce jesz­cze nie tak daw­no temu  (fran­ko­wi­cze 2019). Sędzio­wie zauwa­ża­ją bowiem, iż ban­ki poprzez wpro­wa­dzenie do sto­so­wa­nych przez sie­bie wzo­rów umów indek­so­wa­nych do walut obcych bądź deno­mi­no­wa­nych w walu­cie obcej zagwa­ran­to­wa­ły sobie moż­li­wość swo­bod­ne­go okre­śla­nia wyso­ko­ści rat kre­dy­tu. Dzie­je się tak na sku­tek wpro­wa­dze­nia spre­adów, któ­rych wyso­kość w momen­cie zawie­ra­nia umo­wy nie była klien­tom zna­na. Co wię­cej, wyso­kość kur­su sto­so­wa­ne­go przez ban­ki odbie­ga­ły od kur­su śred­nie­go ogła­sza­ne­go przez Naro­do­wy Bank Pol­ski oraz do kur­sów ryn­ko­wych.

War­to wska­zać, iż rosz­cze­nie o zwrot świad­cze­nia nie­na­leż­ne­go przedaw­nia się z upły­wem dzie­się­ciu lat (w zakre­sie rat po dniu 9 lip­ca 2018 r. okres ten został skró­co­ny do 6 lat). Dla unik­nię­cia wąt­pli­wo­ści powyż­sze rosz­cze­nie nie jest rosz­cze­niem o świad­cze­nie okre­so­we, któ­re­go ter­min przedaw­nie­nia wyno­si trzy lata. Nota­be­ne zgod­nie z wyro­kiem Sądu Okrę­go­we­go we Wro­cła­wiu z dnia 15 stycz­nia 2015 r. (sygn. akt IICa 1695/14) „świad­cze­nie pole­ga­ją­ce na zwro­cie nie­na­le­ży­te­go świad­cze­nia nie jest samo w sobie świad­cze­niem okre­so­wym, ponie­waż jest świad­cze­niem jed­no­ra­zo­wym, któ­re­go obo­wią­zek speł­nie­nia powsta­je z mocy usta­wy w warun­kach w niej okre­ślo­nych, nie prze­wi­du­je zaś ona w tym zakre­sie żad­ne­go okre­so­we­go speł­nia­nia świad­czeń, lecz jed­no­ra­zo­wy zwrot nie­na­leż­nie speł­nio­ne­go świad­cze­nia.”. 

Frankowicze 2019 — ubezpieczenie niskiego wkładu własnego

Nagmin­ną prak­ty­ką sto­so­wa­ną przez ban­ki było pobie­ra­nie od kre­dy­to­bior­ców, któ­rzy kupu­jąc nie­ru­cho­mość nie wno­si­li wkła­du wła­sne­go w wyma­ga­nej przez bank wyso­ko­ści, dodat­ko­wej opła­ty tytu­łem ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du wła­sne­go. Powyż­sze kwo­ty pobie­ra­ne przez ban­ki zosta­ły uzna­ne jed­nak za nie­do­zwo­lo­ne, gdyż pro­wa­dzą do nie­uza­sad­nio­ne­go prze­rzu­ce­nia przez ban­ki na ich klien­tów kosz­tów zabez­pie­cze­nia się przed ryzy­kiem pro­wa­dzo­nej przez ban­ki dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej.Mało tego­bar­dzo­czę­sto umo­wy kre­dy­tu nie zawie­ra­ją żad­nych wzo­rów czy prze­licz­ni­ków słu­żą­cych do wyli­cze­nia opła­ty należ­nej z tytu­łu ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du. Co wię­cej, ban­ki zastrze­ga­ją sobie upraw­nie­nie do jed­no­stron­ne­go decy­do­wa­nia, czy wkład wła­sny kre­dy­to­bior­ców jest zbyt niski w sto­sun­ku do udzie­lo­ne­go kre­dy­tu, co skut­ko­wa­ło koniecz­no­ścią ponie­sie­nia ww. opła­ty na pod­sta­wie kry­te­riów, któ­rych klient nie był w sta­nie zwe­ry­fi­ko­wać. Takie posta­no­wie­nia umow­ne rażą­co naru­sza­ją inte­res kre­dy­to­bior­ców i są sprzecz­ne z dobry­mi oby­cza­ja­mi, a w kon­se­kwen­cji sta­no­wią klau­zu­lę nie­do­zwo­lo­ną. Takie posta­no­wie­nia powo­du­ją, iż speł­nie­nie świad­cze­nia przez klien­tów ban­ków jest cał­ko­wi­cie uza­leż­nio­ne od oko­licz­no­ści zależ­nych tyl­ko od woli ban­ku. Nota­be­ne posta­no­wie­nia takie są zawar­te nie tyl­ko w umo­wach kre­dy­tu indek­so­wa­nych do CHF i deno­mi­no­wa­nych w CHF, ale rów­nież w odnie­sie­niu do kre­dy­tów zło­to­wych.

Frankowicze 2019 – kancelaria adwokacka

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni udzie­la pomo­cy praw­nej oso­bom, któ­re zacią­gnę­ły kre­dy­ty indek­so­wa­ne do CHFi kre­dy­ty deno­mi­no­wa­ne w CHF(tzw. kre­dy­ty fran­ko­we, fran­ko­wi­cze 2019). W ramach świad­czo­nych przez nas usług ofe­ru­je­my repre­zen­to­wa­nie Pań­stwa w pro­ce­sach o unie­waż­nie­nie umów kre­dy­tu, wyeli­mi­no­wa­nie z umów kre­dy­tu indek­sa­cji przy jed­no­cze­snym pozo­sta­wie­niu opro­cen­to­wa­nia opar­te­go o Libor (tzw. odfran­ko­wie­nie kre­dy­tu), zwrot kosz­tów ubez­pie­cze­nia niskie­go wkła­du wła­sne­go czy zwrot spre­adów.

Powrót do specjalizacji — Frankowicze

Ograniczenie władzy rodzicielskiej

Rodzi­ce posia­da­ją wła­dzę rodzi­ciel­ską nad swo­imi dzieć­mi. Nie­mniej jed­nak w nie­któ­rych sytu­acjach wła­dza ta może zostać ogra­ni­czo­na, a nawet cał­ko­wi­cie ode­bra­na. Poni­żej wyja­śni­my czym jest wła­dza rodzi­ciel­ska oraz kie­dy może zostać ogra­ni­czo­na.

Władza rodzicielska

Ter­min „wła­dza rodzi­ciel­ska” nie został zde­fi­nio­wa­ny w żad­nym akcie praw­nym. Za wła­dzę rodzi­ciel­ską uznać jed­nak nale­ży cało­kształt obo­wiąz­ków i upraw­nień ist­nie­ją­cych pomię­dzy rodzi­ca­mi a dzieć­mi. Celem spra­wo­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej jest dobro dziec­ka.

W zakres wła­dzy rodzi­ciel­skiej wcho­dzi pra­wo i jed­no­cze­śnie obo­wią­zek rodzi­ców do wycho­wy­wa­nia dziec­ka, jak rów­nież obo­wią­zek repre­zen­to­wa­nia dziec­ka oraz spra­wo­wa­nia pie­czy nad jego mająt­kiem. Zarów­no wycho­wy­wa­nie dziec­ka, jak rów­nież zarzą­dza­nie jego mająt­kiem win­no być wyko­ny­wa­ne z posza­no­wa­niem dobra dziec­ka.

Wła­dza rodzi­ciel­ska przy­słu­gu­je rodzi­com wyłącz­nie do dnia uzy­ska­nia przez dziec­ko peł­no­let­no­ści (co do zasa­dy do osią­gnię­cia przez dziec­ko 18. roku życia).

Przesłanki ograniczenia władzy rodzicielskiej

Prze­pi­sy pra­wa prze­wi­du­ją dwie sytu­acje, kie­dy moż­li­we jest ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej. Pierw­szą z nich jest zagro­że­nie dobra dziec­ka. Jest to sfor­mu­ło­wa­nie nie­do­okre­ślo­ne, któ­re­go wystą­pie­nie będzie ana­li­zo­wał każ­do­ra­zo­wo sąd roz­po­zna­ją­cy daną spra­wę. W dok­try­nie i orzecz­nic­twie wska­zu­je się, że z zagro­że­niem dobra dziec­ka będzie­my mie­li do czy­nie­nia na przy­kład w przy­pad­ku nie­na­le­ży­te­go wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej, gdy rodzic: zaj­mu­je się dziec­kiem pod wpły­wem alko­ho­lu, znę­ca się nad dziec­kiem bądź nie zezwa­la na prze­pro­wa­dze­nie zabie­gu medycz­ne­go mają­ce­go na celu ura­to­wa­nie życia bądź zdro­wia dziec­ka. W tym przy­pad­ku sąd może ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go bądź oboj­ga rodzi­ców.

Sąd może rów­nież ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go z rodzi­ców w sytu­acji, gdy rodzi­ce żyją w roz­łą­cze­niu, np. wsku­tek roz­wo­du, unie­waż­nie­nia mał­żeń­stwa bądź orze­cze­nia sepa­ra­cji.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej w wyroku rozwodowym

Jed­nym ze spo­so­bów ogra­ni­cze­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej jed­ne­go bądź oboj­ga rodzi­ców jest roz­strzy­gnię­cie zawar­te w wyro­ku roz­wo­do­wym.

Jeśli rodzi­ce nie zawar­li poro­zu­mie­nia w zakre­sie wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej, sąd może ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go z nich.  

Sąd co do zasa­dy uwzględ­nia pisem­ne poro­zu­mie­nie rodzi­ców o spo­so­bie wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej i utrzy­my­wa­niu kon­tak­tów z dziec­kiem po roz­wo­dzie. Sąd może jed­nak odmó­wić wyda­nia wyro­ku zgod­nie z przed­sta­wio­nym poro­zu­mie­niem, gdy w jego oce­nie treść poro­zu­mie­nia sprze­ci­wia się dobru dziec­ka. W takiej sytu­acji sąd może ogra­ni­czyć wła­dzę rodzi­ciel­ską jed­ne­go z rodzi­ców, jak rów­nież kie­ru­jąc się dobrem dziec­ka, pozo­sta­wić wła­dzę rodzi­ciel­ską oby­dwoj­gu z mał­żon­ków.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej rodziców pozostających w rozłączeniu

Do ogra­ni­cze­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej może dojść rów­nież w postę­po­wa­niu sądo­wym toczą­cym się, gdy rodzi­ce pozo­sta­ją w roz­łą­cze­niu. W takiej sytu­acji sąd opie­kuń­czy okre­śla spo­sób wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej uwzględ­nia­jąc dobro dziec­ka. Sąd może powie­rzyć wyko­ny­wa­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej jed­ne­mu z rodzi­ców, ogra­ni­cza­jąc wła­dzę rodzi­ciel­ską dru­gie­go z nich.

Powie­rze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej jed­ne­mu z rodzi­ców nastę­pu­je poprzez okre­śle­nie, któ­re z nich daje lep­szą gwa­ran­cję pie­czy nad dziec­kiem.

Ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej może pole­gać m. in. na: ogra­ni­cze­niu decy­do­wa­nia o wyda­niu pasz­por­tu, jak rów­nież o wybo­rze: szko­ły, miej­sca zamiesz­ka­nia oraz spo­so­bie lecze­nia.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej — katalog zarządzeń sądowych

Sąd opie­kuń­czy (sąd rejo­no­wy — wydział rodzin­ny i nie­let­nich), gdy uzna, iż dobro dziec­ka jest zagro­żo­ne może wydać zarzą­dze­nia celem ochro­ny mało­let­nie­go. Zarzą­dze­nia te mogą zostać wyda­ne tak­że przez sąd okrę­go­wy (wydział cywil­ny) w wyro­ku roz­wo­do­wym.

Sąd może w szcze­gól­no­ści:

  1. zobo­wią­zać rodzi­ców oraz dziec­ko do okre­ślo­ne­go postę­po­wa­nia, m.in..
  2. skie­ro­wać do pra­cy z asy­sten­tem rodzi­ny;
  3. skie­ro­wać do pla­ców­ki wspar­cia dzien­ne­go;
  4. skie­ro­wać do spe­cja­li­sty zaj­mu­ją­ce­go się tera­pią rodzin­ną, itp.
  5. wska­zać, jakie czyn­no­ści nie mogą być wyko­ny­wa­ne przez rodzi­ców bez uprzed­nie­go zezwo­le­nia sądu;
  6. usta­no­wić nad­zór kura­to­ra sądo­we­go;
  7. skie­ro­wać dziec­ko do pla­ców­ki dosko­na­le­nia zawo­do­we­go;
  8. umie­ścić dziec­ko w rodzi­nie zastęp­czej;
  9. powie­rzyć kura­to­ro­wi zarząd mająt­kiem dziec­ka itp.

Sąd może wsz­cząć postę­po­wa­nie z urzę­du bądź na wnio­sek któ­re­go­kol­wiek z rodzi­ców.

Właściwość sądu w sprawach o ograniczenie władzy rodzicielskiej

Sądem wła­ści­wym w spra­wach o ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej jest sąd rejo­no­wy według miej­sca zamiesz­ka­nia dziec­ka bądź według miej­sca jego poby­tu (gdy nie ma ono miej­sca zamiesz­ka­nia w Pol­sce). W przy­pad­ku, gdy zarów­no miej­sce zamiesz­ka­nia bądź poby­tu dziec­ka nie znaj­du­je się w Pol­sce wła­ści­wym będzie sąd rejo­no­wy wła­ści­wy dla dziel­ni­cy Śród­mie­ście m. st. War­sza­wy.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej — podsumowanie

Co do zasa­dy rodzi­ce posia­da­ją wła­dzę rodzi­ciel­ską nad swo­imi dzieć­mi. Ist­nie­ją jed­nak sytu­acje, gdy ich wła­dza może zostać ogra­ni­czo­na. Może to nastą­pić zarów­no w ramach już toczą­ce­go się postę­po­wa­nia roz­wo­do­we­go bądź w innym postę­po­wa­niu. Przy roz­strzy­ga­niu o ogra­ni­cze­niu wła­dzy rodzi­ciel­skiej sąd kie­ru­je się przede wszyst­kim dobrem dziec­ka, bada­jąc jed­no­cze­śnie, któ­ry z rodzi­ców daje więk­szą gwa­ran­cję nale­ży­te­go wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­ciel­skiej. Praw­ni­cy z Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni chęt­nie udzie­lą Pań­stwu pomo­cy we wszel­kich kwe­stiach zwią­za­nych ze spe­cja­li­za­cją — pra­wo rodzin­ne, a w szcze­gól­no­ści w spra­wach o ogra­ni­cze­nie wła­dzy rodzi­ciel­skiej.

Powrót do pod­stro­ny — Pra­wo rodzin­ne

Obsługa prawna firm Gdańsk

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni Biu­ro w Gdań­sku (Kan­ce­la­ria Praw­na Gdańsk) świad­czy kom­plek­so­wą obsłu­gę praw­ną firm m.in. z Gdań­ska i Gdy­ni (usłu­ga „obsłu­ga praw­na firm Gdańsk”, “obsłu­ga praw­na firm Gdy­nia”). Nasze Biu­ro usy­tu­owa­ne jest w cen­trum Gdań­ska, nie­opo­dal dwor­ca PKP Gdańsk Głów­ny (400 m), pod adre­sem ul. Wały Pia­stow­skie 1 lok. 1508 (p. 15 — Cen­trum Biz­ne­su Zie­le­niak) bli­sko skrzy­żo­wa­nia ul. Pod­wa­le Grodz­kie z ul. Wały Pia­stow­skie. 

Obsługa prawna firm Gdańsk – zakres świadczonych usług

W ramach usłu­gi — obsłu­ga praw­na firm Gdańsk — ofe­ru­je­my:

  1. spo­rzą­dza­nie umów (wię­cej “Umo­wy cywil­no­praw­ne”);
  2. doradz­two z zakre­su pra­wa pra­cy (wię­cej “Praw­nik pra­wo pra­cy”); 
  3. pomoc praw­ną z zakre­su cyber­bez­pie­czeń­stwa (wię­cej “Cyber­bez­pie­czeń­stwo”);
  4. doradz­two obej­mu­ją­ce zagad­nie­nia zwią­za­ne z ochro­ną danych oso­bo­wych m.in. szko­le­nie RODO (wię­cej “RODO”);
  5. win­dy­ka­cję należ­no­ści (wię­cej “Win­dy­ka­cja”);
  6. doradz­two w zakre­sie pra­wa nie­ru­cho­mo­ści (wię­cej “Praw­nik nie­ru­cho­mo­ści”);
  7. reje­stra­cję spół­ek (wpis do KRS), oddzia­łów, przed­sta­wi­cielstw, fun­da­cji oraz sto­wa­rzy­szeń (wię­cej “Reje­stra­cja spół­ki”);
  8. bie­żą­cą obsłu­gę praw­ną spół­ek (obsłu­ga praw­na firm Gdańsk), a w tym w zakre­sie obsłu­gę posie­dzeń orga­nów wewnętrz­nych spół­ek (zarzą­du, zgro­ma­dze­nia wspól­ni­ków, wal­ne­go zgro­ma­dze­nia), zmia­ny umów (sta­tu­tów) spół­ek itp.

Świad­czy­my rów­nież pomoc praw­ną przy:

  1. łącze­niu, podzia­le i prze­kształ­caniu spół­ek;
  2. trans­ak­cjach naby­cia udzia­łów (akcji) spół­ek;
  3. trans­ak­cjach naby­cia przed­się­biorstw lub ich poszcze­gól­nych skład­ni­ków mająt­ko­wych.

Nad­to spo­rzą­dza­my ana­li­zy praw­ne spół­ek (due dili­gen­ce) celem ziden­ty­fi­ko­wa­nia ist­nie­ją­cych oraz poten­cjal­nych zagro­żeń zwią­za­nych z ww. trans­ak­cja­mi m&a (obsłu­ga praw­na spół­ek Gdańsk).

Rodzaje spółek

Spół­ki han­dlo­we dzie­li­my na spół­ki oso­bo­we i kapi­ta­ło­we. W kata­lo­gu spół­ek oso­bo­wych usta­wo­daw­ca wska­zał spół­kę jaw­ną, part­ner­ską, koman­dy­to­wą i koma­n­dy­­to­­wo-akcy­j­ną. Do spół­ek kapi­ta­ło­wych usta­wo­daw­ca zali­czył zaś spół­kę z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią oraz spół­kę akcyj­ną. W ramach usłu­gi obsłu­ga praw­na spół­ek Gdańsk Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni świad­czy kom­plek­so­wą pomoc praw­ną w odnie­sie­niu do wszyst­kich spół­ek pra­wa han­dlo­we­go.

Przekształcenia spółek

Zdol­ność do łącze­nia się posia­da­ją zarów­no spół­ki oso­bo­we, jak rów­nież kapi­ta­ło­we. Te ostat­nie mogą łączyć się mię­dzy sobą, jak rów­nież ze spół­ka­mi oso­bo­wy­mi. Usta­wo­daw­ca wpro­wa­dził jed­nak ogra­ni­cze­nie, na pod­sta­wie któ­re­go spół­ka oso­bo­wa uczest­ni­czą­ca w pro­ce­sie łącze­nia nie może być spół­ką przej­mu­ją­cą. Co wię­cej w wyni­ku połącz­nia nie może powstać spół­ka oso­bo­wa. Połą­cze­nie może nastą­pić w dwóch warian­tach: przez prze­nie­sie­nie całe­go mająt­ku jed­nej spół­ki (spół­ka przej­mo­wa­na) na inną spół­kę (spół­ka przej­mu­ją­ca) w zamian za udzia­ły lub akcje w spół­ce przej­mu­ją­cej (łącze­nie się przez prze­ję­cie) bądź przez zawią­za­nie nowej spół­ki kapi­ta­ło­wej. Na nowo powsta­łą spół­kę prze­cho­dzi mają­tek wszyst­kich spół­ek uczest­ni­czą­cych w połą­cze­niu w zamian za udzia­ły lub akcje nowej spół­ki (łącze­nie się przez zawią­za­nie nowej spół­ki). Skut­kiem połą­cze­nia jest suk­ce­sja uni­wer­sal­na, ozna­cza­ją­ca, iż w dniu połą­cze­nia spół­ka powsta­ła w wyni­ku połą­cze­nia (przej­mu­ją­ca lub nowo zawią­za­na) wstę­pu­je we wszyst­kie pra­wa i obo­wiąz­ki spół­ek uczest­ni­czą­cych w połą­cze­niu.

Jed­nym z doku­men­tów wyma­ga­nych, jakie muszą zostać spo­rzą­dzo­ne pod­czas pro­ce­su łącze­nia się spół­ek kapi­ta­ło­wych to pla­n połą­cze­nia. Plan połą­cze­nia musi zostać zgło­szo­ny do sądów reje­stro­wych wszyst­kich łączą­cych się spół­ek. Następ­nie pod­le­ga on ogło­sze­niu w Moni­to­rze Sądo­wym i Gospo­dar­czym. 

Kolej­nym z wyma­ga­nych doku­men­tów jest pisem­ne spra­woz­da­nie zarzą­du każ­dej z łączą­cych się spół­ek. Spra­woz­da­nie takie win­no zawie­rać uza­sad­nienie połą­cze­nia, wska­zy­wać jego pod­sta­wy praw­ne i uza­sad­nie­nie eko­no­micz­ne, a ponad­to okre­ślać sto­su­nek wymia­ny udzia­łów lub akcji. 

W dal­szej kolej­no­ści plan połą­cze­nia powi­nien zostać pod­da­ny bada­niu przez bie­głe­go rewi­den­tapod wzglę­dem popraw­no­ści i rze­tel­no­ści. Kolej­nym eta­pem istot­nym w pro­ce­sie połą­cze­nia jest nało­żo­ny na zarzą­dy łączą­cych się spół­ek obo­wią­zek dwu­krot­ne­go powia­do­mie­nia wspól­ni­ków o zamia­rze połą­cze­nia się. Zawia­do­mie­nie takie powin­no nastą­pić w spo­sób prze­wi­dzia­ny dla zwo­ły­wa­nia zgro­ma­dzeń wspól­ni­ków (wal­nych zgro­ma­dzeń w przy­pad­ku spół­ki akcyj­nej).

Aby doszło do połą­cze­nia, zgro­ma­dze­nia wspól­ni­ków (wal­ne zgro­ma­dze­nia) wszyst­kich spół­ek uczest­ni­czą­cych w pro­ce­sie połą­cze­nia muszą pod­jąć uchwa­ły o wyra­że­niu zgo­dy na połą­cze­nie. Uchwa­ły takie muszą zostać pod­ję­te więk­szo­ścią ¾ gło­sów, przy czym muszą one repre­zen­to­wać co naj­mniej ½ kapi­ta­łu zakła­do­we­go każ­dej ze spół­ek. Uchwa­ła taka jest następ­nie zgła­sza­na do sądu reje­stro­we­go — obo­wią­zek zgło­sze­nia spo­czy­wa na zarzą­dach każ­dej ze spół­ek. Ogło­sze­nie o połą­cze­niu w Moni­to­rze Sądo­wym i Gospo­dar­czym doko­ny­wa­ne jest zaś na wnio­sek spół­ki przej­mu­ją­cej bądź nowo zawią­za­nej.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni zapew­nia obsłu­gę praw­ną firm, w ramach któ­rej spo­rzą­dza­ne są wszel­kie nie­zbęd­ne doku­men­ty celem efek­tyw­ne­go zakoń­cze­nie pro­ce­su połą­cze­nia spół­ek oraz innych pro­ce­sów, w któ­rych nastę­pu­ją zmia­ny pod­mio­to­we spół­ek (prze­kształ­ce­nia, podzia­ły itp.).

Obsługa prawna firm Gdańsk — podsumowanie

Zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z usłu­gi “obsłu­ga praw­na firm Gdańsk” znaj­du­ją­cej się w ofer­cie Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni. Nale­ży spo­strzec, iż w dzi­siej­szych cza­sach istot­nym jest, aby wszyst­kie uzgod­nie­nia mię­dzy przed­się­bior­ca­mi mia­ły swe odzwier­cie­dle­nie w for­mie pisem­nej. Obec­nie w coraz mniej­szym stop­niu rela­cje biz­ne­so­we opie­ra­ją się na zaufa­niu, a przed­się­bior­cy będąc tego świa­do­mi coraz chęt­niej korzy­sta­ją z pro­fe­sjo­nal­nej pomo­cy praw­nej. Nasza Kan­ce­la­ria ofe­ru­je­ bie­żą­cą obsłu­gę praw­ną firm, obej­mu­ją­cą m.in. win­dy­ka­cję należ­no­ści, spo­rzą­dza­nie umów cywil­no­praw­nych, udział w nego­cja­cjach kon­trak­tów, spo­rzą­dza­nie regu­la­mi­nów wyna­gra­dza­nia, peł­nie­nie funk­cji inspek­to­ra ochro­ny danych oso­bo­wych, prze­pro­wa­dza­nie audy­tu bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji oraz obsłu­gę posie­dzeń orga­nów spół­ki. Zachę­ca­my do zapo­zna­nia się rów­nież z ofer­tą Obsłu­ga praw­na firm War­sza­wa.

Wię­cej

Testy penetracyjne

Czę­ścią audy­tu infor­ma­tycz­ne­go prze­pro­wa­dza­ne­go przez Kan­ce­la­rię Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni we współ­pra­cy z fir­mą Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) są testy pene­tra­cyj­ne (pen­te­sty), któ­re są wyko­ny­wa­ne na życze­nie naszych klien­tów m.in. z War­sza­wy i Gdań­ska (“testy pene­tra­cyj­ne War­sza­wa”, “testy pene­tra­cyj­ne Gdańsk”). Dzię­ki prze­pro­wa­dze­niu testów pene­tra­cyj­nych jeste­śmy w sta­nie oce­nić bie­żą­cy stan bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych funk­cjo­nu­ją­cych u naszych klien­tów. Testy pene­tra­cyj­ne pole­ga­ją na celo­wym prze­pro­wa­dza­niu kon­tro­lo­wa­nych ata­ków na sys­tem infor­ma­tycz­ny klien­tów. Ata­ki te słu­żą wykry­ciu ewen­tu­al­nych podat­no­ści i odpor­no­ści na pró­by sfor­so­wa­nia zabez­pie­czeń. Pod­czas prze­pro­wa­dza­nych przez nas badań sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych wery­fi­ku­je­my, czy zawie­ra­ją one luki bez­pie­czeń­stwa, któ­rych przy­czy­ną mogą być błę­dy w opro­gra­mo­wa­niu lub sprzę­cie, jak rów­nież błę­dy w nie­wła­ści­wej kon­fi­gu­ra­cji.

Testy penetracyjne — etapy 

Wyko­ny­wa­ne przez nas testy pene­tra­cyj­ne moż­na podzie­lić na 2 eta­py: 

  1. pasyw­ny i 
  2. aktyw­ny. 

W pierw­szej kolej­no­ści zbie­ra­my infor­ma­cje o wery­fi­ko­wa­nym sys­te­mie (etap pasyw­ny), następ­nie zaś sku­pia­my się na wyko­ny­wa­niu testów bez­pie­czeń­stwa, wyko­ny­wa­nych kolej­no jeden po dru­gim (faza aktyw­na). Prze­pro­wa­dza­my testy bez­pie­czeń­stwa fizycz­ne­go pole­ga­ją­ce zarów­no na inte­rak­cji z urzą­dze­nia­mi elek­tro­nicz­ny­mi, jak rów­nież doty­czą­ce łącz­no­ści bez­prze­wo­do­wej. Kon­tro­lu­je­my sie­ci tele­ko­mu­ni­ka­cyj­ne oraz testu­je­my m.in. sie­ci i sys­te­my, gdzie usta­na­wia­ne są połą­cze­nia kablo­we. Doko­nu­jąc testy pene­tra­cyj­ne korzy­sta­my m.in. z pro­gra­mów umoż­li­wia­ją­cych wyko­rzy­sta­nie błę­dów w opro­gra­mo­wa­niu (explo­ity). Wyko­rzy­sty­wa­nie błę­dów w opro­gra­mo­wa­niu może bowiem słu­żyć prze­stęp­com do prze­ję­cia kon­tro­li nad sprzę­tem kom­pu­te­ro­wym.

Testy penetracyjne — kontrolowane ataki

Pod­czas wyko­ny­wa­nych pen­te­stów poszu­ku­je­my sła­bo­ści w ist­nie­ją­cych środ­kach zabez­pie­czeń. Nad­to spraw­dza­my poziom świa­do­mo­ści użyt­kow­ni­ków sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych celem zwe­ry­fi­ko­wa­nia, czy użyt­kow­ni­cy nie stwa­rza­ją zagro­że­nia dla cyber­bez­pie­czeń­stwa. Kon­tro­lo­wa­ne ata­ki pozwa­la­ją kon­tro­lo­wać stan bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych z per­spek­ty­wy poten­cjal­ne­go wła­my­wa­cza. Oczy­wi­ście testy pene­tra­cyj­ne są wyko­ny­wa­ne wyłącz­nie po uprzed­nim uzy­ska­niu zgo­dy klien­ta na tego rodza­ju dzia­ła­nia. Po zakoń­cze­niu testów prze­ka­zu­je­my klien­tom zawar­te w rapor­cie infor­ma­cje o lukach i błę­dach wraz z reko­men­da­cją napraw­czą opi­su­ją­cą w jaki spo­sób nale­ży wyeli­mi­no­wać luki i błę­dy. 

Sta­wia­my sobie za cel zmi­ni­ma­li­zo­wa­nie praw­do­po­do­bień­stwa prze­pro­wa­dze­nia sku­tecz­ne­go ata­ku haker­skie­go. Dla­te­go też sta­ra­my się obejść kolej­ne struk­tu­ry zabez­pie­czeń, aby zba­dać sku­tecz­ność zabez­pie­czeń sto­so­wa­nych przez naszych klien­tów. Dzię­ki zdo­by­tej przez nas wie­dzy nasi klien­ci są w sta­nie wpro­wa­dzić zabez­pie­cze­nia chro­nią­ce ich przed ewen­tu­al­ny­mi ata­ka­mi haker­ski­mi w przy­szło­ści.

Testy penetracyjne — błędy zabezpieczeń

Dzię­ki prze­pro­wa­dza­nym pen­te­stom usta­la­my czy kon­tro­lo­wa­ne sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne posia­da­ją błę­dy zabez­pie­czeń, któ­re umoż­li­wia­ją nie­au­to­ry­zo­wa­ne wyko­rzy­sta­nie sys­te­mów. U naszych klien­tów w szcze­gól­no­ści bada­my, czy w spo­sób pra­wi­dło­wy zosta­ły dobra­ne mecha­ni­zmy uwie­rzy­tel­nia­nia oraz czy klien­ci wyko­rzy­stu­ją szy­fry podat­ne na dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne. W ramach testów pene­tra­cyj­nych bada­my ist­nie­nie błę­dów kon­fi­gu­ra­cyj­nych. Błę­dy takie mogą pole­gać w szcze­gól­no­ści na udo­stęp­nie­niu zbęd­nej funk­cjo­nal­no­ści bez odpo­wied­niej kon­tro­li dostę­pu bądź na usta­wia­niu zbyt łatwych haseł. Ponad­to oce­nia­my zacho­wa­nia użyt­kow­ni­ków sys­te­mów pod wzglę­dem zasad bez­pie­czeń­stwa (np. czy uru­cho­mią załącz­ni­ki do e‑maili z nie­zna­nych źró­deł).

Testy penetracyjne — zarządzanie bezpieczeństwem

Wery­fi­ku­je­my u klien­tów rów­nież poziom inte­rak­cji mię­dzy użyt­kow­ni­ka­mi i sys­te­ma­mi oraz pomię­dzy poszcze­gól­ny­mi ele­men­ta­mi plat­for­my. Bada­nie wspo­mnia­ne­go pozio­mu inte­rak­cji słu­ży bowiem ogra­ni­cze­niu zbio­ru sys­te­mów, któ­ry poten­cjal­nie mógł­by paść ofia­rą kolej­nych ata­ków w przy­pad­ku zła­ma­nia zabez­pie­czeń jed­ne­go z ele­men­tów sys­te­mu. W tym celu spraw­dza­my m.in. czy zasto­so­wa­no ade­kwat­ne zapo­ry sie­cio­we do seg­men­ta­cji sie­ci oraz czy wyłą­czo­no nie­wy­ko­rzy­sty­wa­ne usłu­gi sie­cio­we na plat­for­mach. Wery­fi­ku­je­my rów­nież czy w spo­sób pra­wi­dło­wy doko­na­no sepa­ra­cji kom­po­nen­tów logicz­nych plat­for­my, co jest o tyle istot­ne, gdyż w przy­pad­ku odpo­wied­niej sepa­ra­cji kom­po­nen­tów zdo­by­cie przez hake­ra upraw­nień admi­ni­stra­to­ra na jakim­kol­wiek kom­pu­te­rze nie dopro­wa­dzi do utra­ty przez klien­ta kon­tro­li nad sys­te­ma­mi.

Przed­mio­tem naszej ana­li­zy jest rów­nież oce­na, czy ogra­ni­czo­no do naj­niż­sze­go pozio­mu  upraw­nie­nia nada­wa­ne użyt­kow­ni­kom, tj. do pozio­mu ade­kwat­ne­go do reali­zo­wa­nych przez tych użyt­kow­ni­ków celów. Nad­to, doko­nu­je­my oce­ny czy prze­pro­wa­dzo­no u przed­się­bior­cy podzia­łu kom­pe­ten­cji w ramach struk­tu­ry orga­ni­za­cyj­nej fir­my, tak, aby do prze­pro­wa­dze­nia istot­nych czyn­no­ści praw­nych i fak­tycz­nych (np. auto­ry­zo­wa­nie prze­le­wu) nie­zbęd­na była współ­pra­ca co naj­mniej dwóch osób. Wyżej opi­sa­ne dzia­ła­nia mają na celu prze­pro­wa­dze­nie oce­ny czy zmniej­szo­no ryzy­ko wyrzą­dze­nia szko­dy powsta­łej na sku­tek naru­sze­nia bez­pie­czeń­stwa jed­nost­ko­we­go sys­te­mu bądź kon­ta.

Wery­fi­ku­je­my rów­nież czy wszel­kie nie­pra­wi­dło­wo­ści wykry­wa­ne są na bie­żą­co, co umoż­li­wia naszym klien­tom na szyb­kie pod­ję­cie kro­ków celem unie­moż­li­wie­nia desta­bi­li­za­cji sys­te­mu pole­ga­ją­cej np. na ska­so­wa­niu danych bądź pod­mia­nie stro­ny www.

Testy penetracyjne — testy inżynierii społecznej

W spo­sób kom­plek­so­wy pod­da­je­my ana­li­zie obsza­ry bada­ne­go sys­te­mu. Przed­mio­tem bada­nia są rów­nież obsza­ry zwią­za­ne z komu­ni­ka­cją mię­dzy­ludz­ką. Na zle­ce­nie naszych klien­tów sto­su­je­my pod­stęp mają­cy na celu uzy­ska­nie poten­cjal­nie war­to­ścio­wych danych klien­ta, np. nume­ry kart kre­dy­to­wych. Dzia­ła­nia takie są pro­wa­dzo­ne w celu spraw­dze­nia podat­no­ści naszych klien­tów oraz ich współ­pra­cow­ni­ków na phi­shing.  Na życze­nie klien­tów doko­nu­je­my rów­nież testy inży­nie­rii spo­łecz­nej. W tym celu prze­pro­wa­dza­my ata­ki socjo­tech­nicz­ne na użyt­kow­ni­ków sys­te­mu mają­ce cha­rak­ter ukie­run­ko­wa­ny.

Testy penetracyjne a audyt informatyczny 

W prze­ci­wień­stwie do audy­tu infor­ma­tycz­ne­go, któ­ry prze­pro­wa­dza­ny jest pod kątem zgod­no­ści sys­te­mu ze spe­cy­fi­ka­cją sta­nu pożą­da­ne­go, testy pene­tra­cyj­ne wyko­nu­je­my, aby zwe­ry­fi­ko­wać fak­tycz­ny stan bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych klien­ta. Testy pene­tra­cyj­ne, odmien­nie ani­że­li audy­ty infor­ma­tycz­ne, są prze­pro­wa­dza­ne w spo­sób kre­atyw­ny oraz spon­ta­nicz­ny. 

Pentesty a cyberbezpieczeństwo

Cyber­prze­stęp­czość jest zaś zja­wi­skiem na tyle powszech­nym, iż nie spo­sób go w dzi­siej­szych cza­sach baga­te­li­zo­wać. Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, iż lepiej jest zapo­bie­gać ata­kom haker­skim, niż usu­wać skut­ki takich ata­ków. Zachę­ca­my do kon­tak­tu przed­się­bior­ców zain­te­re­so­wa­nych spraw­dze­niem, czy ich sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne są fak­tycz­nie zabez­pie­czo­ne przed ata­ka­mi haker­ski­mi. Jeste­śmy prze­ko­na­ni, iż dzię­ki zespo­ło­wi doświad­czo­nych spe­cja­li­stów ds. cyber­bez­pie­czeń­stwa fir­my Pro­tec­tus współ­pra­cu­ją­cej z naszą Kan­ce­la­rią jeste­śmy w sta­nie spro­stać ocze­ki­wa­niom naj­bar­dziej wyma­ga­ją­cym klien­tów.   

Powrót do pod­stro­ny Cyber­bez­pie­czeń­stwo

Audyt informatyczny

Fir­ma Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) we współ­pra­cy z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza u przed­się­bior­ców m.in. z War­sza­wy i Gdań­ska audy­ty infor­ma­tycz­ne, któ­re mają na celu zwe­ry­fi­ko­wa­nie sku­tecz­no­ści ochro­ny sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych (“audyt infor­ma­tycz­ny War­sza­wa”, “audyt infor­ma­tycz­ny Gdańsk”). Infor­ma­ty­cy z fir­my Pro­tec­tus sku­pia­ją się na kwe­stiach infor­ma­tycz­nych, zaś zespół Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni wery­fi­ku­je doku­men­ta­cję i w razie potrze­by dosto­so­wu­je ją do potrzeb dane­go klien­ta. Bada­my moż­li­wość wystą­pie­nia nie­po­żą­da­nych zda­rzeń oraz to czy są one przez naszych klien­tów wykry­wa­ne, a ich skut­ki usu­wa­ne. W ramach audy­tu infor­ma­tycz­ne­go spe­cja­li­ści ds. cyber­bez­pie­czeń­stwa wery­fi­ku­ją inte­gral­ność sys­te­mów infor­ma­tycz­nych oraz zaso­bów ści­śle z nimi zwią­za­nych. Ana­li­zu­je­my, czy sys­te­my infor­ma­tycz­ne udzie­la­ją odpo­wied­nich infor­ma­cji sto­su­jąc mecha­ni­zmy kon­tro­li wewnętrz­nej w przy­pad­ku pró­by nie­upraw­nio­ne­go dostę­pu do nich (np. atak haker­ski). Naszym celem jest zwięk­sze­nie świa­do­mo­ści wszyst­kich użyt­kow­ni­ków sys­te­mu, zarów­no samych przed­się­bior­ców, jak rów­nież zatrud­nio­nych przez nich pra­cow­ni­ków) odno­śnie metod oraz środ­ków bez­pie­czeń­stwa. 

Audyt informatyczny a pomoc prawna

Nasza ofer­ta obej­mu­je rów­nież świad­cze­nie pomo­cy praw­nej zarów­no na eta­pie postę­po­wań przy­go­to­waw­czych, jak rów­nież sądo­wych mają­cych na celu udo­wod­nie­nie doko­na­nia prze­stęp­stwa kom­pu­te­ro­we­go, któ­re­go ofia­rą padli nasi klien­ci. Wśród prze­stępstw kom­pu­te­ro­wych wyróż­nia się m.in. nastę­pu­ją­ce prze­stęp­stwa: bez­praw­ne uzy­ska­nie infor­ma­cji (art. 267 kodek­su kar­ne­go), uszko­dze­nie danych infor­ma­tycz­nych (art. 269 k.k.), zakłó­ce­nie sys­te­mu kom­pu­te­ro­we­go (art. 269a k.k.) oraz nisz­cze­nie danych infor­ma­tycz­nych (art. 268a k.k.).

Audyt informatyczny — standardy bezpieczeństwa

Spraw­dza­my w jakim stop­niu audy­to­wa­ny sys­tem jest zgod­ny z danym stan­dar­dem, przy­ję­tym za mode­lo­wy wzo­rzec dzia­ła­nia. Pod­czas prze­pro­wa­dza­ne­go audy­tu infor­ma­tycz­ne­go doko­ny­wa­na jest oce­na bez­pie­czeń­stwa tele­in­for­ma­tycz­ne­go pod kątem zgod­no­ści z taki­mi nor­ma­mi jak: PCI DSS, FIPS oraz ISO/IEC 27001.

Prze­pro­wa­dza­my kon­tro­lę sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go w spo­sób kom­plek­so­wy w opar­ciu o nasze listy kon­tro­l­ne. Nad­to wery­fi­ku­je­my w jaki spo­sób zosta­ły skon­fi­gu­ro­wa­ne w sie­ciach oraz sys­te­mach kom­pu­te­ry.

Audyt informatyczny — informacje wrażliwe

Wyko­nu­je­my testy bez­pie­czeń­stwa chcąc zabez­pie­czyć naszych klien­tów przed ujaw­nie­niem  bądź zma­ni­pu­lo­wa­niem infor­ma­cji wraż­li­wych. W ramach audy­tu infor­ma­tycz­ne­go spraw­dza­my sku­tecz­ność wpro­wa­dzo­nych przez klien­tów zabez­pie­czeń odno­szą­cych się zarów­no do sie­ci i sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych, jak rów­nież  sys­te­mów ochro­ny fizycz­nej oraz tech­nicz­nej. 

Ist­nie­je rów­nież moż­li­wość zle­ce­nia nam prze­pro­wa­dze­nia roz­sze­rzo­ne­go audy­tu infor­ma­tycz­ne­go, pod­czas któ­re­go prze­pro­wa­dza­my rów­nież testy pene­tra­cyj­ne.

Audyt informatyczny — wykaz podatności

Prze­pro­wa­dza­my audy­ty opro­gra­mo­wa­nia, w ramach któ­rych bada­my zaist­nie­nie tzw. podat­no­ści – wad bądź luk ist­nie­ją­cych w struk­tu­rze fizycz­nej audy­to­wa­ne­go sprzę­tu bądź opro­gra­mo­wa­nia. Jest to istot­ny ele­ment pro­wa­dzo­ne­go przez nas audy­tu, gdyż wystą­pie­nie tzw. podat­no­ści może powo­do­wać szko­dy w sys­te­mie infor­ma­tycz­nym audy­to­wa­ne­go pod­mio­tu. Po zakoń­cze­niu audy­tu nasi klien­ci otrzy­mu­ją od nas cało­ścio­wy obraz sta­nu zabez­pie­czeń sie­ci oraz sys­te­mów, zarów­no pod wzglę­dem tech­nicz­nym, jak i orga­ni­za­cyj­nym. W przy­pad­ku wykry­cia podat­no­ści mogą­cych w spo­sób istot­ny zagra­żać bez­pie­czeń­stwu klien­tów, nie­zwłocz­nie ich o tym infor­mu­je­my celem jak naj­szyb­sze­go pod­ję­cia dzia­łań napraw­czych.

Audyt informatyczny — bezpieczeństwo teleinformatyczne

Ana­li­zu­je­my ryzy­ka, któ­re mogą wyni­kać z korzy­sta­nia przez klien­tów z sie­ci kom­pu­te­ro­wych, kom­pu­te­rów oraz moż­li­wo­ści prze­sy­ła­nia danych do zdal­nych loka­li­za­cji. Ana­li­za taka doko­ny­wa­na jest pod kątem pouf­no­ści oraz dostęp­no­ści. Celem wyko­ny­wa­nych przez nas audy­tów infor­ma­tycz­nych jest dopro­wa­dze­nie do sytu­acji, w któ­rej bada­ne przez nas sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne będą reali­zo­wa­ły wyłącz­nie cele zgod­ne z inten­cja­mi naszych klien­tów w spo­sób popraw­ny i kom­plet­ny. Wyko­nu­jąc ana­li­zę ryzy­ka zarów­no okre­śla­my zagro­że­nia mają­ce cha­rak­ter zagro­żeń poten­cjal­nych oraz ist­nie­ją­cych, jak rów­nież oce­nia­my praw­do­po­do­bień­stwo wystą­pie­nia danych zagro­żeń oraz poten­cjał strat. Po prze­pro­wa­dze­niu  audy­tu infor­ma­tycz­ne­go prze­ka­zu­je­my klien­tom reko­men­da­cje w zakre­sie środ­ków zapo­bie­gaw­czych, jakie win­ny zostać u nich wdro­żo­ne. Reko­men­da­cje takie uwzględ­nia­ją zarów­no moż­li­wo­ści tech­nicz­ne, jak rów­nież eko­no­micz­ne dane­go klien­ta.

Audyt informatyczny — niezależność audytorów

Audyt infor­ma­tycz­ny prze­pro­wa­dza­ny jest przez nas w spo­sób cał­ko­wi­cie nie­za­leż­ny. Jeste­śmy wol­ni od naci­sków zarów­no ze stro­ny zespo­łów two­rzą­cych sys­te­my bez­pie­czeń­stwa, jak rów­nież od sprze­daw­ców i pro­du­cen­tów sprzę­tu oraz opro­gra­mo­wa­nia. Spraw­dza­my dzia­ła­nie sys­te­mów infor­ma­tycz­nych zgod­nie z wpro­wa­dzo­ną u przed­się­bior­cy poli­ty­ką bez­pie­czeń­stwa. Pod­czas audy­tu infor­ma­tycz­ne­go wery­fi­ku­je­my doku­men­ta­cję, pro­wa­dzi­my wywia­dy z pra­cow­ni­ka­mi, jak rów­nież doko­nu­je­my wizji lokal­nej w sie­dzi­bie przed­się­bior­cy celem prze­pro­wa­dze­nia oce­ny zarzą­dza­nia bez­pie­czeń­stwem tele­in­for­ma­tycz­nym u dane­go klien­ta.

Audyt informatyczny a cyberbezpieczeństwo

Obec­nie osią­gnię­cie przez fir­mę suk­ce­su jest nie­moż­li­we bez zapew­nie­nia bez­pie­czeń­stwa tele­in­for­ma­tycz­ne­go. Dotych­czas wie­le pol­skich firm ponio­sło stra­ty wsku­tek nie­do­sta­tecz­ne­go zabez­pie­cze­nia swo­je­go sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go. Co wię­cej odno­to­wy­wa­ne przez fir­my stra­ty z roku na rok sta­le rosną.  Pol­scy przed­się­bior­cy są coraz bar­dziej świa­do­mi zagro­żeń wyni­ka­ją­cych z cyber­prze­stęp­czo­ści, skut­kiem cze­go pono­szą coraz więk­sze kosz­ty celem sku­tecz­niej­sze­go zabez­pie­cze­nia sys­te­mów infor­ma­tycz­nych. Przed­się­bior­cy zda­ją sobie bowiem spra­wę z tego, że ewen­tu­al­ne stra­ty spo­wo­do­wa­ne przez prze­stęp­stwa kom­pu­te­ro­we (np. stra­ta wize­run­ko­wa) mogą znacz­nie prze­wyż­szyć wydat­ki ponie­sio­ne na dzia­ła­nia pre­wen­cyj­ne.  Zachę­ca­my do kon­tak­tu przed­się­bior­ców zain­te­re­so­wa­nych prze­pro­wa­dze­niem przez fir­mę Pro­tec­tus we współ­pra­cy z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni audy­tu infor­ma­tycz­ne­go.

Powrót do pod­stro­ny Cyber­bez­pie­czeń­stwo

Cyberbezpieczeństwo

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni wraz z fir­mą Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) wspie­ra swo­ich klien­tów m.in. z War­sza­wy, Gdań­ska i Gdy­ni w zakre­sie prze­ciw­dzia­ła­nia cyber­prze­stęp­czo­ści oraz mini­ma­li­za­cji jej skut­ków (usłu­ga — “cyber­bez­pie­czeń­stwo War­sza­wa”, “cyber­bez­pie­czeń­stwo Gdańsk”, “cyber­bez­pie­czeń­stwo Gdy­nia”). Usłu­gi w zakre­sie cyber­bez­pie­czeń­stwa świad­czy­my zarów­no na rzecz firm, jak rów­nież osób fizycz­nych. 

Two­rzy­my pro­ce­du­ry, któ­re pozwa­la­ją zmi­ni­ma­li­zo­wać ryzy­ko prze­pro­wa­dze­nia sku­tecz­ne­go ata­ku haker­skie­go na sys­te­my infor­ma­tycz­ne naszych klien­tów bądź wycie­ku danych z ich firm.  Poma­ga­my w szcze­gól­no­ści fir­mom, któ­re padły ofia­rą ata­ków haker­skich — zarów­no na grun­cie pra­wa kar­ne­go, jak rów­nież pra­wa cywil­ne­go. Dba­my o rze­tel­ne pro­wa­dze­nie postę­po­wań przy­go­to­waw­czych zaini­cjo­wa­nych przez pokrzyw­dzo­nych. Dzia­ła­my w imie­niu poszko­do­wa­nych pod­mio­tów w cha­rak­te­rze peł­no­moc­ni­ka oskar­ży­cie­la posił­ko­we­go. Docho­dzi­my odszko­do­wań od spraw­ców ata­ków haker­skich, a w przy­pad­ku bez­czyn­no­ści orga­nów takich jak Biu­ro do Wal­ki z Cyber­prze­stęp­czo­ścią oraz pro­ku­ra­tu­ry uzy­sku­je­my odszko­do­wa­nia od Skar­bu Pań­stwa w związ­ku z nie­zgod­nym z pra­wem dzia­ła­niem orga­nów wła­dzy publicz­nej.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni w ramach spe­cja­li­za­cji — cyber­bez­pie­czeń­stwo — współ­pra­cu­je z fir­mą Pro­tec­tus, w któ­rej skład wcho­dzą wyso­kiej kla­sy spe­cja­li­ści spe­cja­li­zu­ją­cy się w zagad­nie­niach zwią­za­nych z cyber­bez­pie­czeń­stwem oraz zwal­cza­niem cyber­prze­stęp­czo­ści. Fir­ma Pro­tec­tus we współ­pra­cy z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza audy­ty bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji chcąc w spo­sób opty­mal­ny zabez­pie­czyć fir­my przed poten­cjal­ny­mi ata­ka­mi haker­ski­mi oraz wycie­kiem danych. Celem uszczel­nie­nia sys­te­mu tele­in­for­ma­tycz­ne­go Pro­tec­tus wspie­ra naszych klien­tów w zakre­sie obsłu­gi infor­ma­tycz­nej prze­pro­wa­dza­jąc audy­ty infor­ma­tycz­ne oraz testy pene­tra­cyj­ne. Z kolei klien­tom, któ­rzy już padli ofia­rą ata­ku haker­skie­go poma­ga­my w gro­ma­dze­niu dowo­dów popeł­nie­nia prze­stęp­stwa oraz w zabez­pie­cze­niu dowo­dów przed ich utra­tą lub uszko­dze­niem. W naszej oce­nie wyłącz­nie ści­sła współ­pra­ca pomię­dzy praw­ni­ka­mi i infor­ma­ty­ka­mi pozwa­la na kom­plek­so­we oraz pro­fe­sjo­nal­ne wspar­cie naszych klien­tów w zapo­bie­ga­niu oraz wykry­wa­niu spraw­ców cyber­prze­stępstw.

Cyberbezpieczeństwo — zakres usług

W ramach usłu­gi cyber­bez­pie­czeń­stwo Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni oraz fir­ma Pro­tec­tus ofe­ru­ją m. in.:

  1. wery­fi­ka­cję pozio­mu bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych (m. in. ich zgod­ność z nor­ma­mi ISO) – audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji;
  2. prze­pro­wa­dze­nie ana­li­zy ryzy­ka – audyt infor­ma­tycz­ny;
  3. prze­pro­wa­dze­nie testów pene­tra­cyj­nych.

Audyt bezpieczeństwa informacji

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni wraz z fir­mą Pro­tec­tus  prze­pro­wa­dza audy­ty bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji. Ich celem jest zwe­ry­fi­ko­wa­nie u klien­tów pozio­mu bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji. Oce­nia­my prak­ty­ki i pro­ce­du­ry obo­wią­zu­ją­ce u naszych klien­tów  oraz bada­my ich prze­strze­ga­nie przez klien­tów oraz  pod­mio­ty z nimi współ­pra­cu­ją­ce. Audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji ma na celu spraw­dze­nie, czy wpro­wa­dzo­ne u przed­się­bior­cy zabez­pie­cze­nia speł­nia­ją wyma­ga­nia ISO oraz są ade­kwat­ne do rodza­ju pro­wa­dzo­nej przez klien­ta dzia­łal­no­ści. 

Audyt informatyczny

Fir­ma Pro­tec­tus współ­pra­cu­ją­ca z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza u przed­się­bior­ców audy­ty infor­ma­tycz­ne. Audyt infor­ma­tycz­ny pole­ga na prze­pro­wa­dze­niu sze­re­gu czyn­no­ści takich jak:

  1. wery­fi­ka­cja sku­tecz­no­ści ochro­ny sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go przed nie­po­żą­da­ny­mi zda­rze­nia­mi;
  2. wykry­wa­nie nie­po­żą­da­nych zagro­żeń oraz ich następ­cze usu­wa­nie;
  3. bada­nie ist­nie­nia inte­gral­no­ści sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go oraz jego zaso­bów;
  4. szko­le­nie pra­cow­ni­ków celem zmi­ni­ma­li­zo­wa­nia ryzy­ka wystę­po­wa­nia nie­po­żą­da­nych zda­rzeń w przy­szło­ści.

Testy penetracyjne

Fir­ma Pro­tec­tus współ­pra­cu­ją­ca z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza testy pene­tra­cyj­ne mają­ce na celu oce­nę bie­żą­ce­go sta­nu bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych naszych klien­tów. Testy pene­tra­cyj­ne pole­ga­ją na wyko­ny­wa­niu kon­tro­lo­wa­nych ata­ków na sys­tem tele­in­for­ma­tycz­ny, aby wykryć ist­nie­ją­ce w sys­te­mie ewen­tu­al­ne podat­no­ści na pró­by prze­ła­ma­nia zabez­pie­czeń. 

Cyberprzestępczość – definicja i skala zjawiska

Cyber­prze­stęp­stwo jest to prze­stęp­stwo prze­ciw­ko pouf­no­ści, inte­gral­no­ści oraz dostęp­no­ści danych (nie­le­gal­ny dostęp do sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go, nie­le­gal­ne prze­chwy­ty­wa­nie trans­mi­sji danych kom­pu­te­ro­wych, nisz­cze­nie danych oraz zakłó­ca­nie sys­te­mów kom­pu­te­ro­wych).

Nota­be­ne licz­ba cyber­prze­stępstw cią­gle rośnie a roz­mia­ry cyber­prze­stęp­czo­ści porów­ny­wal­ne są już obec­nie z war­to­ścią całe­go ryn­ku nar­ko­ty­ko­we­go i sza­co­wa­ne są na pozio­mie 388 miliar­dów dola­rów rocz­nie (źró­dło: Nor­ton Cyber­cri­me Report).

Cyberbezpieczeństwo — podsumowanie

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni oraz współ­pra­cu­ją­ca z nią fir­ma Pro­tec­tus w ramach spe­cja­li­za­cji — cyber­bez­pie­czeń­stwo — świad­czy kom­plek­so­we usłu­gi mają­ce na celu ochro­nę klien­tów przed cyber­prze­stęp­czo­ścią m.in. takie jak: audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji, audyt infor­ma­tycz­ny oraz testy pene­tra­cyj­ne.  Ponad­to poma­ga­my fir­mom oraz oso­bom fizycz­nym, któ­re sta­ły się ofia­ra­mi ata­ku haker­skie­go w wykry­ciu i uka­ra­niu spraw­ców cyber­prze­stęp­stwa oraz w docho­dze­niu od nich odszko­do­wań. W razie jakich­kol­wiek pytań doty­czą­cych usłu­gi — cyber­bez­pie­czeń­stwo — zachę­ca­my do kon­tak­tu z naszą Kan­ce­la­rią oraz współ­pra­cu­ją­cą z nami fir­mą Pro­tec­tus. 

Usługi dotyczące specjalizacji — cyberbezpieczeństwo:

Audyt bezpieczeństwa informacji

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni prze­pro­wa­dza we współ­pra­cy z Pro­tec­tus Sp. z o.o. Sp.k. (dalej: „Pro­tec­tus”) audy­ty bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji, któ­re słu­żą zwe­ry­fi­ko­wa­niu pozio­mu bez­pie­czeń­stwa sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych m.in. u naszych klien­tów z War­sza­wy i Gdań­ska (“audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji War­sza­wa”, “audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji Gdańsk”). W ramach ofe­ro­wa­nej przez nas usłu­gi — audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji — bada­my rów­nież ist­nie­nie odpo­wied­nich pro­ce­dur oraz to czy są one prze­strze­ga­ne przez zatrud­nio­nych w fir­mie pra­cow­ni­ków oraz pod­mio­ty z nią współ­pra­cu­ją­ce. 

Spraw­dza­my czy wpro­wa­dzo­ne u klien­tów zabez­pie­cze­nia są zgod­ne zarów­no z pra­wem pol­skim, mię­dzy­na­ro­do­wym oraz wspól­no­to­wym (a w szcze­gól­no­ści roz­po­rzą­dze­niem Par­la­men­tu Euro­pej­skie­go i Rady UE 2016/679 z dnia 27 kwiet­nia 2016 r. w spra­wie ochro­ny osób fizycz­nych w związ­ku z prze­twa­rza­niem danych oso­bo­wych i w spra­wie swo­bod­ne­go prze­pły­wu takich danych oraz uchy­le­nia dyrek­ty­wy 95/46/WE — RODO), jak rów­nież norm ISO.

Celem wyżej wska­za­nych dzia­łań podej­mo­wa­nych w ramach audy­tów bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji jest zabez­pie­cze­nie klien­tów przed wycie­kiem infor­ma­cji (rów­nież takich, któ­re sta­no­wią tajem­ni­cę przed­się­bior­stwa).

Audyt bezpieczeństwa informacji — zakres

Celem audy­tu bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji jest:

  1. ochro­na infor­ma­cji nie­jaw­nych, do któ­rych nale­ży rów­nież tajem­ni­ca przed­się­bior­stwa;
  2. ochro­na danych oso­bo­wych.

Ochrona informacji niejawnych oraz normy ISO

Nale­ży pod­kre­ślić, iż wśród infor­ma­cji, któ­re mogą zostać bez­praw­nie ujaw­nio­ne mogą zna­leźć się rów­nież infor­ma­cje, któ­rych ujaw­nie­nie mogło­by spo­wo­do­wać dla pro­wa­dzo­nej przez przed­się­bior­cę dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej szko­dę – zarów­no mate­rial­ną, jak rów­nież wize­run­ko­wą (np. ujaw­nie­nie tajem­ni­cy przed­się­bior­cy), któ­ra w kon­se­kwen­cji może rów­nież oka­zać się dla fir­my bar­dzo kosz­tow­na (dopro­wa­dze­nie do utra­ty klien­tów). Dla­te­go tak waż­ne jest wdro­że­nie w fir­mach pro­ce­dur orga­ni­za­cyj­nych i tech­nicz­nych celem zapew­nie­nia ochro­ny infor­ma­cji nie­jaw­nych.

Nor­my z zakre­su ochro­ny infor­ma­cji nie­jaw­nych zosta­ły stwo­rzo­ne przez Mię­dzy­na­ro­do­wą Orga­ni­za­cję Nor­ma­li­za­cyj­ną (Inter­na­tio­nal Orga­ni­za­tion for Stan­dar­di­za­tion – ISO). Orga­ni­za­cja ta w swej dzia­łal­no­ści doko­nu­je stan­da­ry­za­cji (ujed­no­li­ce­nia) wszel­kich zasad i norm orga­ni­za­cyj­nych oraz tech­nicz­nych w celu uła­twie­nia wymia­ny usług oraz pro­duk­tów. W ramach pro­wa­dzo­nej przez ISO dzia­łal­no­ści jest two­rze­nie norm mają­cych na celu wspo­ma­ga­nie przed­się­bior­ców w two­rze­niu narzę­dzi do bar­dziej efek­tyw­ne­go oraz bez­piecz­niej­sze­go pro­wa­dze­nia przez nich dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej.

Nor­my mię­dzy­na­ro­do­we stan­da­ry­zu­ją­ce sys­te­my zarzą­dza­nia bez­pie­czeń­stwem infor­ma­cji  są zawar­te w stwo­rzo­nym przez ISO doku­men­cie — ISO/IEC 27001. W doku­men­cie tym odno­szą­cym się bez­po­śred­nio do sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych przed­się­bior­ca może zna­leźć wska­zów­ki m.in. w jaki spo­sób powi­nien iden­ty­fi­ko­wać zagro­że­nia oraz wpro­wa­dzać zabez­pie­cze­nia, któ­rych celem jest mini­ma­li­za­cja zagro­żeń. 

ISO/IEC 27001 obej­mu­je m.in. takie zagad­nie­nia jak:

  1. poli­ty­ka bez­pie­czeń­stwa;
  2. zarzą­dza­nie sys­te­ma­mi i sie­cia­mi;
  3. kon­tro­la dostę­pu;
  4. zarzą­dza­nie cią­gło­ścią dzia­ła­nia;
  5. zarzą­dza­nie incy­den­ta­mi zwią­za­ny­mi z bez­pie­czeń­stwem infor­ma­cji. 

Ochrona danych osobowych

Wsku­tek wej­ścia w życie prze­pi­sów RODO fir­my, jak rów­nież pod­mio­ty publicz­ne, zosta­ły zobo­wią­za­ne m. in. do zapew­nie­nia w ramach pro­wa­dzo­nej przez sie­bie dzia­łal­no­ści odpo­wied­nie­go stop­nia bez­pie­czeń­stwa w prze­twa­rza­niu danych oso­bo­wych. Zgod­nie z prze­pi­sa­mi RODO to głów­nie na admi­ni­stra­to­rach oraz pod­mio­tach prze­twa­rza­ją­cych spo­czy­wa cię­żar ich prze­strze­ga­nia.

RODO nało­ży­ło na ww. pod­mio­ty obo­wią­zek wdro­że­nia odpo­wied­nich środ­ków tech­nicz­nych i orga­ni­za­cyj­nych, przy uwzględ­nie­niu przede wszyst­kim sta­nu wie­dzy tech­nicz­nej.

Informatyzacja 

Pol­ski usta­wo­daw­ca wpro­wa­dził zasa­dy zabez­pie­cza­nia danych, któ­re są prze­twa­rza­ne przez pod­mio­ty publicz­ne. Posta­no­wie­nia te mogą rów­nież sta­no­wić wska­zów­kę dla przed­się­bior­ców jak chro­nić ich uza­sad­nio­ne inte­re­sy poprzez odpo­wied­nie zabez­pie­cze­nie tajem­ni­cy przed­się­bior­stwa oraz wdro­że­nie wewnętrz­nych pro­ce­dur mają­cych na celu ochro­nę przed nie­uczci­wą kon­ku­ren­cją.

Na pod­sta­wie roz­po­rzą­dze­nia Rady Mini­strów z dnia 12 kwiet­nia 2012 r. w spra­wie Kra­jo­wych Ram Inte­ro­pe­ra­cyj­no­ści, mini­mal­nych wyma­gań dla reje­strów publicz­nych i wymia­ny infor­ma­cji w posta­ci elek­tro­nicz­nej oraz mini­mal­nych wyma­gań dla sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych (dalej: „Roz­po­rzą­dze­nie”) wpro­wa­dzo­no obo­wią­zek prze­pro­wa­dza­nia audy­tu wewnętrz­ne­go w zakre­sie bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji. Audyt taki winien być prze­pro­wa­dza­ny nie rza­dziej niż raz na rok.

Prze­pro­wa­dza­jąc audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji spe­cja­li­ści ds. cyber­bez­pie­czeń­stwa wery­fi­ku­ją, czy pod­mio­ty audy­to­wa­ne wdro­ży­ły środ­ki zabez­pie­cza­ją­ce ade­kwat­ne do dzia­łal­no­ści przez sie­bie pro­wa­dzo­nej oraz mają­ce na celu ochro­nę sys­te­mów tele­in­for­ma­tycz­nych.

Sys­te­my tele­in­for­ma­tycz­ne, zgod­nie z Roz­po­rzą­dze­niem powin­ny być:

  1. funk­cjo­nal­ne;
  2. nie­za­wod­ne;
  3. wydaj­ne;
  4. zgod­ne z powszech­ny­mi nor­ma­mi, meto­dy­ka­mi oraz stan­dar­da­mi.

Wszyst­kie ww. cechy sys­te­mu powin­ny być bra­ne pod uwa­gę na eta­pie pro­jek­to­wa­nia, wdra­ża­nia oraz eks­plo­ata­cji. Nad­to, win­ny one być zgod­ne z nor­ma­mi PN-ISO/IEC 20000–1 i PN-ISO/IEC 20000–2.

War­to wska­zać, iż wymo­gi wpro­wa­dzo­ne przez usta­wo­daw­cę obej­mu­ją m.in. takie zagad­nie­nia jak:

  1. obo­wią­zek szy­fro­wa­nia danych;
  2. pro­to­ko­ły komu­ni­ka­cyj­ne;
  3. stan­dar­dy w zakre­sie kodo­wa­nia zna­ków, itp.

Audyt bezpieczeństwa informacji a cyberbezpieczeństwo

Naszym zda­niem każ­dy przed­się­bior­ca winien prze­pro­wa­dzać cyklicz­ny, nie­za­leż­ny audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji, aby w spo­sób nale­ży­ty chro­nić infor­ma­cje przez sie­bie prze­twa­rza­ne, tym bar­dziej, że licz­ba cyber­prze­stępstw z roku na rok rośnie, a dzia­ła­nia hake­rów przy­bie­ra­ją coraz bar­dziej wyra­fi­no­wa­ne for­my. Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni we współ­pra­cy z fir­mą Pro­tec­tus chęt­nie Pań­stwu pomo­że w tym zakre­sie, prze­pro­wa­dza­jąc w spo­sób rze­tel­ny i pro­fe­sjo­nal­ny w Pań­stwa fir­mie audyt bez­pie­czeń­stwa infor­ma­cji.

Powrót do pod­stro­ny Cyber­bez­pie­czeń­stwo

Adwokat rozwód Warszawa

Jeże­li szu­ka­ją Pań­stwo Kan­ce­la­rii, któ­ra świad­czy kom­plek­so­we usłu­gi z zakre­su pra­wa rodzin­ne­go (np. m. in. w spra­wach takich jak: roz­wód, usta­le­nie kon­tak­tów z dziec­kiem, ali­men­ty na dziec­ko, podział mająt­ku itp.) to mogą Pań­stwo sko­rzy­stać z sze­ro­kiej ofer­ty naszej Kan­ce­la­rii (adwo­kat roz­wód War­sza­wa).  Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni mie­ści się w samym cen­trum War­sza­wy w Cen­trum LIM — Hotel Mar­riott przy Al. Jero­zo­lim­skich 65/79 (Kan­ce­la­ria Praw­na War­sza­wa). Dogod­na loka­li­za­cja, w tym bli­skość Dwor­ca Cen­tral­ne­go spra­wia, iż z usług naszej Kan­ce­la­rii korzy­sta­ją zarów­no oso­by z samej War­sza­wy, jak rów­nież z całe­go woje­wódz­twa mazo­wiec­kie­go.

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni spo­rzą­dza w szcze­gól­no­ści pisma pro­ce­so­we takie jak: pozew o roz­wód, pozew o ali­men­ty, wnio­sek o usta­le­nie kon­tak­tów, wnio­sek o podział mająt­ku po roz­wo­dzie, wnio­sek o usta­le­nie ojco­stwa. Dora­dza­my roz­wo­dzą­cym się mał­żon­kom, będą­cym jed­no­cze­śnie kre­dy­to­bior­ca­mi w kwe­stiach doty­czą­cych podzia­łu dłu­gów (wię­cej „Roz­wód a kre­dyt”). Dąży­my do tego, aby inte­re­sy naszych klien­tów były obję­te ochro­ną już od momen­tu zaini­cjo­wa­nia postę­po­wa­nia (wię­cej „Zabez­pie­cze­nie ali­men­tów”).

Ponad­to wska­zu­je­my róż­ni­ce pomię­dzy insty­tu­cja­mi praw­ny­mi taki­mi jak: roz­wód i  sepa­ra­cja celem doko­na­nia przez klien­tów świa­do­me­go i opty­mal­ne­go wybo­ru dla klien­ta naj­lep­sze­go z roz­wią­zań (wię­cej: „Sepa­ra­cja a roz­wód”). 

Dąży­my do zawar­cia poro­zu­mień mię­dzy mał­żon­ka­mi, jeże­li jest cho­ciaż cień szan­sy na jego zawar­cie. Dzię­ki temu roz­wód za poro­zu­mie­niem stron moż­na uzy­skać w sto­sun­ko­wo krót­kim cza­sie, co jest szcze­gól­nie waż­ne, gdy mał­żon­ko­wie posia­da­ją mało­let­nie dzie­ci (wię­cej „Roz­wód a dzie­ci”). Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni spo­rzą­dza pisem­ne porozu­mienia mał­żon­ków, któ­rych zakre­sem mogą być obję­te takie kwe­stie jak: spo­sób wyko­ny­wa­nia wła­dzy rodzi­cielskiej przez oby­dwo­je rodzi­ców, utrzy­my­wa­nie kon­tak­tów z dziec­kiem, wyso­kość ali­men­tów czy podzia­ł mająt­ku wspól­ne­go (adwo­kat roz­wód War­sza­wa).

Przesłanki rozwodu

Prze­słan­ki roz­wo­du okre­ślo­ne w kodek­sie rodzin­nym i opie­kuń­czym moż­na podzie­lić na dwie gru­py:

  1. prze­słan­ki, któ­re muszą wystą­pić, aby orze­cze­nie roz­wo­du było w ogó­le moż­li­we (trwa­łość i zupeł­ność roz­kła­du poży­cia mał­żeń­skie­go);
  2. prze­słan­ki, któ­rych wystą­pie­nie czy­ni nie­moż­li­wym orze­cze­nie roz­wo­du: sprzecz­ność z zasa­da­mi współ­ży­cia spo­łecz­ne­go, dobro wspól­nych mało­let­nich dzie­ci stron bądź wina mał­żon­ka żąda­ją­ce­go roz­wo­du (gdy roz­wo­du żąda mał­żo­nek wyłącz­nie win­ny roz­pa­du mał­żeń­stwa, zaś dru­gi z mał­żon­ków sprze­ci­wia się roz­wo­do­wi).

Zachę­ca­my do zapo­zna­nia się z arty­ku­ła­mi umiesz­czo­ny­mi na stro­nie naszej Kan­ce­la­rii, w któ­rych wyja­śnia­my m.in. jak nale­ży rozu­mieć poję­cia zupeł­no­ści i trwa­ło­ści w roz­kła­dzie poży­cia mał­żeń­skie­go oraz szcze­gó­ło­wo obja­śnia­my wszyst­kie prze­słan­ki roz­wo­du (wię­cej „Prze­słan­ki roz­wo­du”).

Wina w rozkładzie małżeństwa

War­to wska­zać, iż w wyro­ku roz­wo­do­wym nie zawsze musi zostać wska­za­na oso­ba win­na jego roz­pa­do­wi. Orze­cze­nie roz­wo­du może bowiem nie zawie­rać takie­go posta­no­wie­nia (wię­cej „Roz­wód bez orze­ka­nia o winie”). To czy orze­cze­nie o winie znaj­dzie się w wyro­ku roz­wo­do­wym bądź nie, wywie­ra skut­ki w sfe­rze praw i obo­wiąz­ków mał­żon­ków (wię­cej „Roz­wód z orze­cze­niem o winie kon­se­kwen­cje”). 

Sprawa rozwodowa

Jak wska­za­no powy­żej nie zawsze w wyro­ku roz­wo­do­wym znaj­dzie się posta­no­wie­nie o winie któ­re­go­kol­wiek z mał­żon­ków (bądź oby­dwoj­ga z nich) w roz­pa­dzie związ­ku mał­żeń­skie­go. Nad­to, w wyro­ku roz­wo­do­wym, jeże­li ist­nie­ją mało­let­nie dzie­ci stron (poni­żej 18 roku życia) znaj­dzie się rów­nież posta­no­wie­nie o: wła­dzy rodzi­ciel­skiej, kon­tak­tach mię­dzy rodzi­ca­mi a dziec­kiem oraz ali­men­tach na rzecz dziec­ka. 

W wyro­ku roz­wo­do­wym może rów­nież zna­leźć się posta­no­wie­nie o spo­so­bie korzy­sta­nia ze wspól­ne­go miesz­ka­nia, gdy mał­żon­ko­wie zamie­rza­ją nadal w nim wspól­nie zamiesz­ki­wać po orze­cze­niu roz­wo­du, jak rów­nież roz­strzy­gnię­cie odno­śnie podzia­łu mająt­ku (tyl­ko wte­dy, gdy nie spo­wo­du­je to zwło­ki w roz­po­zna­niu spra­wy – wię­cej: „Podział mająt­ku”).

Zmiana nazwiska po rozwodzie

Jeże­li w efek­cie zawar­cia związ­ku mał­żeń­skie­go mał­żo­nek zmie­nił nazwi­sko, może on po orze­cze­niu roz­wo­du żądać przy­wró­ce­nia nazwi­ska, któ­re nosił przed ślu­bem. W tym celu nale­ży w cią­gu 3 mie­się­cy od momen­tu upra­wo­moc­nie­nia się wyro­ku roz­wo­do­we­go zło­żyć oświad­cze­nie o chę­ci powro­tu do dotych­cza­so­we­go nazwi­ska. Oświad­cze­nie takie skła­da­ne jest przed kie­row­ni­kiem urzę­du sta­nu cywil­ne­go (bądź kon­su­lem).

Alimenty na małżonka

Ali­men­ty po orze­cze­niu roz­wo­du mogą zostać przy­zna­ne rów­nież na rzecz byłe­go mał­żon­ka. Nastą­pi to w sytu­acji, gdy nie został on uzna­ny za wyłącz­nie win­ne­go roz­kła­du poży­cia i znaj­du­je się w nie­do­stat­ku. Jeże­li oby­dwie oko­licz­no­ści wystą­pią wspól­nie oso­ba taka jest upraw­nio­na do żąda­nia od swe­go byłe­go mał­żon­ka ali­men­tów celem dostar­cza­nia jej środ­ków utrzy­ma­nia (wię­cej „Ali­men­ty na mał­żon­ka”).

Kancelaria rozwody Warszawa

Zachę­ca­my do kon­tak­tu z Kan­ce­la­rią Praw­ną Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni w spra­wach doty­czą­cych spe­cja­li­za­cji — Pra­wo rodzin­ne. Zespół naszej Kan­ce­la­rii pomo­że Pań­stwu w spo­sób szyb­ki oraz korzyst­ny dla Pań­stwa  prze­pro­wa­dzić spra­wę z zakre­su pra­wa rodzin­ne­go, w tym spra­wę roz­wo­do­wą, któ­ra nie­jed­no­krot­nie może być cza­so­chłon­na i kosz­tow­na (wię­cej: „Ile kosz­tu­je roz­wód?”). Nale­ży mieć bowiem na uwa­dze, iż spra­wy roz­wo­do­we nie­jed­no­krot­nie zwią­za­ne są ze sprzecz­ny­mi inte­re­sa­mi oby­dwu stron. Nad­to, czę­sto towa­rzy­szą jej bar­dzo sil­ne emo­cje. Udział w tego typu spra­wach pro­fe­sjo­nal­ne­go peł­no­moc­ni­ka czę­sto bywa nie­unik­nio­ne. Zespół Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni posia­da­ duże doświad­cze­nie pro­ce­so­we w spra­wach z zakre­su pra­wa rodzin­ne­go takich jak: roz­wód, sepa­ra­cja, ali­men­ty itp. (adwo­kat roz­wód War­sza­wa).

Kontakt — adwokat rozwód Warszawa

Kan­ce­la­ria Praw­na Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni, Al. Jero­zo­lim­skie 65/79, 00–697 War­sza­wa.

tel. 22 292 82 35; info­li­nia: 801 50 10 50

Alimenty na dziecko

Jed­nym z obo­wiąz­ków spo­czy­wa­ją­cych na rodzi­cach jest dba­nie o dziec­ko, zarów­no o jego roz­wój inte­lek­tu­al­ny i emo­cjo­nal­ny, jak rów­nież o zaspo­ko­je­nie potrzeb mate­rial­nych dziec­ka. Gdy jed­no z rodzi­ców (bądź oby­dwo­je) nie łoży na utrzy­ma­nie dziec­ka, pol­skie pra­wo prze­wi­du­je odpo­wied­nie środ­ki celem wyeg­ze­kwo­wa­nia świad­cze­nia ali­men­tów na dziec­ko.

Obo­wią­zek utrzy­ma­nia dziec­ka a ali­men­ty na dziec­ko

Zgod­nie z kodek­sem rodzin­nym i opie­kuń­czym na rodzi­cach spo­czy­wa obo­wią­zek utrzy­my­wa­nia dzie­ci. Co wię­cej, obo­wią­zek utrzy­my­wa­nia dzie­ci obcią­ża rów­nież innych krew­nych w linii pro­stej (np. dziad­ków, pra­dziad­ków itp.) oraz rodzeń­stwo (sio­strę, bra­ta). Obo­wią­zek ten może zostać speł­nio­ny poprzez speł­nia­nie świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych na rzecz dziec­ka.

Ali­men­ty na dziec­ko – w jakim wie­ku?

Ali­men­ty na dziec­ko przy­słu­gu­ją zarów­no dziec­ku nie­peł­no­let­nie­mu (poni­żej 18 roku życia), jak rów­nież dziec­ku peł­no­let­nie­mu (powy­żej 18 roku życia).

Kie­dy się nale­żą ali­men­ty na dziec­ko?

Obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny spo­czy­wa­ją­cy na rodzi­cach usta­je w nastę­pu­ją­cych oko­licz­no­ściach:

  1. gdy docho­dy z mająt­ku dziec­ka są tak wyso­kie, iż umoż­li­wia­ją pokry­cie kosz­tów utrzy­ma­nia dziec­ka (np. kosz­ty wyży­wie­nia) oraz kosz­tów jego wycho­wa­nia (np. kosz­ty szko­ły, zajęć dodat­ko­wych itp.);
  2. wobec dziec­ka peł­no­let­nie­go, gdy obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny jest dla rodzi­ców nad­mier­nym uszczerb­kiem;
  3. wobec dziec­ka peł­no­let­nie­go, gdy dziec­ko to nie podej­mu­je sta­rań celem samo­dziel­ne­go utrzy­my­wa­nia sie­bie.

Sytu­acja, w któ­rej wyga­sa obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny z uwa­gi na ist­nie­nie docho­dów z mająt­ku dziec­ka wystar­cza­ją­cych na jego utrzy­ma­nie. Doty­czy to zarów­no dziec­ka nie­peł­no­let­nie­go, jak rów­nież peł­no­let­nie­go. Co wię­cej, dziec­ko peł­no­let­nie win­no przy­czy­niać się do utrzy­ma­nia rodzi­ny, jeże­li w dal­szym cią­gu miesz­ka z rodzi­ca­mi (bądź jed­nym z nich).

Z kolei w sytu­acji, w któ­rej obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny wobec dziec­ka peł­no­let­nie­go jest dla rodzi­ców nad­mier­nym uszczerb­kiem klu­czo­we jest zro­zu­mie­nie tego co kry­je się pod poję­ciem nad­mier­ne­go uszczerb­ku. Sfor­mu­ło­wa­nie to nie zna­la­zło swej defi­ni­cji w żad­nym prze­pi­sie praw­nym, zatem win­no być roz­pa­try­wa­ne w każ­dej spra­wie indy­wi­du­al­nie. Uszczer­bek taki winien być jed­nak uszczerb­kiem wyłącz­nie mająt­ko­wym. W toku postę­po­wa­nia sąd poprzez porów­na­nie docho­dów posia­da­nych przez rodzi­ców oraz ich pod­sta­wo­wych potrzeb z moż­li­wo­ścia­mi zarob­ko­wy­mi dziec­ka oraz jego potrze­ba­mi usta­la, czy uszczer­bek taki zacho­dzi. Świad­cze­nie ali­men­ta­cyj­ne na rzecz peł­no­let­nie­go dziec­ka nie może bowiem skut­ko­wać popad­nię­ciem rodzi­ców w ubó­stwo bądź nara­że­niem ich sta­nu zdro­wia (np. ze wzglę­du na nie­po­sia­da­nie wystar­cza­ją­cych środ­ków utrzy­ma­nia).

Ostat­nia z ww. oko­licz­no­ści doty­czą­ca dziec­ka peł­no­let­nie­go, któ­re nie podej­mu­je sta­rań celem samo­dziel­ne­go utrzy­my­wa­nia sie­bie zacho­dzi na przy­kład wte­dy, gdy dziec­ko nie osią­ga zado­wa­la­ją­cych rezul­ta­tów w nauce skut­ku­ją­cej bra­kiem pro­mo­cji do następ­nej kla­sy czy następ­ne­go roku stu­diów. 

Zakres świad­czeń – ali­men­ty na dziec­ko

Na zakres świad­czeń ali­men­ta­cyj­nych skła­da­ją się dwa czyn­ni­ki:

  1. uspra­wie­dli­wio­ne potrze­by dziec­ka oraz
  2. zarob­ko­we i mająt­ko­we moż­li­wo­ści rodzi­ca (bądź inne­go krew­ne­go).

Za uspra­wie­dli­wio­ne potrze­by dziec­ka uznać nale­ży te z potrzeb, któ­re pozwa­la­ją mu żyć w warun­kach dosto­so­wa­nych do jego wie­ku, sta­nu zdro­wia, sta­tu­su spo­łecz­ne­go itp. Uspra­wie­dli­wio­ne potrze­by są usta­la­ne indy­wi­du­al­nie dla każ­de­go dziec­ka.

Oso­bi­ste sta­ra­niaa ali­men­ty na dziec­ko  

Obo­wią­zek ali­men­ta­cyj­ny nie zawsze musi pole­gać na zapła­cie pie­nię­dzy. Może on przy­brać rów­nież for­mę oso­bi­stych sta­rań o utrzy­ma­nie i wycho­wa­nie dziec­ka (np. sta­łej opie­ki nad dziec­kiem itp.).

Ali­men­ty na dziec­ko – czy zawsze potrzeb­ny pozew?

Więk­szość osób koja­rzy postę­po­wa­nie o ali­men­ty na dziec­ko z dłu­go­trwa­łym postę­po­wa­niem sądo­wym. Jest to myl­ne wyobra­że­nie, gdyż ali­men­ty na dziec­ko mogą zostać usta­lo­ne rów­nież na pod­sta­wie innych metod – bądź w opar­ciu o zawar­tą umo­wę bądź ugo­dę. Ugo­da może być zawar­ta zarów­no przed media­to­rem albo przed sądem (tzw. postę­po­wa­nie pojed­naw­cze). 

Pozew w spra­wach o ali­men­ty na dziec­ko

Pozew o ali­men­ty na dziec­ko nale­ży zło­żyć w sądzie rejo­no­wym. Pozew taki nie pod­le­ga opła­cie sądo­wej, gdyż kosz­ty postę­po­wa­nia są pono­szo­ne tym­cza­so­wo przez Skarb Pań­stwa. Osta­tecz­na wyso­kość kosz­tów oraz wska­za­nie oso­by obo­wią­za­nej do ich uisz­cze­nia zosta­nie zawar­ta w wyro­ku koń­czą­cym spra­wę o ali­men­ty. Wię­cej infor­ma­cji w zakre­sie wyma­gań for­mal­nych pozwu znaj­du­je się w arty­ku­le pt. „Pozew o ali­men­ty”.

Ali­men­ty na dziec­ko – pod­su­mo­wa­nie

Nale­ży zwró­cić uwa­gę, iż ali­men­ty na dziec­ko mogą być uisz­cza­ne nie tyl­ko przez rodzi­ców. Taki obo­wią­zek spo­czy­wać może rów­nież na dziad­kach czy rodzeń­stwie. Postę­po­wa­nie sądo­we we wszel­kich spra­wach ali­men­ta­cyj­nych nie jest postę­po­wa­niem łatwym, zatem war­tym roz­wa­że­nia jest sko­rzy­sta­nie z pro­fe­sjo­nal­nej pomo­cy praw­nej. Praw­ni­cy z Kan­ce­la­rii Praw­nej Rad­kie­wicz Adwo­ka­ci i Rad­co­wie Praw­ni udzie­lą Pań­stwu pomo­cy w spo­rzą­dze­niu zarów­no pozwu o ali­men­ty, jak rów­nież ugo­dy poza­są­do­wej.

Powrót do pod­stro­ny Ali­men­ty